Login lub e-mail Hasło   

Bezimienna miłość

Wiersz
Wyświetlenia: 774 Zamieszczono 17/01/2014

Cóż znaczy kochać, bez tęsknoty,

Ukrywać swoje pragnienia wspólnoty.

Być razem ale osobno,

Bo kochać nie wolno.

Żarem miłości obdarzona natura,

wciąż daje swoje pocałunki,

przez kwiaty, dzwonki i szum morza.

Tak pieści każdego z osobna.

Popatrz na słońce, co zachodzi za chmury,

aby skryć się jak w kolorowej pościeli

i poznać smak odpoczynku,

w ramionach rozciągniętej góry.

Wszystko szuka miłości i przytulenia.

Nawet słońce ma swoje schronienia,

za obłokiem w toni nieba, szuka chwil wytchnienia.

Bądź mym słońcem, co zagląda czasem,

w moje okno pod poddaszem.

Świeci ostro i ogrzewa całe ciało,

by płonęło miłością bez imienia.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1608
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 918
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1190
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 772
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 464
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1036
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 772
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 586
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 736
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 724
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 508
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 997
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1125
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  18/01/2014

Kochaj i rób co chcesz Danusiu, zamiast róbta co chceta!

@swistak: Staram się świstaku. Widzę, ze wiersze Ci się pobadają. Zmiękłeś:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska