Login lub e-mail Hasło   

Światło uzdrowienia

Uzdrowienie z każdej choroby jest pewne, tylko poprzez światlo.
Wyświetlenia: 1.861 Zamieszczono 27/01/2013

Człowiek chory szuka uzdrowienia, bądź leczenia. Natomiast zdrowego ten temat zupełnie nie interesuje. Zdrowie lub choroba, zależy od zdolności przyjmowania i przepuszczania  przez siebie światła, które jest w swej naturze nieskazitelne.

To światło trwale uzdrawia, każdego kto o nie poprosi. Fakt jest taki, że mało kto szuka światła a raczej chorzy szukają  leków do leczenia, które dodają energii chorobie. Sama choroba, to skaza na pasmach dochodzącego do człowieka światła.  To mur energetyczno – informacyjny dla swobodnego przepływu boskich promieni.

Taka zapora istnieje w polu, w postaci brył geometrycznych, które w swoim wyglądzie są jak kamienie w murze. To one tworzą zaporę dla światła, niosącego uzdrowienie. W religii katolickiej nazywa się ich kamieniami czy grzechami, które poprzez pokutę mają być usuwane. Pokuta nie wiele daje, bez zrozumienia zawartej w bryle informacji. Ludzie święci umierali w straszliwych mękach ciężkich chorób, mimo modlitw i pokutnego życia.

Bryły geometryczne tworzą zwarte przestrzenie  w danym polu i tym samym blokują dostęp boskiego światła i miłości. Te kamienie tworzą  mur a dany człowiek staje się zupełnym ignorantem rzeczywistości, gdyż nie jest w stanie   odebrać tego, co jest poza jego barykadą. Ciemność tworzy iluzję, bo jest tymczasowa a nie wieczna. Może być w każdej chwili usunięta.

Choroba powstaje, gdy dana bryła na pewnym poziomie zanurzy się w  ciele np.: na poziomie barku, to boli bark, czy na poziomie serca, to powstaje zawał itd. Bryły geometryczne zawierają informację osądów z całych linii przodków oraz wzorce pokoleniowe. Bryły znajdują się w polu morfogenetycznym każdego człowieka. Jest to pole informacyjne o przebiegu życia danej istoty.

Rozpoznanie tych pól, kończy program przeznaczenia i totalne uzdrowienie człowieka. Wówczas promienie światła spoza matrixu bez przeszkód docierają do ciała, czyniąc je zdrowym i pięknym. To  cud  i uzdrowienie w sposób niemal natychmiastowy. Na tej samej zasadzie działają miejsca mocy i cudowne uzdrowienia z ciężkich chorób, osób gotowych przyjąć duże dawki światła.  

Wystarczy iskra zrozumienia aby ten mur ciemności został zburzony, jak domek z kart. Ten domek był budowany wspólnie z przodkami rodziny, przez wiele wieków. Informacja zawarta w bryłach,  przechodziła na pokolenia. Tak wytworzyło się osobiste oprogramowanie pola, w którym każda istota przebywa. Można nazwać go przeznaczeniem, gdyż zawiera zapis doświadczeń. To iluzja matrixu.

Kiedy coraz więcej brył geometrycznych z pola morfogenetycznego podpływa do ciała, wówczas dochodzi do ciężkich chorób jak: rak, cukrzyca czy wypadki. Wtedy zaczyna się leczenie farmakologiczne poprzez chemiczne leki, które nakładają ciemność -  ciemnością. Stąd rezultaty leczenia są coraz mniej efektywne. Ciemność, może być uzdrowiona jedynie poprzez światło, które rozprasza ciemność. 

Kto szuka leczenia, to będzie go miał przez lata.  Natomiast, kto pragnie uzdrowienia, będzie szukał światła, przez zrozumienie przyczyny swojej choroby. Zawarta w bryłach geometrycznych informacja, rozwiąże mu problem i przyniesie uzdrowienie.

W  informacjach brył geometrycznych, jest zawarte poczucie winy za osądy. Winni zawsze atakują, gdyż oskarżają. Najpierw robią to w kierunku otoczenia, wyprojektowując swoje błędy na innych a potem na siebie. Gdy cierpią dostają karę za swoje osądy.

W ten prosty sposób pierwotna boska niewinność, została zastąpiona winą i karą, za błędy  lub grzechy w pojęciu religijnym, przez twórców matrixa czyli bogów. To rewelacyjny system, który został narzucony ludziom, aby nie mogli się z niego wydostać. Daliśmy się temu nabrać i cierpimy ból fizyczny i emocjonalny za doświadczenia swoje i przodków rodziny czy narodu.

Kto boi się prawdy i nie chce spojrzeć poza ciemną kurtynę, ten sam się osądza i karze, gdyż mali bogowie wymyślili winę i karę. Prawdziwy Bóg nikogo nie osądza ani nie karze. Jest miłością i światłem zrozumienia, które oświeca każdego.

Gdy istota myśląca choć na chwilę wyrwie się z tego zaplątania i przebije przez sieć, to zobaczy inny piękny świat, pełen miłości i wszelkiego dobra. Będzie do niego tęsknił i szukał go wszędzie. To świat niewinności i jaśniejącego światła Boga Stwórcy.

Ciężkie choroby są impulsem aby szukać tego uzdrawiającego światła, w ciemności swoich własnych wytworów i programów iluzji. Bez choroby człowiek nie jest chętny poszukiwać światła, gdyż uważa, że tego nie potrzebuje.

Czy tak musi być?

Z pewnością nie, ale choroba przeważnie jest dobroczynna. Każdy człowiek żyjący w matrixie potrzebuje uzdrowienia, gdyż jedyną funkcją na ziemi jest uzdrawianie czyli wyjście z ciemności. Gdy istota jest już uzdrowiona, to zaczyna tworzyć swoje dzieła, bo funkcją nieba jest tworzenie. Bóg jest Stwórcą a Jego dzieci są twórcami na boskie podobieństwo.

Uzdrawiające  światło czeka na każdego, kto jest chętny powrócić do Stwórcy życia i smakować nieba na ziemi. Choroba staje się dobrem, które wyrywa z ciemności piekielnych mocy, do świetlistego nieba.

Niewinność jest światłem a wina to ciemność i samo-karanie. Uzdrowienie polega na totalnym porzuceniu osądzania i obwiniania. Wówczas przebijające się przez ciemne mury ego – programów światło, likwiduje ciemność. Wina i kara odchodzi na zawsze, gdyż nie jest trwała ani wieczna. To iluzja w której żyjemy. 

Prawdziwe jest tylko wieczne światło i miłość. Daje uzdrowienie z najcięższych chorób i rozwiązuje najtrudniejsze życiowe sytuacje. To światło powoduje poprzez miłość, trwałe uzdrowienie a nie leczenie. Uzdrowienie to porzucenie błędów ego. To stan nieba na ziemi.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1587
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 910
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1180
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1197
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 765
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 746
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 457
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1028
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 583
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 729
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 505
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 721
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 991
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  27/01/2013

Czasem uda mi się zobaczyć, że nasz świat jest zanurzony w świetle miłości. :)

@greenway:
Energia miłości już w większym stopniu spływa na Ziemię, stąd mozesz mieć wglądy:)

  greenway,  27/01/2013

@Danuta Wachowska: może to bardziej zależy od własnego nastrojenia, wewnętrznego spokoju i otwartości serca, bo przecież to "widzenie" jest tak naprawdę odczuciem.

Bardzo ciekawie piszesz. Jest mi to bardzo bliskie. Wszakże piszesz o tzw. medycynie informacyjnej, o pamięci komórkowej, o polach morfogenetycznych, o związkach rodzinnych i wpływie losów nieżyjących na losy żyjących (Bert Hellinger z jego ustawieniami rodzinnymi tu się kłania!), o "Świetle i Miłości", które uzdrawia.
Na mój gust - przydałoby się jakieś wyjaśnienie dotyczące pojmowania prz ...  wyświetl więcej

@Janusz Dąbrowski:
Nie mogę dokładniej opisać brył geometrycznych, gdyż jest to chronione prawem autorskim. Zapraszam zainteresowanych tym tematem na osobistą rozmowę ze mną. Ustawienia Hellingera są bardzo pomocne ale ja pracuję na innej metodzie, Pozdrawiam cieplutko:)

  swistak  (www),  27/01/2013

Po doświadczeniu NDE nigdy nie zachorowałem. Wyzwala ono ze stresu zwiazanego ze strachu przed śmiercią
http://www.nderf.org/Polish/in(...)ish.htm

@swistak:
Pokonanie strachu to wielki krok w drodze do miłości i ku światłu:)

  Elba,  28/01/2013

Cóż to za religia, która wielbi nieoświeconych świętych? Zastanówmy się, w jakim celu uznaje takich, a nie innych za świętych...? Dlaczego nie ustanawia, jako wzoru do naśladowania, świętych szczęśliwych i uśmiechniętych...?
Kto za tym stoi, aby jak najmniej promieni słonecznych docierało do człowieka...?
Dlaczego monstrancja, przedstawiająca złote słońce z ciałerm Jezusa w centrum(z ...  wyświetl więcej

  eugen,  28/01/2013

@Elba: Dobrze to ujęłaś. Zbiorowe rytmiczne modlitwy nikogo nie przywołają a wręcz szkodzą. Ilu z grupy wiernych w tym czasie wczuwa się w to co wypowiada a ilu bezmyślnie recytuje. Każdy przedstawia swoją indywidualną prośbę nawzajem się przekrzykując i wytłumiając. Czyli taka modlitwa nie jest spójna, to tak jakby jej nie było a co wiecej może przynieś szkodę dla tych żarliwych poprzez negatywy ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska