Login lub e-mail Hasło   

Z myśli wzięte...

..każdy poranek witam uśmiechem..dopiero później otwieram oczy i wstaję z łóżka..Potem wyglądam przez okno i najpierw w taki sposób nawiązuję łączność ze św...
Wyświetlenia: 1.373 Zamieszczono 04/11/2013

..każdy poranek witam uśmiechem..dopiero później otwieram oczy i wstaję z łóżka..Potem wyglądam przez okno i najpierw w taki sposób nawiązuję łączność ze światem..rzeczywistym..:) Widzę krętą dróżkę wzdłuż której płynie wąska rzeczka..tuż przy niej znajdują się drzewa różnych gatunków..ale każde z nich jest piękne..bo odmienność także w przyrodzie wzbudza zainteresowanie i podziw..W oddali widoczny mały domek z czerwonym dachem..otacza go skromne ogrodzenie składające się z kilku drewnianych belek....Przed chatką ogródek z kolorowymi, zadbanymi rabatkami..poruszające się w rytmie wiatru maki z chabrami tworzą wyjątkową scenerię..niebiesko-czerwoną… Ogniska domowego pilnie strzeże owczarek niemiecki, wydaje się być całkiem miły..z daleka…Za tym małym budyneczkiem wznoszą się góry...a nad nimi już tylko zawisło niebo… Jeszcze chwilę sycę moje oczy niepowtarzalnym widokiem..i doceniam to, że…widzę…

Wychodzę na zewnątrz..teraz i ja wkomponowałam się w powyżej opisaną scenerię..też stanowię jeden z jej żywych elementów..Nasłuchuję..słyszę śpiewające ptaki..W miarę upływu czasu „śpiewaków” jest coraz więcej..nie potrafię żadnego z nich nazwać..ale słucham  i patrzę na tych.. ”małych artystów”, którym akompaniuje wiatr..Tańczę..do tej muzyki ciszy..a wraz ze mną kołyszą się drzewa..słyszę ruch każdego listka , wraz z nim dociera do mnie to..jak ważne jest to że..słyszę…

Zmierzam w kierunku rzeczki..jej czysta woda „niesie” moje odbicie..które po chwili zmienia rysy i kształty..ale wciąż jestem tą samą osobą..uzmysłowiłam sobie, że to niesamowite móc samemu docierać w takie miejsca..jak istotne jest to że..chodzę..bo nogi zawsze „doniosą” mnie dokąd zechcę..Teraz stoję nad rzeczką..ale za chwilę będę na jednym z górskich szczytów..z innej perspektywy będę oglądała świat..

Podczas obcowania z naturą, odbieram rozmaite zapachy..teraz czuję zapach jesieni.. z tego też tak bardzo się cieszę..

..a moje serce, ono nie tylko pełni funkcję biologiczną..ono jest szeroko otwarte na ludzi..i zwierzęta..wchodzę do tego małego domku..położonego u podnóża gór..groźny owczarek zmienia się w łagodnego psa..nie odstępuje mnie na krok..moje dłonie głaszczą jego lśniącą sierść..a swoje oczy..wbijam w jego...jakże mądre… ciemne oczka..Gospodynię całuję w policzek i wręczam jej jeszcze ciepłe..drożdżowe ciasto..ona szykuje herbatę..a ja zajmuję miejsce przy stole, przy którym zawsze zwykłam siadać..herbata i mój wypiek to tylko dodatek do naszych długich rozmów.. jedno ze zdań które do niej kieruję brzmi: Jak dobrze, że świat i ludzi którzy go tworzą potrafię postrzegać sercem…

Wieczorem wracam do swojego domu..znów patrzę przez okno..i żegnam kolejny, udany dzień..z niecierpliwością czekając na następny..który znów przywitam..uśmiechem..:)

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1582
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1202
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1006
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 838
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 947
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 878
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 924
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 540
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 871
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 756
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 760
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Cudowny dzionek można rozpocząć z takim widoczkiem... zamknięty własnym pięknem czucia otoczenia jakie samo z siebie wydaje pozytywną energię... a w nas wtłacza bogactwa niezmierne, jakie tańczą przez cały dzień w naszych myślach. .. Już zatęskniłam do mojego białego domku ... daleko od miasta i dróg szybkiego ruchu położonego... Pozdrawiam:)

@Teresa Rembielińska: cieszę się że..kilkoma słowami udało mnie się wzbudzić tęsknotę:)za...podobnym krajobrazem:)

@samanta_85: Zamiast komentarza Samanto wstawię Ci wiersz o zbliżonej wymowie :)

Wśród głuszy leśnej
gdzie spiętrzone skały,
oddechem bezdźwięcznym
chwalą imię Boga,
trwałem w milczeniu
to usta milczały,
lecz w duszy szalała
zachwytu pożoga.

O Muzy nieśmiertelne
kto za kim podąża,
czy ja za orszakiem
czy przed wa

...  wyświetl więcej

śliczny..znów jestem wzruszona !

@samanta_85: :)

głodnym odbiorcą poezji zawsze będę...:)takiej poezji..:)

@samanta_85: Jestem Samanto wyznawcą poezji w klimacie młodopolskiej, stąd te rymy ;)

a...bogata treść to już zasługa własna:)

@samanta_85: Przeciw sobie świadczę, ale tak chcę pozostawić :)

:)

a ja bym Samanto do tego dodał, że powabnie kreujesz nastroje, lekko i z wdziękiem wpisujesz się w poetycką zadumę...))

@seta1212: Podpisuję się pod tym Januszu :) Pozdro :)

@seta1212: dziękuję..cieszę się , że..moim krótkim tekstem..osiągnęłam aż tyle...!bardzo dziękuję za pozytywny odbiór

@re-gnostyk: :)dziękuję..:):)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska