Login lub e-mail Hasło   

Nienawiść do nienawiści

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://nczas.com/publicystyka/w-muzeum-z(...)dzialu/
W Muzeum Żydów będą tresować. Jest szmal do podziału!
Wyświetlenia: 636 Zamieszczono 21/09/2013

Słuchajcie, słuchajcie młodzi! Jest szmal do podziału – całe 150 milionów złotych – ale oczywiście nie za darmo, co to, to nie! To zresztą nic nowego; już Bryś z mickiewiczowskiej ballady „Pies i wilk” miał wprawdzie pod ostatkiem „okruchów, kostek, poliwek” – ale też nie za darmo, tylko w zamian za grzeczności: „panów powitać ukłonem, sługom wachlować ogonem” i proste czynności burgrabiowskie: „na dziada warknąć, Żyda potarmosić”. Dzisiaj o żadnym „tarmoszeniu Żyda” oczywiście mowy być nie może – w każdym razie nie w tym programie, o którym zaraz powiem. Bo te 150 milionów złotych jest przeznaczone do podziału w ciągu najbliższych trzech lat między „organizacje pozarządowe”, które wezmą udział w programie „Obywatele dla demokracji”, obejmującym podobnież aż 600 projektów. Przeciwnie – w ramach tego programu, który w dniach 18-19 września zainauguruje konferencja w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie, uczestnicy nie tyle, że będą nosić Żydów na rękach, bo w pewnych warszawskich środowiskach nosi się ich niezmiennie od lat za darmo i bez żadnych konferencji, ile radzić o tresurze tubylców do „tolerancji”, to znaczy do schlebiania zarówno Żydom, jak i sodomitom, gomorytom oraz innym korzystającym z radosnego przywileju „wykluczenia”, z którego w dzisiejszych czasach można żyć aż do śmierci bez troski o to, za co wypić i zakąsić. Zresztą nie tylko o tresurze, chociaż oczywiście o tresurze też, ale również o tym, jak przeciwdziałać „mowie nienawiści” w internecie i w ogóle. Służyć mają temu specjalne „warsztaty”, w ramach których pierwszorzędni fachowcy mają szkolić adeptów zarówno w tropieniu „mowy nienawiści”, jak i późniejszym „przeciwdziałaniu”. Bo wiadomo, że przeciwdziałać nienawiści można rozmaicie.

Dawno, dawno temu w felietonie „Nienawiść znienawidzona” informowałem o nowatorskim sposobie walki z nienawistnikami, jaki w Republice Południowej Afryki zastosowała pani Mandelina, małżonka Nelsona Mandeli. Jak tylko wykryła jakiegoś nienawistnika, to zaraz płomienni bojownicy przeciwko nienawiści zakładali mu na szyję płonącą oponę samochodową. W następstwie takiego eksperymentu nienawiść ustawała jednocześnie z życiem nienawistnika – i bardzo dobrze, bo przecież nienawiść nigdy nie występuje samoistnie, ale zawsze w osobach jej nosicieli, więc jeśli ktoś pragnie wyplenić ją z naszego życia zbiorowego, to niestety bez ofiar się nie obejdzie. Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą – ale jak wiadomo, „dzieło zniszczenia w dobrej sprawie jest święte jak dzieło tworzenia”, więc wszystko zależy od tego, kto kogo likwiduje i z jakich pozycji. Dlatego nieboszczyk Marek Edelman wprawdzie wzywał kiedyś do chwytania za noże, lecz wzywał w słusznej sprawie, więc niezależna prokuratura nie tylko nie ośmieliła się dopatrywać w tym żadnego „nawoływania” ani – niech Bóg zabroni! – „nienawiści”, ale i sam wzywający nie utracił reputacji zatwierdzonego bohatera.

Nienawistnicy to co innego. Jako nosicieli nienawiści trzeba ich wykrywać, tropić i tępić bez miłosierdzia – właśnie po to, by potem, kiedy już się ich wytępi, wszyscy ludzie byli braćmi. Przewidział to Janusz Szpotański, wspominając, że „by człowiek był człowieka bratem, trzeba go wpierw przećwiczyć batem”. I słuszna jego racja – chociaż oczywiście gwoli pełnej jasności trzeba dodać, że ćwiczyć batem trzeba nienawistników, zaś chłostać ich powinni odpowiednio wytresowani w tolerancji i zwalczaniu nienawiści płomienni bojownicy. Ale takich płomiennych bojowników trzeba najsampierw wyszkolić, to znaczy wytresować w tropieniu nienawistników, tak jak wieprzki tresuje się do wyszukiwania trufli. Wieprzki nie muszą wiedzieć, do czego trufle służą ani ile kosztują – wystarczy, że za każdą wyrytą truflę dostaną jakiegoś ochłapka i od razu chrząkają z ukontentowania jak się należy.

Dlatego też Europejski Obszar Gospodarczy, a konkretnie Królestwo Norwegii i Islandia, sypnęły groszem – zaś pani Ingrid Schulerut z norweskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pani Wanda Nowicka, wicemarszalica tubylczego Sejmu, pan Jacek Michałowski z Kancelarii Prezydenta, pan Michał Boni od „cyfryzacji” (proszę, proszę – wreszcie wiemy, na czym właściwie polega ta cała „cyfryzacja”!) i pan Jacek Męcina z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, pod nadzorem pana Aleksandra Smolara z Fundacji Batorego, będą, jak się domyślam, pilnowali, czy forsa jest rozdzielana prawidłowo. Zaś gościny udzieli Muzeum Żydów Polskich, co oznacza, że naszemu mniej wartościowemu narodowi tubylczemu przygotowuje ono nie tylko nową, uzupełnioną i poprawioną historię, ale również nie mniej atrakcyjną teraźniejszość, a nawet świetlaną przyszłość. Czasy są ciężkie, zwłaszcza „dla oszwiate”, więc kiedy do podziału jest aż 150 milionów, to nie ulega wątpliwości („nie ulega wątpliwości, jak mawiała stara niania”), że postępowa młodzież będzie waliła na konferencję drzwiami i oknami – a jak już się wyszkoli w tropieniu nienawiści, to kto wie, czy nie przelicytuje ubowców, w swoim czasie przez „lewicę laicką” wytresowanych do tropienia i tępienia „kontrrewolucji”.

Ale przecież po to właśnie pan prezydent Lech Kaczyński położył pod ten budynek kamień węgielny, a za pośrednictwem pani Hanny Gronkiewicz-Waltz, zwanej przez złośliwców „Bufetową”, wszyscyśmy się złożyli na pokrycie kosztów utworzenia tej instytucji. Więc dobrze nam tak!

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1588
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 911
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1180
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1197
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 765
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 748
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 457
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1028
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 583
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 731
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 505
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 721
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 992
 
Autor
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska