Login lub e-mail Hasło   

Mail od kogoś

Już kilka razy natknęłam się na ten wstrząsający list, krążący po świecie
Wyświetlenia: 3.955 Zamieszczono 16/06/2013

Dziennik nie urodzonego dziecka 
5 PAŹDZIERNIKA: 
Od dzisiaj żyję. Rodzice jeszcze o tym nie wiedzą, ale już jestem. Mam być dziewczynką — blondynką o niebieskich oczach. Wszystko już jest ustalone, nawet to, że będę kochać kwiaty. 
19 PAŹDZIERNIKA: 
Niektórzy twierdzą, że jeszcze wcale nie jestem osobą i że tylko moja mama istnieje. Ale przecież ja jestem prawdziwą osobą, tak samo jak okruszynka chleba jest chlebem. Mama istnieje, i ja też istnieję. 
23 PAŹDZIERNIKA: 
Już zaczęłam otwierać usta. Pomyślcie tylko, że mniej więcej za rok będę się śmiać, a potem mówić. Wiem, że moim pierwszym słowem będzie: MAMA. 
25 PAŹDZIERNIKA: 
Dziś zaczęło bić moje serduszko. Odtąd będzie bez chwili odpoczynku bić przez całe moje życie. Po wielu latach zmęczy się, ustanie, i wtedy umrę. 
2 LISTOPADA: 
Codziennie jestem troszeczkę większa. Zaczynają się kształtować moje rączki i nóżki. Ale będę musiała długo czekać, zanim zdołam stanąć na tych nóżkach i pobiec w ramiona mamy albo zanim te małe rączki potrafią narwać kwiatów i objąć tatusia. 
12 LISTOPADA: 
Na rączkach zaczynają mi się tworzyć paluszki. Jakież są śmiesznie małe! Będę mogła nimi głaskać mamę po włosach. 
20 LISTOPADA: 
Dopiero dzisiaj mama dowiedziała się od lekarza, że żyję tutaj, pod jej sercem. Ach, jakże musi być szczęśliwa! Cieszysz się, mamo? 
25 LISTOPADA: 
Mamusia i tatuś chyba już myślą o tym, jakie mi dać imię. Ale przecież nie wiedzą, że jestem dziewczynką. Chciałabym mieć na imię Kasia. Robię się już taka duża. 
10 GRUDNIA: 
Rosną mi włoski. Są miękkie i błyszczące. Ciekawe, jakie włosy ma mamusia. 
13 GRUDNIA: 
Już niedługo będę widzieć. Wokół mnie jest ciemno. Gdy mamusia wyda mnie na świat, będzie tam pełno słońca i kwiatów. Ale najbardziej chciałabym zobaczyć mamę. Jak wyglądasz, mamusiu? 
24 GRUDNIA: 
Ciekawe, czy mama słyszy szmer mego serduszka? Niektóre dzieci rodzą się chorowite. Ale moje serce jest silne i zdrowe. Bije tak równo: puk-puk, puk-puk. Będziesz mieć zdrową córeczkę, mamusiu! 
28 GRUDNIA: 
Dzisiaj moja matka mnie zabiła. 
Utwór anonimowy.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1687
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 979
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1252
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 912
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1103
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 498
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 829
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 630
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 927
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1163
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 758
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1038
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 797
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ulmed,  18/06/2013

Jak widać temat do komentowania... nie istnieje.

Ulmed, nie istnieje być może dlatego, że był już wielokrotnie przedyskutowywany...

  mojra  (www),  19/06/2013

@Skalny Kwiat: dla kochających Boga i bliżnich jest bezdyskusyjny. Wąty maja tylko mordercy!

  Strzyga  (www),  19/06/2013

Och...to jest straszne! Natknęłam się na to pierwszy raz będąc jeszcze dzieckiem,ale potrafiącym czytać ze zrozumieniem. Strasznie mną to wstrząsnęło, bo żyłam jeszcze jedną nogą w świecie dziecka, które nie ma pojęcia o aborcji. Latami myślałam o tym, zastanawiając się jak ona (matka dziewczynki) mogła jej to zrobić. Zdarzenie to wykształciło moje poglądy na tę sprawę - jestem wrogiem aborcji.

5 Października
Od dzisiaj okupuję ciało mojej mamy, po tym jak tatuś zakrywając jej usta wcisnął mnie do jej wnętrza wcześniej tłumiąc jej opór paroma kopniakami.
23 Października
Zaczęłam zatruwać organizm mamusi toksynami trucizny, za to, że nie chciała mnie przyjąć dobrowolnie od tatusia
2 Listopada
Dzisiaj moja matka mnie zabiła - suka, nie udało się odebrać jej życia.

  7-dni  (www),  19/06/2013

Smutne ;'( Bardzo smutne... Że takie rzeczy dzieją się na tym okrutnym, strasznym świecie...

  dalbert,  19/06/2013

Tyle, że ten tekst to klasyczna manipulacja i demagogia. W ten sam sposób można by animizować np. jabłko i przedstawić człowieka zjadającego je jako kanibala. Nie podoba mi się takie cyniczne granie na emocjach czytelnika.
Pozdrawiam.

@dalbert: Ano... to granie na emocjach nazywa się wpędzaniem w poczucie winy...

  Darwolf  (www),  19/06/2013

Szkoda, że wśród powodów do odrzucenia nie ma pozycji >>propaganda<< lub >>demagogia<<...

  ulmed,  20/06/2013

@darayavahus: Nazwać dziecko Demagogia, albo Propaganda. Można?

@ulmed: Skoro można nazwać Tradycja to i Propaganda , Demagogia też pięknie :-)

  ulmed,  21/06/2013

Czy Twoje córki już mają takie imiona? Tradycja to nie jest dobry pomysł, bo aborcja to jest szybki koniec.
Bez tradycji/

@ulmed: Odpowiadałem fragmentem "Misia", no cóż nie zostałem zrozumiany.

  ulmed,  23/06/2013

@Krzysztof Mrozowski: O ile mnie stara pamięć nie myli to w 'Misiu' narodziła się "nowa świecka tradycja'. Podkreślić trzeba - narodziła się.

@ulmed: Dziecko jest dziecko..........zasadniczo to ona jest Marysia, ale chcemy jej dać bardziej nowocześnie jest takie imię dla dziewczynki... jakie? - Tradycja. Warto sobie przypomnieć ten film, pozdrawiam

  ulmed,  24/06/2013

@Krzysztof Mrozowski: Przykro mi, ale ani Twoje poczucie humoru, ani Twoje poglądy nie są z mojej bajki.
Szkoda naszego czasu.

@ulmed: Trudno, co robić.( Miś)

  ewfor  (www),  22/06/2013

Ktoś tu zdrowo pokolorował komentarze :(, a przecież temat smutny ale jak bardzo prawdziwy. Moim zdaniem powinna go przeczytać każda przyszła mama, bo niektóre tego nie potrafią zrozumieć. Dla mnie to nie jest manipulacja, tylko uświadomienie przeżycia aborcji przez tą drugą stronę.

  ulmed,  30/07/2013

@ewfor: Myślę podobnie, to powinien przeczytać każdy. Potencjalna mama i potencjalny ojciec. I powinno się to przeczytać zanim dokona się haniebnej aborcji.
Warto to przemyśleć, by później nie myśleć o tym, czego się dokonało.

  Paula,  30/08/2013

Bolesne, dotykające do głębi. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której kobieta decyduje się na ten zabieg. Nie mogę opowiedzieć się w tej kwestii w 100%. Bo aborcja to dla mnie okrucieństwo, gwałt to dla mnie okrucieństwo.

  ulmed,  31/08/2013

@Paula Hołówka: Szkoda, że często uświadamiamy to sobie post factum.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska