Login lub e-mail Hasło   

Ale ma kota

wyznanie do podobnych oraz niezdecydowanych
Wyświetlenia: 2.124 Zamieszczono 26/01/2013

Nie jestem Nikim bo nie mogę

nie jestem Wszystkim bo nie umiem

czasem przed Niczym czuję trwogę

i chciałbym rozstać się z rozumem



Lecz gdy mój Kot podchodzi do mnie

abym znów spojrzał w oczy jego

znów widzę jakie są ogromne

znów cząstką staję się Wszystkiego



I zostajemy w naszej zmowie

bezgłośnej - żeby świat nie słyszał

nikt naszej prawdy nie wypowie…

 

bo o niej mruczy Kot i cisza.



Podobne artykuły


91
komentarze: 133 | wyświetlenia: 67925
43
komentarze: 19 | wyświetlenia: 5687
43
komentarze: 7 | wyświetlenia: 112986
38
komentarze: 38 | wyświetlenia: 24194
37
komentarze: 55 | wyświetlenia: 2712
30
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2123
25
komentarze: 15 | wyświetlenia: 4317
24
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2257
23
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1448
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2310
16
komentarze: 1 | wyświetlenia: 13721
15
komentarze: 1 | wyświetlenia: 2665
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 4306
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  26/01/2013

Samo meritum tajemnicy jaka się zawiązuje między człowiekiem a kotem. :)

  hussair  (www),  26/01/2013

@greenway: Ja sobie zawiązałem dwie tajemnice. A chciałbym z tuzin. :)

  awers,  26/01/2013

I to od tylu tysięcy lat...

  hussair  (www),  26/01/2013

@awers: ...i nie przeminie przez kolejne tysiące. Ująłeś to wszystko jak mistrz.

  greenway,  26/01/2013

@hussair: Wszystko przed Tobą. :))

  hussair  (www),  26/01/2013

@greenway: Mówisz o tuzinie kotów? Mrrauuu... Też tak myślę. :)

  berni*,  26/01/2013

Kot - wyjątkowe zwierze z charakterem. Mimo kilku wad, lubię koty.

  hussair  (www),  26/01/2013

@Bernard: Wad własnych czy kocich? ;-)

  berni*,  26/01/2013

No nie mówmy o moich wadach;-) Miałem na myśli kocie, wady.

  hussair  (www),  26/01/2013

Żartowałem, Berni. :)

  hussair  (www),  26/01/2013

Ale zaraz... koty mają jakieś wady? Domagam się raportu.

  berni*,  26/01/2013

"Po pierwsze primo": Nie wyobrażam sobie, by kot łaził mi po blacie kuchennym. Nie lubię wyciągać włosów z ust! :-))) " Po drugie primo": Załatwiają się w domu. " Po trzecie primo"; Zbyt długo się gotują!:-)))

  hussair  (www),  26/01/2013

@Bernard:
1. Kot wbrew mitom jakimś mezopotamskim może zostać nauczony, że nie akceptujesz tego czy owego.
2. Kot załatwia się w domu... tak jak człowiek, bo też jest istotą salonową, z manierami.
3. Jeśli kłopot z gotowaniem, pomyśl o tatarze.
;-)

  berni*,  26/01/2013

hussair: Tatar z kota?.:-)))

  hussair  (www),  26/01/2013

@Bernard: A co? Katar? :-)))

  berni*,  26/01/2013

hussair: Kto Ci powiedział, że właśnie złapałem? Wiem, masz coś wspólnego z Kaszpirowskim!. :-)))

  hussair  (www),  26/01/2013

@Bernard: Mam raczej oddział gońców, który mi donosi o niezalecanym stosunku do kotów... gotuj, Berni, gotuj - ale nie kota, tylko swój dom do obrony! ;)

  berni*,  26/01/2013

hussair: No to zobowiązany jestem powiedzieć; to wszystko z miłości do kotów! :-) Sam przecie reprezentuję tą rasę, tylko ja często słyszę: Proszę Lwa :-))) Spoko, mój pies uwielbia koty, jak wszystko co ucieka! :-)))

  hussair  (www),  26/01/2013

@Bernard: Proszę Lwa? Jesteś Lwem w zodiaku i w obyciu? Zawsze to podejrzewałem... Proponuję dwudziestoletni pakt o nieagresji. :)

hussair: Z tym obyciem, bywa gorzej!:-))) Podpisuję pakt własną krwią! Chwila, chwila - gdzie tu agresji się dopatrujesz? :-)))

  hussair  (www),  27/01/2013

@Bernard: A nie zamierzałeś podstępnie uraczyć mnie katarem? ;)

hussair: Ja! absolutnie nie! No daj spokój.:-)

  seta1212,  26/01/2013

Piotrze -jeden z piękniejszych wierszy, jakie szczególnie o tym zwierzątku czytałem -dowodem uznania są łzy w oczach mej Pani, która też czasem mówi do mnie -kotku... brawo!!!-)))

  greenway,  26/01/2013

@seta1212: ojej musisz być niesamowity skoro zasługujesz na takie miano. ;)

  hussair  (www),  26/01/2013

@greenway: Toż to piękne.

  greenway,  26/01/2013

@hussair: tak, kotku. :)

  hussair  (www),  26/01/2013

@greenway: Ojej... żeby mi się znów chińszczyzna nie załączyła. Albo miauszczyzna. ;)

  hussair  (www),  26/01/2013

@seta1212: Niech to dunder. Chciałbym, żebyś mi kiedyś wiersz przeczytał. Mam czuja, że efekt byłby porażający. Może też bym miał te łzy w oczach. ;)

  berni*,  26/01/2013

greenway: Miałaś jakiś cień wątpliwości?.:-)))

  seta1212,  26/01/2013

@hussair: Pomysł świetny, w zasadzie się zgadzam, tylko nie wiem jak by się to miało w odniesieniu do niejasności legislacyjnych o związkach partnerskich :)

  hussair  (www),  26/01/2013

@seta1212: Postaram się kontrolować moje reakcje po odczycie, masz to na piśmie! :)

  seta1212,  26/01/2013

@greenway: nie wiem czy zasługuję bo zaraz potem chowa przede mną miseczkę z mlekiem...))

  greenway,  26/01/2013

@seta1212: ojej, ale chyba nie długo? Jeszcze nie zdąży się zebrać śmietanka? ;)))

  hussair  (www),  27/01/2013

@seta1212: Odkrywają się Twoje mruczące tajemnice. ;)

  hussair  (www),  26/01/2013

No dobra, żarty żartami, ale za każdym razem, gdy czytam ten wiersz - będzie już z pięć razy - robię się taki... Hm, jakby to powiedzieć?... Wspaniale poważny.

  greenway,  26/01/2013

@hussair: też czytałam kilka razy. Jest genialny. :)

  berni*,  26/01/2013

greenway: Jak jego twórca!

  hussair  (www),  26/01/2013

Ciarki idą i tyle...

  Remter,  26/01/2013

Kocia wiara we wszystko jest najbardziej wskazana .. ;)

Jako czlonek "Kociej Wiary" - bez zastanowienia daje rekomende

  hussair  (www),  27/01/2013

@youngcontrarian: To masz plusa i ,,klepkę'' w plecy. ;)

@hussair:
Dziekuje za hojnosc ... a moze litosc... :-)
Zawsze lepsze to od minusa i kopa .... ponizej plecow .... :-)

  awers,  27/01/2013

Cieszą mnie Wasze rozmowy, a szczególnie miękkie wyznania. Nikt nikogo nie zadrapnął. Zawiesiłem ten wiersz drugi raz, choć ci, którzy wtedy go zapamiętali, musieli zauważyć, że poważnie zmienił formę; zyskał nową puentę tytuł. Wycofałem go niegdyś po interwencji moich kotów, przemyślałem, poprawiłem i... podałem Wam. Dzięki za wpisy i nie zapominajcie o marznących i głodnych.

  hussair  (www),  30/01/2013

@awers: Dzięki. Interwencja kotów, jak wiadomo, rzecz ważna. Muszę przyznać, że pierwszy raz zamierzam wydrukować wiersz z Eioby (cokolwiek z Eioby). I zawaham się go użyć, żeby oświecić tych, którzy jeszcze nie odkryli, że towarzystwo kota to zaszczyt i dobrodziejstwo. Troszkę dla kota i wielce dla człowieka.

W punkt. Niezmierzona kocia mądrość w oczach pozwala nam się stać jednocześnie Wielkim i Małym człowiekiem. Pozdrawiam serdecznie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska