Login lub e-mail Hasło   

Wspomnienia barkarza

Z żeglugą śródlądową zetknąłem się w latach 80-siątych XX wieku pływając na jednostkach Żeglugi Bydgoskiej. Była ona wtedy dużym przedsiębiorstwem państwowym, wydawała wł...
Wyświetlenia: 1.721 Zamieszczono 06/01/2014

Z żeglugą śródlądową zetknąłem się w latach 80-siątych XX wieku pływając na jednostkach Żeglugi Bydgoskiej. Była ona wtedy dużym przedsiębiorstwem państwowym, wydawała własną gazetkę „Wodniak Bydgoski” i zatrudniała około 1,5 tysiąca osób, z czego dużą część stanowili członkowie załóg pływających.

Pierwszym moim  przydziałem okazała się barka holowana. Chociaż już wtedy jednostki tego typu były przeżytkiem, dzięki odbywanym na niej rejsom poznałem dobrze bydgoski węzeł śródlądowy i Górną Noteć Skanalizowaną — drogę wodną z Bydgoszczy do Łabiszyna, Barcina i Pakości. Obecnie tą drogą pływają tylko łodzie i jachty, bo barek holowanych już nie ma, a dla innych jednostek jest ona za wąska i za płytka. Później przydzielano mnie na pchacze i barki motorowe. Pływając na nich, poznałem Wisłę od Włocławka do Gdańska i Elbląga, drogę wodną Wisła—Odra i Odrę od Kostrzyna do Szczecina. Miałem również okazję obejrzeć wiele dróg śródlądowych za naszą zachodnią granicą. Najważniejszez nich to oczywiście Mittellandkanal, Łaba i Ren, ale oprócz nich jest również wiele innych.

Na Wiśle widywałem wtedy jednostki Żeglugi Bydgoskiej i Gdańskiej, na Odrze barki z Wrocławia i Kędzierzyna-Koźla. Na Łabie oprócz jednostek polskich oglądałem barki czechosłowackie i niemieckie, a w okolicach Renu dodatkowo statki i barki holenderskie, belgijskie i francuskie. Podczas swojej dziewięcioletniej przygody z żeglugą śródlądową zdobywałem kolejne stopnie od marynarza do patentu porucznika. Uzyskałem również niemieckie uprawienia, upoważniające do kierowania jednostką pływającą po drogach śródlądowych od Odry do Renu.

W czasach, w których pływałem po Europie, możliwości przekraczania zachodniej granicy naszego kraju były mocno ograniczone. To uatrakcyjniało moją pracę, upodabniając ją do przygody. Nawet dzisiaj, pomimo że granice są już otwarte, a wiele rzeczy tajemniczych i zakazanych stało się oczywistymi, dla zdumiewająco wielu ludzi transport śródlądowy nadal jest czymś egzotycznym.

W Polsce istnieją tylko nieliczne publikacje traktujące ten transport poważnie, ale brakuje takich pozycji, które pozwoliłyby czytelnikom poznać go bliżej. Niniejsze wspomnienia o wożeniu ładunków po drogach śródlądowych pozwolą zobaczyć żeglugową codzienność, popatrzeć na związane z nią problemy oczami członka załogi jednostki pływającej, przekonać się, jakie są jakości dróg śródlądowych w Polsce i innych krajach oraz uzmysłowić sobie nie wykorzystany w naszym kraju potencjał, tkwiący w transporcie śródlądowym.

 

 

 

Fragment mojej książki: http://www.mybook.pl/6/0/bid/276

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1040
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1006
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 437
13
komentarze: 24 | wyświetlenia: 710
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 775
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 588
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1738
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 539
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 508
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 968
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 473
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 783
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 361
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 810
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 346
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Wspaniale piszesz,kto żegluje żyje dwa razy dłuzej1

  barkarz  (www),  09/01/2014

Dzięki:)

Może dla żeglugi śródlądowej w Polsce zaświeci"światełko w tunelu" Słyszałem wypowiedz Premiera że z nowych funduszy z UE część srodków przeznaczona zostanie na rewitalizacje polskich szlaków wodnych.

  barkarz  (www),  10/01/2014

@A SZYMANSKI: To nic nie da. Dopóki minister środowiska będzie odpowiadał za drogi wodne dopóty ich w Polsce nie będzie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska