Login lub e-mail Hasło   

"Kontakt" Carl Sagan

Moja przygoda z książką Carla Sagana rozpoczęła się od filmu "Kontakt" (reż Robert Zemeckis) z 1997 roku.
Wyświetlenia: 1.466 Zamieszczono 21/07/2013



autor: Carl Sagan
 
 
 
 
tytuł oryginału:Contact
 


wydawnictwo: Zysk i S-ka
data wydania:  1997
 liczba stron: 460
 
 
 
moja ocena:  5 / 6








Moja przygoda z książką Carla Sagana rozpoczęła się od filmu "Kontakt" (reż Robert Zemeckis) z 1997 roku. Rolę Ellie Arroway zagrała Jodie Foster, tak na marginesie - jedna z moich ulubionych aktorek. Film mnie zafascynował i widziałam go kilkanaście razy. Sama nie wiem, dlaczego dopiero teraz sięgnęłam po książkę. 


Mimo to warto było czekać,  przez lata moje zainteresowanie książkami ewoluowało. Kiedyś czytałam dla czytania, dla historii w nich zawartych, często czytałam przypadkowe książki, wszystko, co mi wpadło w ręce i nic to nie wnosiło w moje życie. Teraz jestem inna, może się starzeje? Dziś żadna książka nie trafia do mnie przypadkowo. Często chodzę między regałami w księgarni i godzinami szukam inspiracji, bo książki zmieniają moją rzeczywistość, kształtują mój świat, są ucieczką, nagrodą i pocieszeniem. Czytam o tym, czym żyję i żyję czerpiąc inspirację z książki. Moja przygoda z danym tytułem i autorem nie kończy się po przeczytaniu ostatniej strony, są historie, które wiele miesięcy noszę w sobie i które pracują we mnie zmieniając charakter oraz patrzenie na świat. 
 
 
 
 
 
Taką właśnie książką jest powieść Carla Sagana "Kontakt". Czytając o Ellie Arroway i Wiadomości od obcej cywilizacji zdałam sobie sprawę, że nasza Ziemia jest wyjątkowa. Budzimy się rano i idziemy do pracy, nie zauważamy piękna wokół nas, nie mamy czasu, żeby się zatrzymać i pomyśleć, jakie to wszystko jest logicznie zaplanowane, jakie piękne i niesamowite. Świat jest tajemnicą, którą nigdy nie da się do końca rozszyfrować. Godzinami gapimy się w telewizor i oglądamy głupie programy (o zgrozo jest ich coraz więcej), a nie zauważamy fascynującej historii wokół nas - cudu "życia". 


A zatem poszukałam informacji o autorze. Carl Sagan był niesamowitym człowiekiem, wielkim popularyzatorem wiedzy o kosmosie, astronomem, astrofizykiem, wreszcie poważnym profesorem na uniwersytecie. Wspierał Projekt SETI, prowadził programy telewizyjne o kosmosie, pisał książki. Całe życie poświęcił swojej pasji, tłumaczył w prosty sposób zawiłości nauki, zawsze uśmiechnięty, zawsze pełen nadziei, że życie jest najważniejsze. 
 
 
Gdy wzięłam do reki książkę "Kontakt", od pierwszej strony do ostatniej byłam pochłonięta kosmosem. Zaczęłam od najbardziej podstawowych rzeczy, czyli zebrania informacji, czym jest kosmos, definicji, nazw gwiazd ... Pierwszej nocy wyszłam przed blok, podniosłam głowę i spojrzałam w niebo, zobaczyłam ogrom jaki nas otacza, piękno gwiazd i siłę, która w nich się skrywa.  Wydrukowałam mapę nieba, zlokalizowałam na niej Gwiazdozbiór Lutni, a w nim gwiazdę o nazwie Wega. Czy wiedzieliście, że jest ona naszą "drugą Gwiazdą Polarną"? Była nią kilkanaście tysięcy lat temu i będzie za kolejne 12 000 lat. Niesamowite! Wszystko się zmienia i jest w ruchu, a kosmosem kierują potężne siły fizyki i chemii, o których niewiele jeszcze wiemy. Językiem, w którym zaszyfrowana jest wiedza, jest matematyka... 
 
 
Tyle o mojej przygodzie z bieganiem w nocy z latarką i mapą nieba i szukaniem Wegi...
 
A co wniosła do mojego życia historia opowiedziana w książce? Cóż... Polubiłam doktor Ellie Arroway, jej naukowe podejście do życia, a nawet upór, że poza nauką nie ma nic co kieruje światem. Jej agnostycyzm jest intrygujący. Upiera się, że Boga nie ma, bo nie można Go naukowo opisać i dowieść Jego istnienia za pomocą matematyki czy fizyki. Z tym się oczywiście zupełnie nie zgadzam :) Ale w tym miejscu pojawia się postać "pastora" - Palmer Joss jest przekonany, że duchowość i religia są najważniejsze, a Ziemię i Kosmos stworzył Bóg. I tak oboje mogliby żyć, każde w swoim świecie prywatnych przekonań i wierzeń, ale autor zaprasza ich do dialogu i próby zrozumienia przeciwnej strony... Jedno wydarzenie krzyżuje ich drogi i zmusza do porozumienia - z Wegi przychodzi Wiadomości od obcej cywilizacji. Fragmenty ich rozmów i dyskusje o relacji wiary i nauki są fascynujące. Oboje łączy pasja, upór i wiara w Kogoś lub coś, co było na początku.  Nie boją się sięgać gwiazd, choć każde na swój własny sposób...




Przypomniało mi się pytanie egzaminacyjne, jakie usłyszałam, gdy byłam na studiach.  Mój ukochany Profesor popatrzył na nas i zapytał: "A co jeśli nie jesteśmy sami w Kosmosie, czy Objawienie i Dobra Nowina dotyczą też ET, czy należałoby wysłać misjonarzy, żeby nawracać Obcych, czy to też nasi bliźni?" Przez kilka godzin cała nasza grupa na roku konstruowała argumenty duchowe, filozoficzne, logiczne, naukowe i religijne "za" i "przeciw". To były niesamowite zajęcia, czysto teoretyczne i hipotetyczne. Ale to był pierwszy profesor, który obudził we mnie potrzebę stawiania pytań i otworzył na dialog nawet z tymi, którzy mają zupełnie odmienny światopogląd. Każdy zasługuje na wysłuchanie. 


Co odkryła Eleonor Arroway? Czy zgodzi się z Palmerem Jossem? Czy on postara się zrozumieć język matematyki w opisywaniu duchowych zjawisk? I wreszcie kluczowe pytanie: co rządzi światem - liczba  π czy Miłość?


Polecam zatem książkę !!!!  Miłej lektury  i owocnych poszukiwań odpowiedzi ....


Anna M.


Linki:

Podobne artykuły


25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4063
22
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2180
21
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1832
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 26414
17
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1414
17
komentarze: 34 | wyświetlenia: 2390
15
komentarze: 78 | wyświetlenia: 1431
15
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1140
15
komentarze: 20 | wyświetlenia: 328
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 996
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 286
13
komentarze: 23 | wyświetlenia: 871
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 208
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 883
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 944
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Strzyga  (www),  22/07/2013

Bardzo chętnie wezmę się za lekturę:-)

No i znowu będę musiał zmienić plany dotyczące książek do kupienia : )

@Krzysztof Mrozowski: Oj, ale mieszam, mieszam!!!! Ja tez oczywiście mam plany czytelnicze, ale jest tyle książek, że co chwilę jakaś mnie znajduje i krzyczy niczym Osioł ze Shreka: "teraz ja, wybierz mnie, wybierz mnie!!", robi słynne oczy Kota (z tej samej bajki oczywiści) i trudno, idę za głosem serca....

  panteon,  23/07/2013

Niedawno przeczytałem tę książkę. Chwilami widać, ze napisał ją profesor ale z umiarem, bo mimo wszystko ma świetną fabułę, jest wciągająca. Zdaje się, że autorka artykułu jest przekonana, że powieść w konkluzji zawiera przesłanie o udziale Boga w tworzeniu wszechświata. Nie jestem tego taki pewien chociaż nie zamierzam się wykłócać.

@panteon: Witam serdecznie, nie jestem przekonana, że książka zawiera przesłanie o tym, że Bóg stworzył Kosmos. Jednakże czytając książki, odnajduję w nich to, co mnie wzbogaca, różne elementy i prawdy, które otwierają mi oczy. Mój światopogląd i wiara mają wpływ na sposób patrzenia na świat. Moim prywatnym zdaniem - ani Palmer Joss, ani Ellie Arroway nie mają racji, tylko razem mają szansę na zbl ...  wyświetl więcej

@Anna Matysiak:
Droga Aniu, podziwiam Twoja otwartosc na poglady naukowcow-ateistow (Carl Sagan byl zadeklarownym racjonalista i ateista). Zainteresowanych odsylam do jego autobiografii (chyba jeszcze nie przetlumaczonej na polski): "The Demon Haunted World".

***

Za nic nie moge sobie poradzic z lingwistyczna i logiczna analiza ponizszego zdania:

"Fanatyzm w każdą st

...  wyświetl więcej

@youngcontrarian: Nie dzielę ludzi na wierzących i ateistów, uważam, że każdy człowiek jest warty wysłuchania i w każdego filozofii można znaleźć coś pozytywnego i mówiącego o Bogu, nawet u ateisty...

Kwestia nr 2 - ewolucjonizm jest nadal teoria, bardzo prawdopodobną, ale jednak hipotezą i teorią...

Kwestia 3 - W teologii katolickiej (a jestem chrześcijanką i przez wiarę patrzę na

...  wyświetl więcej

@Anna Matysiak:

Dzieki za przedstawienie swojego punktu widzenia.

CYTUJE:
"Kwestia nr 2 - ewolucjonizm jest nadal teoria, bardzo prawdopodobną, ale jednak hipotezą i teorią..."

Obawiam sie, ze w nauce zwanej "teologia" nie znajdziesz niezbitych dowodow na to ze teoria (w naukowym znaczeniu tego slowa) jest faktem. Proponuje Ci prawdziwe zrodla naukowe... w przeciwnym

...  wyświetl więcej

Jestem wielkim fanem ksiazek i filmow zmarlego juz Carla Sagana. To miedzy innymi on uczyl mnie samodzielnego i krytycznego myslenia.
Polecam jego serial dokumntalno-popularnonaukowy "Cosmos".

@youngcontrarian: Dzięki, muszę w takim razie znaleźć w necie linka do tego programu i podszkolić się w angielskim chyba ...;) POZDRAWIAM :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska