Login lub e-mail Hasło   

Dobry Bóg, implikacja etyczna,pośrednie dowód istnienia Boga( Dobrego Boga)

Każdy z nas zna tę uniwersalną triadę, to jest Dobro,Prawda i Piękno. O ile pojęciem Prawda( i Fałsz) operujemy dość swobodnie w ramach Logiki Formalnej. Jest to dziedzina matem...
Wyświetlenia: 809 Zamieszczono 11/06/2013

Każdy z nas zna tę uniwersalną triadę, to jest Dobro,Prawda i Piękno. O ile pojęciem Prawda( i Fałsz) operujemy dość swobodnie w ramach Logiki Formalnej. Jest to dziedzina matematyki, o tyle dwie pozostałe wartości z owej Boskiej Triady są traktowane nieco po macoszemu lub bardziej intuicyjnie. Odpowiadają im takie sfery wiedzy ludzkiej jak Etyka i Estetyka. Czy nie można jednak i tu wprowadzić pewnych wręcz ścisłych relacji podobnie do Logiki. W logice jednym z najważniejszych pojęć jest tak zwana implikacja logiczna, podstawowe narzędzie w dowodzeniu praw matematycznych. By przypomnieć najważniejsze własności implikacji logicznej przedstawiam tabelkę implikacji logicznej:

p

q

p → q

1

0

0

1

2

0

1

1

3

1

1

1

4

1

0

0

5

Otóż z tej tabelki jasno wynika, że implikacja logiczna jest tylko wtedy fałszywa, co odpowiada wartości logicznej „0”, gdy z prawdy (co odpowiada wartości logicznej „1”) wynika fałsz[5-ty wiersz tabelki]. Wszystkie inne możliwości są prawdziwe.

Ponieważ jednak Prawda jest zarówno Dobra jak i Piękna, czy to można jakoś wykorzystać? Otóż przyjmijmy, i stwórzmy, takie pojęcie jak implikacja etyczna

( ET). Pojęcie to będzie miało taką tabelkę:

p

q

p ET q

1

Z

Z

D

2

Z

D

D

3

D

D

D

4

D

Z

Z

5

Jak widać z tej tabelki implikacja etyczna jest tylko wtedy Zła(Z), gdy z Dobra(D) wynika, czy też powstaje, Zło.

Ponadto można też stworzyć na tej samej zasadzie implikację estetyczną

( p ES q),która będzie miała taki sens, iż implikacja estetyczna będzie tylko wtedy Brzydka(B) , gdy z Piękna(P) będzie wynikać, czy też powstawać, Brzydota. Ale zostawmy tę implikację estetyczną , a zajmijmy się implikacją etyczną. Ktoś może przytomnie spytać, po co tworzyć takie pojęcia? Co nam to daje?

Otóż zastosowanie implikacji etycznej byłoby i miałoby pierwszorzędne znaczenie w teologii. Bowiem z jej właściwości( tej implikacji) wynika szereg teologicznych praw. Oto one, choćby tylko po części:

Można bowiem od razu stwierdzić, iż ci, którzy twierdzą( Manichejczycy, Sataniści) dlatego, że istnieje Zło, wynika, iż Bóg, który stworzył Świat, musiał być Zły. Bo jak inaczej wytłumaczyć można istnienie Zła na świecie. I tu od razu implikacja etyczna wyraża, że nie. Oni nie muszą mieć racji. Ponieważ istnienie Zła nie wynika stąd iż Bóg był Zły, tylko wynika stąd , iż sam proces powstania Zła był Zły, co odpowiada w tabelce implikacji etycznej piątemu wierszowi. Oto można tak przyjąć. Oto nie Bóg był zły, złe było samo powstanie zła. Czyli można śmiało twierdzić, iż Bóg, który stworzył Świat, był Dobry. Moim zdaniem to ma bardzo głębokie konsekwencje, nie tylko religijne ale także moralne. Z drugiej strony,( gdyby przyjąć że Dobry Bóg stworzył wszystko) nie można twierdzić,powołując się na tabelkę implikacji etycznej, że szerzenie się Zła nie jest Złe lecz może być Dobre( ten proces wynikania Zła ze Zła). Ta sytuacja odpowiada drugiemu wierszowi implikacji. Otóż nie można tak twierdzić. Bowiem na początku był Dobry Bóg. Na początku tego ciągu. Przypuśćmy, że mamy taką sytuację, ze Złan( Zn) wynika Złok( Zk), czyli Zn ET Zk . Otóż nie można twierdzić, iż to jest dobre( choć odpowiada to przecież drugiemu wierszowi z tabeli implikacji etycznej), bowiem na samym początku wszak był Dobry Bóg, co odpowiada ciągowi:

D( Bóg) ET Z1 ...ETET Zn ET Zk, co każdy ścisłowiec od razu zauważy odpowiada po prostu implikacji etycznej D(Bóg) ET Zk, co przecież od razu wynika, iż jest to Zły proces. Więc z tego wniosek jest taki, że każdy kto uważa, iż z Dobrego Boga powstał Świat, musi także uważać,powstawanie i szerzenie się Zła(Z) na tym świecie jest Złe(Z) i naganne. Odwrotnie,można też powiedzieć, iż każdy krystalicznie moralny człowiek, który uważa, że szerzenie się Zła jest naganne i grzeszne pośrednio więc wierzy, choć może nawet sam o tym nie wiedzieć, i mieć co do tego wątpliwości( określając się na przykład jako agnostyk), pośrednio więc on wierzy, że to Bóg stworzył Świat,i więcej nawet, wierzy on także więc, że Bóg był Dobry. I to wszystko jest konsekwencją zastosowania w teologii implikacji etycznej. Jednak trzeba tu od razu powiedzieć, iż implikacja etyczna nie dowodzi w sposób zupełny tego, iż Dobry Bóg stworzył w procesie kreacji Świat. Oto bowiem przecież ktoś może powiedzieć, że Świat stworzył ktoś Zły( co odpowiada 2-mu i 3-mu wierszowi implikacji etycznej). Ale wtedy to biada nam. Bowiem wtedy odpadają wszelkie wzorce i normy etyczne, bowiem wtedy to szerzenie się Zła, nie byłoby naganne. Bowiem w myśl tej implikacji etycznej wtedy zupełnie dobre byłoby powstawanie ze Zła innego Zła.

Są więc dwie postawy życiowe. Ktoś może się kierować dobrem, być dobrym człowiekiem, unikać grzechu, i uważać, że szerzenie się Zła jest też Złe. W ten sposób człowiek ten także wierzy w Dobrego Boga( choćby nawet tego nieświadomy). Inni zaś,to są ludzie,którzy nie wierzą w Dobrego Boga, tacy ludzie nie kierują się wartościami etycznymi.

Istnieje jeszcze trzecia opcja. Jeśli bowiem przyjmie się, że Świat istniał wiecznie, wtedy nie można określić początku owego ciągu implikacji etycznych. Wtedy to owa tabelka implikacji etycznej nie zawęża się i trzeba każdy proces rozpatrywać indywidualnie. 

Ktoś powie przytomnie: no dobrze, dobrze, implikacja logiczna,implikacja etyczna. Ale przecież prawda i fałsz mają charakter absolutny, a dobro i zło są do pewnego stopnia relatywne.

Już odpowiadam: jeśli nawet tak jest, to pamiętajmy, że relatywizm dotyczy także zjawisk fizycznych, w tym ruchu, a takie pojęcia jak pęd, energia, czas, zależą od układu odniesienia, które się przyjmuje. Co jednak fizykom nie przeszkadza w tworzeniu praw fizycznych oraz w opisywaniu zjawisk fizycznych. I Tu podobnie. Wiemy, że tak jak w układach fizycznych istnieje jedna wielkość absolutna, jest to prędkość światła, tak etyce taką wartością absolutną Dobra jest wszak Bóg,i ma ona taką samą wartość moralną z każdego moralnego punktu widzenia.

Całość opracowania w mojej publikacji "Rzeczywistość obiektywnie istniejąca. Magia kwantowa" dostępnej na portalu www.rw2010.pl 

Podobne artykuły


11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 585
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1232
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 492
7
komentarze: 81 | wyświetlenia: 522
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 768
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1131
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141887
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 240483
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 111461
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122277
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Ciekawy sposób prezentowania logiki dobra i zła. Chciaż istneią również tzw. logiki trójwartościowe, w których, oprócz stanu 1 lub 0 istnieje też coś pomiędzy stanami - co nie jest ani prawdą ani fałszem.

Dam taki przykład: Jest wojna. W piwnicy schowali sie ludzie, w tym matka z dzieckiem na ręku. Żołnierze wroga przeszukują mieszkania i rozstrzeliwują znalezione osoby. W pewnym momencie

...  wyświetl więcej

@gwizdek: Zauważ, że nie tylko etyka jest relatywna. Ale wiele procesów fizycznych jest relatywnych, co nie przeszkadza fizykom i naukowcom określania praw natury. Takie wielkości jak pęd, jak energia, ogólnie jak ruch są względne i zależą od przyjętego układu odniesienia. Ale mamy jedną wielkość absolutną, taką samą w każdym układzie odniesienia. To prędkość światła. Podobnie w etyce, dobro, zło, ...  wyświetl więcej

@Krystian Defer: Zgadzam się z Twoją myślą ... ale tak długo jak długo postulat stałej predkości światła, wprowadzony przez Einsteina, będzie prawdziwy. W świecie który nas otacza jest to prawda - z pewną dokładnością - taką samą jak inne prawdy traktowane w sposób oczywisty jak np. to że Słońce wstaje po nocy. W naszym, tak rozumianym świecie makro, dogmat istnienia stałej wartości, takiej jak Bó ...  wyświetl więcej

  ulmed,  11/06/2013

Bóg jest światłem. Wszystko złe od relatywistów pochodzi. Szczególnie tych wyższym poziomie inteligencji. Oni potrafią moc zła uczynić. Czynią to chytrze, i ci słabiej rozgarnięci łapią się na lep ich przebiegłej inteligencji.
Relatywistów ci u nas dostatek.

  swistak  (www),  11/06/2013

Co jest dobrem a co złem rozstrzyga sprawiedliwy Bóg. Dlatego w ostatecznym bilansie zwycięża dobro. Cel ocalenia czyjegoś życia kosztem nie swojego życia, nie uświęca środków, bo Bóg postępując wbrew wolności, mógłby osiągnąć dowolny cel, ale przestrzega ustalonych przez siebie zasad.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska