Login lub e-mail Hasło   

Czas Pierwszych Komunii

...na stole stały oranżady w dwóch kolorach butelek. Dorośli pili oranżady w butelkach o innym kolorze niż dzieci, ale wtedy nie zastanawiałam się dlaczego tak zadecydowano.
Wyświetlenia: 1.285 Zamieszczono 12/05/2013

Czas pierwszych komunii w największym rozkwicie. Restauracje kręcą interesy, sklepy również, a księża…? No cóż to ich złoty czas.

Zastanawiam się, dlaczego rodzice często mający głęboko w… sąsiadów, rodzinę, a nawet własne dzieci, nie wspominając już o obowiązkach katolickich, chociażby takich, żeby uczestniczyć w niedzielnej mszy świętej, posyłają swoje pociechy do Pierwszej Komunii.

Czy robią to dla siebie, dla dziecka, czy dla otoczenia?

Znam rodzinę, która mieszkając w jednym kilkurodzinnym domu nie rozmawia ze sobą, bo kiedyś o coś się pokłócili. Brat z siostrą nie mówią sobie nawet „dzień dobry” przechodząc obok siebie na podwórku, ale dzieci po katolicku do komunii – obowiązkowo.

Na tę uroczystość często zaprasza się krewnych, czy znajomych nie zwracając uwagi na to czy są oni katolikami, ateistami, czy muzułmanami, ważne aby w odpowiedniej kwocie zasilili fundusze rodziców dziecka.

Śmieszy mnie fakt, że zaprasza się na tę bądź, co bądź „ważną dla katolika” uroczystość kogoś, komu nawet nie składa się życzeń świątecznych, kogoś, kto tak właściwe istnieje poza kręgiem znajomych czy rodziny. Ale najważniejsze są przecież tylko jedne chwile – chwile wręczania „upominków komunijnych”. Im bogatszy wujek czy ciocia tym większa jest motywacja zaproszenia na uroczystość.

Prezenty komunijne również szokują niejednego, kiedyś dostawało się zegarek od chrzestnej czy chrzestnego, jakiś grosik albo zabawkę, teraz są to tak kosztowne gadżety, że trudno w to uwierzyć. Bez kilku stówek w kopercie nawet się nie fatyguj.

A dziecko? Gdzie w tym wszystkim jest dziecko, wymęczone kilkumiesięcznymi przygotowaniami do tego „ważnego dnia”.

Pamiętam jak mój syn, zawsze bardzo dociekliwe dziecko, ucząc się modlitw zapytał mnie „co to jest dziewica?”. Kiedy mu wyjaśniłam popatrzył na mnie jak na wariatkę i powiedział „to w takim razie jak mogła urodzić syna i skąd on się wziął w tym jej brzuchu?”. I wyjaśnij takiemu ośmiolatkowi logicznie, żeby zrozumiał, bo jak już się czegoś uczył to musiał rozumieć o co chodzi.

Z uśmiechem na twarzy wspominam dzień mojej Pierwszej Komunii, który przysporzył moim rodzicom nie tyle kłopotu co wstydu i jest opowiadany jako anegdota w rodzinie od ponad czterdziestu lat.

Po porannej mszy (na której nie potrafiłam się skupić, bo musiałam iść do ołtarza w parze z chłopem, którego strasznie nie lubiłam), jak wszystkie inne dzieci oczywiście poszłam z całym orszakiem rodzinnym do domu na „skromny” poczęstunek. Pogoda była piękna, słoneczna i najmłodszą grupę „moich” gości trudno było utrzymać grzecznie przy stole, więc zainicjowałam wyjście na podwórko. Aby zaimponować moim najmłodszym gościom, którzy przyjechali z różnych stron Polski, postanowiłam im pokazać śląskie hołdy, które znajdowały się kilka minut drogi od mojego domu. Zabawa była przednia, tylko, że wróciwszy do domu zobaczyłam moją mamę, która na nasz widok prawie dostała zawału. Moja śliczna biała sukienka nie przypominała w niczym sukienki komunijnej, a śliczne ubranka moich gości wołały o ratunek. Na szczęście moja ukochana babcia szybko wykombinowała, że wyprać i wysuszyć przed popołudniową mszą już się nie zdąży, więc wyszperała w szafie starą sukienkę komunijną mojej siostry (z przed czterech lat) i swoimi cudownymi rękoma jakoś dopasowała ją do mojej sylwetki, przeszywając tu i ówdzie, abym tylko jakoś dotarła do kościoła i z powrotem.

I jeszcze jedno co pamiętam z dnia mojej Pierwszej Komunii, to fakt, że na stole stały oranżady w dwóch kolorach butelek. Dorośli pili oranżady w butelkach o innym kolorze niż dzieci, ale wtedy nie zastanawiałam się dlaczego tak zadecydowano. Pieniędzy, które dostałam od matki chrzestnej na książeczce PKO nigdy nie zobaczyłam na oczy, bo rodzice przecież musieli jakoś sfinansować tę ważną „dla mnie” uroczystość.

No cóż, wszystkim jednak dzieciom, które przystępują obecnie do tego ważnego sakramentu, życzę wytrwałości i zadowolenia z prezentów.

Podobne artykuły


16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1203
15
komentarze: 39 | wyświetlenia: 1504
15
komentarze: 5 | wyświetlenia: 904
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1011
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 699
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 633
14
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1270
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 740
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1073
14
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1323
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 812
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 766
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 666
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1125
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 740
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  arturant,  12/05/2013

Pozostaje mi tylko powtórzyć za Andrzejem Sikorowskim - bo religia ,rumiany kolego, to nie taca i rewia pacierzy ,to wiara w każdego bliźniego i nadzieja ,że on też tak wierzy.

  ewfor  (www),  12/05/2013

@arturant: Oj jak miło przeczytać takie słowa :)

@arturant: Pozostaje mi tylko powtórzyć za Andrzejem Sikorowskim - bo religia ,rumiany kolego, to nie taca i rewia pacierzy ,to wiara w każdego bliźniego i nadzieja ,że on też tak wierzy.
__________________________________________________________
Niestety, to tylko nadzieja, a nawet Utopia !!

  mojra  (www),  12/05/2013

http://archiwum.voxdomini.pl/m(...)p3.html zaproszenie na randkę z oblubieńcem dusz Jezusem Chrystusem!

@mojra:
zaproszenie na randkę z oblubieńcem dusz Jezusem Chrystusem!
__________________________________________________

Chodzisz tez na te randki ?
Ach ty bezbozniku, czeka cie wieczny ogien !!

Swietny "nostalgiczny" art...
Glos od czlowieka, ktory w wieku chlopiecym (jako jedyny w ponad 30 osobowej klasie) odmowil przystapienia do komunii...
I moi Rodzice moja decyzje uszanowli... o podobnym przypadku wsrod Polakow w Kraju jak i na emigracji nigdy nie slyszalem...

***
“Dajcie mi dziecko przed ukończeniem 7-go roku życia a ja uczynię zeń człowieka" - Francis

...  wyświetl więcej

  ryh,  12/05/2013

@youngcontrarian:"... Glos od czlowieka, ktory w wieku chlopiecym (jako jedyny w ponad 30 osobowej klasie) odmowil przystapienia do komunii...
I moi Rodzice moja decyzje uszanowli... o podobnym przypadku wsrod Polakow w Kraju jak i na emigracji nigdy nie slyszalem..."
Gratuluję decyzji ....i rodziców.
"...Największą trudnością, przed jaką stoją świeccy humaniści jest fakt, że ...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  12/05/2013

@youngcontrarian: rodziców i szczerości tylko pozazdrościć :)

@youngcontrarian:Glos od czlowieka, ktory w wieku chlopiecym (jako jedyny w ponad 30 osobowej klasie) odmowil przystapienia do komunii...
I moi Rodzice moja decyzje uszanowli... o podobnym przypadku wsrod Polakow w Kraju jak i na emigracji nigdy nie slyszalem...
______________________________________________________

Nie przystepowalem do komunii i nawet nie bylo mowy o

...  wyświetl więcej

@zakrawarski:

Jeszcze w szkole podstawowej czesto mylilem "komunie" z "komuna"... Konkordatowa Polska rzeczywistosc AD 2013 potwierdza , ze az tak wielkiej roznicy miedzy tymi symbolami/ikonami totalitarnej indoktrynacji wlasciwie nie ma...

Tak, wirus wiary jest przenoszony co pokolenie i nikt nigdy nie zastanowi się czy warto zastosować antybiotyk sceptycyzmu do wyleczenia tej epidemii, dla szczęścia przyszłych pokoleń. Wielu ludzi zdaje sobie sprawę z bezsensowności kultywowania tych zwyczajów, ale nadal brną w otchłań prymitywnych misteriów-bojąc się negatywnej oceny swoich chorych sąsiadów.

  ryh,  12/05/2013

@Krzysztof Mrozowski: No to zacznijmy od wirtualu.Jest coraz bardziej popularny.

  ewfor  (www),  12/05/2013

@Krzysztof Mrozowski: Wszystko do czasu. Dzieci posłuszne woli rodziców, zaczynają samodzielnie myśleć i w końcu dochodzą do własnych wniosków, a przecież lepiej późno niż wcale :)

@Krzysztof Mrozowski: Tak, wirus wiary jest przenoszony co pokolenie i nikt nigdy nie zastanowi się czy warto zastosować antybiotyk sceptycyzmu do wyleczenia tej epidemii,
_______________________________________________________

Trudnosc ze znalezieniem szczepionki polega na tym, ze schorzenie ktore zapuscilo
swoje korzenie przed wiekami przeszlo w chrobe chroniczna.

...  wyświetl więcej

@Ewa
@Krzysiek
@Ryh

Ewo, czy nie zastanawia Cie fakt, ze Twoj artykul uzyskal najwiecej poparcia od osob niewierzacych (tu musze uscislic: osob niewierzacych ...w zjawiska nadprzyrodzone)?
Do diabla! Gdzie sie podziali najwieksi Eiobowi producenci i eksporterzy chrzescijanskiej (no bo zadna inna nie istnieje) milosci do blizniego?

  mojra  (www),  12/05/2013

@youngcontrarian: ofensywa klonów z generałem ateistów na czele! Zwycięstwo murowane!

  ryh,  12/05/2013

@mojra: Boli serducho mojra?

  jotko49,  12/05/2013

@mojra:
Pokaż wreszcie co spłodzić potrafisz,
miast krążyć po artach i moczem swym znaczyć,
niczym skunks tereny, na których chce władać,
lecz jedne co umie to nogę podnosić a czasem przysiadać.

  ewfor  (www),  12/05/2013

@youngcontrarian: czekaj, czekaj pojawią się i pewnie znów mnie pokolorują na czerwono :(

  Elba,  12/05/2013

z jednej strony - ofiarom komunijnego zniewolenia należy się coraz większa rekompensata, a z drugiej strony - pozyskiwanie nowych owieczek jest coraz droższe i wymaga większego wysiłku, by zakamuflować ukryty w tym procederze solidny hak niewoli... A potem tresura za pomocą kija i marchewki, czyli kary i nagrody robi z nas posłusznego barana.
Kiedy postępujemy wbrew zasadom – spotyka nas ka ...  wyświetl więcej

@Elba:
CYTUJE:
Karzemy siebie, kiedy nie postępujemy zgodnie z zasadami naszego systemu wartości i nagradzamy, gdy jesteśmy “grzecznym chłopcem" bądź “grzeczną dziewczynką".

Mam na ten temat nowojorski dowcip:
- Dlaczego Sw. Mikolaj (Santa) jest zawsze taki usmiechniety?
- Bo wie gdzie mieszkaja niegrzeczne dziewczynki...

  ewfor  (www),  20/05/2013

@Elba: Matko kochana, to powinien być osobny artykuł :)

  ewfor  (www),  20/05/2013

@youngcontrarian: :)

  koobe  (www),  13/05/2013

Bardzo błyskotliwie opisane.
Osobna sprawa, dla jak wielu dzieci komunia jest wydarzeniem trudnym: ja sama pamiętam licytowanie się, kto dostał więcej na komunię i całą tę feerię sukienek, wianków, etc. Nawet jeśli zakładano, że dzieci ida w takich samych strojach, zawsze znajdzie się coś, co można dodać, żeby zaznaczyć status: torebeczkę, pierścionek i do tego oczywiście fryzjer i makijaż dla dziewczynek.

  ewfor  (www),  20/05/2013

@koobe: I to jest właśnie snobizm, który rodzice od najmłodszych lat wszczepiają swoim pociechom.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska