Login lub e-mail Hasło   

Polski matrix codzienny

My Polacy, myślimy, tęsknimy, czujemy, pragniemy, przeżywamy, dążymy i walczymy, aby być szczęśliwymi, ale jakoś nam to nie do końca wychodzi. Dlaczego?
Wyświetlenia: 5.021 Zamieszczono 08/07/2013
Niby rodzina
Anka, jeszcze na studiach, poznała fajnego faceta. Był od niej nieco starszy i ustawiony zawodowo. Po paśmie sukcesów w liceum i na prestiżowych studiach, miała sięgnąć po kolejny, tym razem w miłości. Łukasz mieszkał daleko, ale często przyjeżdżał. Po pewnym czasie Anka dowiedziała się przez przypadek, że on ma rodzinę. Przełknęła jednak ten fakt. Uwierzyła, że to właśnie z nią Łukasz ma być szczęśliwy. Zabierał ją w różne miejsca, za wszystko płacił i obiecywał wspaniałą przyszłość we dwoje. Przedstawiła go rodzicom. Byli nim zachwyceni. Im też nie przeszkadzał fakt, że Łukasz ma rodzinę. "Tak w życiu bywa. Miłość nie wybiera" - mówili. Anka i Łukasz kochali się. Obiecywał, że odejdzie od żony i na zawsze będą już razem. Miesiące mijały. On jednak przyjeżdżał coraz rzadziej. Zatrzymywały go "obowiązki". Gdy Anka urodziła jego dziecko przestał przyjeżdżać w ogóle. Wrócił do swojej rodziny, od której nigdy nie odszedł, jedynie wyjeżdżał na jakiś czas.  Żona wybaczyła mu wyskok.
 
Anka jest obecnie pedagogiem szkolnym. Pomaga dzieciom, które nie mogą uporać się z traumą po rozejściu się rodziców.
 

Niby szkoła
Młoda pani od angielskiego nieustannie wpatruje się w swojego smartfona. Dzieci w tym czasie robią ćwiczenia. Jak skończą dostaną następne. Pani jest przekonana, że prawdziwe życie toczy się na facebooku. Tematy w dzienniku wskazują na prawidłowo realizowany program. Wyniki na testach są niezłe. Pani przymyka oko na ściągi. Dyrektor jest zadowolony. Dzieciaki po szóstym roku nauki nie rozumieją najprostszych pytań i nic nie potrafią powiedzieć. Nie przeszkadza im to jednak, bo pani jest wyrozumiała i nie robi im problemów w kwestii ocen. Z resztą oni też korzystają z facebooka i dobrze ją rozumieją.
 
Niby nauka
Jarek był bardzo energicznym, zaradnym i przystojnym chłopakiem. Nauczycielki, których była większość, przepadały za nim. Wiedział jak w szkole się ustawić, aby sobie poradzić. Innym, którzy pracowali znacznie ciężej niż on, szło znacznie gorzej. Jarek prześlizgnął się w ten sposób przez gimnazjum i liceum. Przez studia przebrnął w ten sam sposób. Metoda "3z" jak zwykle okazała się skuteczna. Teraz opowiada swoim dzieciom o nauczycielach olewusach i wymyślnych sposobach na ściąganie. Dzieci są zachwycone. Chcą, aby opowiadał więcej.
 
Niby praca
Waldek pracuje w Urzędzie Miasta. Co chwilę spogląda na zegarek. Bez entuzjazmu obsługuje nierozgarniętych petentów. Denerwują go. Aby nie zwariować nieustannie myśli o weekendzie. Wtedy toczy się jego prawdziwe żyje. Jest singlem. Mieszka z rodzicami. Większość pensji ma na swoje wydatki czyli na przyjemności. Czuje, że niedługo od tej pracy zwariuje. Pracuje tam jednak, bo gdzieś trzeba. W Urzędzie pracuje mnóstwo młodych. Wielu myśli podobnie on.
 
Niby życie duchowe
Ludzie wstają, siadają, klękają, śpiewają. Nudzą się, ale czują, że tak trzeba. 45 minut da się wytrzymać. Robią tak od dziecka, tak jak mama, tato, babcia i dziadek. Brat i siostra też chodzą do kościoła. W domu nigdy nie rozmawiają o tym co mówił ksiądz. Czasami rozmawiają o księdzu. Przy obiedzie u mamy rozmawiają o tym co kto kupił i gdzie kto pojedzie na wakacje. Potem patrzą w TV i dochodzą do siebie po sobotnim gorącym wieczorze. Po południu spływa na nich przygnębienie, bo następnego dnia trzeba iść do pracy. Tak mijają tygodnie, miesiące, lata, pokolenia.
 
Niby prawo
Policjanci z komendy wojewódzkiej jeżdżą po pijanemu, molestują koleżanki z pracy, palą marihuanę, ściągają programy z internetu i ścigają przestępców. Dzięki temu możemy czuć się bezpieczniej.
 
Życie naprawdę
Czy ono w ogóle istnieje? Jak ono wygląda? Gdzie go szukać?
 
Maciej Strzyżewski
 
 
Polecam trzy ciekawe artykuły na temat kondycji mentalnej polskiego społeczeństwa.

Podobne artykuły


14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 6922
33
komentarze: 5 | wyświetlenia: 13253
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6236
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 18182
17
komentarze: 11 | wyświetlenia: 7431
16
komentarze: 60 | wyświetlenia: 3143
167
komentarze: 168 | wyświetlenia: 23309
35
komentarze: 41 | wyświetlenia: 5413
35
komentarze: 26 | wyświetlenia: 9329
22
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3730
33
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2564
29
komentarze: 47 | wyświetlenia: 4679
71
komentarze: 36 | wyświetlenia: 89075
 
Autor
Artykuł



  Remter,  08/07/2013

To tylko teatr pragnień do końca nie przemyślanych .. trafiło się i jest .. jakość nie ważna .. bo ona ma coraz mniej do powiedzenia... a przecież wszystko co wokół się przydarza wynika z naszych ocen jakie wystawia nam nasza Moralność. Co siejemy prędzej czy później zbierzemy. W życiu nie zawsze 2 plus 2 czyli 4 jest dobrym wynikiem na przyszłość.. pozdrawiam;)

  VIVI.,  08/07/2013

Nibylandia nami włada na każdym polu...

  swistak  (www),  08/07/2013
  arturant,  10/07/2013

@swistak: hau hau hau

Fajne to zdjęcie z dołożonym uśmiechem.
Uświadomił mi kiedyś sąsiad następującą zależność. Urodzeni w kraju protestanckim pozostają protestantami - ale takimi; miernymi. Urodzeni w kraju muzułmańskim, pozostają muzułmanami - ale takimi; miernymi. Urodzeni w kraju prawosławnym, pozostają prawosławni - ale są takimi... Urodzeni w kraju katolickim, pozostają katolikami - ale...
Ludzie r ...  wyświetl więcej

  koobe  (www),  12/07/2013

Bardzo celnie opisana diagnoza: jak bardzo nie mamy dziś kontaktu z prawdą o nas samych; jak bardzo jesteśmy niekrytyczni wobec ogólnie dominującego sposobu bycia. Krytyka - jak sugeruje grecki źródłosłów, krinein - oznacza rozdzielenie, odłączenie; w tym wypadku - refleksję: ruch odejścia na bok, spojrzenia z ukosa. Świetnie pokazałeś, że rzeczy które wydają się nam naturalne i oczywiste, bo są częścią codzienności, są w istocie kompletnymi absurdami, jeśli oglądać jej z dystansu. Dzięki!

Bardzo dziękuję za ten komentarz, wręcz recenzję moje artykułu. Cieszę się, że tak dokładnie odebrałeś moje intencje. Jestem wręcz zdumiony.

@Łukasz G: "10%" to taka moja teoria wynikająca z obserwacj, nie poparta żadnymi badaniami (za co oczywiście co wrażliwszych przepraszam). Zatem, nie więcej niż 10% jest:
- to ludzie mądrzy,
- to ci, którzy wolą "być" niż "mieć",
- wrażliwych na piękno,
- księży mających pojęcie o sensie wyznawanej przez nich wiary,
- lekarzy oddanych bez reszt swoim pacjentom. ...  wyświetl więcej

Rozumiem przygnębienie Helenki, ale to postawy pozytywne są raczej wyjątkiem wśród Polaków (nie chodzi o bycie miłym i zaradnym, lecz o posiadanie harmonii wewnętrznej). Z tego właśnie powodu wiele osób, które przez kilka lat mieszkały na Zachodzie, nie może odnaleźć się w Polsce. Ostatnio zmaga się z tym mój przyjaciel, który w po 25 latach powrócił do kraju z USA. Przez rok starał się być pozyty ...  wyświetl więcej

O to jest pytanie, huragany wojenne ,powstanie, bratobójstwo ,kryzami napieprzamy o drugi Katyń pod Smoleńskim+ i pytamy dlaczego patrioci+ stuprocentowe idioci do celu nie dolecieli,a talko nie na tej wysokości brzózkę ścieli .I racja z artykułu wyziera ta ,ze łatwiej wykarczowywać las niż zmienić świadomość w jarzmie uzależnień wartościami rodem z Watykanu.One we wszystkich sferach+wielu niestet ...  wyświetl więcej

Remedium ?
Dla mnie rozwój duchowy ...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska