Login lub e-mail Hasło   

Telemarketer też człowiek

Postaram się przedstawić najważniejsze powody, dla których ludzie dzwoniący do kogoś zachowują tak a nie inaczej i to jak bezsensowne są zachowania wielu klientów.
Wyświetlenia: 1.707 Zamieszczono 09/09/2013

- Nic nie chce !! Nie jestem zainteresowany !

– Ale pani nie zna nawet szczegółów !

- Mówię że nic nie chce nie mam czasu do widzenia. (bach słuchawką)

 

Nie wysłuchałaś głupia ignorantko 2000zł które naprawdę wylosowałaś w radiowym konkursie dostanie ktoś inny.

To proste porównanie przedstawiające jak w łatwy sposób można zmarnować okazje, gdy się nawet nie wysłucha o co drugiej osobie chodzi, tym bardziej, że zwykle poznanie szczegółów nic nas przecież nie kosztuje

 

Postaram się przedstawić najważniejsze powody dla, których ludzie dzwoniący do kogoś zachowują tak a nie inaczej i to jak bezsensowne są zachowania wielu klientów.

 

ZASTRZEŻENIA KLIENTA

 

- Przecież mówię, że nie jestem zainteresowany, niech da mi spokój.

 

Nic z tego. Pracownik telemarketingu ma zabronione odpuszczać rozmowy. Jest cały czas na nasłuchu i jeśli się podda to może mieć nawet odjęte z wynagrodzenia za godziny pracy, lub jeśli nawet zwolniony. W takich sytuacjach drodzy klienci nie krzyczcie na biednego człowieka. On ma z góry narzucony schemat rozmowy i nie może go zmieniać. To że powtarzacie mu: „nie chce” „muszę się zastanowić” nie ma dla niego żadnego znaczenia.

Bez przejścia całego schematu rozłączyć się mu nie wolno. Jeśli naprawdę czegoś nie chcecie to po prostu się rozłączcie.

 

- Przez telefon nie zawieram umowy bo oszukują.

 

Kolejne nieporozumienie. Tak jak wspomniano wyżej rozmowy są nagrywane, a pracownik na bieżąco podsłuchiwany. Nie może podać oferty źle. Większość nieporozumień wynika z tego, że klient nie słucha uważnie, bądź rozumie rzeczy na sposób często dla siebie wygodny, a nie tak jak coś mu powiedziano w rzeczywistości. Stąd późniejsze głosy wielu „pokrzywdzonych” którzy tak naprawdę po prostu nie słuchają co się do nich mówi i nie czytają umów.

 

- Niech znajdą sobie inną uczciwą pracę

 

Taaa bo akurat w Polsce jest pełno pracy wszędzie witają młodych po szkołach z otwartymi ramionami. Ta praca sama w sobie też jest uczciwa, choć zbyt nisko opłacana.

 

- Odbieram i mówię, że nie mam czasu. I tak mnie męczą.

 

Skoro nie masz czasu to nie odbieraj. Skoro odbierasz to znaczy, że jednak ten czas masz. Rozmawianie i mówienie, że się nie ma czasu rozmawiać jest pozbawione sensu przeczy samo sobie. Jeśli przez 5 minut gadasz że nie masz czasu to znaczy, że ty jesteś tutaj kłamcą, a przecież wystarczyłoby przez te 3 minuty spokojnie wysłuchać. Nie denerwować siebie i biednego konsultanta.

 

- Nie mogę rozmawiać bo prowadzę

 

Jasne. I tak chodzisz w samochodzie po schodach które słychać w telefonie od twoich kroków razem ze szczekaniem psa. Miej chociaż na tyle przyzwoitości i nie kłam. Po prostu się rozłącz.

 

- Jak się rozłączę albo nie odbieram to i tak znowu zadzwonią.

 

Telemarketerzy mają zwykle limitowaną ilość kontaktów do tej samej osoby i po 3 do 4 razy numer wypada z bazy. Chcesz mieć spokój to nie odbieraj, ale jak się okaże że przepuszczasz przez to naprawdę dobrą okazję to miej pretensje tylko do siebie.

 

- Nie prosiłem się o to żeby do mnie wydzwaniali.

 

Sam jesteś sobie winien. Przy zawieraniu umowy było nie wyrażać zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych. Ta zgoda nie jest obowiązkiem. Miej pretensje do siebie.

Ludzie wykonują tylko swoją pracę.

 

- Wystarczy mi to co mam nie chce nic zmieniać. Niech zostanie jak jest, chu…. że taniej.

 

Pewnie. Dawniej człekokształtni przodkowie człowieka też mogli nic nie chcieć zmieniać przez cały czas. Dzisiaj byś mieszkał szanowny kliencie z takim podejściem w jaskini albo na drzewie i biegał z gołym owłosionym tyłkiem po lesie. Bo nie chciałoby się zmieniać na lepsze.

 

- Musze się zastanowić

 

Sratatata chcesz spławić tego co do ciebie zadzwonił. Oszczędź sobie i po prostu się rozłącz, zamiast na pytanie: Nad czym konkretnie ? Odpowiadać złośliwie: Nad ofertą.

 

- Wole rozmawiać osobiście

 

Doradca telefoniczny to żywy człowiek więc rozmawiasz z nim osobiście i to, że rozmawiasz z nim jest nawet korzystniejsze ponieważ: pewnych ofert nie ma w placówkach danych firm są dostępne tylko telefonicznie, rozmowa jest nagrywana więc osoba jest rozliczana z tego co mówi a przedstawiciela lub obsługę punktu trudniej nagrać, czy przez kuriera, czy w punkcie ostatecznie i tak musisz podpisać umowę na papierze, jak jej nie czytasz albo nie rozumiesz to twoja wina że nie pytasz albo nie czytasz co dostajesz. Telemarketer ma sztywno określone podsumowanie jakie musi ci przeczytać słowo w słowo. Koleś w sklepie gada jak mu wygodnie.

 

 

Mam nadzieję, że przynajmniej niektóre rzeczy w tym momencie stały się dla co niektórych bardziej jasne.

Podobne artykuły


34
komentarze: 21 | wyświetlenia: 26379
18
komentarze: 1 | wyświetlenia: 5451
12
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1824
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 6372
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 14687
39
komentarze: 16 | wyświetlenia: 5910
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 11766
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 5901
16
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6494
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 6966
 
Autor
Artykuł



  wurkut,  10/09/2013

Może i człowiek... ale wyjątkowo wkurwiający ;)

  rekurent,  15/09/2013

Taki jechowy dzisiejszych czasów

Może są i wkurzajacy, ale zarabiają na życie dzięki temu. Udało mi się znaleźć, fajny artykuł dotyczący telemarketingu, polecam przezytać:

http://e-prawnik.pl/wiadomosci(...)wy.html

  Darwolf  (www),  24/04/2014

Ja zawsze odpowiadam:
"Żegnam, panie natręt, i proszę mi tu więcej nie wydzwaniać!"
A jeśli mam kolejny telefon z tego samego numeru - krótko: "sp... ch..."
Nienawidzę tych natrętów, a artykuł uważam za spam.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska