Login lub e-mail Hasło   

Natura leczy, lekarz czuwa...

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://medycynatybetanska.wordpress.com/(...)-czuwa/
Niechaj pożywienie będzie Waszym lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem! Hipokrates miał całkowitą rację, tylko kto go jeszcze dziś słucha!
Wyświetlenia: 3.897 Zamieszczono 26/07/2013

Niejednokrotnie zastanawiałam się nad działalnością firm farmaceutycznych i ściśle z nią powiązanej, współczesnej medycyny. Przeciętny Kowalski jest obecnie agresywnie atakowany reklamą pigułek na wszystko. Będąc przeziębionym, zapisze się do doktora. Jego lekarz rodzinny w gabinecie ma “karteczki” z logiem firmy farmaceutycznej. Na ścianach wisi zegar i plakaty z reklamami konkretnych preparatów, czasem ma też fartuch z wyszytą reklamą jakiegoś leku/producenta.

Oczywiście z gabinetu lekarskiego Kowalski wyjdzie z receptą na kilka specyfików, na które wyda średnio 30-100 zł. Przyjmuje się, że tzw. przeziębienie trwa statystycznie 7 dni, bez względu na to, jakie leki chory w tym czasie przyjmie. Nasz organizm ma doskonałe narzędzia do walki z tego typu przypadłościami, m.in. niepotrzebnie demonizowaną gorączkę. Dlaczego więc przeziębionemu Kowalskiemu wręcza się receptę na antybiotyki, których nie potrzebuje ? Dlaczego sugeruje mu się wydanie kilkudziesięciu złotych na lekarstwa, które nie są mu niezbędne? Dlaczego lekarze, zamiast właściwie zając się pacjentem, zgodnie z hipokratesową maksymą “Primum Non Nocere” – przede wszystkim nie szkodzić, zajmują się dystrybucją niepotrzebnych często lekarstw? Oczywiście współczesna medycyna ma ogromny, pozytywny wkład w przedłużanie i ratowanie naszego życia, którego nie neguję. Problem w tym, że w ostatnich latach wszystko to zaczęło zbaczać w niebezpiecznym kierunku.

Kluczowym czynnikiem wpływającym na stan naszego zdrowia nie są leki, jakie przyjmiemy. Jest nim pożywienie, które zjadamy każdego dnia. Oczywiście poza nagłymi zachorowaniami na groźne choroby – wtedy odpowiednie leki ratujące w danym przypadku życie są niezbędne.

Od jakości jedzenia i naszej wiedzy w zakresie odżywiania zależy nasze obecne i przyszłe zdrowie. Jednak wiedzę o żywieniu przeciętnego Polaka (o Amerykanach nie wspominając) można śmiało nazwać Żywieniowym Analfabetyzmem. Słyszeliśmy coś o tłuszczach, węglowodanach, białkach i witaminach. Wiemy co nieco o układzie odpornościowym i krwionośnym. Mniej więcej wiemy jaką funkcję pełni wątroba, o trzustce i śledzionie wiemy niewiele. Bo przecież “po co to komu?”.

“Natura sanat, medicus curat” – “Natura leczy, lekarz czuwa” (Hipokrates)

Ludzie mają inne zajęcia, niż szczegółowe zgłębianie wiedzy o żywności. Dlatego to właśnie do lekarza powinien należeć obowiązek informowania i edukowania pacjentów, jak utrzymać się w dobrym zdrowiu. Powinni być skarbnicą wiedzy z dziedziny dietetyki, zaś po chemiczne lekarstwa sięgać w ostateczności. Być może wśród moich czytelników znajdzie się jakiś był lub obecny student medycyny, który odpowie na pytanie – Ile godzin na studiach medycznych poświęca się dietetyce i odżywianiu? Ile mówi się o diecie kluczowej dla skutecznego leczenia wszystkich niemal chorób?

Jedna z najbliższych mi osób jest chora na nowotwór. Podczas wizyty w klinice onkologicznej Pani doktor na moje pytanie “Co powinien jeść pacjent chory na nowotwór” odpowiedziała “Wszystkie dobre rzeczy, wędlinkę, rybki, chlebek, warzywka”. Czy powinien wprowadzić jakieś zmiany w diecie? “Nie jest to niezbędne”. Nie wiedziałam, czy śmiać się z tych “mądrości”, czy płakać. Udowodniono kluczowe znaczenie prawidłowej diety z leczeniu chronicznych chorób, wynikających z długotrwałego trucia i wyjaławiania organizmu z substancji odżywczych. Takimi chorobami jest większość nowotworów. Dlaczego więc odpowiedzią współczesnej medycyny jest ZATRUCIE organizmu chemio i radio terapią? Nie jest to ani logiczne, ani celowe. Współczesna medycyna konwencjonalna jest najczęściej bezradna w przypadku zaawansowanych, późno wykrytych nowotworów. Zamiast leczyć przyczynę, medycyna skupia się na likwidowaniu guzów, co w dłuższej perspektywie prowadzi do nawrotu choroby i śmierci pacjenta.

Onkologia i kilka innych dziedzin medycyny, zawędrowały w ślepą uliczkę. Pora wrócić do Hipokratesa.

Źródło: Smartfood

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1292
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 793
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1620
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1020
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2047
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1425
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 454
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 915
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 797
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 509
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1527
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2131
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1030
 
Autor
Dodał do zasobów: Elba
Artykuł

Powiązane tematy





Taaaaak .... ufff, ale mnie kręgosłup nap ... ,,, ... Czytałem albo słyszałem gdzieś, że to właśnie w diecie ukryta jest tajemnica naszych chorób - a dokładniej naszej odporności na nie. Otóż zmiana diety, powoduje zmianę flory bakteryjnej, a ta z kolei wpływa na skłąd wytwarzanych enzymów, które mogą albo szkodzić albo pomagać naszemu organizmowi. Nawet rozwój chorób nowotworowych - czyli tworzen ...  wyświetl więcej

  Elba,  26/07/2013

@Mirosław: Tłuszcz zwierzęcy, olej słonecznikowy i białe pieczywo negatywnie wpływają na nasze stawy. Szkodliwa dla całego organizmu jest także wszelka żywność wysoko przetworzona: fast foody, chipsy, zupy w proszki itp., ponieważ zawierają dużo soli, konserwantów i substancji chemicznych. Także niektóre używki, jak alkohol, mocna kawa i herbata działają niekorzystnie dla stawów, ponieważ ogranicz ...  wyświetl więcej

@Elba: Sam sobie gotuję ... jak mam czas ... i to pewnie dlatego. Wszystko przez ten nocny tryb życia zakrapiany rumem, becony słone z gorchówką, po których wiatry huraganowe, musli słodzone z mlekiem na zimno, kawy tescowe - żołądek skręcające ... i jajka na twardo (co najmniej 6) - która bakteria to wytrzyma (?) ... że o kręgosłupie nie wspomnę ... Dzięki za porady Elbo, spróbuję o nich nie zapomnieć.

@mirek1957: Hipokrates wiedział więcej na temat chorób i leczenia niż dzisiejsi "nowocześni" znawcy. Gdyby dysponował ich sprzętem i możliwościami...

  rekurent,  26/07/2013

Ktoś kiedyś powiedział "jeśli w naturze występuje choroba ,to natura ma na nią lekarstwo".
A gdzie w ogóle gdzie jest nauka ziołolecznictwa, spłonęła na stosie jak babki zielarki?.

@rekurent: 100% poparcia. Jeśli choroba jest od natury to lekarstwo na nią też tam tkwi. ziołolecznictwo jest niedocenione w naszym kraju, a szkoda bo czasem potrafi zdziałać "cuda".

@Sylwia Otrębalska: Jutro mam warsztat zielarski z Richardem McDonaldem, dowiem się tego i owego, co do wiedzy zielarskiej, to powoli, dzięki rozwojowi, reklamie i wciskaniu kitu ludziom przez koncerny farmaceutyczne, przestaje być kultywowana - trzeba się wysilić, by z ziół pozyskać ekstrakty lecznicze, a tak łatwo przecież pójść do apteki i wyciągnąć kasę na najmodniejszy i ostatnio reklamowany środek na "naszą" dolegliwość...

  Elba,  04/08/2013

@rekurent: Tradycje szamańskie, magiczne, uzdrawiające, itp. są celowo delegalizowane oraz ośmieszane, by ludzkość nie poznała prawdy o rzeczywistości, w której żyje. W świecie wszystko ma swoje naturalne wibracje i jest ze sobą połączone. Aby zobaczyć powiązania Ziemi z naszymi ciałami wystarczy przyjrzeć się naszym centrom harmonii zwanych czakrami... Zioła dane nam przez Stwórcę służą nam wzmac ...  wyświetl więcej

Hi Elbo. Byłem po około 30 latach u lekarki - pierwszego kontaktu by mnie skierowała do chirurga (kiedyś fiknąłem kozła samochodem i bark...niewaźne) . Chuda, w okularach bez uśmiechu Pani Doktor .. jak się dowiedziała, że tak długo "olewałem" słuzbę... wysłała mnie na EKG. Pierwszy raz w życiu... serce mi mało nie wyskoczyło jak mnie wiązali... i pod prad...Potem próbowali wezwać karetkę bo podob ...  wyświetl więcej

  Elba,  04/08/2013

@Marcin Sznajder: Rozumiem Twój szok Marcinie w zderzeniu ze służbami antyzdrowia. Słusznie zrobiłeś powaracając jak najszybciej na łono Natury: słoneczko, zieleń, naturalne powietrze, woda, ziemia - to jest prawdziwe środowisko Człowieka - biorobota wśród wszelkiego rodzaju służb...

  annamu,  04/08/2013

@Elba: Stan beznadziejny, musi się Pan do tego dostosować albowiem to będzie postępować - to usłyszałem od lekarki (chirurg naczyniowy). Nic z tego, moja intensywna edukacja w zakresie ziołolecznictwa (Henryk Różański), dała niespodziewany efekt. Codzienny kontrolny bieg na 1500 m, wartość ciśnienia i pulsu mierzona bezpośrednio po biegu wskazuje, że mam około 20 lat. Nie patrzę więc na metrykę... ...  wyświetl więcej

  Elba,  04/08/2013

@annamu:
Ostatnio dowiedziałam się, że wszyscy biegamy tragicznie i w sposób kontuzjogenny (ciężko przetaczając stopę z pięty na palce i pozostawiając tułów, zamiast biegać lekko na palcach z tułowiem przed stopami...).
http://www.naturalnamedycyna.p(...)li-joga

  annamu,  04/08/2013

@Elba: No niestety tak biegamy. Znam takich, a jest ich coraz więcej co "biegają w domu" - wokół dużego stołu.
Metoda jest bardzo prosta - duży stół bez kantów, otwarte okna, ciśnieniomierz no i zaczynamy.
25 razy w jedną stronę, 25 razy w drugą stronę, 20 razy w jedna stronę i dwadzieścia razy w drugą stronę, 15 razy w jedną stronę i 15 razy w druga stronę, 10 razy w jedną stronę i 10 razy w druga stronę, 5 razy w jedna stronę i 5 razy w druga stronę - sprawdzanie ekg

I to jest prawda,najlepsze leki ma w swojej aptece,pozdrawiam

Mogę pić ziółka :)

  ewfor  (www),  31/07/2013

Gdybyś była lekarzem i dostała od firmy farmaceutycznej prezencik w postaci weekendu w spa, to też byś chciała tam jeździć :)

  annamu,  01/08/2013

@ewfor: Natura ukształtowała organizmy żywe w tym i człowieka. Człowiek to nie jest jednorazówka - w naturze jest wszystko co mu jest potrzebne do istnienia i naprawy.
Mamy "oczy zasłonięte dogmatami" - to zmyłka rzeczywistości, która jest obok nas, a nieraz nas dotyka prosząc , otwórz oczy...
Przyjemnie jest czytać twoje komentarze.

  balance,  02/08/2013

Człowiek nie może bezkarnie zjadać zwierząt, soli, cukrów złożonych, nabiału i innych rzeczy nienaturalnych dla niego - czyli przetworzonych. Odżywia nas to, co możemy zjeść na surowo i tylko to. Człowiek najedzony, czy syty wcale nie musi być dobrze odżywiony.
Ja to już wiem, ale każdy musi sam do tego dojść. To co wkładamy do buzi podczas jedzenia jest po prostu odżywką dla naszych komóre ...  wyświetl więcej

  annamu,  02/08/2013

@balance: Niewiele jest "uwolnionych zwierząt" co poczuli się wreszcie ludźmi... Ciągle powracamy do ofiar zwierzęcych, ludzkich a nawet do symboli, które do nich nawiązują. Obrzydliwym jest myśleć o wzięciu do ust krwawego skrawka ciała, oraz nie napił bym się krwi w postaci ukrytego symbolu...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska