Login lub e-mail Hasło   

W życiu trzeba mieć dobrą kotwicę

Piękny dzień. Na słońcu chyba była dostawa węgla, bo grzeje pełną parą. Bezchmurne niebo zdaje się to podkreślać. Albo raczej gdyby było chmurne to by zasłaniało ten fakt. Dom o...
Wyświetlenia: 754 Zamieszczono 30/05/2013

   Piękny dzień. Na słońcu chyba była dostawa węgla, bo grzeje pełną parą. Bezchmurne niebo zdaje się to podkreślać. Albo raczej gdyby było chmurne to by zasłaniało ten fakt. Dom opustoszały zawierający tylko moją półżywą zombi-osobę. Gdzieś z oddali dochodzi głos dzwoneczków. Takich chińskich, co to dyndają na wietrze wydając metaliczne dźwięki.  A że wiatr dziś hula to i dzwoneczki ochoczo koncertują. Wszystko to buduje jakiś taki śniony, bajeczny, a zarazem zwiastujący nieszczęście nastrój. Nie zważałem na to jednak i dzielnie udałem się schodami w dół w kierunku kuchni w celu przygotowania Tosta. Wszystko szło zgodnie z planem, gdy nagle wyjrzałem za okno. Tam doszło do katastrofy. Kwiatek wspólnie z doniczką leżał przewrócony. Leżał wśród róż. Przegrał batalię z tym drańskim wiatrem. Przed oczami stanęła mi dramatyczna scena, Kwiat bohatersko mocuje się z Wiatrem, raz szala zwycięstwa przychyla się na jedną stronę raz na drugą. Róże oglądają całe zajście z rosnącym niepokojem. Nagle Wiatr dokonuje podstępnego ataku plecami, zadaje decydujący cios i wywala Kwiata. Róże lamentują, chcą biec na pomoc. Ale są zakopane, więc nie mogą biec. Logiczne.


   No i? No i że czasami tak bywa z ludźmi, nie? Mamy jakieś poglądy, myślimy że będziemy im wierni do końca. Dostajemy się w złe towarzystwo, dajemy się ponieść nurtowi i bach, koniec.
Albo walczymy z przeciwnościami losu, powoli zaczyna nam brakować sił i bach, popełniamy samobójstwo. Podobno co 40 sekund na świecie ktoś się targa na swoje życie.
Albo postanawiamy coś zrobić, coś konstruktywnego i wymagającego. Ale zalewna nas fala pomysłów na spędzenie czasu w jakiś niekonstruktywny sposób, ale za to przyjemny. Dajemy się ponieść fali i bach! Nie udało się, znowu.
   Recepta? Potrzebujemy dobrej kotwicy. Nie za ciężkiej, żebyśmy mogli ją dźwigać i nie za lekkiej, żeby dawała nam potrzebne wsparcie. Co jest taką kotwicą? My, nasz charakter, siła woli. Łatwo mówić. Oddałbym wszystko, aby tylko mieć żelazną wolę.

Podobne artykuły


16
komentarze: 110 | wyświetlenia: 609
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 893
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 951
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 376
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 957
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1637
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 496
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 426
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 984
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 439
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 913
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 493
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 345
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 356
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Amicus,  31/05/2013

"Ale są zakopane, więc nie mogą biec. Logiczne."
Rotek, masz we mnie fana! :))

  Rotek  (www),  31/05/2013

@Amicus: Jedna jaskółka wiosny nie czyni :) Ale ciesze się, że się spodobało to zdanie, ja też je lubię :)

  hussair  (www),  31/05/2013

Rotek, łotrzyku, lubię Cię. ;)

  Rotek  (www),  31/05/2013

@hussair: Dzięki Husarzu, bardzo miło usłyszeć takie słowa od swojego eiobowego idola :)

  hussair  (www),  31/05/2013

@Rotek: :-)
PS: Obalimy kiedyś skrzyneczkę lub antałek. ;)

@hussair:
Ledwo gary pomyłeś(albo i nie:(... ) A już się zmawiasz na antałki...nu nu ty paskudzie ;)

  hussair  (www),  01/06/2013

@jotko49: Bo widzisz, musi być jakaś sensowna kolejność. A skoro nie ma antałka, to i naczynia czekają. ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska