Login lub e-mail Hasło   

Przywołanie wiosny

Czekamy w bezruchu, zastygnięci w smutku tęsknoty za twym ciepłem, zapachem i kolorami. Przyjdź i dotknij nas promykami Słońca. Obudź ze snu głębokiego. Już czas... Nie zwlekaj.
Wyświetlenia: 1.370 Zamieszczono 30/03/2013

Ptaki... one czują, że już czas.
Ptaki, one nie rozumieją, są zagubione i głodne. Rozglądają się za tym co powinno być, a nie ma...
Dlaczego jest tak biało, gdzie zieleń i błękit?
One tęsknią za zapachem kwiatów...
Za promykami Słońca przebijającymi się między konarami drzew.
Za pierwszymi pąkami na delikatnych gałązkach i za zielenią łąk, tak smutno białych w tym czasie.
Dlaczego jest inaczej, skąd biel tu i teraz?
One szukają zieleni, są smutne i wystraszone...
Czyżby zbyt wcześnie przyleciały?
Czy to na pewno to miejsce?
Ale światło jest już inne, jaśniejsze...
Słońce promieniami drażni.
Pomimo białej aury, świeci jasnym blaskiem i zaprasza do wiosennego tańca.
Ptaki błądzące w zagubieniu, a rzeczywistość jak złudzenie...
Błąkają się po łąkach oblanych bielą, smutnym chłodem poranka, zimną szarością wieczorów...
Bezradne, niepewne, są jak w dziwnym realnym śnie.
Chłód je usypia... uważajcie na siebie, musicie przetrwać, jeszcze tylko parę dni.
Chłodnych chwil iluzja, rzeczywisty sen...
Ale nadejdzie ta chwila... Wtedy poczuję delikatny powiew na twarzy, który dotknie mych oczu, mych ust...
oderwie od świata marzeń, realnym się stanie.
Ta chwila, ten jeden dzień... czekam na ten moment, jego cień...
Najpierw promyk dotknie moich oczu, potem wiele promyków obleje me ciało, obudzę się...
Zrobi się jaśniej, powróci zieleń, pachnąca trawą i kolorami kwiatów.
Tak jasna, z aromatem błękitu, wiosenna, jedyna... chwila, moment zachwytu i... ciepło.
Czekajcie więc w ciszy, już tu jest, czeka w ukryciu...
Zamknijcie oczy, może poczujecie bliskość jej dotyku?
Delikatne promyki otulą was ciepłem.
Zapach podrażni wasze zmysły.
Wtedy będę chciała otworzyć swoje oczy, ale nie zrobię tego...
Otworzę okno wyobraźni...
Uchylę drzwi dla promieni wiosny, przytulę się do jej ciepła.
Już czas, przygotuj się...
Las czeka, ptaki krzyczą... przywołują wiosnę.
Moje drzewa są spokojne, one wiedzą, że nadejdzie.
Odczytują to z promieni Słońca.
O poranku, gdy oczy me zamknięte jeszcze będą, ona wzejdzie...
Cichutko, bezszelestnie, z pierwszym powiewem ciepła.
Wtedy spojrzę w górę, dotknę błękitu i pierwszych promyków Słońca.
Biel zacznie zanikać, ujrzę pierwsze kwiaty.
Na gałęziach pąki będą się zielenić.
Wiosna obudzi nas o poranku, kolorami i zapachem...
Uśmiechniemy się do tych odczuć.
Przywitamy ją ciepłem naszego serca...
Witaj kochana, już jesteś... oczekiwana, najdroższa, jedyna.
Czas wstać i rozpocząć kolejną wędrówkę, obudzić zmysły o poranku.
Już czas...
I znów spojrzę na drzewa...
Dotknę ich delikatnej kory.
Poczuję ciepło istnienia.
Poczuję, że żyję.
Jak sen, który się spełnia...
Tak ja odnajdę ciszę w niezwykłej zieleni istnienia.
Więc, proszę, przyjdź już... nie zwlekaj.
Czekamy w dziwnym bezruchu, zastygnięci w smutku tęsknoty za twym ciepłem, zapachem i kolorami.
Przyjdź i dotknij nas promykami Słońca.
Obudź ze snu głębokiego.
Już czas...
Nie zwlekaj.

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1284
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 789
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1616
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1013
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2042
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1418
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 450
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 840
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 791
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 504
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1524
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2126
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1025
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  30/03/2013

Po wczorajszej śnieżycy jestem bliska rozpoznania u siebie depresji sezonowej -zimowej, wywołuje ją brak światła słonecznego we wczesnych godzinach rannych. Jego niedostatek powoduje zakłócenie cyklu snu i rytmu wydzielania hormonów m.in. melatoniny. Zmienia się też stężenie w mózgu serotoniny, która odpowiada za kontrolę nastroju. A dobroczynny wpływ światła na zdrowie znany jest od stuleci. Już ...  wyświetl więcej

  grazaa,  30/03/2013

@Noemi*: Te parę słów, które kieruję do wiosny, to jej przywołanie... Jest naprawdę blisko, jeszcze tylko parę dni. Czuję ją pomimo białej aury, bo światło jest już inne, a promienie Słońca, które przebijają się z trudem, mają wiosenną siłę. Dlatego otwieram okno wyobraźni...

  Noemi*,  30/03/2013

@grazaa: Moja wyobraźnia poległa w zderzeniu z rzeczywistością, ale cóż robić?... Byle do wiosny!:-)

  grazaa,  30/03/2013

@Noemi*: W takim razie... parę promyków Słońca ode mnie i uśmiech poranny :)

  eugen,  31/03/2013

@grazaa: Moje uznanie, artykuł napisny z szczególnym uwidocznieniem wrażliwości na piękno.

  grazaa,  31/03/2013

@eugen: Dziękuję, to miłe co napisałeś. Piszę tak jak czuję, taka jestem...

  berni*,  01/04/2013

Jeszcze tylko pochód pierwszomajowy na nartach, potem już coraz bliżej do zimy! :-)))

  grazaa,  01/04/2013

@berni*: Tylko nie to, Berni, ja... budować muszę. Wiosno, gdzie jesteś???
;-)))

  berni*,  01/04/2013

@grazaa: Może tak iglo? Klimat się zmienia.:-)))

@berni*: W latach 1650 do 1850 też było takie ochłodzenie. Te obecne jest kolejnym cyklicznym i potrwa również około 200 lat. Wody w rzekach zamarzną, ziemię spowije biel śniegu i szklana pokrywa lodu. Proponuję po świętach kupić śpiwory by zaoszczędzić trochę na ogrzewaniu mieszkań. I tulić się i tulić i jeszcze raz tulić, by spełniło się opisane w Biblii przekazywanie przez ludzi wzajemnego ciepła.

  berni*,  01/04/2013

No to nas pocieszyłeś! :-))) Ruski klimat? Dziewięć miesięcy zimy, a potem już samo lato. :-))) Od jutra nie wychodzę z łóżka.

  Monika Linda  (www),  05/04/2013

Słyszałam, że teraz będziemy mieli trzy pory roku! :P



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska