Login lub e-mail Hasło   

Marian Kowalski „Strażnicy zmarłych”

Byłam pewna, że mam do czynienia z klasycznym kryminałem. W tej książce jest wiele gatunków, które przeplatają się nawzajem.
Wyświetlenia: 1.350 Zamieszczono 07/06/2013

Sądzę, że przyszłość należy do książek cyfrowych, jednak nadal częściej sięgam po wydania tradycyjne. Może podświadomie ulegam mocno rozpowszechnionej opinii na temat ich „lepszości”.

E-booki mają jednak pewną bezdyskusyjną przewagę nad książkami „papierowymi”. Nie trzeba na nie czekać, gdy zamówienie składane jest przez Internet. Bardzo to doceniłam po przeczytaniu dema zbioru opowiadań Mariana Kowalskiego. Darmowy fragment zawiera część pierwszego z nich „Hebanowa rzeźba”. Musiałam natychmiast zamówić całość, by dowiedzieć się zakończenia tej historii.

„Strażnicy zmarłych” to tytuł całego zbioru i jednocześnie najdłuższego opowiadania, z tropikami w tle i niesamowitą sensacyjną fabułą. Zawiera ono wszystkie elementy, które mnie najbardziej w prozie Mariana Kowalskiego zaintrygowały.

Szczególną uwagę przyciągnęły niezwykłe opisy morza, które jest nie tylko tłem, ale niemal równorzędnym bohaterem. Odnosiłam wrażenie, że Autor opisuje żywą istotę, bardzo sobie bliską. Nie znalazłam informacji o samym Marianie Kowalskim, ale nie zdziwiłabym się, gdyby okazało się, że jest lub był marynarzem.

Określenie „poetyka morza” bardzo do tej książki pasuje. Jest ona idealną lekturą także dla wielbicieli literatury marynistycznej, kochających opowieści o morskich przygodach, najlepiej w jakiejś egzotycznej scenerii. Wątki sensacyjno-kryminalne stanowią dodatkową atrakcję.

Przyznam, że po przeczytaniu darmowego fragmentu byłam pewna, że mam do czynienia z klasycznym kryminałem. Myliłam się. W tej książce jest wiele gatunków, które przeplatają się nawzajem, tworząc trudną do zaszufladkowania fascynującą kompozycję.

 

Alicja Minicka

http://mysli-o-ludziach.blog.onet.pl/

Podobne artykuły


16
komentarze: 110 | wyświetlenia: 609
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 893
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 951
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 376
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 957
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1637
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 496
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 426
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 984
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 439
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 913
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 493
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 345
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 356
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  barkarz  (www),  07/06/2013

Jeżeli chodzi o przyszłość to stawiałbym na audiobooki.

@barkarz:
Zgadzam sie z Toba , barkarzu.
Spedzam codziennie sporo czasu w nowojorskich korkach... audiobooki to dla mnie zbawienie... zwlaszcza jezeli sa czytane przez swietnych lektorow...
Niestety, mialem przypadki niezle napisanych ksiazek czytanych przez fatalnych lektorow/aktorow (w tym polskich).

P.S.
Skoro jestesmy przy kryminalach... jestem pewien , ze w

...  wyświetl więcej

Marynistyczny kryminal... takiego gatunku jeszcze nie czytalem.
Alicjo, dzieki za recenzje. Trzeba bedzie po ta pozycje siegnac... mimo iz cierpie od dziecinstwa na chorobe morska :-(

@youngcontrarian:
Nie czytaj w bujanym fotelu :)

Ja również czytam i ebooki i tradycyjne książki, zwłaszcza pożyczane z biblioteki.
Twój kryminał trafił do mnie jako ebook:)
Ciekawa recenzja, chociaż nie poczułem się zachęcony, ale może chociaż przeczytam ten darmowy fragment.

@Andrzej P Urbański:
Piszę zawsze o moich subiektywnych wrażeniach. Nie ma na całym świecie ani jednej książki, która podobałaby się wszystkim bez wyjątku :)
Natomiast możliwość ściągnięcia za darmo fragmentu i dokonania samodzielnej oceny uważam za rozwiązanie najbardziej optymalne i uczciwe wobec czytelnika.
Dodam jeszcze, że wyczuwałam w tej książce autentyzm. Podobnie było ...  wyświetl więcej

@Alicja Minicka: Przeczytałem demo i zachęcony kupiłem. Okazało się jednak, że w demo było całe opowiadanie, a spodziewałem się jakiegoś wyjaśnienia. Może muszę jeszcze raz przeczytać, ale najpierw poczytam kolejne opowiadania.

@Alicja Minicka: Tytułowe jest klasyczne. Obydwa mi się podobają, ale uważam, że to za dużo powiedziane iż ktoś to przeżył. Po prostu piszący jest prawdopodobnie marynarzem i zna miejsca o których pisze, a przede wszystkim środowisko. Różne atrybuty pokazują, że nie są to stare rzeczy, chociaż forma raczej klasyczna.

@Alicja Minicka: Doczytałem. Faktycznie, dwa ostatnie opowiadania to wspomnienie wydarzeń grudniowych. Wyglądają na pisane dawniej. Zgrabnie się to wszystko przeczytało.

@Andrzej P Urbański:
Te ostatnie dwa opowiadania nie za bardzo mi pasowały. To znaczy są niezłe, ale psuły mi romantykę zbioru :)

Alicjo ten twój artykuł i inny o przygodowej grze komputerowej zainspirował mnie by napisać o fenomenie różnego rodzaju zagadek, którymi się raczy ludzkość: http://eiba.pl/4

  koobe  (www),  17/06/2013

Ebooki dają wiele wygody: i autorom, którzy są bardziej niezależni od wydawców, i czytelnikom, którzy mają ogromny wybór, a czytanie na czytniku naprawdę bywa bardzo praktyczne, np. w podróży. A self-publishing ma szansę w ogóle inaczej pomyśleć o rynku ksiązki.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska