Login lub e-mail Hasło   

Kiedy wszystko na głowie to o wiele za dużo

W pracy – zamęt, w domu – zamęt. Czas się kurczy i jest go coraz mniej. Jak sobie z tym poradzić? Czy można sobie z tym poradzić?
Wyświetlenia: 491 Zamieszczono 22/03/2014

Wersja A: Urlop na żądanie

Średnio co 3 pracownik ucieka w momentach przeładowania pracą na urlop na żądanie lub zatrzymuje się w martwym punkcie. Co wówczas zyskuje? Chwilowe uspokojenie lub wolność od pracy. Niestety nie da się wziąć urlopu od obowiązków, szczególnie w pracy zadaniowej. Odwlekanie w czasie ważnych decyzji lub pozornie ważnych decyzji ( cóż, oddzielną kategorią są szefowie, którzy przez cztery dni potrafią wybierać kolor paska na wizytówce, a zwolnienie pracownika zajmuje im czas jednego podpisu), nie zawsze ułatwia nam dobre zorganizowanie się w czasie. Jak mówił Albert Einstein : Większość ludzi wie, jak zabić czas. Ale niewielu wie, jak go wskrzesić.

Oczywiście każdy z nas ma swoje tempo pracy. Jedni są bardziej doświadczeni, innym pewne rzeczy przychodzą wolniej. Jednak, gdy już stanęliśmy w miejscu, postarajmy się znaleźć metodę na samego siebie.

Jak mawia Brian Tracy: Korzyści płynące z dobrego planowania są ogromne. Szacuje się, że każda minuta poświęcona na planowanie pozwala zaoszczędzić dziesięć minut pracy. Często skarżymy się, że nie mamy czasu, ale trzeba sobie powiedzieć jasno: nie umiemy właściwie czasu zorganizować.

Wersja B: Karoshi

Śmierć z przepracowania to – zgadnijcie – domena Japończyków. Oczywiście mówimy o sytuacji ekstremalnej. Jak pokazują badania to jedna z najmniej szczęśliwych nacji. Mało tego, Japończycy nie rozumieją pojęcia bycia szczęśliwym. I Karoshi ( czyli śmierć z przepracowania) cieszy się w tym kraju ogromną estymą. Stanowi dowód na bycie człowiekiem sukcesu. Dla rządu stanowi z kolei powód do wypłacania rodzinie wyjątkowo wysokich odszkodowań. A Karoshi dotyka rocznie ponad 30 tysięcy Japończyków.

Z kolei tuż przed świętami Bożego Narodzenia 24-letnia pracownica indonezyjskiej firmy reklamowej zmarła właśnie z przepracowania. Po 30 godzinach ciągłej pracy i spożyciu co najmniej dwunastu puszek napojów energetyzujących. Takiej metody nie polecamy.

Po więcej informacji zapraszam na blog.tomastest.eu oraz tomastest.eu

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2053
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1767
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1176
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1084
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1027
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1005
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 362
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1079
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 750
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 936
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 923
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 631
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska