Login lub e-mail Hasło   

Jak Ptaki trafiają do Gniazd ?

Jest wiele hipotez dotyczących metod jakimi posługują się wędrowne ptaki, żeby dotrzeć do gniazd odległych o tysiące kilometrów. Chciałbym dorzucić jeszcze jedną:
Wyświetlenia: 1.010 Zamieszczono 26/12/2013

...

Dzień, w którym Słońce zaczynało wschodzić wcześniej (zaczynało przybywać dnia) był świętem wszystkich ludów strefy o klimacie umiarkowanym.

Nasi Przodkowie nie myśleli w sposób deterministyczny. Nie byli pewni, czy zjawisko które znali z przeszłości powtórzy się znowu. Oczekiwali tego Dnia z nadzieją, że nastąpi.

Gdy nadchodził obchodzili Radosne Święto. Dnia zaczynało przybywać. Rosła nadzieja na to, że cykl się powtórzy. Znowu nadejdzie Wiosna. Świat się zazieleni. Zakwitną kwiaty, a potem będzie można zbierać plony. Nasi Przodkowie wcale nie byli tego pewni i dlatego tak bardzo  cieszyli się, gdy ich nadzieje zaczynały się spełniać.

Wszystkie Ludy naszej Strefy Klimatycznej świętowały dzień narodzin Słońca. A wszyscy ludzie na Świecie wpatrywali się w gwiazdy. 

Po pierwsze nie było telewizji. Po drugie na niebie zapisanych było wiele cennych dla nich informacji. Na Niebie mieli zapisany kalendarz i GPS. Gdy na Niebie pojawiało się coś nowego, np. kometa lub gwiazda supernowa, wszyscy natychmiast to zauważali.

Nie wiedzieli, co to oznacza. Mieli różne teorie na temat wartości informacyjnej „Znaków na Niebie”. Spodziewali się nieszczęść lub wielkich wydarzeń.

Doskonale znali również Planety. Obiekty różniące się od wszystkich innych „Gwiazd”, tym, że nie mają stałego miejsca na Nieboskłonie. Próbowali zgłębić tajemnice ich ruchu. Ponieważ nie umieli odejść od przekonania (paradygmatu) o centralnym położeni Ziemi we Wszechświecie, stworzyli bardzo skomplikowaną teorię matematyczną do obliczania ruchów planet przy pomocy epicykli (System Ptolemeusza).

Wielkie zainteresowanie wzbudzały Zaćmienia Słońca i Księżyca. Gdy udało się w Starożytnym Egipcie i w  Starożytnych Chinach stworzyć matematykę konieczną do wykonywania obliczeń, które umożliwiały przewidywanie zaćmień, wykorzystano to do manipulowania  społeczeństwem.

A co z tym wspólnego mają Przelotne Żurawie?

Jest wiele hipotez dotyczących metod jakimi posługują się wędrowne ptaki, żeby dotrzeć do gniazd odległych o tysiące kilometrów. Chciałbym dorzucić jeszcze jedną:

Wydaja mi się, że mogą one kierować się gwiezdnym GPS-em. Zapamiętywać kluczowe punkty na przebytych trasach i przemieszczać z jednego punktu do drugiego, a wybierają kierunek posiłkując się znajomością układu gwiazd.

Skąd ja o tym wiem?

Żurawie powiedziały mi zeszłej Wigilii.

dr Cat Mrucuss

Podobne artykuły


21
komentarze: 14 | wyświetlenia: 66220
6
komentarze: 4 | wyświetlenia: 13931
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 42330
58
komentarze: 20 | wyświetlenia: 80733
59
komentarze: 26 | wyświetlenia: 14601
48
komentarze: 31 | wyświetlenia: 8943
31
komentarze: 8 | wyświetlenia: 57046
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 7710
26
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5327
27
komentarze: 10 | wyświetlenia: 20415
31
komentarze: 10 | wyświetlenia: 349585
28
komentarze: 10 | wyświetlenia: 26299
23
komentarze: 5 | wyświetlenia: 19712
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 27171
20
komentarze: 17 | wyświetlenia: 7316
 
Autor
Artykuł



Czy te cholerne germanizmy (nadużywanie dużych liter, ale nie tylko) pełnią w tym artykule jakąkolwiek rolę?

@Zbysław Śmigielski:
Masz trochę racji, a może nawet dużo racji.
W niektórych tekstach staram się podkreślać słowa kluczowe. Na różne sposoby. Powodem jest to, że często moje artykuły są opacznie rozumiane przez komentatorów. Tu zastosowałem duże litery, czyli rzeczywiście germanizm.
W moich artykułach może być znacznie więcej germanizmów. Jestem z Gdańska, a w Trójmieście jęz ...  wyświetl więcej

W takim razie, istniałyby tylko dwie możliwości: albo "czytają" światło gwiazd, albo ich grawitację.

@Desipere:
Większość ptaków ma bardzo dobry wzrok.
Jeżli chodzi o zmysł wrażliwy na grawitację gwiazd, to takiego zmysłu nie mają ludzie i nie wykryto go dotąd u żadnego gatunku zwierząt...:)
Wynika z tego, że "czytają" światło gwiazd, czyli znają się na astronawigacji...:)

Nie jestem do końca przekonany. Wiesz ... a gdyby tak zakryć im oczy? Ponadto zauważ, że nie gubią one swojej trasy, gdy jest dzień i gwiazd nie widać. 12 godz. astronawigacji i 12 godz. dziennej "ślepoty", mogłoby spowodować znaczne zejście z obranego kursu.

Jeśli chodzi o ludzi, to uważam, że jesteś w błędzie. Organizm "rozpoznaje" grawitację cały czas, i zajmuje mu to ok. 90% "nieświado

...  wyświetl więcej

@Desipere:
Kiedyś żeglarze i karawany zdane były jedynie na astronawigację.
Płynąć na otwartym morzu treba było także w dzień.

Jeśli chodzi o komunikację wenątrz stada i w ławicy ryb, to osobny problem...:)
Z tego co wiem, to ptaki porozumiewałą się głosem. Śpiew ptaków jest kodem, którego nie rozumiemy.
Napisałem o tym artykuł. Jest tu: - http://eiba.pl/z

Super! Dzięki, że masz dla mnie odpowiedź, choć mój - materialny umysł - widzi to inaczej.

PS. Chodzi mi o to, że żadną wymyśloną mądrością, niczego nie można wytłumaczyć. Można o tym opowiedzieć i nawet wspierać się matematyka, lub skutecznością w dostarczaniu ludzkich doznań. Ale to co jest istota mądrości, polega na wymyślaniu bajek, o tym, że istnieje dla nas lepsze. A ponieważ oczekiw

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska