Login lub e-mail Hasło   

Twórca

I jego moc
Wyświetlenia: 1.486 Zamieszczono 14/02/2014

Bryła kamienia chłodna i obojętna,

a nad nią pochylony On, czyli Artysta

dotyka ją i przeciąga ostrożnie i cierpliwie

po niewidzialnych liniach swojego projektu.

Skupiony i poważny okrąża ją powoli,

panując nad formą ukrytą w kamieniu,

którą mu nadał w swych snach lub tęsknotach

i pragnie zręcznymi dłońmi wywieść z cienia.

Oto w jednym człowieku zachodzi spotkanie

kunsztu wytwórstwa i geniuszu pomysłu,

gdy idea zaprzęga posłuszne, silne ręce,

by zmaterializować odważne sny umysłu.

Jaka to magiczna chwila pozwala przekuwać,

w dotykalne kształty ulotne uczucia,

oddawać blask ponadczasowych idei,

zadziwiać proporcją i niezwykłym pięknem.

Oto przez wieki będą stawać zdumieni,

na których będzie spływać blask tego tworzenia,

i pytać w milczeniu Kto Mu dał taką moc,

by tchnąć życie w bryłę zimnego kamienia?

PS Ilustracja przedstawia fragment rzeźby autorstwa Giovanni Lorenzo Berniniego.

Zdjęcie z zasobów Google.

Podobne artykuły


23
komentarze: 13 | wyświetlenia: 3319
46
komentarze: 32 | wyświetlenia: 143739
42
komentarze: 25 | wyświetlenia: 4979
30
komentarze: 83 | wyświetlenia: 3899
27
komentarze: 35 | wyświetlenia: 3912
24
komentarze: 36 | wyświetlenia: 1085
24
komentarze: 19 | wyświetlenia: 15069
23
komentarze: 8 | wyświetlenia: 8818
21
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1283
16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 6491
15
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1674
 
Autor
Artykuł



  seta1212,  15/02/2014

Próba opisania procesu tworzenia zawsze jest wyzwaniem, któremu nieliczni potrafią sprostać . Myślę, że Tobie się to świetnie udało- no,no Green -gratulacje-))

  greenway,  15/02/2014

@seta1212: wzruszona bardzo dziękuję, drogi Poeto. :)

@greenway: Zdziwiony nie jestem Green, znam Twoje możliwości, tak ja powiedzieli
Janusz i Marcin, do wysłowienia takich spostrzeżeń potrzeba dużej wrażliwości, Ty ją masz...
Podoba mi się :) Pozdrawiam :)

Cudowna Green - zachwycasz Głębią...Buziaki

@re-gnostyk: dziękuję. Tak długo przymierzałam się do tego tematu i chciałam choć trochę oddać magię tworzenia zainspirowana genialnymi rzeźbiarzami renesansu. :-)

@greenway: Często bywam pod wrażeniem takiej magi Green, swego czasu zamurowało mnie
wręcz spojrzenie na obraz Jana Asselyna " Zraniony łabędź ", brakło mi słów więc odwołałem
się do płótna i farb, no i wyszło :)

Piękne, Norwidowskie klimaty. A za mną chodzi od pewnego czasu taka intuicja, że artysta niczego nie powołuje do istnienia, tylko wydobywa na wierzch, to co już istniało będąc zakrytym. Green! Dbasz o jakość swoich tekstów.

Wyczuwalny podziw dla talentów, na pozór rozdawanych ludziom na chybił-trafił. Czemu nie mnie!?
Ale, uwaga: im piękniejszy efekt artystyczny, tym większa pokusa, by przed pomniczkiem stanąć, podziwiać dzieło, a może i uklęknąć, pomodlić się… A Drugie (zaginione w Katechiźmie) Przykazanie na zbity pysk wyrzucone… :-/
PS: Mimo to, proszę nie sądzić, że się nie wzruszyłem! :-)

@Jacek Wąsowicz: a co z tymi talentami, któreśmy otrzymali? Zakopać? :)

@greenway:
Gdzieżby! Cóż mogłoby bardziej cieszyć (S)Twórcę niż zaprzęgać je do szczytnych celów? :-)

Gratuluj+wypowiadaj soje ego innym+tego wiele pragnie,ja ciebie cyuje!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska