Login lub e-mail Hasło   

Syryjscy rebelianci sprzedają krew swoich ofiar!

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.pch24.pl/syryjscy-rebelianci-(...),i.html
to bardzo dochodowa działalność: za jedną fiolkę fanatycy z Arabii Saudyjskiej są skłonni zapłacić do 100 tysięcy dolarów
Wyświetlenia: 414 Zamieszczono 28/12/2013

Zakonnica zajmująca się pomocą dla syryjskich chrześcijan ujawniła w Niemczech prawdę ignorowaną przez Zachód. Islamscy radykałowie, stanowiący dziś trzon sił rebelianckich walczących z syryjskich rządem, dopuszczają się regularnych, odrażających zbrodni na ludności cywilnej. Niektórzy z nich pobierają krew swoich ofiar a następnie sprzedają ją bogatszym współwyznawcom.

Syryjsko-prawosławna zakonnica Hatune Dogan na nagraniu znajdującym się w Internecie wspominała o kobiecie i jej dziewięcioletniej córce, które zostały zgwałcone na oczach męża i ojca dziecka. Po tym odrażającym akcie przemocy, mężczyzna został zamordowany. Kolejna spośród ofiar przeżyła rzeź jej sześcioosobowej rodziny. Poznany chłopiec, także uciekinier, nosił na ciele charakterystyczne rany: bojownicy nacinali skórę tworząc „kieszonki” wypełniane następnie solą. Młodszy brat chłopca nie przeżył – dowiadujemy się z nagrania.

Zakonnica podczas nagrania opowiedziała także o innych ofiarach antychrześcijańskich zbrodni, jakie spotkała. Wspominała o dwóch dziewczynkach uprowadzonych przez islamistów, które przez miesiące były przetrzymywane i regularnie gwałcone. Bandyci nie byli zadowoleni okupem wpłaconym przez rodziców, dlatego obcięli dziewczynkom lewe piersi. Zakonnica ujawniła, że poznała 218 dziewczyn, które zostały porwane przez rebeliantów, były gwałcone a następnie okaleczane po wpłaceniu okupu.

Jak dodała Dogan, syryjscy chrześcijanie którym pomagała przekazali jej kopie 174 nagrań przedstawiających egzekucje jeńców. W każdym przypadku morderstwo poprzedzały deklaracje świętej wojny z niewiernymi, także ze Stanami Zjednoczonymi i wskazania na wolę Allacha. Po morderstwie zbrodniarze zazwyczaj skandują „Allach akbar”, w tle widać flagi grup do których należą.

Syryjska mniszka wspomniała także o jednym z morderców uwiecznionych na nagraniu przekazanym jej przez siostrę ofiary. Na skutek doświadczeń w Syrii muzułmanin zerwał z rebeliantami i przyjął chrześcijaństwo.  Zakonnica zadała mu tylko jedno pytanie: co islamiści robią z krwią pobieraną regularnie od chrześcijańskich ofiar. Odpowiedział, że to bardzo dochodowa działalność: za jedną fiolkę fanatycy z Arabii Saudyjskiej są skłonni zapłacić do 100 tysięcy dolarów. Są oni przekonani, że obmycie rąk w krwi zamordowanych chrześcijan daje im udział w „ofiarach” dokonywanych dla Allaha w trakcie wojny z niewiernymi.


 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1597
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 917
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1181
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1199
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 766
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 762
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 461
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1031
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 585
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 733
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 508
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 723
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 995
 
Autor
Dodał do zasobów: mojra
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska