Login lub e-mail Hasło   

A dzwony dzwonią

i słyszę ich głos...
Wyświetlenia: 3.285 Zamieszczono 07/07/2013


W letni, niedzielny poranek dźwięk dzwonów miesza się z wiatrem. Dzwony  dzwonią, dzwonią i wiążą uwagę, kunszt ludwisarzy wyczarował z mieszaniny metali ich niezwykły ton.

Niepokojący, przyzywający, odświętny ton dzwonów.

A ja zmęczyłam się już tresurą dnia codziennego, może pospałabym dłużej, albo poleżała na wielkiej łące i patrzyła na taniec obłoków. Ich falujące krawędzie i gama odcieni bieli i szarości, ich nadymanie się i gonienie z wiatrem - to magia wolności.

A w uszach mam dzwony, dzwony one mnie przywołują, one mnie ostrzegają.

No, bo w tym życiu mogę iść polną drogą, albo zagubić się w gęstwinie lasu, albo zasłuchać się w rytmiczny stukot dzięcioła. Ale przypomni  głód, że jestem człowiekiem, że uwięziono mnie w ciele i pozwolono pamiętać, że umrę, że zniknę. I te dzwony, dzwony tak pięknie przypominają o niepowrocie czasu, o śmieszności wszelkich starań. Niknę jak ich ton, przemijam z każdym oddechem. Pachnie łąka i jaśminy w ogrodach i można płynąć myślami i przeklinać wszelkie więzy, że praca, że moralność, że dzieci, czy dadzą sobie radę…

A dzwony dzwonią czystym, głębokim tonem,  często w myślach składam hołd ludwisarzom.

A może by tak, choć na moment porzucić poczucie ludzkiego bezpieczeństwa, ten zapach domu i letnie, leniwe popołudnia i zaufać tej mocy, która mnie od siebie wywiodła i zostawiła samą pośród tego świata. Może być jej okiem, jej ręką, jej wzruszeniem i uśmiechem i łzą. Może o to chodzi, że jesteśmy jedno i to oddzielenie, takie bolesne swym ogromem i pustką to złudzenie tylko. Już kiedyś ktoś napisał, że jesteśmy, jako fale morza świadomości odwiecznej, że do niej przynależymy nieodmiennie i zawsze.   

A dzwony dzwonią i dzwonią i serce bije rytmicznie wraz z każdym kolejnym dźwiękiem i podziwiam czysty, głęboki głos dzwonów. Żyję. Oddycham.

A dzwony dzwonią, dzwonią…

Podobne artykuły


25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4333
23
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2335
21
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1927
17
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1480
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 27171
17
komentarze: 35 | wyświetlenia: 2555
15
komentarze: 20 | wyświetlenia: 503
15
komentarze: 78 | wyświetlenia: 1513
15
komentarze: 15 | wyświetlenia: 325
15
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1196
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1078
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 378
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1520
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 959
13
komentarze: 34 | wyświetlenia: 984
 
Autor
Artykuł



  Noemi*,  07/07/2013

Dawniej za pomocą dzwonu wzywano lud na wiec. Dzwon służył również do wskazania drogi zabłąkanym wędrowcom w czasie niepogody, informował o niebezpieczeństwie lub nieszczęściu, np. o pożarze, epidemii. Dzwonieniem oznajmiano ludowi o zwycięstwie i witano triumfalny powrót pułków z pola walki oraz powiadamiano o innych różnych wydarzeniach. Tym sposobem, brzmienie dzwonu w wielu wypadkach towarzysz ...  wyświetl więcej

  greenway,  07/07/2013

@Noemi*: dziękuję Noemi za piękne uzupełnienie mojej refleksji. To prawda jest coś niepokojącego w tonach dzwonu. :)

@Noemi*: Koncerty dzwonów prawosławnych możemy także spotkać na Suwalszczyźnie i we wschodnich rejonach Warmii i Mazur ;)

  ryh,  16/07/2013

@greenway: Po to je zrobiono żeby niepokoiły ludzi..

  greenway,  16/07/2013

@ryh: zgadza się, dźwięk dzwonów jest niepokojący.

A dzwony dzwonią, dzwonią ...

Słusznie zauważyłaś, że bez pokarmu nie da się dzwonów słuchać wiecznie. Codziennie potrzebujemy około 2500 kalorii, a z nich musimy wytworzyć około 50 gramów ATP - stale przerabianego w organizmie nośnika energii niezbędnego do wysiłku fizycznego i myślenia. ATP jest wytwarzany w mitochondriach - takich małych potomkach bakterii zamieszkujących nasze komórki.

...  wyświetl więcej

  greenway,  07/07/2013

@gwizdek: bardzo dziękuję, z uwagą przeczytałam Twój wywód. Staram się coraz bardziej dbać o dzikuny, bo energia jaką wytwarzają jest mi potrzebna, tak jak każdemu zresztą. Od dziś będę im dziękować imiennie. ;))

@greenway: Dzięki za wyrozumiałość. Posłuchaj tego brzmienia:

http://www.youtube.com/watch?v(...)Pw&hd=1

  greenway,  07/07/2013

@gwizdek: dzięki, wysłuchałam. Mają niesamowity dźwięk. Trudno pozostać obojętnym wobec dźwięku dzwonów, może coś w nas z nimi rezonuje.

  Amicus,  07/07/2013

@greenway: Chciałem w skupieniu wysłuchać brzmienia dzwonów, ale Gwizdek tak mnie rozwalił tymi "dzikunami", że nie mogę przestać się rechotać :))

@Amicus: Jak się śmiejesz, to dzikun ciężko pracuje. A oto one w całej, choć krótkiej, okazałości:

http://www.youtube.com/watch?v(...)-I&hd=1

  greenway,  07/07/2013

@Amicus: więcej szacunku dla tych, co na Ciebie tak ciężko pracują. ;)

  Amicus,  07/07/2013

@gwizdek: Fajne te dzikuny z filmiku, ale jakieś takie... leniwe. Moje poruszają się znacznie szybciej ;)

  Amicus,  07/07/2013

@greenway: "co na Ciebie tak ciężko pracują"
A ja na nie to nie pracuję, hę? Przecież gdybym nie zjadł wieczorem solidnej kolacji, to one w nocy by pozdychały. Wszystkie, co do jednego ;) :)

  barkarz  (www),  07/07/2013

Poezja i melancholia, przemijanie. Jesteś smutna?

  greenway,  07/07/2013

@barkarz: trudno uciec od myśli o przemijaniu, trudno czasem nie ulec smutkowi. Ot życie. Ale staram się zachować dystans. :)

  swistak  (www),  07/07/2013

@greenway: Poświęcone dzwony odstraszają demony! Dlatego taki medialny atak, by je uciszać jak dzwon Zygmunta!

  ryh,  16/07/2013

@swistak:A poświęcony papier toaletowy odstrasza owsiki?

  Elba,  08/07/2013

Nie pytaj: komu bije dzwon...? On zawsze bije dla ciebie..., albo w ciebie.

  greenway,  08/07/2013

@Elba: to prawda. Mieszkam niedaleko cmentarza i często słyszę bicie dzwonów.

  Elba,  08/07/2013

@greenway: Dzwony budzą respekt, lęk, przypominają o "memnto mori", biją by budzić trwogę (a jak trwoga, to wiadomo, że do Boga...), są elementem katolickiej manipulacji, kalają swym dźwiękiem ciszę...
Można z czasem do nich przywyknąć...
Dla mnie dużo gorsze są te kościelne pozytywki z melodyjkami kiepskiej jakości... używane ostatnio zmiast dzwonów na wzór arabskich śpiewów muezina ...  wyświetl więcej

  greenway,  08/07/2013

@Elba: szczęśliwi zatem Ci, którzy mogą opuścic tę przestrzeń pełną tak nieprzyjaznych i głośnych dźwięków i zaszyć się w głuszy. Natura i jej naturalne dźwięki mogą uleczyć skołatane nerwy i duszę...

  annamu,  08/07/2013

@Elba: Mam na przeciw mojego tarasu wieżę z dzwonami kościoła bardzo aktywnego i głośnego. Myślę o zainstalowaniu baterii perszingów gdy mnie kiedyś wkurzy ich hałas...

  ryh,  16/07/2013

@Elba: Nie pytaj: komu bije dzwon...?
Zapytaj kto postawi następną flaszkę.

  annamu,  08/07/2013

Bardzo ciekawa i intrygująca kobieca osobowość. Masz w sobie energię tworzenia i niesamowitą intuicję. Czytałem Twoje artykuły i naprawdę bardzo mi się podobały - trafność obserwacji życia.

  annamu,  08/07/2013

Nie obawiaj się śmierci, na nią nie masz wpływu, nie obawiaj się choroby jeśli masz cel swojego istnienia na Ziemi, nie obawiaj się straszydeł religijnych albowiem stworzono je do panowania nad ogłupionymi ludzikami, nie obawiaj się trudności życia albowiem one przeminą - kochaj dane Tobie życie takim jakie jest. Posłuchaj rankiem (około 4 rano) radosnego świergotu i śpiewu ptaków, które się ciesz ...  wyświetl więcej

  greenway,  08/07/2013

@annamu: dziękuję za taką wspierającą, ciepłą opinię. Czasem trzeba stawić czoła myślom o przemijaniu, trzeba wewnętrznie je przepracować. I ta droga wiedzie od lęku, poprzez zaprzeczenie, rezygnację aż do pogodnej akceptacji. Ale falowanie i ciągła rotacja psychiki powoduje, że akceptować rzeczywistość trzeba wciąż na nowo.
A porannego śpiewu ptaków bardzo lubię słuchać. :)

Cudowny nastrój.. jesteśmy Nieśmiertelni. Buziaki

  greenway,  10/07/2013

@freelancer: dokładnie o to chodzi, więc dzwony i lęk nie mają władzy nad nami. Pozdrawiam w cudowny, letni poranek. :)

  berni*,  11/07/2013

Wszystko pięknie. Tylko dlaczego nie pozwolą się wyspać w jedyny wolny dzień? :-) Pozdrawiam ciepło Wiesiu.

  greenway,  11/07/2013

@berni*: a dziękuję, dziękuję. Również pozdrawiam. :)

  rekurent,  14/07/2013

Piękny stonowany dźwięk dzwonów najlepiej z oddali...miło , moje mieszkanie znajduje się 100 metrów od dzwonnicy kościelnej.
Trzy razy dziennie (w tym o 6:30 rano) pan łupie w blachy , drżą nie tylko szklanki ale i podłoga .... też jest nastrój ;)
pozdrawiam

  greenway,  14/07/2013

@rekurent: współczuję. Wiadomo co za dużo to niezdrowo.

  seta1212,  16/07/2013

dlatego zasługujesz na bukiet polnych błękitnych dzwonków...))

@seta1212: och, dziękuję bardzo. Tego mi było potrzeba. :))

Green - mówiłem Ci to już - Ty POETKA jesteś... :)

  greenway,  16/07/2013

@Janusz Dąbrowski: chyba tak, chyba mówiłeś. ;))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska