Login lub e-mail Hasło   

Piosenka nieoptymistyczna

...i co anioł może...
Wyświetlenia: 1.304 Zamieszczono 14/04/2013

Piosenka nieoptymistyczna

 

Czasem przyjdzie taki dzień,

że omroczy głowę cień

przygnębionych czarnych myśli.

Wątpię w czegokolwiek sens,

snuję się bez celu, więc

oczadziałe drzemią zmysły.

 

W fotelowej windzie tkwię,

która w studnię smutku mknie,

słona mgła zasnuła oczy.

Głaszczę dłonią łysy łeb,

szarpię brodę, marszczę brew;

beznadzieja serce toczy.

 

Samotności wyje zew,

złe pragnienia burzą krew,

umysł życie me filmuje.

Jakie życie – taki gniew,

Wkrótce już łabędzi śpiew –

przesyt niespełnienia czuję…

 

Na dodatek szepcze mi

wredny anioł, który sny

me na opak aranżuje:

Nie bądź smutas, rusz ten zad;

rychło bilans zysków – strat,

rób więc to, co cię rajcuje!

 

Autor: Piotr Stanisław Issel

Wrocław, kwiecień 2013

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 774
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 826
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 835
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 153
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 591
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 663
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1218
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1376
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1317
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 886
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 629
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 745
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 392
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 511
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 648
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  14/04/2013

Sugestywnie i rytmicznie. A do studni to lepiej za głęboko się nie opuszczać. ;)

  mugol  (www),  15/04/2013

Wcielamy się i wcielamy i gówno z tego mamy bo Abby nie słuchamy

@mugol: Tak to mniej więcej wygląda ;)

Najtrudniej zagrać dla siebie na własnej lutni serenadę ciszy...,pozdrawiam,

  koobe  (www),  18/04/2013

Uwielbiam ten serial (Angels in America); sztuka też jest świetna. dzięki za przypomnienie!

Kwiatuszku"
Głaszczę dłonią łysy łeb,
szarpię brodę, marszczę brew;"

Tu juz ryknąłem śmiechem (chociaz trzymałem sie dzielnie czytajac) , spadłem z krzesła ... Kwiatuszku na miłość... nie rozśmieszaj! Buziak

@Marcin Sznajder: O, za te doznania podziękuj mojemu tatce... Ryknęliśmy śmiechem oboje przy tym "łysym łbie", Marcinie... Wieczorności :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska