Login lub e-mail Hasło   

Powszechna debilizacja

Miałem pisać o maturach, ale podobno mi nie wolno. Tak jakby rzeczywiście było co utrzymywać w tajemnicy. No, ale jak nie wolno, to nie wolno. Opowiem Wam za to inną historię. P...
Wyświetlenia: 1.957 Zamieszczono 18/05/2013

Miałem pisać o maturach, ale podobno mi nie wolno. Tak jakby rzeczywiście było co utrzymywać w tajemnicy. No, ale jak nie wolno, to nie wolno. Opowiem Wam za to inną historię.

Pewnego pięknego, wiosennego dnia Premier Rządu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej wzywa swojego doradcę od PR-u, czyli od wizerunku, czyli od tego, żeby wyglądać ładniej w telewizorze, niż się naprawdę wygląda. Bez wstępnych ceregieli wali w ten deseń: "Słuchajcie doradco! Wkurza mnie to coraz bardziej, że posłowie mojego klubu mówią to, co chcą powiedzieć. Wolność wolnością, demokracja demokracją, ale wszystko ma swoje granice. Oni, kochany, nie powinni zaburzać jednolitej linii rządu i partii".

"Panu Premierowi chodzi pewnie o to - doradca starał się gorliwie spijać życzenia z ust swego szefa - że w jednolitej narracji naszego obozu politycznego powstają semantyczne zaburzenia w medialnym przekazie"

Premier otworzył szeroko usta, pozostając w szczerym podziwie dla swojego podwładnego, ale szybko się opanował. Jego odpowiedź była godna błyskotliwości doradcy:

"No, coś takiego".

"Chyba mam pomysł, Panie Premierze - odezwał się doradca.

"Wszyscy posłowie mają telefony komórkowe, a jak któryś niedorajda nie ma, to mu podarujemy. Każdego wieczora sztabowcy będą redagować na dzień następny krótkie informacje, będące pewnym modelem odpowiedzi. Może wtedy jeden z drugim mówić swoimi słowami w tefałenie albo innej publicznej wszystko bele by zgodne było z przekazem. Każdy z nich dostanie taki model informacyjny semesem i sprawa załatwiona".

Premier słuchał z niedowierzaniem zdumiony inteligencją doradcy.

"Ale jak coś pokręcą albo nie zrozumieją, to co wtedy?" - Donald nie dawał za wygraną.

" Toteż, Panie Premierze - doradca jak widać znał odpowiedź na każde pytanie - zredagujemy przekazy dnia, czyli modele informacyjne, w taki sposób, żeby nawet największy idiota mógł wypocić dwa zdania. A w ostateczności nauczy się tego na pamięć".

W następnych dniach powstał problem, bo wszyscy uczyli się modeli informacyjnych na pamięć i wszyscy mówili to samo. Dziennikarze mieli niezły ubaw. Premier wezwał doradcę na 10 wieczorem.

"Musimy to zmienić, bo się z nas śmieją. A ty zapomnij o premii."

Panie Premierze - doradca zachowywał spokój, choć wszystko się w nim gotowało (kasa, Misiu, kasa) - dokonamy modyfikacji. Zabronimy naszym (p)osłom uczyć się pamięciowo, a jedynie zobowiążemy ich, by wyłuskali istotny sens modelowego przekazu."

"Ale wtedy - powiedział Premier - znów zaczną mówić, co myślą. Wracamy do punktu wyjścia"

Doradca spuścił głowę świadom klęski. Wychodząc pomyślał: "Ja cię jeszcze zaskoczę".

Co mój tekst ma wspólnego z systemem maturalnym w Polsce? Ano nic, i proszę czytelniku nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków.

autor - Jan Stasica

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1599
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 666
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1161
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 769
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 654
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1027
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 735
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 394
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 452
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 351
10
komentarze: 143 | wyświetlenia: 626
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 471
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 521
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 521
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 964
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mojra  (www),  18/05/2013

Mój syn maturzysta doskonale kumał, co trzeba mówić na egzaminie z WOSu by nie szokować poglądów ciała należącego do ZNP. Młodzież w większości widzi obłudę i indokrynację programów szkolnych. Im chodzi o zaliczenie i kwit by móc studiować dla kolejnego kwitu!

  Elba,  18/05/2013

POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ - D. TUSK ....głupota zatriumfuje, gdy ostatni wolni ludzie dadzą się zniewolić ...

Nie rozumiem, niby dlaczego nie wolno pisać o maturach? Jest jakiś odgórny zakaz?

@Robert Molnar: Ja nie mogę, jako egzaminator. Właśnie wróciłem po 10 godzinach poprawiania czegoś, czego nie da się opisać słowami. Jeśli bardzo prędko tego systemu ogłupiania młodych ludzi nie wysadzimy w powietrze, to obudzimy się z ręką w nocniku, i to bardzo prędko.
Normalny człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wyglądają prace maturalne z języka polskiego, jaka wiedza, poziom ar ...  wyświetl więcej

@Jan Stasica: Przyznam się bez bicia. Też mam problemy z j.polskim. :(

Bombowa alegoria... mistrzu Janie...

  swistak  (www),  18/05/2013

@youngcontrarian: czy aparatczyki z ONZ tez dostają smsy?

@swistak:
Drogi Swistaku,
Chcialem tylko powiedziec:
"Jakie matury tacy politycy"

Pochlastam się bez znieczulenia...

  ulmed,  18/05/2013

Szanowny Panie egzaminatorze, czy taka będzie przyszłość?
"Rok 1949

Stolarz zrobił szafę.

Stolarz sprzedał szafę za 1000 zł.

Materiał i koszty wyniosły ¾ tej kwoty.

Ile zarobił stolarz?

ok 1975

Stolarz zrobił szafę.

Stolarz sprzedał szafę za 1000 zł.

Materiał i koszty wyniosły ¾ tej kwoty, czyli 750 zł.

Ile zarobił stol

...  wyświetl więcej

@ulmed: Pytanie adekwatne brzmiałoby: "Czy stolarz pije?"

  ulmed,  19/05/2013

@Jan Stasica: Nie sądzę, że to pijany stolarz odpowiada za stan rzeczy, w tym Rzeczypospolitej. :))

Ten tekkst ma mnóstwo wspólnego z maturami. Omijamy cenzurę?

@Ewa Łokuciejewska: Jak najbardziej.

A ja tam pierdzielę cenzurę. Jak mozna było dać na mature Orzeszkową?

@Ewa Łokuciejewska: Orzeszkowa Orzeszkową, ale ten, k...a, infantylny fragment. Jak można poważnie traktować naród, o którego klęskach muszą mówić drzewa i kwiaty? I taki urywek dawać do analizy maturzystom? To może wymyślić tylko CKE.

@Jan Stasica: Ja juz po pierwszym dniu rzygam tymi rozmowami wiatru z roślinnością. Durnota do kwadratu. I jeszcze z Baczyńskim to zestawili...

  ulmed,  19/05/2013

Ryba i edukacja psuje się, zawsze od góry http://www.fakt.pl/Alkohol-w-S(...),1.html



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska