Login lub e-mail Hasło   

Surrealizm

Jeden z najcharakterystyczniejszych nurtów sztuki XX wieku, a wciąż tak bardzo nierozumiany i niedoceniany...
Wyświetlenia: 6.802 Zamieszczono 02/02/2013


Dedukuję Panu Cyprianowi Ryszowi, który pozwolił nam wybrać sobie dowolny temat na zaliczenie i dzięki temu wśród nawału pracy znalazłam pretekst do bliższego zapoznania się z poglądami i twórczości jednego ze swoim idoli.

Surrealizm
Oficjalnie przyjmuje się, że kierunek ten, zwany także nadrealizmem, pojawił się we Francji w 1924 roku. Oddziaływanie koncepcji było bardzo szerokie, rozpowszechniła się ona m.in. w USA, Ameryce Południowej i Japonii, pewne grupy powstały też w Belgii, Wielkiej Brytanii, w dawnej Czechosłowacji. Jego wpływ ujawniły się także w Polsce. Kojarzony dziś głównie z malarstwem początkowo dotyczył wyłącznie literatury, a dopiero później wzbudził zainteresowanie pozostałych artystów, zaczął pojawiać się w sztukach plastycznych, filmie i teatrze.
Okres jego rozwoju nazywany był przez kronikarzy epoką snów, natomiast czas, który zajmuje w historii literatury, nazywany jest latami powrotu do poetyki snu.

Początki
Pochodzące od francuskiego pojęcie surrealisme zostało po raz pierwszy użyte w 1917 roku przez francuskiego poetę polskiego pochodzenia Guillaume'a Apollinaire'a, choć nie jako definicja, a w celu przeciwstawienia go pięciu „izmom”: klasycyzmowi, realizmowi, empiryzmowi, racjonalizmowi i utylitaryzmowi. Faktycznym założycielem i teoretykiem tego nurtu był jednak filozof i poeta André Breton. Jego proza poetycka Les champs magnétiques (Pola magnetyczne) napisana w 1919 roku była pierwszym w historii utworem surrealistycznym. W 1924 roku z kolei opublikował Manifest surrealistyczny, w którym jako pierwszy sformułował podstawowe idee i założenia surrealizmu i to właśnie tę datę uznaje się za początek tego rodzącego się właśnie kierunku.
Na Manifest surrealistyczny (w 1930 uzupełniony przez Drugi manifest surrealistyczny) składają się przede wszystkim rozważania na temat znaczenia wyobraźni oraz snu, a także krytyka postawy realistycznej jako ograniczenia czy wręcz zaprzeczenia rozwoju umysłowego, krępującej nasz naturalny sposób myślenia i tworzenia. Breton wyraża sprzeciw wobec sztywno narzucanym konwencjom w sztuce, zalecając odwoływanie się do przypadku, pisania automatycznego i hipnozy. Zgodnie z jego wizją malarstwo nie może naśladować natury, lecz koncentrować się na wnętrzu artysty i jego przeżyciach – zamiast jednoznacznego piękna formy narzucanego przez konwencję miano dążyć do wyzwolenia w autorze niekierowanych myślą twórczych emocji wewnętrznych bez oczywistej interpretacji. Miało to być jedynym sposobem na całkowite wyzwolenie duszy, unaocznienie prawdziwych sił rządzących człowiekiem niezależnych od jego świadomego ja. Sam surrealizm Breton określa jako wiarę w nadrzędne istnienie pewnych pomijanych dotąd form kojarzenia, we wszechmoc marzenia, w bezinteresowną grę myśli. Dąży do ostatecznego zburzenia wszystkich innych mechanizmów psychicznych i do zastąpienia ich w rozwiązywaniu podstawowych problemów życia.
Począwszy od 1924 zaczęło ukazywać się współtworzone przez Bretona pismo La Revolution Surrealiste (Rewolucja surrealistyczna), jak również powstało Biuro Poszukiwań Surrealistycznych - przełomowa jak na owe czasy poradnia dla wszystkich zainteresowanych tworzeniem w duchu poetyki surrealistycznej lub innych, którzy mieli jakiekolwiek wątpliwości. Już rok po ogłoszeniu Manifestu surrealistycznego, w 1925, odbyła się pierwsza wystawa rozpoczynająca okres głośnych prezentacji i kontrowersyjnych wystąpień.

Pierwowzór
Surrealiści korzystają w swojej sztuce z doświadczeń niecałe dziesięć lat młodszego ruch artystyczno-literackiego zwanego dadaizmem. Według niektórych badaczy XX-wiecznych kierunków w sztuce ugruntował on podłoże dla idei oderwania się od rzeczywistości, wydobywania onirycznych skojarzeń, sennej symboliki.


Raoul Hausmann, Dada zwycięża! 1920 r.

Tym, co łączyło obie koncepcje, było odżegnywanie się od powszechnie przyjętych ideałów estetycznych i wartości, nieskończona swoboda twórcza odrzucająca wszelkie reguły i tradycje. Duże znaczenie miał dla nich element zaskoczenia, absurdu i nonsensu, którego element w mniejszym lub większym stopniu stanowił istotę każdego dzieła. Nowością w surrealizmie był natomiast powrót do standardowych gatunków artystycznych jak malarstwo i rzeźba, które pomimo iż uzupełnione o interaktywne ekspozycje i film, zaprzeczały dadaistycznemu dążeniu ku nowoczesności.
Nie bez znaczenia zdaje się też działalność niderlandzkiego malarza Hieronima Boscha, który pomimo iż żył na przełomie XV i XVI wieku, przesycał obrazy zawiłą, często niejasną dla odbiorców symboliką. Pomimo zamierzenia kojarzenia jej z religią, grzesznością człowieka i wizjami piekła autor zdecydowanie wykraczał poza właściwą dla swoich czasów interpretację i wchodził w rejony absurdalnych wyobrażeń podświadomości, co czyniło z niego niemal prekursora XX-wiecznego surrealizmu.


Hieronim Bosch, Ogród rozkoszy ziemskich, ok. 1500 r.

Jeśli chodzi o literaturę, główną inspirację stanowił francuski poeta Comte de Lautréamont, w szczególności jego książka z lat 1868-69 pod tytułem Les Chants de Maldoror (Pieśni Maldorora), która od momentu opublikowania zainspirowała dwudziestoparoletnich wówczas późniejszych teoretyków i praktyków kierunku. Nic dziwnego - jego plastyczne, pełne szczegółów i emocji wizje łączyły kosmos i teologię z bezkresną fantazją, namacalne z niewyobrażalnym, wprawiając tym w zdumienie, zachwyt i przerażenie jednocześnie. Sam Andre Breton określił je wyróżniającym mianem klatki z azbestu zamykającej serce rozżarzone do białości. Warto dodać, że Lautréamont podczas pracy nad dziełem wzorował się z kolei na Wielkiej Improwizacji Dziadów Adama Mickiewicza.
Ponadto, ponieważ surrealiści przypisywali ogromną rolę niepohamowanej wyobraźni, ich inspiracje brały się również z niektórych założeń romantyzmu. Podświadomość i upojenie wolnością miały według nich w jak największym stopniu zastępować działania porządkowane i kierowane przez rozum, przynosić błogą inspirację. Pragnęli odnajdywać i kultywować cudowność rodzącą się z wolności i kryjącą się w każdym człowieku, lubili również zwracać uwagę odbiorców na błahostki, dramatyzować nawet pozornie zwyczajne wydarzenia.

Założenia
Po wielu uzupełnieniach i zmianach, jakie przeszły postulaty Bretona, poglądy teoretyków nurtu z czasem się wykrystalizowały. Celem nadrzędnym stało się spenetrowanie, wyciągnięcie na światło dzienne sfery nieświadomości, która miała stanowić siłę kierującą naszym postępowaniem, niezależną od naszej woli i źródło całej prawdy o człowieku, świecie i ich mrocznej, tajemniczej stronie.
Surrealizm w malarstwie zakładał wyrażanie wizualne percepcji wewnętrznej. Narzędziem tworzenia była tu niepohamowana, uwolniona od zasad logiki wyobraźnia, będąca najkrótszą drogą do przejścia do rzeczywistości nadrealnej. Artyści tworzyli obrazy będące próbą uchwycenia na sztaludze wizji nawiedzających człowieka podczas halucynacji, uzewnętrzniające stany podświadomości i sny. To, co przedstawiały, sprzeczne było nie tylko z konwencją obejmującą sztukę, ale też ze zdrowym rozsądkiem, burzyło logiczny porządek rzeczywistości. Utwory zakrawały o groteskę i oniryzm, stały na pograniczu jawy, snu i fantazji, kojarzyły różne elementy zupełnie przypadkowo, nie próbując nadawać ich kompozycji znaczenia. Jak pisał o tym Andrzej Zawadzki (Ilustrowane dzieje literatury. Od antyku do współczesności) surrealiści wydobywali „dziwność” przedmiotów, wyrywając je z kontekstu, ukazując w niespodziewanych, niecodziennych zestawieniach. Chwyty te służyły dezautomatyzacji potocznego oglądu rzeczywistości.


Salvador Dali, Uporczywość pamięci, 1931 r.

Surrealizm dał początek nieskrępowanej wolności, uwolnił świadomość ludzką od ograniczeń i skrępowań racjonalizmu na rzecz wyobraźni. Weną miało tu być według Bretona dyktando myśli pod nieobecność wszelkiej kontroli sprawowanej przez rozum, poza wszelkimi sprawdzianami estetycznymi lub moralnymi. Do snów, marzeń na jawie i wszelkich stanów, w których człowiek wyzbywa się zahamowań i przymusów, zaczęto odnosić się z szacunkiem jako stanów objawiających ukrytą prawdę ludzkiej egzystencji. Negując dotychczasowe kategorie czasu, przestrzeni i inne przyjmowane do tej pory sposoby postrzegania rzeczywistości, za najważniejszą wartość uważali wolność. Buntowali się przeciwko normom moralnym, regułom społecznym i jakiemukolwiek porządkowi, prowokowali i kreowali absurd. Zaważyło to nie tylko na kształcie ówczesnej sztuki, ale miało też istotny wpływ na obyczajowość i sferę kultury popularnej. Surrealiści buntowali się zarówno przeciw logice i standardom, co przeciw zastanemu porządkowi społecznemu, a w szczególności przeciw mieszczańskim normom moralnym. Między innymi ta ich tendencja sprawiła, że chętnie angażowali się w działalność polityczną. W latach 30. wielu z nich występowało przeciw tendencjom militarystycznym i faszystowskim, choć były też grupy popierające komunizm.
Sztuka surrealistyczna postulowała zagłębianie się w siebie, zanurzanie się w ciemność podświadomości, w zakamarki umysłu, panowała fascynacja jego działaniem, tym jak tworzą się w nim i przechowują wspomnienia. Nic więc dziwnego, że w centrum ich zainteresowania były zwłaszcza neurologiczne i psychologiczne właściwości ludzkiego mózgu. Odpowiedzi na dręczące pytania poszukiwano w rozwijającej się wówczas dziedzinie, psychoanalizie, której najwybitniejszymi przedstawicielami byli Carl Gustav Jung i Zygmunt Freud. Zainteresowaniem cieszyło się pismo automatyczne i mediumizmem, a literaci w poszukiwaniu natchnienia często poddawali się hipnozie, uczestniczyli w seansach mediumicznych. Wiele pomysłów nawiązywało nie tylko do marzeń sennych, ale nawet baśni, mitów i sztuki dzieci i umysłowo chorych.

Malarstwo
Ciekawostką jest, że początkowo nadrealizm obejmował wyłącznie twórczość literacką i panowało wręcz przekonanie, iż nie może istnieć analogiczny dział malarstwa, jeśli nie jest jedynie ilustracją surrealistycznej poezji i prozy. Bretonowska recepta zapisu niekontrolowanego biegu myśli metodą pisania automatycznego wykluczała planowanie, analizowanie i kierunkowe dążenie do jakiegokolwiek konkretnego efektu, czego wymagają bardziej złożone sztuki wizualne. Dopiero malarstwo Włocha Giorgia de Chirico wydobyło nowy potencjał tego nurtu i umożliwiło rozszerzenie go także na inne dziedziny sztuki, plastykę, film, teatr, a nawet muzykę.

Giorgio de Chirico, Tajemnica i melancholia ulicy, 1914 r.

Dzieła tego malarza, tworzącego w latach 1911-1918 opierały się w większości na motywie miasta, przedstawionego jako opustoszałe, w dziwnej uciekającej perspektywie i sztucznym świetle. Te nienaturalne szczegóły sprawiają, że całe miejsce staje się oderwane od rzeczywistości; zachowuje pozory realności, jednak wywołuje przy tym niepokój, zastanowienie, zmusza nas do wspomnienia spraw dawno zapomnianych, a jednak wciąż powracających w podświadomości. Następuje tu ostre zderzenie surowych form geometrycznych niewystępujących w rzeczywistości z elementami wyciągniętymi z prawdziwego świata, które z powodu oderwania od swojego kontekstu tracą sens i nadają całej wizji charakter snu.
Twórczość Giorgia de Chirico zainspirowała malarzy skupionych w paryskiej grupie surrealistów. Pomimo iż po roku 1918 sam porzucił swój szokujący, charakterystyczny styl na korzyść zwykłego klasycyzmu, wielu spośród nich, w tym Salvador Dali i Max Ernst, twierdziło, że właśnie on zaraził ich poczuciem niepewności każącym poszukiwać prawdy poza konwenansem.

Osobowość
Najsłynniejszą i najaktywniejszą postacią tego nurtu, a dla niektórych wręcz jej synonimem, był i pozostał do dzisiaj urodzony 11 maja 1904 w Katalonii Salvador Dali. To właśnie dążenie do uchwycenia wewnętrznego postrzegania, wpływów podświadomości, stanu między snem a jawą, ujawnianych często pod postacią skrywanych przez nas obsesji i paranoidalnych lęków, zafascynowało malarza, dotąd impresjonistę, na tyle, by skierować swoje zainteresowania na nowy tor. Ogromne wrażenie wywarły na nim dzieła wspomnianego już Giorgia de Chirico'a, a także Pabla Picassa.


Salvador Dali, Miód jest słodszy od krwi, jego pierwszy obraz przypisywany do nurtu surrealizmu, 1928 r.

Tym, czym niewątpliwie go wyróżniało, był wielki talent artystyczny, drobiazgowa i wirtuozerska technika, zupełnie niezależne od jego wspaniałej wyobraźni surrealistycznej. Już w wieku dziesięciu lat zaczął pobierać lekcje rysunku, cztery lata później z powodzeniem prezentował swoje prace na wystawach, a kiedy po kolejnych trzech latach rozpoczął studia na Królewskiej Akademii Sztuki w Madrycie prędko doszedł do wniosku, że nie nauczy się na nich już nic nowego. W przeciwieństwie do wielu autorów sztuki nowoczesnej lekceważących tradycyjny sposób patrzenia na obraz, posiadał bogatą wiedzę na temat optyki, perspektywy, spotkań obiektów, modelowania, łączenia barw i innych klasycznych środków malarskich, które zresztą stosował z niezwykłą zręcznością i pomysłem, dzięki czemu jego dzieła przemawiały i zapadały w pamięć bardziej niż jakiekolwiek inne. Wszystko to, co ukazywał na płótnie, było cielesne, substancjalne i dotykalne, choć istota obiektów zmieniona jest w sposób przewrotny – zegarki stają się miękkie i zdeformowane, żaglowiec przybiera formę kroczącej postaci, a sylwetkom ludzkim nadawane są atrybuty przedmiotów codziennego użytku. Mimo metafizycznego układu i zjawisk widać było wyraźne nawiązania do dzieł sztuki minionych wieków - senne wizje krajobrazów, postaci ulegających przemianom, rozpływających się. Piękno szczegółowości znanej z klasycznych obrazów zmieniało się w przerażającą realność niemożliwego.


Salvador Dali, fotografia

Działalność Dalego nie kończyła się na malarstwie – równie słynny co Trwałość pamięci (1931) czy Płonąca żyrafa (1937) jest nagrany przez niego utwór filmowyPies andaluzyjski z roku 1928. Dzięki pomocy Luisa Bunuela, reżysera, z którym współpracował przy produkcji, udało mu się zręcznie wykorzystać wszystkie nowe możliwości niedostępne w malarstwie, takie jak przyczynoskutkowość, zmienność i przemijanie w czasie. Dzięki złamaniu ich intuicyjnej logiki i sensu zdarzeń sprawił, że utwór zachowuje niepowtarzalną atmosferę i poezję marzeń sennych z jego obrazów. Pies Andaluzyjski zapewnił mu też miejsce w wąskim gronie eksperymentatorów, którzy szukali dla nowego medium powołania i miejsca w sztuce.
Do legendy przeszły też jego głośne występy publiczne organizowane w wielu miejscach na świecie, które zamieniał w swoiste spektakle. Lubił umieszczać motywy przeistaczającej się formy fizycznej, jak roztapianie się czy eksplozja, które były jednymi z jego ulubionych zabiegów, co świetnie pasowało do jego wirtuozerskiego stylu. Krążą anegdoty o tym, jak na jednej z wystaw pełnił rolę swego rodzaju dzieła - przystrojony kwiatami na bujanym fotelu, lub też, innym razem, kiedy usiłował uwiecznić na fotografii wybuchającą kaczkę. Ponadto jak każdy artysta tamtych lat komponował instalacje, malował portrety znanych osób, przygotowywał nowe perfumy, projektował biżuterię, odzież, był autorem paru utworów literackich i esejów (m.in. o architekturze Antoniego Gaudiego; o malarstwie prerafaelitów), a nawet stworzył autobiografię i własne muzeum. Chętnie eksperymentował z nowymi dziedzinami sztuki jak rzeźba w brązie i w krysztale, scenografie do baletów czy litografia, a w drugiej połowie życia wiele z jego inspiracji dotyczyła kwitnącego wówczas świata nauki – fizyki nuklearnej, optyki i genetyki, które ponadto łączył z religią.


Salvador Dali i Luis Bunuel, słynny kadr z filmu Pies andaluzyjski ze sceną przecinania gałki ocznej, 1928 r.

Dzięki talentowi, niezwykłej osobowości, niewyczerpanej energii oraz wielkiej pewności siebie Salvador Dali zdobył błyskawicznie nie tylko pozycję pośród francuskich artystów i światową sławę, ale i majątek. Posiadał też rzadką i pogardzaną wówczas umiejętność skupiania na sobie uwagi mediów. Kreował się na szalonego geniusza zmieniając elementy swoich najbardziej niezapomnianych dzieł, jak płonące żyrafy albo miękkie zegary, w charakterystyczne dodatki promujące jego samego. Jego uderzająca ekstrawagancja, kontrowersyjne wypowiedzi czy wręcz błazenady sprawiały, że nie dało się go nie zauważyć, wyróżniały go z tłumu i niezmiennie nagłaśniały każdą jego kolejną wystawę i dzieło, a dla większości odbiorców na całym świecie stały się typowymi przykładami tego nurtu, a on jednym z najbardziej rozpoznawalnych malarzy XX w.


Salvador Dali, Dali Atomicus, 1948 r.

Mimo że jego starania w tej mierze były tak skuteczne, że w 1934 w końcu Breton wykluczył go z grupy surrealistów właśnie przez przez chciwość i samouwielbienie, które uniemożliwiały swobodną interpretację jego dzieł, nie zmienił się i do końca życia uważał za prawdziwie natchnionego surrealistę.

Inni przedstawiciele
Oprócz Salvadora Dali i Giorgia de Chirico wśród najbardziej znanych malarskich reprezentantów tego nurtu wymienia się Maxa Ernsta, Hansa Arpa, Joan Miro, Yvesa Tanguya, George'a Grosza i Oscara Dominigueza, w tym Marcel Duchamp, Francis Picabia, Hans Arp, Osvaldo Licini i René Magritte tworzyli także poezję. Do najwybitniejszych surrealistycznych poetów zaliczamy natomiast Philippe'a Soupaulta, Louisa Aragona, Paula Éluarda, Michela Leirisa, Benjamina Péreta, Tristana Tzarę, René Chara i Aimé Césaire'a.
W Polsce surrealizm nie zdobył wielkiej popularności, ujawnił jednak swój wpływ w takich dziełach jak wiersze Adama Ważyka czy poezja Aleksandra Wata i Jana Brzękowskiego. Było jednak paru autorów tworzących w duchu nadrealizmu jak E. Rosenstein, K. Mikulski, T. Kantor, J. Nowosielski, T. Brzozowski, Jan Andrzej Jasiński. Jako współczesnych wymienia się Zdzisława Beksińskiego, Jarosława Kukowskiego, Piotra Naliwajko, Rafała Olbińskiego, Tomka Sętowskiego, Wojtka Siudmaka i Jacka Yerkę.

Pomimo niedoboru zadeklarowanych wyznawców tego rodzaju idei z punktu widzenia literatury czy malarstwa, możemy poszczycić się twórcą muzycznym, kompozytorem Wojciechem Płocharskim, który w latach '80-tych wykorzystywał poetykę surrealizmu w wielu tekstach dla zespołu Przyjaciele czy Formacji Nieżywych Schabuff. Polski ruch o nazwie Pomarańczowa Alternatywa był natomiast najwybitniejszym przedstawicielem inspirowanego surrealizmem happeningu politycznego. Jej twórca, Major Waldemar Fydrych, w roku 1981 sformułował Manifest Surrealizmu Socjalistycznego, który może być uznawany za rodzaj polskiego odpowiednika Manifestu surrealistycznego.


Bibliografia
Dwudziestolecie Miedzywojenne: Surrealizm
20i30.blogspot.com: Salvador Dali
Ściąga.pl: Surrealizm
Magazyn Sztuki: Surrealizm
salvador-dali.com.pl
Film Web: Pies Andaluzyjski
Malarze: Salvador Dali
Malarze: Płonąca Żyrafa
Wikipedia: Surrealizm
Wikipedia: Hieronim Bosch
Wikipedia: Dadaizm
Wikipedia: Manifest surrealizmu
Wikipedia: Giorgio de Chirico
Wikipedia: Salvador Dalí

Podobne artykuły


105
komentarze: 29 | wyświetlenia: 114183
38
komentarze: 39 | wyświetlenia: 2713
32
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4207
32
komentarze: 12 | wyświetlenia: 13144
30
komentarze: 114 | wyświetlenia: 2568
29
komentarze: 21 | wyświetlenia: 2395
28
komentarze: 20 | wyświetlenia: 5990
25
komentarze: 21 | wyświetlenia: 3190
25
komentarze: 30 | wyświetlenia: 4694
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4231
24
komentarze: 19 | wyświetlenia: 2531
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 5983
23
komentarze: 5 | wyświetlenia: 2768
 
Autor
Artykuł



  swistak  (www),  02/02/2013

Uważam, że Surrealizm to artystyczna kpina ze snobów, kolekcjonerów i marchandów, czyhających jak sępy, na dzieła zmarłych w biedzie malarzy.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska