Login lub e-mail Hasło   

MINUSKI

List do kochanych (-!) czerwonych minusków eiobowych
Wyświetlenia: 1.691 Zamieszczono 18/03/2013

Kochani Minuskowicze.

Nie wiem, co kieruje Wami, że tak bardzo lubicie oceniać wypowiedź kogoś minusowo. Czy to jest sympatia do koloru czerwonego, czy to jest zawiść z powodu tego, że ktoś jest wyżej od Was w rankingu autorów, czy to jest nieprzemyślana złośliwość, czy to jest głupota, czy… (dopowiedzcie sobie sami)

Jestem autorką, która ani nie rywalizuje o miejsce na eiobowej liście najpopularniejszych autorów, ani nie obraża nikogo w swoich komentarzach, ani nie ubliża nikomu i po prostu nie potrafię zrozumieć, dlaczego ktoś bawi się moim kosztem, minusując osoby podpisane pod moim artykułem, albo nawet minusując moje wypowiedzi skierowane do kogoś – wypowiedzi często w kontekście zwykłej koleżeńskiej rozmowy.

Zrozumiałabym, gdybym napisała artykuł obrażający czyjeś uczucia religijne, albo poglądy polityczne i ktoś wkurzony na to, co napisałam, chciałby się odegrać, ale kiedy piszę niewinny artykuł na przykład o pisarzu, to chyba nikogo tym nie obrażam, ani nie wkurzam. Jak kogoś ten temat nie interesuje, to niech go po prostu nie czyta.

Jest wolność słowa? JEST!

Sama czytam bardzo dużo artykułów na eiobie, i często komentuję – JEŻELI MAM COŚ DO POWIEDZENIA, a jeżeli uważam, że nie mam zdania, to po prostu albo głosuję na artykuł  nic nie pisząc, albo nie głosuję (jeżeli mi się treść artykułu nie podoba).

Jeżeli Drodzy Minusowicze coś Wam się nie podoba, to dlaczego tego nie napiszecie, tylko bezimiennie (anonimowo, jak tchórze) minusujecie wypowiedzi ludzi, których nawet nie znacie, albo ludzi, którzy, w swoim komentarzu nie napisali nic złego, obraźliwego, głupiego.

Co z tego macie, że minusujecie? Zabawę? Satysfakcję?

Czy Admin, nie może wyłapywać takich chronicznych minusowiczów? Chyba ma jakiś wgląd w aktywność na tym serwisie.

Świadoma, że naraziłam się Wam, i tym samym ściągnęłam na siebie kolejną chęć minusowania wszystkiego, pozdrawiam Was bardzo serdecznie.

ewfor

Podobne artykuły


16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1500
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 557
15
komentarze: 39 | wyświetlenia: 1662
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1128
15
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1185
14
komentarze: 26 | wyświetlenia: 334
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1061
14
komentarze: 24 | wyświetlenia: 942
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 906
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 821
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 852
14
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1508
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 808
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1241
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 755
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  18/03/2013

Z moich własnych obserwacji wynika, że istnieje pewien rodzaj ludzi, którym nic tak nie poprawia nastroju jak dokopać bliźniemu, tak zupełnie bezinteresownie, o upuszczaniu komuś krwi czy zatopieniu zębów jadowych w tętnicę szyjną nie wspominając. Moi koledzy, którzy zajmują się cyberprzestępstwami twierdzą, że internet jest ulubionym miejscem socjopatów/psychopatów, bo zapewnia im złudną anonimowość i bezkarność.

A co powiesz o plusowaniu ... Czyż nie jest to "przegięcie" w drugą stronę? Minus czy plus - to pierwszy, nie do konca uświadomiony odruch. Coś nam się podoba lub nie - coś co jest związane z integralnym jestestwem każdego z nas i coś co wcale nie musi być logicznie uzasadnione.

Zobacz: wykrzywiasz się, gdy widzisz czyjeś niestosowne zachowanie. By ty jesteś tą (tym) która ocenia, według s

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  18/03/2013

@gwizdek: ,,Ponieważ słyszysz, widzisz, odczuwasz, wypowiedzi przychylne Twoim poglądom - plusujesz - nawet jeśli ma to charakter hedonistycznego zapatrzenia w siebie i w swoją niezwykłą a jednak zwyczajną nadzwyczajność.'' Nie. Po prostu, żeby drugiemu było miło. Życzliwość nie ma powiązania z narcyzmem poglądowym i biznesem. Zwłaszcza, że plusowanie tutaj jest ,,domyślne'' w 95% przypadków - nie ...  wyświetl więcej

  Noemi*,  18/03/2013

@gwizdek:@hussair: Mam wrażenie, że chodzi tu o dwie rzeczy, ocenianie czynu i ocenianie osoby. Czyn może być zły i należy umieć rozpoznać, że jest zły. Osoba, która go popełnia może robi to z powodu niewiedzy, trudnej sytuacji, kiepskiego wychowania, albo masy innych czynników, o których nie mamy pojęcia. Sądzę, że czyny należy oceniać bez litości, szczególnie własne, ale i innych podobnie. Czy r ...  wyświetl więcej

@Noemi*: "Osoba, która go popełnia (czyn) może robi to z powodu niewiedzy, trudnej sytuacji, kiepskiego wychowania ..."

A skąd wiesz, że Twoja ocena tego czynu nie jest obarczona skazą stereotypu widzenia tego co dobre bo dobrze mi sie kjojarzy lub inni mówia, że tak jest dobrze? Pochopnie decydujesz, niczym Bóg rozstrzygasz o tym co dobre a co złe. Zauważ, że osoba oceniana negatywnie za

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  18/03/2013

@Noemi*: Nie jestem pewien, czy podążam za Tobą.
A propos tego - ,,Osoba, która go popełnia może robi to z powodu niewiedzy, trudnej sytuacji, kiepskiego wychowania, albo masy innych czynników, o których nie mamy pojęcia'' - to jest dobre, ludzkie podejście, jeśli je jednak za bardzo rozszerzyć, to może sprowadzać pobłażanie dla tych, co wieszają psy na drzewach. Mnie to przerasta, przyznam.

@hussair: Może masz rację ... ale jeśli minusowanie przynosi tej osobie ulgę ... nie nazwałbym tego działaniem "niepowstrzymanym (w) swym obłędzie, złośliwości, jadzie i - tępocie". W jakis sposób musisz znać wartość tego uczucia, skoro czyjeś - nieznanej osoby - je przypisujesz. I sugestia: "drugie pół nocki chlipie w poduszkę" - jest jakby obrazowaniem Twojego sposobu reagowania na taką sytuację ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  18/03/2013

@gwizdek: ,,drugie pół nocki chlipie w poduszkę'' jest zobrazowaniem mojej ironii, po którą sobie sięgam od czasu licealnej ławki. To trochę mało humanitarne, ale:
1. Nie jestem ideałem humanisty.
2. Trzeba też przyjąć, że czasem ludzie zbierają ciosy, które im są potrzebne - nawet, jeśli ściągają je nieświadomie. W ten sposób jakby wypełniam ich zamówienie.
Robisz jakąś głębo ...  wyświetl więcej

  Noemi*,  18/03/2013

@gwizdek: Zdecydowanie nie stawiam się w pozycji Boga. Pisałam powyżej o tym, że to czyny należy oceniać przede wszystkim własne i innych też, stosujac taką samą miarę dla siebie i innych. Dla mnie nie wystarcza, dosyć liche wytłumaczenie, że zło musi współistnieć obok dobra, byśmy mogli dostrzegać z większą mocą to drugie. Człowiek zdolny jest przecież do niepojętych potworności, a czasami czyni ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  18/03/2013

@Noemi*: No właśnie ten brak reagowania jest mocno dyskusyjny. Albo reagować mocniej, potężniej, albo zlikwidować policję, sądy i wysłać rzeszę buddyjską na ulicę, by obejmowała przestępców. I co z tego wyjdzie?

@hussair: Nie ma we mnie przyzwolenia na zło, bez wzdlędu na to, kto je czyni. Staram sie tylko zrozumieć powody tych zachowań, co nie oznacza, że jestem zwolenniczką bezkarności sprawców.

@hussair: Zgoda. "bita większość ludzi postępuje wg zbliżonych wzorców psychologicznych.", brzmi mniej więcej tak jak umiejętność zachowania się przy stole. No trudno, może jestem gorzej wychowany, dlatego często od tego stołu "poprawności" odstępuję. Jeśli czynię to zbyt inwazyjnie - przepraszam - mój stół "poprawności" nie wie co to konwenans ... jako rzecze natura, która stołów ... żadnych nie ma.

  hussair  (www),  18/03/2013

@Noemi*: Pozwolę sobie nawet powiedzieć, że to jest tak samo proste do zrozumienia jak światopogląd, racje i akty Hitlera. Ale między rozumieniem, a akceptacją rzeczywiście całe Himalaje. Póki co, idzie na coraz gorsze. Oglądanie wiadomości po prostu podcina nogi, naprawdę lepiej po raz piąty obejrzeć ,,Spadkobierców''.

  hussair  (www),  18/03/2013

@gwizdek: Spoko-loko, możesz być znacznie bliższy racji - o ile istnieje tzw. jedna racja - niż ja. Wciąż badamy świat.

@Noemi*: No cóż. Każda myśl dzieli na tych którzy się z nią zgadzają lub nie. Kazdy art. , każdy komentarz powoduje taki podział. W kazdej mysli, komentarzu, artykule przejawia się autor - jego opinie, fantazja, wyobraźnia. Kazdy z nas jest inny i cieleśnie i uczuciowo i mysśowo - każdy inaczej odbiera świat i innych ludzi. I to jest cudowne. Nie jesteśmy wszak klonami. Dlatego bezsensowne jest oc ...  wyświetl więcej

  ykes,  18/03/2013

Dajcie już spokój z tymi minusami, bo szlag może trafić... Komentarz zazwyczaj nie jest treścią artykułu który czytamy i poziom jego wypunktowania nie dodaje nikomu z nas (a tym bardziej serwisowi) żadnej wartości. Wałkowanie po raz kolejny tematu minusowania komentarzy to robienie z Eioby piaskownicy.

  hussair  (www),  18/03/2013

@ykes: To fakt. Właśnie to wałkowanie karmi owego nieszczęśnika. Najlepiej byłoby już ani nie wspomnieć. Tak zwany ,,ignor'' to najlepsza broń na durni.
PS: A proponowałem zacząć akcję ,,Minusujmy się z przyjaźni'', to by dopiero zdołowało. ;)

  Iwona Akwas  (www),  18/03/2013

I już własnie miałam dać głos na tekst ewfor i plus na komentarz hussair, ale nie!
najpierw podbuduję własne ego: napiszę w tym oto okienku i dopiero po tym akcie uczestnictwa w fakcie afirmacji kliknę za:
"Tak zwany ,,ignor'' to najlepsza broń na durni"
i głos na "minuski"
i jeszcze, dobrze, że jest funcja edytowania: to ja daję plusa ykes - za refleksję o plusowaniu/minusowaniu

Ja wcale nie bawie sie w minusowanie...
Uwazam ,ze "0" jest lepszym swiadectwem dla autorki/autora niskojakosciowego/obrazliwego wpisu niz np siedem minusow....

P.S.
Prosilbym jednak autorow odrzucajacych czyjes artykulu o
rozbudowanie "sztampowej oceny":
niska jakosc
nieprawdziwe informacje
itd

Najbardziej rozbawiaja mnie komentatorzy, kto

...  wyświetl więcej

  *Karo*  (www),  19/03/2013

też kiedyś o tym myślałam, ba nawet napisałam co nieco, ale później dałam sobie spokój bo nie mam ani czasu ani ochoty obżerać się z kimś i tłumaczyć
mam takie samo podejście jak Ty,jak mam coś zle powiedzieć o kimś to nie mówię wcale albo powiem, że uważam inaczej, nikomu nie dałam minusa a co do rywalizacji o pozycję to...dowiedziałam się od Ciebie i dzisiaj;)
nie mam ani czasu ani w zwyczaju się rozdrabniać:)

Również uważam, że opcja "dać minus/odrzucić artykuł" jest absolutnie zbędna, i nawet szkodliwa.
Bo po pierwsze to daje możliwość celowo terrorazować wrażliwych do krytyki autorów;
po drugie, to stymuluje niektórych “autorów” do świadomego napisania złych komentarzy, bo oni, jak widać, delektują właśnie od otrzymania minusów;
i w trzecich, to stwarza atmosferę niezdrowej konku ...  wyświetl więcej

No nie, o matko, stop !
Minus to taka strasznie PŁASKA i NUDNA forma, nie przestrzeń, nie bagno, gdzie można się jednak doszukać jakichś np. turzyc - a tu NIC !! Nie słychać nawet pukania od dołu.

  *Karo*  (www),  19/03/2013

@seta1212: masz rację,olać i tyle;)

@*Karo*: "OLAĆ" - to jest trudne do wykonania. Ja twierdzę sobie, że "Olać", mówię sobie, sobie, sobie - ale to dalej we mnie siedzi. To nie takie proste. Jeżeli daję minus to powinienem uzasadnić czemu dałem i bez głupich komentaży - a jest taki jeden co wkurzająco pisze. Mówią, że ""Takie jest życie".

  ewfor  (www),  24/03/2013

KOCHANI CZYTELNICY, nie spodziewałam się, że moje skromne acz wrażliwe podejście do pisania odbije się taką dyskusją. Początkowo, chciałam każdemu z Was coś dodać od siebie, ale zrezygnowałam z tego, z obawy, że Minusowicze, będą mieli szerokie pole do popisu się swoimi ulubionymi minuskami, tak jak zrobili to pod innym moim artykułem, więc... dziękuję jedynie za szczerą dyskusję. Gdzie uważałam dałam plusik, minusków oszczędziłam. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających moje artykuły.

Ewo,
Niepotrzebnie się przejmujesz. Te minuski sa przejawem bardzo pospolitego w sieci zjawiska - anonimowego dokopywania innym.
Z otwartą przyłbicą trzeba czegoś więcej niz prostego kliknięcia.
Pozdrawiam wiosennie

  ewfor  (www),  23/04/2013

Chyba jestem za miękka i przejmuję się niepotrzebnie :(

  ryh,  12/05/2013

Ludzie pamiętajcie że w starciu z przeciwnikiem najważniejsze jest nie skamleć. Im bardziej zboczony przeciwnik tym bardziej to go podnieca.
O czym świadczą te minusiki? O tym,że wlazłaś komuś za paznokieć. A czy nie na tym polega dyskusja czyli wymiana poglądów? Jesteśmy w tym dobrym położeniu , iż doczekaliśmy czasów kiedy konfrontacja intelektualna jest bezkrwawa. Jakiś erzac musi być i ...  wyświetl więcej

  AwesomeRaito  (www),  27/01/2014

"anonimowo, jak tchórze" a czy ty przypadkiem nie jesteś też anonimowa i sie "prujesz" na innych anonimowych?
Cytuje:
"Nie wiem, co kieruje Wami, że tak bardzo lubicie oceniać wypowiedź kogoś minusowo. Czy to jest sympatia do koloru czerwonego, czy to jest zawiść z powodu tego, że ktoś jest wyżej od Was w rankingu autorów, czy to jest nieprzemyślana złośliwość, czy to jest głupota, c ...  wyświetl więcej

  liwa,  27/01/2014

:) :) :) :)
gdy tylko na eiobe zaglądam staram się, by zielone równało się czerwonemu.. a najsprawiedliwiej jest jest 0..
:) :) :) :)

A ja tam lubię DOSTAWAĆ minusiki :)
Moge wtedy odnieść przekonanie, że to co napisałem jest faktycznie wartościowe - bo prawda w oczy kole



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska