Login lub e-mail Hasło   

Prawdziwe badanie na temat zapisywania celów

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.mikolajgrzaslewicz.pl/prawdzi(...)-celow/
Oto prawdziwe badanie na temat tego jaki wpływ ma to, czy będziesz zapisywać swoje cele. Okazuje się, że efekt jest nieco inny niż być może znasz.
Wyświetlenia: 1.522 Zamieszczono 26/03/2013

Planomierz do nagrania znajdziesz pod poniższym adresem. Jest to szablon, który możesz użyć i zapisać jako swój plik:

Użyj teraz planomierz do swojego celu (szablon google docs)

Oto prawdziwe badanie na temat zapisywania celów. Dlaczego prawdziwe? Na pewno zetknąłeś się już z podobnymi badaniami, które okazały się nieprawdą, o ile w ogóle się odbyły. Niektóre z tych badań były nawet cytowane w różnych książkach m. in. Tony'ego Robbins'a czy Zig'a Zigglar'a, mam tu na myśli badanie z 1953 roku przeprowadzone w Yale. Historia tego badania okrążyła cały świat, stwierdzono w nim bowiem, że 3% osób, które zapisały swoje cele finansowe osiągnęło dziesięciokrotność zarobków wszystkich pozostałych badanych. Wiedziałeś o tym?

Hmm, ale czy tak faktycznie było? Cóż, okazuje się, że owo badanie w ogóle nie miało miejsca. Nie znaczy to jednak, że nie warto zapisywać swoich celów, wręcz przeciwnie, pokażę Ci jak!

Przedstawię Ci także PRAWDZIWE badanie oraz sposób, który pomógł mi wydostać się z pewnych finansowych problemów, wynikających z błędu, jaki popełniłem prowadząc swój pierwszy biznes. Jest to sposób, który możesz wykorzystać przy realizowaniu
jakiegokolwiek celu. Pamiętaj jednak, że nie od razu wyciągnie Cię to z finansowego dołka, nie od razu sprawi też, że będziesz bogaty, niewyobrażalnie szczęśliwy czy cokolwiek innego, pomoże Ci jednak w bardzo konkretny sposób, przy wykorzystaniu zaledwie myszki, klawiatury i odrobiny Twoich chęci.
Wrócę teraz do PRAWDZIWEGO badania na temat zapisywania celów, jakie odbyło się w Dominican University w stanie Illinois. W badaniu uczestniczyło 267 osób, które losowo podzielono na pięć grup. Byli to ludzie ze świata biznesu, z różnych organizacji czy grup networkingowych.

Ostatecznie badanie ukończyło 149 osób. Pewnie zastanawiasz się co z pozostałymi 118 osobami? Cóż, też nad tym dumałem, jednak skupmy się na całkiem sporej liczbie 149 badanych, która pozwala nam na wyciągnięcie jakichś wniosków. Przejdźmy do charakterystyki wspomnianych wcześniej pięciu grup.

Pierwszą grupę stanowiły osoby odpowiedzialne wyłącznie za myślenie. Ich zadaniem było tylko i wyłącznie myślenie o tym, jakie chcą osiągnąć cele.

Druga grupa odpowiedzialna była za zapisanie swoich celów, które w najbliższym czasie chcieliby osiągnąć.

Kolejna, trzecia, grupa nie tylko zapisywała swoje cele, ale także obiecywała SOBIE działanie w kierunku spełnienia wcześniejszego założenia.

Następna (czwarta) grupa różniła się tym od trzeciej, że swoje obietnice działania przesyłali przyjaciołom, co miało ich dodatkowo zmotywować.

Piątą grupę tworzyły osoby, które zapisywały swoje cele, przesyłały je bliskim, a następnie cotygodniowo raportowały postępy.

Jakie były wyniki ich pracy? Spośród rozmaitych celów jakie wyznaczali uczestnicy eksperymentu, np. postęp projektu, wzrost dochodu, produktywności, samoorganizacji, zwiększenie wydajności czy nauczenie się dowolnej czynności; wyniki przedstawiły się następująco: wg zasad skomplikowanej matematyki stwierdzono, że

5 > 4 > 3 > 2 > 1

Przypomnę tylko, że 5 grupa byłą tą, której działania były najobszerniejsze, raportowała bowiem postęp realizacji celów swoim przyjaciołom, 4 grupa tylko im wspominała o swoich postanowieniach, 3 obiecywała tylko sobie , 2 zapisywała, a pierwsza, cóż, myślała o tym co mogłaby osiągnąć. Rezultat? Osoby, które zapisywały swoje cele, zrealizowali o 50% więcej, byli o 50% bliżej ich osiągnięcia.
Widząc taki wynik uświadomiłem sobie, że już kiedyś wymyśliłem pewne rozwiązanie, które pomogło mi wydostać się z problemów finansowych, wprowadzić systematyczność w ćwiczeniach i po prostu czuć, że jest postęp w tym, co robię. Intuicyjnie czułem, że jest to dobra metoda. Tak powstał PLANOMIERZ. Idea planomierza polega na zapisywaniu realizacji planu, jaki wcześniej założyłeś. Można to robić każdego dnia, co kilka dni, co tydzień, wszystko zależy od Ciebie i od rodzaju celu. Pozwoli to na automatyczne zbudowanie prezentacji graficznej Twoich postępów.
Chciałbym Ci teraz pokazać jak używać planomierza i jak idealnie dostosować go do siebie, a co za tym idzie, jak zwiększyć swoje szanse na osiągnięcie celu. Wystarczy użyć google docs, nie martw się jeśli nie masz konta na gmailu- mam dla Ciebie przygotowany dokument szablonowy. Zatem do dzieła!

Stwórz nowy dokument w google docs, następnie utwórz 3 kolumny:

DATA, ZAŁOŻENIE, POMIAR

W pierwszej kolumnie wpisz datę początkową, czyli taką, od której rozpoczniesz pomiar postępu Twojego celu.

W kolejnym wierszu wpisz następną datę, będzie to data określająca częstotliwość Twoich pomiarów, jeśli codziennie chcesz kontrolować swoje postępy, wpisz kolejną datę i przeciągnij aż do daty, którą określisz za końcową.

Przejdźmy do kolumny "założenie", tutaj wpisujesz swój cel. Weźmy dla przykładu chęć schudnięcia ze 150kg do 130kg w 31 dni. Mając tak uzupełniony plik, nic prostszego! Tworzysz wykres typu "oś czasu" dalej klikasz "wstaw" i oto on: TWÓJ PLANOMIERZ. Jak widzisz nie jest to nic przerażającego czy skomplikowanego :)
Teraz wystarczy, że będziesz wpisywał poszczególne pomiary, w tym przypadku każdego dnia wpisujemy wagę. Na przykład: załóżmy, że pierwszego dnia udało Ci się zrzucić 2kg, następnego ważysz już 140kg, poźniej 130, jednak 4 dzień okazał się przełomowy i znów ważysz 135kg, zwróć uwagę na rysujący się wykres, jak wygląda na tle Twojego założenia? Co zatem może wspomóc Twoją skuteczność? Udostępnienie tego dokumentu przyjacielowi, przyjaciółce, bliskim, osobom, które będą mogły zobaczyć Twój realny postęp w danym temacie. Pozwoli Ci to na znaczne przybliżenie się do założonego celu. Jak to zrobić? wystarczy kliknąć "udostępnij plik" :)
Podsumowując: wystarczy, że stworzysz kilka kolumn- data, założenie, pomiar, następnie wyznaczasz datę początkową i końcową, wypełniasz założenie początkowe i końcowe, które można łatwo zmierzyć. Dokument udostępniasz znajomemu lub kilku znajomym, którzy niewątpliwie będą Cie dopingować, a z drugiej też strony nie chciałbyś się przed nimi skompromitować - to dobra motywacja :) Następnie uzupełniasz pomiar z częstotliwością odpowiednią dla danego celu, jest to postęp w Twoim planie.

Podobne artykuły


19
komentarze: 10 | wyświetlenia: 5518
30
komentarze: 5 | wyświetlenia: 8366
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 11854
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 31945
43
komentarze: 9 | wyświetlenia: 22958
37
komentarze: 15 | wyświetlenia: 13223
28
komentarze: 16 | wyświetlenia: 2909
27
komentarze: 9 | wyświetlenia: 17896
21
komentarze: 10 | wyświetlenia: 7240
20
komentarze: 16 | wyświetlenia: 6756
19
komentarze: 15 | wyświetlenia: 7597
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 4006
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska