Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego emerytury dla koni to zły i nieekologiczny pomysł?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://permakultura.net/2013/02/10/dlacz(...)pomysl/
Po niemal rocznej przerwie zmuszony zostałem by przemówić ponownie… Tym razem nie o myśliwych, a o koniach. Wielkimi krokami zbliża się bowiem Skaryszew 2013
Wyświetlenia: 1.297 Zamieszczono 20/02/2013

Po niemal rocznej przerwie zmuszony zostałem by przemówić ponownie… Tym razem nie o myśliwych, a o koniach. Wielkimi krokami zbliża się bowiem Skaryszew 2013 – największy i najstarszy targ koński w Polsce, pamiętający jeszcze czcigodnego Jagiełłę. Zdecydowana większość koni tam sprzedawanych to konie rzeźne, które następnie są eksportowane do Włoch. W związku z tym, że niektórym ludziom nie podoba się idea używania koni jako zwierząt rzeźnych – pragną by te były traktowane wyłącznie jak przerośnięte chomiki, brońcie (neopogańscy) bogowie by na nich jeździć – to przecież przemoc i nadużycie – nie zawahają się użyć wszelkich dostępnych środków by swój cel osiągnąć. Część z nich wykorzystuje więc takie wydarzenia jak targ koński w Skaryszewie po to by kręcić wyciskające łzy filmiki i umieszczać je na Youtubie. Łzawe filmiki umożliwiają później pozyskanie wpłat od empatycznych dziewczyn, ostatecznie umożliwiając co sprytniejszym z tych osób uzyskanie przyjemnego stylu życia: na wsi, w otoczeniu uratowanych koni i młodych, pracujących w pocie czoła hożych wolontariuszek . Wersja dla dam: przystojnych, muskularnych i opalonych młodzieńców z długimi włosami. Jak taki styl życia może się komuś zainteresowanemu permakulturą nie podobać? Podobnie jak lekarze, którym koncerny farmaceutyczne firmują wycieczki do ciepłych krajów z opłaconymi jedzeniem, drinkami i egzotycznymi dziwkami szkolenia naukowe teoretycznie nie zarabiają na „wycieczce”, tak kilku (sprytnych) aktywistów nie zarabia na „ratowaniu koni”.

Konie od tysiącleci służyły człowiekowi, głównie jako żywe narzędzie mające pomóc mu przetrwać, szybciej się przemieszczać i wydajniej zabijać bliźniego swego. Swoją rolę odegrały również w zwiększaniu wydajności rolnictwa (choć to już trochę nowsze dzieje). Po szczegóły zapraszam na bardzo ciekawy, mądry i uczony blog Jacka Kobusa. Co istotne to fakt, że konie zwykle wykorzystywano do czegoś po śmierci. Nasi przodkowie nie byli wystarczająco bogaci by się mogło coś marnować. Np. do robienia kleju, cięciw do łuków, ze skóry wyrabiano trwałe buty oraz wysokiej klasy odzież i galanterię skórzaną. Mięsem (z reguły starych i spracowanych koni) karmiono co najwyżej psy z racji tego, że z wiekiem każde mięso robi się twarde i żylaste (wzrasta ilość tkanki łącznej, spada ilość tkanki mięśniowej, dlatego mięso starych zwierząt trzeb gotować/piec dłużej niż młodych). Innymi słowy nic się nie marnowało – bo nie mogło.

Jak już wspomniałem Skaryszew to tylko środek do celu. Dla niektórych tym celem będzie poprawa losu czterokopytnych (co prawda poprzez zagładę gatunku, ale zawsze…), dla innych zakazania ich hodowli, dla jeszcze innych styl życia i pieniądze. Gdzieś pośrodku są pewnie też ludzie, którzy robią to bo kiedyś w to wierzyli, a dziś co prawda już nie wierzą, ale dostają dzięki “akcjom” pensje, płatne zlecenia, możliwość zawarcia nowych znajomości, spotkania starych przyjaciół mieszkających na drugim końcu Polski, zabicia nudy (niepotrzebne skreślić)…

Wróćmy jednak do tematu głównego tego artykułu – Dlaczego emerytury dla koni to zły i nieekologiczny pomysł? Pisząc zły mam na myśli z punktu widzenia utylitarnego, permakulturowego.

Z racji tego, że konie nie żywią się praną a jakaś kombinacją trawy, siana, zbóż, roślin strączkowych i słomy do utrzymania 1 konia potrzeba około 1 ha ziemi. Wg. danych szacownych organizacji wegetariańskich 1 ha ziemi jest w stanie wyprodukować np. 20 ton ziemniaków lub 2,5 tony soi (z tego da się zrobić całą górę tofu!). 20 ton ziemniaków jest w stanie wyżywić gdzieś 26 ludzi przez rok…

Zakładając, że wolontariusze Fundacji Tara odratują spracowanego 12 letniego konia, któremu przyjdzie na fundacyjnych pastwiskach żyć jeszcze 10 lat, to ten koń „zablokuje” obszar potrzebny do wyżywienia 26 ludzi przez 10 lat lub dla wyżywienia przez rok 260 w ciagu swego podarowanego życia. Fundacji Tara informuje, że trzymają tam aktualnie 112 zupełnie bezużytecznie chowanych koni, Sprawia to, że nie można wyprodukować żywności dla 2912 ludzi! Tymczasem setki milionów ludzi na całym świecie cierpi głód, a miliony co roku giną z głodu. Widać wyraźnie, że z moralnego punktu widzenia lepsi są „gumofilce” hodujący krowy na mleko czy mięso – przynajmniej z tak „niewydajnej” krowy powstaje jakiś produkt spożywczy, którym można wykarmić głodującą ludzkość…

Głodujące dzieci
Szkoda, że te dzieci muszą głodować, by bezużyteczne konie w Fundacji Tara mogły żyć…

Natura a na pewno rynek nie znosi próżni. Nie produkowaną na polskiej ziemi rolnej żywność trzeba skądś wziąć. Aktualnie głównym źródłem nowych gruntów pod uprawę potrzebnej na białko soi są ciągle kurczące puszcze tropikalne. Lasy deszczowe w w samej Brazylii codziennie zmniejszają się o 8150 ha. Między 1990 a 2005 Brazylia straciła niemal 3 miliony hektarów lasów deszczowych. Trudno nie zauważyć, że swój udział w tej zbrodni przeciw Naturze ma również Fundacja Tara…

Wycinka lasu deszczowego

Wycinka lasów deszczowych przyspiesza…

Analogicznie wycinana jest dżungla w Indonezji – tam jednak dziewicze lasy zmienia się w monokultury palmy olejowej uprawianej jak nie trudno się domyślić na… olej, który jest najtańszym tłuszczem na ziemi. Ofiarą tej rzezi padają m.in. orangutany, które jak pewnie moi inteligentni Czytelnicy się domyślają nie są przystosowane do życia na plantacji a w wielogatunkowej puszczy. Podobnie nie można zapomnieć jakie są tego powody – niedobór ziemi uprawnej i popyt na tłuszcz… Może gdyby nie pastwiska Fundacji Tara, to jedno orangutaniątko więcej miałoby nadal swoją mamę?

Smutny orangutan

Możliwe, że ten orangutan stracił swój dom przez ludzi ratujących konie… Zobacz jaki jest smutny z tego powodu. ;’(

Po prawdzie, to sprawa wygląda jeszcze gorzej, bowiem nasz sympatyczny a wyeksploatowany koń (lat 12) gdyby poszedł na rzeź (w tym wieku to nadaje się tylko na klej, karmę dla psów i może skórę na ubrania i galanterię) to nie dość, że nie zjadałby jedzenia, które mogłoby wyżywić niejedną wioskę w Afryce, ale mógłby zostać przerobiony na co najmniej kilkaset kg karmy dla psów i kotów! W ten sposób zmniejszyłoby się presję na wykradanie nowych terenów Naturze, bo nasi pupile zamiast soi i oleju palmowego (bardzo częsty składnik karmy dla psów i kotów) dostaliby mięso, tłuszcz i kości starego konia. Taka sytuacja nie ma miejsca, gdy koń, jak to na pastwiskach Fundacji Tara naturalnie padnie ze starości lub z powodu ciężkiej choroby zostanie uśpione – takie zwierzę zostaje wtedy spalone. Co stwarza kolejny już problem dla środowiska..!

W Polsce większość energii cieplnej i elektrycznej pochodzi ze spalania węgla. Strach pomyśleć ile zanieczyszczeń powietrza i emisji dwutlenku węgla do atmosfery takie postępowanie z koniem powoduje. Czy ktoś obliczał carbon footprint działalności Fundacji Tara? Od kiedy to Globalne Ocieplenie nie jest największym, współczesnym zagrożeniem dla całej ludzkości? Czy może podczas mego pobytu w UK coś może przespałem?

Przejdźmy teraz do kwestii zanieczyszczenia środowiska z powodu produkcji tworzyw sztucznych. Skóra dwunastoletniego konia, choć nie idealna, nadal nadaje się na buty, odzież i galanterię skórzaną. Koński grzbiet to materiał, który nie jednemu motocykliście uratował skórę. Jestem przekonany, że przyczynił się również do poczęcia niejednego życia. Motocyklowe kurtki skórzane wyglądają bowiem… zajebiście. Jak już wspomniałem ciało 22 letniego konia padłego ze starości lub uśpionego nie nadaje się do niczego (z racji tego, że jego tusza jest niewykrwawiona a skóra ze starości straciła elastyczność i wytrzymałość). Dodam tylko, że takie kurtki (które moża nosić nie tylko na motocykl) zwykle wytrzymują kilkadziesiąt lat użytkowania. Ile nieodnawialnej ropy naftowej się zużyje i ile toksycznych odpadów dostanie się do środowiska by wyprodukować 5-30 kurtek z tworzyw sztucznych (ilość kurtek, z tworzyw sztucznych, które zużyje przeciętny człowiek w ciągu kilkudziesięciu lat).

Schott Perfecto czarna kurtka z końskiej skóry
Schott Perfecto 618 z końskiej skóry. Wkrótce sobie taką kupię, muszę tylko wymyślić sposób, by nie płacić VAT’u i cła, bo i tak kosztuje 770$ (+przesyłka)…

Schott Perfecto czarna kurtka z końskiej skóry

Schott Perfecto 618 z krowiej skóry. Nadal świetna, ale to już nie to samo… Cena 570$

Jak ciekawostkę podam jeszcze, że jeden z aktywistów w ramach pokazywania jakie nieprawidłowości i zbrodnie dzieją się na targu w Skaryszewie podał mi linka do filmiku w którym przyjeżdżającym w nocy koniom (z powodu zwykłego lenistwa i olewactwa niektórych pracowników) nie sprawdzano tzw. „paszportów”. Nie zdziwiłbym się gdyby ci sami ludzie protestowali przeciwko biurokracji, np. w przypadku Szopy Waldemara Deski. Widać ich umysły rzeczywiście osiągnęły inny poziom rozwoju bowiem posiadają one możliwość utrzymywania dwóch przeciwstawnych poglądów w tym samym czasie… Może Arystoteles mógłby się czegoś od nich nauczyć o logice?

Disclamer dla idiotów:

Ten artykuł nie miał na celu potępienie trzymania koni do starości – Twoje zwierzę, pieniądze i ziemie – Twoja sprawa co z nimi robisz. Wiedz jednak, że jeśli jesteś “aktywistą” w Skaryszewie a pouczasz mięsożerców jakie to jedzenie mięsa jest be dla środowiska to jesteś głupcem lub hipokrytą do którego katolicki biskup pouczający o czystości przedmałżeńskiej a dupczący ministrantów się nawet nie umywa. W takim przypadku milczeć nie będę. No chyba, że jesteś młodą i ładną kobietą i będę chciał Cię przelecieć

Podobne artykuły


8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 216
7
komentarze: 18 | wyświetlenia: 840
83
komentarze: 25 | wyświetlenia: 71911
51
komentarze: 40 | wyświetlenia: 647575
44
komentarze: 37 | wyświetlenia: 14791
33
komentarze: 30 | wyświetlenia: 21317
30
komentarze: 22 | wyświetlenia: 40288
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 17241
29
komentarze: 8 | wyświetlenia: 13005
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 53039
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 22339
28
komentarze: 29 | wyświetlenia: 17919
26
komentarze: 34 | wyświetlenia: 22914
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Areva,  20/02/2013

Może wyrżnijmy wszystkie konie a chciwych pojebów właścicieli koncernów farmakologicznych, refinerii naftowych, kolonistów i religijnych, świeckich przywódców żadnych władzy rozpętywaczy wojen i spekulantów. chwalmy bo oni bardzo pomagają w walce z głodem. Co obrona koni ma wspólnego z głodem na świecie. Czy ktoś z nazwiskiem Majda jest jakiś normalny? Bo spotkałam w drodze parę Majdów i żaden nie był normalny każdy pisał głupoty o kobietach/mężczyznach i o problemach i sprawach społecznych.

@Areva: Dużo ma jeszcze do nauki w sferze rozwoju osobistego... Na razie smakuje życie... potem, jak przetrawi, to może inaczej napisze... Tak ma w opisie ;)

@Areva:
Dlaczegoś taka wulgarna? Wyczuwam w Tobie dużo goryczy...

@Skalny Kwiat
Może przetrawi, ale jeszcze mi nie dość!

@Wojciech Majda: Toż dlatego nie oceniam tej twojej radosnej twórczości... milczeniem pomijam również reklamę twoich podlinkowanych blogów. Smakuj, patrz jak inni smakosze ci wtórują, i obserwuj zachowanie poziomu enzymów trawiennych u siebie i innych na przestrzeni czasu... Za dwadzieścia lat może uda się znaleźć nam wspólny mianownik w postrzeganiu więzi innej niż "przydatność i służba człowiekowi" pomiędzy wszystkimi żyjącymi istotami...

Areva pisze:

" Co obrona koni ma wspólnego z głodem na świecie."
@ Areva
Napisałem już Disclamer dla idiotów, całej wersji artykułu w tej formie nie przewiduję...

@Skalny Kwiat:
Ależ możesz oceniać... byle pozytywnie!

@Wojciech Majda: Pozytywnie odbieram tylko przemyślenia szanujące Prawa Natury, których jesteśmy małą częścią, i to jak się okazuje w praniu, wcale nie najważniejszą, tylko jedną z wielu... Życie uczy pokory... korzystamy jednak z tych lekcji dopiero w wieku dojrzałym, marząc by z tą wiedzą móc rozpocząć życie raz jeszcze od początku...

  hussair  (www),  21/02/2013

Wierzysz w to, co piszesz? Czy tylko się droczysz tak specyficznie z nami i z rozumem swoim?

@hussair:
Dlaczego miałbym nie wierzyć w to co piszę?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska