Login lub e-mail Hasło   

Dom

Jestem jak bezdomny ptak, który przyleciał do nieznanej krainy. Wędruję między jawą a snem, odnajdując skrawki istnienia.
Wyświetlenia: 1.764 Zamieszczono 27/04/2013

Za delikatną tęczą snów rośnie mój dom... dom marzeń, cichych słów, przyszłych wspomnień. Proszę, bądź... przytul mnie... otocz swym światłem, ujawnij sen. To ta chwila... oczekiwania czas już mija... marzenie w jawę się zmienia... właśnie teraz. Otul mnie swym ciepłem w cieniu silnych drzew... daj moc istnienia i zrozumienia tych chwil... ja czekam... nadejdziesz?
Czyżby tam ukryło się szczęście?

Skrawki domu... ledwo widoczne na jawie, wyobraźnia dorysowuje resztę, a dom wzrasta w mych marzeniach. Moje sny ujawniają nadzieję, podążam tym szlakiem...
To miejsce powstaje każdego dnia, w każdej chwili jego niewielki fragment, jak skrawek istnienia ze snu. Potrzebuję tych drobinek, to układanka szczęścia. Gdy ją poskładam, zamieszkam w mym śnie, który jawą się stanie.

Jaki będzie mój nowy dom? Jak ze świata złudzeń...? W zieleni drzew utonie, w błękicie mych marzeń, w ciszy spokojnych snów. Zamieszkam w nim wraz z moim sercem, oddam mu ciepło, a on spełni me marzenie. Gdy przejdę przez jego drzwi... odzyskam siebie.

Wędrując w poszukiwaniu siebie, odnalazłam dom... miejsce wyciszenia, spokój, ciszę... miejsce, w którym chcę żyć, spełnić swoje szczęście, dotknąć swej miłości, posmakować snów. To mój dom, który tworzę... od pierwszej myśli do zamknięcia drzwi. Dom chwil tylko cichych, bez smutku i wspomnień, bez życia dla celu... Dom prawdziwego istnienia na jawie, każdego dnia, w każdym momencie.

W błękicie dnia wyjdę przed drzwi, zamknę swe oczy, usłyszę szum drzew i ptaków śpiew... odgłosy życia, świadków mego istnienia... i tych chwil.
Zimowym wieczorem rozpalę ogień w kominku i zatopię wzrok w tańcu płomyków. A potem zasnę niezwykłym snem, błądząc wśród ciepła pomarańczowych iskierek. Ich światło mnie otuli i przyniesie spokój. Odnajdę w nim siebie i swoje szczęście... i miłość.
Letnim porankiem orzeźwię swój umysł, dotknę wzrokiem barw rozjaśnionych wschodzącym Słońcem. Odrzucę w niepamięć skrawki złych wspomnień. Odnajdę ciszę nowych jasnych chwil. Letnim porankiem odzyskam... siebie.

Błądząc wśród drzew, moich przyjaciół, odnajdę siły i radość istnienia. Spojrzę przed siebie z odwagą i dumą, i już nigdy nie opuszczę wzroku, nie ucieknę spojrzeniem... W ucieczce przed chłodem, odszukam ciepło w sobie. Żaden mroźny powiew już mnie nie skrzywdzi. Żar mego serca każdy chłód ogrzeje. Oddam swe ciepło, podzielę się miłością, a potem przytulę do drzew i błękitu...

Mój dom, mój sen, moje marzenie. Dom to przytulenie... to ciepło kominka wieczorną porą... to promyk Słońca o poranku... to zieleń łąk i zieleń lasów... to błękit nieba i czerwień zachodzącego Słońca... to każda chwila spędzona w jego wnętrzu... i on w mym śnie, jeśli nadejdzie... To wyciszenie moich myśli i pożegnanie z niepamięcią wspomnień, cierpieniem pragnień. Nie czujesz już bólu, nie tęsknisz, nie czekasz... istniejesz naprawdę i dotykasz odczuć tej chwili. To czas... ten właściwy.

Buduję mój dom... moje miejsce. Odradzam się ze smutku. Tworzę nowe szczęście... jego ulotne fragmenty, ledwo dostrzegalne. Dotykają mego serca, trwa spokój, cisza i... milczenie. Słowa nie są już potrzebne. Buduję swoje szczęście, każdego dnia jego niewielki fragment. A chwile tworzenia to nowy czas, nowe spojrzenie, momenty najgłębszych odczuć.
Otulona światłem miłości i ciepłem drzew, w ciszy tworzę nowy dzień.

Jestem jak bezdomny ptak, który przyleciał do nieznanej krainy. Wędruję między jawą a snem, odnajdując skrawki istnienia. Buduję nowe gniazdo, oddaję mu swe ciepło, wplatam w warkocz marzeń... Być może to czyjś sen...?
Jestem jak ptak błądzący w przestworzach... szybuję wśród błękitu. I cieszy mnie każda z chwil, gdyż one tworzą rzeczywistość. Czas budowania to czas odradzania... to czas dotykania chwil najważniejszych. Mój dom jest jeszcze w moich snach, lecz niedługo pojawi się w moim sercu. Buduję go każdego dnia, a każda z chwil to kolejna cegiełka. Wiem, że nadejdzie taki czas... czas spełnienia... gdy przekroczę próg i pierwszy raz odfrunę w głębię tylko moich prawdziwych przeżyć. Zniewolenie minie i już nigdy nie powróci. Zacznie się dla mnie nowy czas... czas spokoju i miłości.
Ciepłem drzew otulona, już nigdy nie będę tęsknić.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1246
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 689
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 934
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1017
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 388
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 974
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 704
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 507
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 466
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 807
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 286
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 375
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1313
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 929
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  27/04/2013

Piękne jak piękna może być nadzieja, miłość i wiara. Uwierzyć w siebie i siłę swoich marzeń tak to jest piękne. :)

  grazaa,  27/04/2013

@greenway: I zacząć te marzenia realizować, to daje ogromną siłę, moc tworzenia... To naprawdę piękne :)

  greenway,  27/04/2013

@grazaa: stąd płynie nasza moc. Tworzyć zgodnie ze swoimi marzeniami. Ale o tym nie uczą w szkole, do tego wspaniałego drogowskazu trzeba dotrzeć samemu, choć tak często o tym słychać w piosenkach. Uwierz w siłę swoich marzeń i twórz, a radość jakiej zaznasz jest nie do opisania. Momentalnie do człowieka dociera, że właśnie o to w życiu chodzi. :)

  grazaa,  27/04/2013

@greenway: ...szczególnie, gdy odradzamy się po upadku. Oj, tworzę... widać na fotkach, fundamenty już są :)

  greenway,  27/04/2013

@grazaa: któż z nas nie upadał...

  greenway,  27/04/2013

@grazaa: koniecznie umieszczaj następne fotki z placu budowy. Zapowiada się, że już w tym roku na szczycie pojawi się wiecha. :))

  grazaa,  27/04/2013

@greenway: tak, wiem... i każdy szuka swojej drogi, tak trudno ją odnaleźć, ale szukać warto, nie poddawać się :)

  grazaa,  27/04/2013

@greenway: w tym roku to ja już chcę tam zamieszkać :))) parapetówa się szykuje :)

  greenway,  27/04/2013

@grazaa: nie ukrywam, że też chciałabym być na tej parapetówce. ;))

  grazaa,  27/04/2013

@greenway: nie wyobrażam sobie, abyś nie była :))) na pewno dam znać :)

  greenway,  27/04/2013

@grazaa: dziękuję. :) Wspaniale jest świętować spełnione marzenia. :))

  grazaa,  27/04/2013

@greenway: To będzie jesienią :) Ostatnio przypominam budowlańca, ale i tak to cudowny czas... Naprawdę miło będzie świętować spełnione marzenia :)

  Noemi*,  28/04/2013

Jaki piękny, majestatyczny dąb...W wyjątkowo energetycznym miejscu powstaje twój dom.:-):)

  grazaa,  28/04/2013

@Noemi*: Ten dąb jest bardzo blisko mojego domu. Nie wiedziałam o tym wcześniej... Pewnego dnia po prostu pojawił się na mojej drodze, chyba mnie przyciągnął do siebie :) Ale dębów jest więcej. Na mojej działce i w okolicy jest las sosnowo-dębowy. Niezwykłe miejsce :)))

  hussair  (www),  28/04/2013

Napisałaś tak,że druidzi by się nie powstydzili! Może masz w sobie ich cząstkę z poprzednich żyć?...
Drzewa są tajemnicze i magiczne dla człowieka od pierwszej chwili, gdy je ujrzy i dotknie, nie trzeba tu zachęt. Niezwykłe...
Muszę tu jak na spowiedzi wyznać, że swego czasu utwardzałem piszczele na korze niektórych drzew w ramach technik tajskich, jednak zawsze je przeprosiłem i podziękowałem. Zatem jest chyba szansa, że druidzi odstąpią od pomsty. ;)

  grazaa,  28/04/2013

@hussair: Nie wiem co mam w sobie, może jest jakaś cząstka z poprzednich żyć, ale... czuję ciepło i siłę drzew, pomogły mi w najtrudniejszych chwilach. Ten dąb jest jak matka, jakbym dotarła do źródła. Tak miało być :)
Myślę, że zasługujesz na wybaczenie, jednak decyzję pozostawiam druidom. Nie wiem co planują w odwecie za takie traktowanie drzew... ;-)

  hussair  (www),  28/04/2013

@grazaa: Może atak drzewa jak z filmu ,,Duch'' Spielberga. ;)
Niee, oni wiedzą, że jestem ,,green warrior'', jestem spokojny i niczego się nie boję, gdy kroczę zieloną doliną. ;)

  grazaa,  28/04/2013

@hussair: ... drzewa czekają na Ciebie... niosąc ciepło, spokój, ciszę i wytchnienie :)

  eugen,  29/04/2013

grazaa : Dąb, pełne starożytnych tajemnic drzewo życia. Odnalazłaś w sobie drogę do prawdy o sensie istnienia oraz zdecydowanie odrzuciłaś pospolitą, złudną drogę. Nie wiem czy świadomie i to z mistrzowską sztuką przedstawiłaś osobiste odczucia – otwarłaś swoje serce. Może to Twój test, czy są jeszcze Tobie podobne osoby?
Zrozumiec i odczuwac całą sobą Naturę potrafią tylko nieliczni. Zazw ...  wyświetl więcej

  grazaa,  29/04/2013

@eugen: Opisałam dokładnie to co czuję. Wiem, że to moja droga dotarcia do siebie.
W miejscu gdzie buduję swój nowy dom, w samym środku rósł mały dąb. Nie chciałam, aby mu się coś stało i przesadziłam go w bezpieczne miejsce. Następnego dnia wjechałam w las sąsiadujący z moją działką, czułam, że muszę to zrobić, droga poprowadziła mnie do tego ogromnego dębu. Może to przypadek, a może tak w ...  wyświetl więcej

  greenway,  29/04/2013

@grazaa: odnaleźć siebie to odnaleźć swój dom. Ten dom, który tak naprawdę nosisz w sobie i już w nim mieszkasz. :) Wszystko się bardzo pięknie składa. :)

@grazaa: Eugen zawsze dostrzega piękno tam gdzie się samo prezentuje:) Piękny dom ci rośnie, Grażko - byłam na blogu :)

  grazaa,  29/04/2013

@greenway: ... bo to układanka, tylko klocki trzeba odnaleźć, zauważyć, rozpoznać... Tak dużo czasu mi to zajęło, ale teraz już widzę drogę, dostrzegam na niej siebie, czuje, że tak powinno być :)

  greenway,  29/04/2013

@grazaa: fascynujące. :) Powodzenia. :)

  grazaa,  29/04/2013

@Skalny Kwiat: Dzięki za miłe słowa. Rośnie domek, za moment mury się pojawią, a ja budowlańca przypominam i z łopatą biegam po budowie... To niezwykły czas :)

  grazaa,  29/04/2013

@greenway: :)))

  eugen,  30/04/2013

@grazaa: Zostaw strefę dla Twojego dębu min 10 m od pnia i nie podcinaj gałęzi dolnych . Stworzysz układ angielski - parasol ochronny. Budowa - jestem budowlańcem z krwi i kości czyli blisko do natury ale na to co się odważyłaś zasługujesz na moje uznanie. Trzymam za Tobą kciuki i buduj dalej. Nie będzie łatwo ale zawsze myśl o swoim celu to doda Tobie sił - obraz wymarzonego domu zawsze wygra z c ...  wyświetl więcej

  eugen,  30/04/2013

@Skalny Kwiat: dziękuję za "lukierek", Tobie też potrzeba siły i wytrwałości w trudnej drodze...
Tak powoli kobiety odzyskują swoje miejsce w realnym świecie ziemskim, które im zabrano "decyzją Arki Noego" - tam nie było kobiet z nazwy .

  grazaa,  30/04/2013

@eugen: Zbuduję ten dom i na jesieni będę już w nim mieszkać... Tak będzie :) A mój mały dąb? Jego nowe miejsce jest właśnie takie jak napisałeś. Wiedziałam, że potrzebuje przestrzeni. Nie wiem jednak czy się przyjmie, bo ma uszkodzony korzeń. Ale na mojej działce jest jeszcze jeden dąb... To wyjątkowe miejsce :)
Dziękuję za uznanie. Nie robię nic niezwykłego, to coś ważnego i bardzo prawdz ...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  29/04/2013

I znów trafiłam w ciszę, która po długim i ciężkim dniu pięknie koi moje zmęczenie. Dla takich słów, otwierających zmysły na odczucia warto tu zaglądać. Chyba wpadnę w nałóg i codziennie przed snem będę czytała Twoje artykuły :)

  grazaa,  29/04/2013

@ewfor: Czytając Twój komentarz, poczułam jak serce mi rośnie. Wzruszyłaś mnie tymi słowami. Jeśli to co piszę przynosi komuś ukojenie, spokój, ciszę... to naprawdę warto pisać. Ja poszukuję wyciszenia, stąd takie słowa. Cieszy mnie, że nie tylko mi pomaga ich pisanie. Dziękuję :)

  ewfor  (www),  30/04/2013

@grazaa: Pisz, pisz, pisz, bo Twoje pisanie to wielki dar, który nie każdy posiada :)

  eugen,  30/04/2013

Mały "doping" na budowie-
Polecam zieloną kawę arabikę - ma smak zielonego groszku. Trzeba miec dobry młynek elektryczny aby ją zmielic. Całą jej "moc" uzyskuje się po zaparzeniu sposobem "po turecku" czyli 3x

  grazaa,  30/04/2013

@eugen: Kawa o smaku zielonego groszku??? Cóż to za cudeńko, koniecznie muszę skosztować. A zapach też... groszkowy? Bo dla mnie w kawie najważniejszy jest jej aromat jeszcze przed zaparzeniem :)

  eugen,  01/05/2013

@grazaa: kawa ma postac aksamitnie zielonych kamyków (twarde ziarna) i potrzbuje dobrego młynka aby ją skruszyc. Delikatny aromat zielonego groszku. Teraz mielenie - kiedy na wieczku młynka pokaże się od spodu mgiełka pyłu to znak, że należy przesiac zmieloną kawę . Nie zmielone okruchy wsypac z powrotem do młynka.
Zagotowac wodę w czajniku aby odparowała radon i dodatki chemiczne stacji uz ...  wyświetl więcej

  grazaa,  01/05/2013

@eugen: Dziękuję za przepis. Teraz muszę zaopatrzyć się w dobry młynek :)
I znowu masz rację. Ten listek na zdjęciu i... gałązka, to dokładne odbicie mojego wnętrza, do niedawna. Chociaż tak naprawdę moja sytuacja zmieni się dopiero, gdy odejdę z miejsca, w którym teraz jestem. A nowe gniazdo muszę zbudować sama. To trudne, ale przetrwam. Jednak już teraz zacznę szukać właściwego ujęcia. Gdy odnajdę, fotka się zmieni.

  eugen,  01/05/2013

@grazaa: szykuję się właśnie do drogi, to na około 2 mce. Postaram się, jeśli uznasz za stosowne pomóc technicznie- zdalnie przy budowie Twojego "nowego gniazdka". Mogę wiele podpowiedziec.
Kontakt osobisty jest wręcz niemożliwy, w pewnym sensie "odczytuję- wyczuwam " myśli i niebezpiecznie wpływam na osobowośc, podporządkowuję ją sobie. To takie moje hobby - eksperyment rozwijane latami w ...  wyświetl więcej

  grazaa,  01/05/2013

@eugen: Dziękuję za wsparcie i Twoje rady. Chętnie skorzystam z Twojej budowlanej wiedzy. Na bieżąco będę wrzucać fotki z budowy na mojego bloga. Jutro zalewamy chudziaka, a za parę dni mury pójdą w górę... To będzie mała wiejska chatka, pasująca do tego wyjątkowego miejsca. Wprawdzie kobietą jestem, ale udaje mi się panować nad wszystkim. Cieszy mnie Twoje wsparcie, bo uważam Cię za wyjątkowego c ...  wyświetl więcej

  eugen,  04/05/2013

@grazaa: Rozwijający się bujnie liść na wątłej jeszcze gałązce - nowe życie, nie daj się tym razem uszkodzić.
O ile zamierzasz mieć kominek to nie zapomnij o nawiewie - kanał - rura fi 100 zatopiona pod posadzką poprowadzona od lica budynku do miejsca ustawienia kominka. Warto od razu wykonać fundament (zbrojony) pod kominek i umieścić go pod posadzką. Komin z elementów Schiedla - Rondo+ (w ...  wyświetl więcej

  grazaa,  04/05/2013

@eugen: Nawiew do kominka już zrobiony i zalany chudziakiem. Będę miała kominek z płaszczem wodnym. Komin zaplanowany taki jak zasugerowałeś. Schodów nie będzie, bo to domek parterowy, taka wiejska chata. A plac budowy naprawdę czysty, mam dobrych wykonawców, z polecenia. No widzisz, daję radę :) Dzięki za rady, uważaj na siebie, miłej podróży. Młode pędy są bardzo silne, nie dam się uszkodzić :)

  berni*,  05/05/2013

Budujesz nie tylko swój dom, budujesz siebie oraz swoje marzenia. Powodzenia, tak trzymaj. :-)

  grazaa,  05/05/2013

@berni*: Oj, buduję, naprawdę to robię... Każdego dnia w górę się pnę, a dokąd dojdę...? Chyba już wiem... Dziękuję za miłe słowa :)

  eugen,  06/05/2013

Mam nadzieję, że budujesz dom mieszkalny całoroczny a nie jako dom letniskowy? Uważaj na opłaty roczne - opłata roczna za tzw letniak wynosi około 10x więcej niż za dom mieszkalny.
Warto się już zastanowić nad własnym ujęciem wody dla celów gospodarczo-pielęgnacyjnych czyli do utrzymania zieleni na działce - studnia abisynka. Pomyśleć o dołach zanikowych zasypanych gruzem - kamieniem z obrz ...  wyświetl więcej

  eugen,  07/05/2013

@eugen: Nie dokończyłem mojej myśli - oczywiście chodzi o męską populację ludzi.
" Domem kieruje" kobieta.
Ja jej też przekazałem ster domu - rodziny, spisuje się znakomicie dzięki elastycznej kobiecej intuicji. W podziale obowiązków dwie strony się wzajemnie uzupełniają.

  grazaa,  07/05/2013

@eugen: To dom mieszkalny, prawdziwy dom. Na pewno zrobię sobie własną studnię, już o tym myślałam. Mam nadzieję, że z mojego ujęcia woda będzie lepsza niż z wodociągów :) Na mojej niewielkiej działce jest piętnaście drzew: sosny, brzozy, dęby i wierzby. To prawdziwy las, w którym można się ukryć. Chcę zachować naturalną ściółkę i mieć własne grzyby.
Kiedyś napisałam krótki tekst o roli kob ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  07/05/2013

@grazaa: Dobre podejście, takie, rzekłbym, siemarglowskie. :)

  grazaa,  07/05/2013

@hussair: To takie moje, własne, od serca... ale może jest nas więcej? Szkoda, że ludzie tak rzadko myślą w ten sposób. :)

@grazaa: Przepiękny, poetycki artykuł Grażynko, serce na dłoni i ta ogromna emanacja
empatii do całego świata... Jestem pod wrażeniem, pozdrawiam Grażynko :)

  grazaa,  23/11/2013

@re-gnostyk: Dziękuję, poruszyłeś moje serduszko... A ten dom już istnieje i spełnił moje oczekiwania... jest w nim ciepło, potrafi otulić każdego, moi chłopcy odnaleźli swoje miejsce... jest tak, bo to dom budowany uczuciami, już nie muszę szukać, odnalazłam siebie :)

@grazaa: Witaj Grażynko :) Realizacja tak doniosłego zamierzenia jest niczym solidny
most postawiony nad tym co nazywamy życiem :) Odnalazłaś siebie to miłe i takie ludzkie,
teraz zaczniesz się rozglądać wokół siebie, jest to prosta konsekwencja spełnienia o którym
mówisz. Nasze poszukiwania trwają nieustannie, a odciążenie uwagi sprzyja nowym
wyzwaniom na wielu płaszczyznach, pozdrawiam cieplutko Grażynko :)

  grazaa,  23/11/2013

@re-gnostyk: ... zacznę się rozglądać... chyba już to robię, mogę obserwować ze spokojem, jest we mnie cisza... Dziękuję i pozdrawiam cieplutko :)

  hussair  (www),  23/11/2013

@grazaa: A wszak między ciszą, a ciszą drze... (skreślić) serca się kołyszą. ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska