Login lub e-mail Hasło   

tolerancja dla samotności

Niektórzy świadomie odrzucają duet miłość&sex. Ciężko uwierzyć?
Wyświetlenia: 1.788 Zamieszczono 22/09/2013

-Każdy ma swoje powołanie. Ty też masz swoje -powiedział mi kiedyś znajomy kleryk - Mnie Pan Bóg powołał do kapłaństwa, ciebie może do roli matki, kiedyś się o tym przekonasz.

A co, jeśli zostałam powołana do samotności? Jeśli czuję, że będąc samotną osobą, bez "drugiej połówki" , zrealizuję swoje marzenia, spełnię swoje życiowe cele i ambicje a w dodatku będę szczęśliwa?

Świat odrzuca takie osoby. Uważane są za ofiary losu, które nie potrafiły sobie nikogo znaleźć i beczą po nocach z samotności. Są obiektem drwin i żartów,  przez swój styl życia są odrzucane przez społeczeństwo.

Coraz częściej myślę nad tym, że jestem przeznaczona do bycia samotną. Do samego przejścia przez życie, by pomagać innym ludziom, gdyż to sprawia mi największą przyjemność. Wydaje się dziwne i nierealne. Sama uważam to za szaleństwo. Wybrać życie w pojedynkę, gdy media i ludzie może nie tyle wciskają, co propagują na siłę miłość i sex. Tak jak rock&roll, nieodłącznie miłość&sex albo sex&miłość, albo sex&sex.

A co, jeśli nie mam ochoty na takie połączenie? Jeżeli może nie tyle nie lubię, co nie chcę sex'u? Tylko miłość? Bezwarunkowa miłość bliźniego, nieoparta na fizycznym pociągu, a jedynie na uczuciu? To już znalazłam. Mam przyjaciół, mamę, siostry, wiem, ze jest to czysta miłość&miłość. Nie szukam nic więcej, jestem szczęśliwa, dlaczego ludzie nie potrafią tego zaakceptować, tylko ciągle dopytują "kiedy sobie kogoś znajdziesz?" albo "masz już chłopaka?"?

Świat jest pełen odmienności, ludzie mniej lub bardziej tolerują inne rasy, mają większe zrozumienie dla gejów czy żydów, a jednak nie rozumieją ludzi, którzy świadomie wybierają coś innego, niż dyktuje tradycja i kultura ludzkości.

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2249
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1134
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1074
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 579
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 804
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 502
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 688
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 629
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 652
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 995
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 512
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Gratuluję, odkryłaś zaściankowość społeczeństwa, skutecznie indoktrynowanego przez media i tzw. opinię publiczną. Na szczęście, masz przed sobą dużo życia, by obserwować ewentualne i nieuchronnie nadchodzące zmiany w sobie i w innych. Pozdrawiam:)

  greenway,  22/09/2013

Trzeba być odważnym, żeby być sobą. :) Ale warto.

Coraz częściej słychać również głosy tej mniejszości i wydaje się, że coraz więcej dla nich zrozumienia.
Ale zdarzają się i tacy co podchodzą podejrzliwie i uważają, że to nie może być i za tym coś bardzo podejrzanego i wstydliwego się kryje.
Na tym też portalu jeden z autorów śmiał wrzucić wszystkie mniejszości nieheteroseksualne do jednego wora i określić mianem nieprzydatnych społecznie. Próbowałem protestować.

@Andrzej P Urbański: "Nieprzydatne społecznie" bo większość społeczeństwa, rozważa wszystko pod kątem przydatne-nieprzydatne lub opłaca się - nie opłaca się, całkowicie materialne podejście do spraw nie materialnych.

@Agata Dell: Zacytowałem tylko określenie, które było sporym nadużyciem i nie miało nic wspólnego z rzeczywistością, bo przecież ilu to "odmieńców" zrobiło dla społeczeństwa więcej niż ci "przydatni" tylko z pozoru.

  Noemi*,  22/09/2013

Większość z nas nie jest nigdy wewnętrznie samotna. Istnieje różnica pomiędzy samotnością i odosobnieniem, odcięciem się od innych. Wszyscy wiemy, co to znaczy wyizolować się. Osiągamy to, budując wokół siebie mur, który nas chroni przed zranieniem czy zadraśnięciem, lub wpadając w zobojętnienie, które jest inną formą udręki, albo też żyjąc w jakiejś wymarzonej wieży z kości słoniowej. Samotność m ...  wyświetl więcej

@hussair: Trafiłam już kiedyś na ten artykuł, ale nie utożsamiam się z "Asem", trochę inaczej to odczuwam, nie chodzi o brak "pociągu", nie kładłabym tego na równi z orientacją seksualną, bo jestem zdecydowanie hetero.

  hussair  (www),  23/09/2013

@Agata Dell: No i super, grunt to żyć wg własnych odczuć i potrzeb, a nie kanonów. ,,Życzliwość otoczenia'' to rzecz powszechnie znana. :)

  Remter,  23/09/2013

Tytuł sam mówi wiele o Twoim postrzeganiu rzeczywistości. Gdy spojrzysz na ten temat inaczej, od strony jak na niego patrzy Matka - Natura , wówczas otrzymasz odpowiedź. Żaden samiec - zwierzę nie uprawia seksu w dniach niepłodnych swojej partnerki. Dokonuje tego jedynie mentalny człowiek, który przypuszczam, iż sam nie wie do czego seks winien mu służyć. I kiedy człowiek o wybujałym wyobrażeniu p ...  wyświetl więcej

Oj, to Ty śliczna dusza jesteś ... ja też wybrałem samotność, a raczej, to samotność mnie wybrała. I też jestem hetero. To może byśmy tak razem: hetero-hetero pouprawiali?

Wiesz, oto co oczekuję od drugiej mniejszości: jajecznica nie musi być na boczku, za to zupa zawsze z mięsem i owszem. Tylko bez wołowiny, bo zębów już prawie nie mam i ciężko ją żuć. Lubię też drapanie po plecach. I nie

...  wyświetl więcej

@Mirosław: Dopiero teraz to przeczytałam, czekasz jeszcze na tym peronie w Grimsby? w końcu 4 dni to niedługo ;)

@Agata Dell: ... czekam, czekam, tylko z miłości i tęsknoty prawie uschłem. Jak przyjedziesz, zastaniesz mnie w łóżku dogorywającego ... tak z samotności, bo nikt mnie nie kocha i nikomu już nie jestem potrzebny. A jak dotkniesz moje rozpalone czoło, to pewnie ze wzruszenia wyzionę ducha ... takie podłe życie miałem ... rozumiesz?

(tylko nie zapomnij przywieźć trochę polskiej szynki i dobr

...  wyświetl więcej

@Mirosław: nie grzejesz w domu? to sorry -ja odpadam, jestem raczej ciepłolubna

Osoby będące w związku również mogą być samotne, nie okazując tego.
Uważam, że każdy z nas jest taką indywidualnością. Każdy z nas ma swój wewnętrzny świat, do którego nie mają wstępu nawet najbliższe osoby.
Społeczeństwo, będące pod wpływem mediów i nie tylko, może reagować w różny sposób; więc nie wymagajmy od niego zbyt wiele.
Agato Dell nie deklaruj się, że będziesz samotna; życie lubi płatać figle :)

  adammm,  24/09/2013

@Marek Klimczak: Dobrze ujęte, samotność jest wielopostaciowa, a każdy nowy dzień przynosi różne, najmniej spodziewane sytuacje.

Artykuł dający do myślenia.

  ,  25/09/2013

Miło jest nie być osamotnionym w swojej samotności. :-)

Gratuluje,myślące,refleksyjne.Samotność to jedyna kobieta,która nie opuszcza nigdy..

  bozonik,  29/09/2013

Tradycja i kultura oczywiście dyktuje, by łączyć się w pary, jednak w większym stopniu jest to po prostu instynkt więc i popęd seksualny. To przecież oczywiste, że ludzie z większym popędem bardziej ochoczo chcą kogoś mieć.
Oczywiście że nie chodzi tylko o seks, nawet nie jest on tak ważny jak niektórzy wierzą. Chodzi po prostu o fizyczną bliskość, która ma nas utrzymywać w przekonaniu, że ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska