Login lub e-mail Hasło   

Wolność w mediach? Nie dla prawdy o aborcji

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.eioba.pl/index.php/page,Artic(...)lang,pl
Rocznie zabija się 42 000 000 dzieci, tygodniowo 840 000, a dziennie140 000 ludzi, pomijając niedzielę. Czy Bóg nam daruje, patrząc na to morze cierpienia dusz dzieci i matek!
Wyświetlenia: 793 Zamieszczono 27/07/2013

Światowe media chętnie lansują młodych ludzi, którzy pomimo niewielu lat bardzo często mają do przekazania światu bardzo wiele istotnych wiadomości.

Tak było choćby w przypadku Severn Suzuki, która w wieku zaledwie 12 lat przemawiała na szczycie ONZ, mówiąc o istocie ochrony środowiska. Takim samym fenomenem jest Lia Mills, założycielka kanału na portalu YouTube, na którym  wyjaśnia, że aborcja jest morderstwem. Jej osobą nie zainteresowały się jednak mainstreamowe media, chociaż video promujące życie nienarodzone autorstwa Mills obejrzało blisko 1,5 miliona ludzi.

 – Aborcjoniści przekonują, że matka może zrobić z nienarodzonym dzieckiem, co tylko chce. Jednak ci sami ludzie nie dadzą już jej prawa zabicia tego dziecka po jego narodzeniu – mówi nastolatka w prawie 10-minutowym filmiku.

– Jeśli nienarodzone dzieci nie są ludźmi, to aborcja jest zwykłym, osobistym wyborem. Jeśli jednak są ludźmi, to mają swoją godność i swoje prawa i matka nie może z nimi zrobić tego samego, co ma prawo robić ze swoją wątrobą czy inną częścią swojego ciała – przekonuje.

Mills mówi również, że nauka jasno stwierdza, iż życie zaczyna się w momencie poczęcia. – Już w momencie poczęcia dziecko ma unikalne DNA, które odróżnia je od matki. Powinno być jasne, że jeżeli dwoje przedstawicieli tego samego gatunku spłodzi dziecko, to będzie ono należeć do tego samego gatunku, co rodzice – przekuje Mills, trzymając w ręku książkę na ten temat.

Lia przypomina, że nienarodzone dzieci są wykluczane z gatunku ludzkiego ze względu na rozmiar, poziom rozwoju, środowisko i poziom zależności. Mills przekonuje, że argument, iż dziecko może być zabite ze względu na poziom zależności od rodziców, jest absurdalny, ponieważ w takim razie powinno się zabijać dziecko również np. tydzień po jego narodzeniu.

Tak rozwinięta argumentacja pokazuje, z jakim fenomenem intelektualnym mamy do czynienia. Amerykańskie telewizje lubujące się w podobnych przypadkach tym razem nie wykazały zainteresowania osobą Mills. Nie przeprowadzano z nią wywiadów, ani nie zapraszano do telewizji śniadaniowych. Wynika to z prostego faktu, iż prawda na temat aborcji jest po prostu tematem zakazanym w amerykańskich mediach, tak bardzo chwalących się swoją wolnością.

Prawda o aborcji przeraża

Päivi Maria Räsänen, fińska lekarka i minister spraw wewnętrznych, wywołała falę komentarzy po tym, jak publicznie porównała aborcję do rzezi i stwierdziła, że współczesne prawo lepiej chroni zwierzęta niż istoty ludzkie.

– Zwierzęta nie mogą być poddane ubojowi w sposób zadający im cierpienie, za to nie wolno nawet dyskutować o bolesności aborcji – powiedziała minister Päivi Räsänen, której słowa cytuje portal LifeSiteNews.

Minister dodała także, że nie ma takiego stadium ciąży, w którym aborcja mogłaby być dozwolona. – Dziecko w wieku prenatalnym, w którym prawo zezwala na aborcję, to nie jest jakiś kawałek tkanki, ale istota, która odczuwa ból – zauważyła.

Räsänen określiła aborcję jako „wyciszone tabu i puszkę Pandory”, dodając, że „konsekwencje jej otwarcia są straszne”.

Minister Päivi Maria Räsänen w 2010 r. w studiu telewizyjnym przypomniała Finom, że życie w układzie homoseksualnym to grzech.

Polityk podkreśliła, że Finlandia i Szwecja są jedynymi na świecie krajami, w których lekarz nie może odmówić wykonania aborcji z powodu przekonań etyczno-moralnych.

Słowa fińskiej polityk wydają się jeszcze bardziej aktualne, kiedy uświadomimy sobie, jak wielka debata przetoczyła się w mediach nad ustawą o uboju rytualnym, przy równoczesnym zupełnym przemilczeniu chociażby tematu zebrania ponad 400 tys. podpisów pod inicjatywą „Stop aborcji”, mającą na celu wprowadzanie projektu ustawy chroniącej chore dzieci przed zabiciem w łonie matki, oraz znanej w całej Europie akcji „Jeden z nas”.

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1274
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1002
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 783
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1411
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2037
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1584
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1517
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 783
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1011
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 501
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 659
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 446
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2106
 
Autor
LS
Dodał do zasobów: mojra
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  27/07/2013

Plemniki po raz pierwszy zaobserwował w 1677 roku Antonie van Leeuwenhoek. U mężczyzny zwykle w jednej porcji nasienia wydalanego podczas wytrysku jest od 100 do 500 milionów plemników. Jeszcze w XIX wieku uważano, że w męskim nasieniu ukształtowany jest kompletny człowiek, który musi być złożony w łonie kobiety by mogł się dokonać cud narodzin.Dlatego onanizm, zwłaszcza męski był ciężkim grzechem ...  wyświetl więcej

  Areva,  27/07/2013

A ile dziewczynek umiera w wyniku gwałtu? Też w milionach ale dla kryptopedofilów w konserwatywnych partiach to oni nie dopuszczą. Jak nie będzie gwałtów to nie będzie aborcji. Spontaniczne poronienia to też wliczyliście do aborcji? Widzicie dupy a nie widzicie umierających w milionach z głodu i przez gwałty świadomych dzieci!

  Areva,  27/07/2013

Aborcjoniści promują że matka z nienarodzonym może robić co chce a ci sami ludzie nie pozwolą zabić.-co to k...wa za argument pro-life?! A ja mam taki argument: Pro-life nie pozwolą zabić nienarodzonego dziecka ale ci sami ludzie nie pozwolą matce i dziecku ŻYĆ!!!

  Areva,  27/07/2013

Przy takiej liczbie aborcji to wogule nie było by dzieci na ziemi-chyba że wymuszony seks jest jako norma społeczna i tyle jest aborcji. Popierdolona propaganda zboczonych pojebusów tylko żeby mieć nie ograniczony dostęp do wielu dup do jebana.

@Areva: Latwiej to zrozumieć ,jak się przyjmie, że człowiek od zawsze nic nie znaczył dla "możnowładców" tego świata. Szacun za słowa.

  mojra  (www),  27/07/2013

@Areva: jak umiesz czytać to polecam http://www.okiem.pl/cnota/aborcja.htm

Avero, nie można obecnością pewnych nieszczęść (ciąże z gwałtów, pedofilia, bieda itp.) usprawiedliwiać zgody na obecność innego nieszczęścia - aborcji.

  ulmed,  28/07/2013

Komentarze mogą napisać tylko ci, którzy nie zostali poddani aborcji.
Abortowani milczą! Czy nie mają nic do powiedzenia? Ciekawe co by powiedzieli o tej wolności.

@ulmed: Ciekawie na ten temat, z żelazną logiką, wypowiedział się red. Terlikowski na Twitterze: "Prawo do mówienia o gwałcie mają mieć tylko zgwałcone, ale za to o aborcji mogą spokojnie wypowiadać się ci, co nie zostali abortowani. Mam propozycję dla zwolenników aborcji: najpierw rozerwijcie się na strzępy przy pomocy pompy próżniowej, a potem pogadamy o aborcji".

  ulmed,  28/07/2013

@Andrzej Siciński: Masz przerąbane! Jak taką propozycję można wyrazić! Tego Ci nie wybaczą.

@ulmed: Czytają i myślą. Nie ma co wybaczać, nie takie teksty i argumenty zna Eioba, ani to radość ani żałoba. Ponoć cel środki uświęca, zna to wielu już od pacholęcia. Jest wszak wolność wypowiedzi, dla niszowych filozofów a nawet gawiedzi. Taki potrafi swą pustkę zanotować na tysiącu stron - może i On...;)

  ulmed,  28/07/2013

@jotko49: To dobrze, że myślą. Lepiej myśleć i czuć niż abortować ( a to znaczy zabić) swoje dziecko.

  ulmed,  28/07/2013

Dobrze, że parę osób przeczyta. Może pomyśli...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska