Login lub e-mail Hasło   

Wizna - polskle Termopile

„Żadna armia nie stanie na ziemi bronionej przez Polskie Wojsko, dopóki nie przypadnie czterdziestu najeźdźców na jednego obrońcę”. Bardzo piękne i pat...
Wyświetlenia: 995 Zamieszczono 01/01/2014

„Żadna armia nie stanie na ziemi bronionej przez Polskie Wojsko, dopóki nie przypadnie czterdziestu najeźdźców na jednego obrońcę”. Bardzo piękne i patriotyczne słowa. Wzniosłe. Można powiedzieć, że godne polskiego utworu. Sławiącego polski naród.  Tymczasem to szwedzka kapela rockowa „Sabaton” zajęła się promowaniem bohaterstwa polskich żołnierzy w kampanii wrześniowej. Dlaczego nie robią tego sami Polacy? Czyżby ze skromności ? Przecież w naszej historii wiele jest przykładów, z których możemy być dumni i wszyscy poczulibyśmy się lepiej, gdyby zostały one rozpropagowane i wypromowane, niekoniecznie przez obcych.

To zastanawiające dlaczego wielkie historyczne bitwy, w których Polacy odegrali chwalebną rolę, na przykład: bitwa pod Chocimiem, pod Mokrą lub nad Bzurą itp. nie stały się jeszcze tematem filmów lub innych publikacji propagandowych. Wpłynęłoby to na pewno na naszą świadomość narodową i pozwoliłoby poczuć dumę z tego, że jesteśmy Polakami. Funkcjonuje w naszym kraju Instytut Pamięci Narodowej ale działa on jakby w drugą stronę. Nie możemy być dumni z postaci, które on wytropi. Szkoda, że IPN działa w taki sposób. Trudno przecież wymagać od innych narodów sławienia polskiego oręża. Szwedzki zespół raczej nie wykona utworu o klęsce Szwedów i to jakiej klęsce jak na przykład pod Kircholmem. Chodkiewicz z małą armią polską, pokonał 3 razy większą armię Szwedów i wybił ich. Po bitwie naliczono podobno 100 zabitych Polaków i 9.000 Szwedów, było więc 90 zabitych na 1.

Doczekało się ekranizacji wiele dzieł  literackich, prawie każdy wie kto to był Kmicic, chociaż go nigdy nie było, ale już nie tak wielu wie kto to był Chodkiewicz. Prawie w każdym polskim mieście jest ulica Chodkiewicza ale gdy zapytasz na przykład jakiegoś studenta kim on właściwie był, to nie wiem co Ci odpowie. To filmy a nie książki są dzisiaj nośnikiem wiedzy, także historycznej niestety nie wszyscy mają świadomość, że są one także elementem propagandy i nigdy nie przedstawiają całkowitej prawdy. Nawet filmy dokumentalne pokazują tylko tę część prawdy, którą chciał nam pokazać producent.

Dziwnym może się wydawać, że podczas gdy o polskim wojsku i jego działaniach powstało w Polsce mniej filmów niż o zwycięstwach wojsk radzieckich. Za sprawą „Czterech pancernych” więcej przecież wiemy o ofensywach sowietów niż o kampanii wrześniowej. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że film powstał w Polsce Ludowej i przedstawiona w nim wersja historii odpowiada tamtej władzy, której już nie ma. Może więc nadszedł już czas, żeby w końcu przedstawić polską wersję wydarzeń. Pokazać na filmie jak naprawdę wyglądało „wyzwolenie” Polski przez armię radziecką.

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2415
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1177
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 857
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 753
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 697
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 673
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 759
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 545
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 536
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1538
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 439
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  02/01/2014

Odcinek "Wizna" nad Narwią jest miejscem, w którym batalion polski przez dwie doby odpierał atak niemieckiej dywizji pancernej. Starcie przeszło do historii jako bitwa pod Wizną lub obrona Wizny . Dowodzący tym odcinkiem, kapitan Władysław Raginis, (oraz jego zastępca por.Stanisław Brykalski, zginął w trakcie walk), widząc, że już nie ma żadnych szans na zwycięstwo wydał żołnierzom rozkaz przejść ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  02/01/2014

@Noemi*: Bardzo ładnie to opisałaś. Ci bohaterowie chyba nie są tylko lokalni.

Przepraszam za OT i przeniesienie się znad Narwi nad Brdę ;) ale znalazłem taki filmik:
http://www.youtube.com/watch?v(...)-0#t=43
I mam takie pytanie, czy jest to barka która kursowala z Bydgoszczy do Wojdala, czy inna berlinka? A może pływałes na tym ustrojstwie? Niestety, w necie nie ma ogólnodostępnych materiałów źródłowych na ten temat, a ta krypa mnie intryguje, będę musiał kiedyś zwiedzić :)

  barkarz  (www),  03/01/2014

@wurkut: Dokładnie taka na jakiej pływałem. Teraz stoi w Bydgoszczy jako muzeum.

Dzięki.
Zmyliły mnie sprzecznie podawane w necie dane techniczne barki - konkretnie szerokość:
http://www.bractwobww.bydgoszc(...)/lemara
http://www.bydgoszcz.pl/miasto(...)y_ .aspx
O ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  04/01/2014

@wurkut: Bardzo często dochodziło do zakleszczenia, zwłaszcza gdy barka była pusta, a więc podatna na wiatr. Na szczęście pustą barkę śluzowaliśmy płynąc w górę, dolne wejścia do śluz są lepiej osłonięte niż górne.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska