Login lub e-mail Hasło   

Studencka prostytucja na śląsku

Na śląsku uczelni wyższych nie brakuje, każdy młody człowiek chce zdobyć wykształcenie i zawód. Jednak nie wszystkich na to stać; ceny mieszkań i żywności rosną, a pracy...
Wyświetlenia: 2.218 Zamieszczono 22/04/2013

   Na śląsku  uczelni wyższych nie brakuje, każdy młody człowiek chce zdobyć wykształcenie i zawód. Jednak nie wszystkich na to stać; ceny mieszkań i żywności rosną, a pracy dla studentów coraz mniej… To sprawia, że wiele młodych ludzi decyduje się na SPONSORING, czyli innymi słowy  usługi cielesne w zamian za pokrycie kosztów utrzymania. W województwie śląskim „królestwem” sponsoringu są Katowice.

 

Na katowickich uczelniach uczy się kilkadziesiąt tysięcy studentów, według badań statystycznych co dziewiąta studentka ma styczność ze sponsoringiem. Nasuwa się pytanie: dlaczego młode kobiety decydują się na ten desperacki krok?

Marta 20 lat, Ruda Śląska (studentka prawa): „Maturę napisałam dobrze, chciałam iść na studia. Jednak wiedziałam, że dojazdy i utrzymanie kosztuje, a mama straciła prace. Z kiepskiej wypłaty ojca musiała się utrzymać cała rodzina. Chciałam jakoś odciążyć rodziców. Swojego sponsora znalazłam w intrenecie. Na początku było strasznie, potem przywykłam i nawet go polubiłam.”

Oczywiście powody są różne: przypodobanie się rówieśnikom, pieniądze na gadżety, ubrania, kosmetyki, nuda.. Bo przecież studentom studiów dziennych prace dostać jest trudno, a jeśli już taką zdobędą, to zarobki nie są zachwycające. A pieniądze ze studenckiej prostytucji są kuszące; od 100 zł do 1000zł za spotkanie.  Przeciętne miesięczne zarobki to ok 2500 zł.

Charakter spotkań może być różny : dotrzymanie towarzystwa na spotkaniu biznesowym, wspólna kolacja , dyskusje, wycieczki (często zagraniczne) i usługi seksualne.

Sponsorem może zostać każdy, kto posiada odpowiednią sumę gotówki. Zazwyczaj są to mężczyźni w wieku od 40 do 60 lat. Rozwiedzeni, żonaci, znudzenie stałym związkiem, samotni… Tu nie ma reguły. Często są to ludzie szanowani, na wysokich stanowiskach, cieszący się autorytetem wśród współpracowników i rodziny. Zdarzają się także znacznie młodsi sponsorzy.

Marcin 26 lat, Mikołów: „Jestem księdzem, nie interesuje mnie seks, tylko pieszczoty. Studentko ! Jeśli jesteś szczupła, opalona i interesują Cię wieczorne spotkania w samochodzie w okolicach Katowic, napisz”

Oczywiście zagrożeń, jakie niosą za sobą te spotkania jest wiele, bo nigdy do końca nie wiadomo, kto siedzi po drugiej stronie monitora: rozwiedziony Marek, czy seryjny morderca. Istnieje jeszcze inne niebezpieczeństwo. Według psychologów u dziewczyn uprawiających prostytucje często dochodzi do zaburzeń i zmian w systemie wartości. Miłość zaczynają przeliczać na pieniądze; bo co może im dać zwykły student historii w zamian za związek?

Ola 24 lata (studentka rachunkowości) :  „ Robię to od roku, nie uważam, że to coś złego . Jestem inteligentna, atrakcyjna, miła, wykształcona. Mężczyzna płaci za moje towarzystwo, seks jest tylko dodatkiem, urozmaiceniem. Nie rozmawiam o tym z nikim, bo mało kto to zrozumie.”

Dla ludzi te studentki niczym nie różnią się od zwykłych prostytutek, choć niejednokrotnie są to stypendystki, wyróżnione za wysokie wyniki w nauce. Coś jednak musiało zachwiać ich systemem wartości wpajanym od dzieciństwa w szkołach. Inni twierdzą, że „uniwersytutki”  to przejaw nowoczesności, plaga XXI wieku.  Jedno jest  pewne - przemian społeczno-kulturowych nie da się zatrzymać, ale trzeba je kontrolować i przede wszystkim wspierać młodzież.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1481
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1632
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1009
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 891
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 919
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 973
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 814
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 604
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 947
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 800
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 818
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  vivi91,  23/04/2013

To ,, coś'' to bieda, nędza, wegetacja i brak pracy...
Czy Autorka tekstu uważa prostytucję za przemianę społeczno-kulturową, której nie da się zatrzymać? W tych przemianach CO proponuje kontrolować - ilość stosunków, czy kwoty wpływów?...

  koobe  (www),  23/04/2013

Syndrom "uniwersytutki" łączy w sobie wiele problemów. Po pierwsze, fatalny i niewydolny system edukacji, co na szczeblu akademickim owocuje już groteskowymi sytuacjami. Po drugie, ekonomiczny wymiar erotyki istniał od zawsze i w różnych formach, dlatego pod tym względem nie jest to zjawisko nowe ani znak przemian społecznych.
"Wspieranie młodzieży" brzmi trochę ogólnie, potrzebne są konkre ...  wyświetl więcej

  vivi91,  23/04/2013

@koobe: idę się przewietrzyć...to już za dużo...
System edukacji jest winny, że uczennice zamiast czytać Mickiewicza, czy liczyć atomy ściągają majtki przed sponsorami... nie, nie wierzę. za chwilę medale będą dostawać te, które się nie sekszą za pieniądze...jeśli będziemy wypisywać takie bzdury i jeszcze wpychać młodym do głowy, że kobieta to coś gorszego... to ja proszę o arszenik! Nie o ...  wyświetl więcej

  melodix,  23/04/2013

Zjawisko prostytucji znane jest od setek lat, jeśli nie od tysiącleci. O ile, o prostytucji wśród kobiet powstało wiele książek z dziedziny literatury pieknej, literatury faktu, opracowań historycznych, czy badań naukowych itp. to prostytucja męska była i nadal często jeszcze jest tematem tabu. A wg niektórych badań dotyczących tzw. prostytucji studentek i studentów, mężczyżni-studenci stanowią 1/ ...  wyświetl więcej

  mojra  (www),  23/04/2013

Utrata szacunku dla samej siebie, to kalectwo na cała życie, nie tylko doczesne! Moda na relatywizowanie czystości i uczciwości to wymysł Żydów dla gojek, stąd wieszczę deszcz punktów ochów i achów.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska