Login lub e-mail Hasło   

Uzdrowienie, które zadziwia cały Izrael

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.pch24.pl/uzdrowienie--ktore-z(...)sxU0uen
Logiczne wytłumaczenie. Jedno jedyne i niezaprzeczalne streszcza się w odpowiedzi Teresy na liczne pytania: – Jezus, Mesjasz Izraela, uzdrawia również dzisiaj.
Wyświetlenia: 537 Zamieszczono 10/01/2014

Przez ostatnie kilka dni cały Izrael mówił i podziwiał niezwykłe uzdrowienie Teresy Daoud. Wszyscy musieli uznać, że z punktu widzenia medycyny przypadek ten jest niewytłumaczalny – donosiły izraelskie media. Jak zaznaczano, jedynym możliwym wyjaśnieniem była siła jej wiary. Sama Teresa odpowiadając na liczne pytania stwierdzała krótko: – Jezus, Mesjasz Izraela, uzdrawia również dzisiaj. Gdy Teresa Daoud przyszła do szpitala Ichilov w Tel Awiwie stwierdzono u niej wielkiego i złośliwego raka. Lekarze dawali jej szanse przeżycia tylko pod warunkiem, że podda się amputacji nogi. To, co się działo przez kilka kolejnych miesięcy wprawiło w zdumienie nie tylko lekarzy ale cały Izrael. – Jeśli ktoś opowiadałby mi historię cudownego uzdrowienia Teresy kilka miesięcy temu, to bym powiedział, że jest szalony i skierowałbym go do szpitala psychiatrycznego – powiedział prof. Jakub Bickel, ordynator oddziału onkologii ortopedycznej szpitala Ichilov. – Ale byłem tutaj i zobaczyłem to na własne oczy – dodał. To, co profesor zobaczył, opisał jako złośliwy guz wielkości pomarańczy. – Biopsja pokazała, że jest to sarkoma, jeden najagresywniejszych i przerażających guzów rakowych jakie mamy – wyjaśnił Bickel. – Z guzem takiej wielkości można było zastosować jedyne leczenie, które mogliśmy zaproponować Teresie: amputację nogi – stwierdził ortopeda. – Byłam zaszokowana, kiedy lekarz mi to powiedział – opowiadała Teresa, nauczycielka przyrody w szkole średniej. – Myślałam, że lekarz mówi o kimś innym. Ale nie miałam wyboru. Pacjentka zaczęła przygotowywać się do życia z jedną nogą. Przesłała do sprawdzenia wykonane już badania i zdjęcia rentgenowskie do USA, aby i tam potwierdzono postawioną już diagnozę – Niestety, odesłano mi je z tym samym rezultatem: aby ratować pani życie noga musi być amputowana – wspomina. W dniu zabiegu, po tym jak Teresa już od trzech dni przebywała w szpitalu, została poinformowana, że operacja z powodów technicznych zostaje przesunięta. Gdy w końcu przybyła w nowym terminie i właśnie miała trafić na salę operacyjną, po raz kolejny powiedziano jej, że ze względu na wielką liczbę nagłych przypadków, amputacja znowu musi zostać przełożona. Gdy Teresa otrzymała nowy termin zabiegu, bardzo zachorowała jej matka. Decyzja o zaopiekowaniu się nią, po raz kolejny przesunęła datę operacji. – Trzy razy zmieniał się termin zabiegu. Dla mnie był to jasny sygnał z nieba, żebym nie dawała się zoperować – wyznała Daoud. Telewizja izraelska pokazywała zdjęcia modlącej się Teresy w jednym z kościołów na północy kraju. – Kiedy powiedziała mi, że nie chce aby amputowano jej nogę, nie mogłem tego zrozumieć. Sądziłem, że niedługo umrze – mówił prof. Bickel. – Jej decyzja sprawiła mi przykrość – dodał. Trzy miesiące później do biura profesora weszła Teresa Daoud z szerokim uśmiechem na twarzy. – Co się pani stało? – zapytał zdziwiony lekarz. – Modliłam się – odpowiedziała. Nowotwór radykalnie się zmniejszył. Oszołomiony Bickel natychmiast wysłał Teresę na badanie tomografem komputerowym. – Coś takiego jest po prostu niemożliwe – powiedział profesor. – Guz takiej wielkości nigdy nie może się skurczyć tak jak to miało miejsce w przypadku Teresy – stwierdził. Inni lekarze także nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli. Postanowiono jeszcze raz wykonać biopsję. Jednak żadnego nowotworu nie stwierdzono, całkowicie zniknął z ciała. – Kilkakrotnie sprawdzaliśmy wyniki badań – mówił nadal zdumiony profesor. – Nie mogliśmy po prostu zaakceptować tego, że bez żadnego zabiegu rak po prostu zniknął – dodał. Izraelskie media donosiły o cudzie. Wszyscy musieli uznać, że przypadek Teresy jest niewytłumaczalny. Jedynym możliwym wyjaśnieniem była siła jej wiary. Pracownicy szpitala, reporterzy przychodzili do domu Teresy mając nadzieję, że odkryją inne przyczyny uzdrowienia. Próbowali jedzenia, które miała w domu, sprawdzali wodę, którą na co dzień pije. Nie znaleźli jednak żadnego Źródło: KAI

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1698
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 986
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1258
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 928
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1110
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 502
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 838
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 633
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 936
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1165
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 761
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1042
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 802
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Typowy przyklad tonacego , ktory chwyta sie slomki.
Drogi Swistaku, codziennie na calym swiecie umiera tysiace dzieci na leukemie... czy masz cos (logicznego) do powiedzenia rodzicom tych "zapomnianych/niezauwazonych" przez byty nadprzyrodzone dzieci...?

  swistak  (www),  10/01/2014

@youngcontrarian: Izrael zbaraniał a ty beczysz nie na temat! Czy Bogu się podoba 50 mln aborcji rocznie i mordowanie chrześcijan?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska