Login lub e-mail Hasło   

Narracja tromtadracji.

Kochani eiobowianie – długo, bardzo długo mnie tu nie było. Przepraszam tych wszystkich sympatycznych moich eiobowych przyjaciół, którzy usiłowali skomunikow...
Wyświetlenia: 2.242 Zamieszczono 20/04/2014


Kochani eiobowianie – długo, bardzo długo mnie tu nie było. Przepraszam tych wszystkich sympatycznych moich eiobowych przyjaciół, którzy usiłowali skomunikować się ze mną wyrażając ten sposób swój niepokój o mnie, a którym po prostu nie byłem w stanie odpowiedzieć z obiektywnych względów. Chcę Wam wszystkim powiedzieć: żyję i mam się całkiem dobrze, tyle, że jestem po prostu potężnie zapracowany. I dziękuję za wszelkie Wasze maile, za dobre myśli, za pamięć. Was również zawsze zachowywałem w mojej pamięci.

A teraz przechodzę do rzeczy…

********************************************************************************************************************************************

Nie mogłem przez długi czas zabierać głosu w jakże ważkich sprawach. Tymczasem w mediach, domach, forach internetowych trwa ożywiona dyskusja dotycząca obecnych wydarzeń geopolitycznych. Dlatego już nie mogłem nadal stać beznamiętnie, jak za przeproszeniem, noga stołowa lub też postępować jak ten orężnie zdeaktywowany do działań armijnych żołnierz, co  „z Bronią leżał w trawie.” Pozwolę więc sobie i ja zabrać głos w wiadomej sprawie i wyrazić opinię.


Otóż moim zdaniem narzucona obecnie przez hegemonistyczne przekaziory narracja tromtadracji służy bezpłciowej egzaltacji posuniętej do wysoce rozwiniętej paranoi. Elementy nacjonalistycznej proweniencji służą potężnej mobilizacji przeciw atencji dla demokracji i kompromisu, co przyczynia się do eskalacji napięć, dopięć i zapięć zarówno w sferze mentalnej jak i intelektualnej oraz wymaga rewizji dotychczasowej wizji funkcjonowania syfilistycznej demokracji w starciu z imperialnymi przejawami wiadomej genealogii w polityce. Obserwujemy poważny paraliż inicjatywności społeczności internacjonalnej przeradzającej się w eunuchizm spowodowany makiawelistycznymi działaniami zdecydowanego na każde działanie wrażego łżeantagonisty.

Tak więc – jaki realistyczny polityk, wyjątkowo sprawny intelektualnie, zdecyduje się przejść od działań konfrontacyjnych do kooperacyjnych, aby doszło do upragnionej transformacji prowadzącej do stabilizacji i reformizmu? Jeśli jednak tak się nie stanie, to grozi nam dojście do zapaści modernizacji cywilizacji (czyli raczej zejście…, łac. exitus) oraz delegitymizacji dotychczasowych struktur, co w efekcie doprowadzi do tego, że zakładana efektywność industrialna zamieni się w pełzający multiproces koniunkturalizacji pauperyzacji licznych.


Jak już z pewnością zauważyliście – następuje eskalacja różnego pokroju denuncjacji, najczęściej medialnych, w wyniku czego dochodzi najpierw do ekspozycji, a później proliferacji nieetycznych postaw. Do tej progresywnej ekspansji dochodzi zwłaszcza pod wpływem wspomnianych już napięć, dopięć, zapięć i przepięć (a w ich wyniku częstych stęknięć…) ograniczonej percepcji rzeczywistości wskutek dezinformacji, selektywności postrzegania oraz zaciemnienia poznawczego. I jeśli na wymienione procesy nałożą się dodatkowo zjawiska autogloryfikacji, aksjologizacji, a w końcu dehumanizacji, etykietyzacji, stygmatyzacji i dyskredytacji adwersarza na bazie antycypacji wrogich zachowań, to doprowadzi to do koncentracji wyłącznie na własnej interpretacji zdarzeń. Doprowadzi to również z pewnością do powstania błędnego koła akcji i reakcji, co z kolei zrodzi bardzo poważne, dalekosiężne skutki, zwłaszcza w obliczu kolektywizacji myślenia i autocenzury poglądów.
I w ten sposób narzucona a priori wspomniana na początku archaiczna narracja tromtadracji, moralizatorstwa i euforyczności przyczynia się do pogłębienia deficytu realizmu i pragmatyzmu w zachowaniach (możliwe także, że – o paradoksie! – w przeciwieństwie do wspomnianych deficytów – do hipertrofii rewizjonizmu, rewanżyzmu, a nawet reumatyzmu …), a w ostatecznym rozrachunku do pogłębiającej się niekoherencyjności interpretacji zdarzeń, a także perwersyjnego, kompulsywnego, permanentnego tałataizmu, demoralizacji, dezorganizacji, destabilizacji i dezorientacji, co przyczyni się z pewnością do eskalacji wspomnianych już dwukrotnie napięć, dopięć, przepięć i zapięć oraz chęci wprowadzenia coraz to mocniejszych internacjonalistycznych sankcji.


Może więc należy dokonać w końcu rewizji postaw i poglądów, przewartościować standardy, zmienić dogmaty, paradygmaty i aksjomaty, dokonać sanacji funkcjonalizacji i restrukturalizacji wyobrażeń, bo inaczej grozi nam immobilizm inicjatywności i decyzyjności, co może zaowocować niepotrzebną konfrontacją w odróżnieniu od jakże pożądanej kooperatywności. Należy więc dążyć usilnie do proliferacji transformacji, a później jej stabilizacji. Jest to z pewnością postulat wyjątkowo romantyczny i optymistyczny, ale jakże inaczej mamy osiągnąć cywilizacyjną modernizację i efektywność stanowiące legitymizację progresywnych procesów w odróżnieniu od możliwej powszechnej, także wspominanej już multipauperyzacji! Należy również dążyć do delegitymizacji postaw typu ancien, a w ich miejsce wprowadzać intencjonalne, oparte o dedukcję neomyślenie. I tym jakże celnym spostrzeżeniem chyba zakończę…

Jak wszyscy już to z pewnością zauważyli – mój wywód jest banalnie prosty jak konstrukcja dawnego, równie prostego, rolniczego narzędzia do młócenia zboża (składającego się z dwóch ruchomych względem siebie części drewnianych o różnych długościach połączonych skórzanym rzemieniem – dla nierozumiejących o czym mówię neomodernistów – patrz: rys.). I czegóż tu, na Jowisza, nie rozumieć?!

Janusz Dąbrowski

Podobne artykuły


17
komentarze: 77 | wyświetlenia: 2199
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1220
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1068
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1124
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 548
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 797
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 644
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 682
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 490
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 984
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 624
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Witaj Januszu, pod wpływem tak prostej narracji percepcja mi się rozpięła, przepięła, a mówiąc
szczerze roznegliżowała ;) Gdybyś tego nie zobrazował w sposób bliski mojemu oglądowi sytuacji
politycznej utknąłbym na wieki pod tekstem ;) Zdrowych, wesołych świąt Januszu :))))

@re-gnostyk:
I Tobie - najlepszego, zwłaszcza całkowicie świeżego, wieśniaczego jajeczka!
A co do mojego tekstu - cóż, nie przewidziałem skutków ubocznych w postaci rozpięcia, przepięcia oraz roznegliżowania percepcji... :))

@Janusz Dąbrowski: Jesteś mistrzem słowa Januszu, zdejmuję czapkę :))))

@re-gnostyk:
Zdejmujesz czapkę?! W takim razie minąłeś się z prawdą w jednym z poprzednich postów mówiąc o roznegliżowaniu - nakrycie głowy wszakże pozostawiłeś!!!
A co do mojego mistrzostwa - hm..., mam pewne obiekcje. I to umotywowane. Mimo to - oczywiście DZIĘKUJĘ! :)

@Janusz Dąbrowski: Z grubsza pojąłem Twoje intencje Januszu, ale dalej twierdzę że to
majstersztyk :) Dla mnie to za wysoka poprzeczka, nie potrafiłbym zebrać tego w jedno miejsce :))))

@re-gnostyk:
Dobrze już, dobrze... Tylko czy pomyślałeś, że ja z kolei nie wlezę na Twoje wyżyny - gdzie siedzi chociażby ta nieszczęsna dziewica czekająca na ukojenie, tfu! - zaspokojenie? :)

@Janusz Dąbrowski: Już nie siedzi Januszu, pływa ;) Te portale poetyckie sprowadziły mnie
na manowce ;)

@re-gnostyk:
:))

  Noemi*,  20/04/2014

Dobre.:-) Nowomowa, ten specyficzny, surrealistyczny slang, wciąż żyje i ma się dobrze.

@Noemi*:
Witaj, Noemi! Właśnie - czy my się kiedyś z tego potworkowatego nowotworzenia się wyzwolimy?

  Noemi*,  20/04/2014

@Janusz Dąbrowski: Nie sądzę, propaganda potrzebuje tego kondominium, które istnieje w rzeczywistości nieistniejącej.;-):)

@Noemi*:
O jasny gwint! Zapomniałem ująć w tekście realistyczny obszar rzeczywistości nieistniejącej... :)

Witaj Januszu. Brakowało Cię.

@Jan Stasica:
Janku - i mnie brakowało Was - serdecznych ludzi i ich intelektów... Pozdrawiam! :)

Welcome back, Eiobowy Orwell'u :-)

P.S.
Januszu, nad Polska zawislo widmo antyklerykalizacji (pominiete przez Ciebie w powyzszym artykule wazne - i jakze na czasie - slowo) a Ty na Eiobie spokojnie uprawiasz lingwistyczna bufonade :-)

@youngcontrarian:
Najpierw przeproszę Cie serdecznie, Youngcontrarian'ie - pisałeś do mnie, ja odkładałem odpowiedź z nocy na noc. To był trudny dla mnie czas - niewiele snu, praca, wyjazdy. Proszę, wybacz. I jednocześnie dziękuję za Twój list.

Co do "lingwistycznej bufonady" :)) - widzisz przecież, że to FAKT AUTENTYCZNY, JAK NAJBARDZIEJ PRAWDZIWY :) - ten styl, te wynaturzenia jęz

...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  21/04/2014

@Janusz Dąbrowski: a wystarczyło napisać, Króluj nam Chryste!

@swistak:
Tak więc:"Króluj nam, Chryste!"
Najlepszego, Świstaku! :)

@Janusz Dąbrowski: Ja dodam jeszcze Januszu jedną pozytywkę którą pominąłeś w tym
artykule, dzięki tej nowomowie dotarło dotarło do mnie nareszcie coś co dzięki żelaznej
logice powinno dotrzeć już dawno, przecież dziś już chyba nikt nie kwestionuje że to Czerwony
Kapturek zjadł Babcię, bez tej klarownej mowy nigdy nie pojąłbym tej oczywistej prawdy ;)))

@re-gnostyk:
Wystrzegaj sie regnostyku "czerwonego" koloru pod jakakolwiek postacia... no moze oprocz wina...

@re-gnostyk:
A feee! Antropofagia, czyli kanibalizm...
Tacy to właśnie dzisiaj są wnukowie - konsumują nawet swoje babcie. Tak więc oczywistą oczywistością jest, że niejaki Cz.K., znany ponoć z dobrego serduszka (to tylko maskowanie!) dokonał degustacji starowinki. Cóż, od dzisiaj żaden bajkopisarz nie wmówi nam, że czarne jest czarne, a białe - białe! :))
Dodam tylko, że z pe ...  wyświetl więcej

@Janusz Dąbrowski:
Jezeli byl to wilk to tylko ten sowiecki z filmu "Nu zajac, pagadi!"

@youngcontrarian:
Oby tylko takie "sowieckie" wilki nam groziły... :)

@Janusz Dąbrowski:
Januszu ....masz racje... wilki sa czesciej "czarne"... niz czerwone :-)

  seta1212,  21/04/2014

Z grubsza rzecz ujmując, niewątpliwie sartrowska negacja oddziaływania czynnika solidarności społecznej nie zawsze pozostaje adekwatna do percepcji jednostkowej w transcendentalnym ujęciu introspektywnym sensu stricte,
ograniczając tym samym przekaz behawioralny w stymulacji środowiskowej, co nie może zakłócać pewną semantykę pojeciową - ale tak czy siak - cieszę się Januszu, podobnie jak Rysio Gnostyk, z twego powrotu do grona wrażliwych intelektualnie...))

@seta1212:
Z grubsza rzecz ujmując - powaliła mnie w paroksyzmie śmiechu Twoja "sartrowska negacja"... :)) A niech Cię... Ufff...

  Elba,  21/04/2014

Temat ważki, bo przyszłość wymyka nam się z rąk przechwycona przez eugeniczne łapska. Dlaczego era Ryb zawiesiła się nam w erze Barana? Erze, która jak sama nazwa wskazuje, zamknęłą nas w epoce ciemnoty odcinając od wiedzy platońskiej. Staliśmy się niczym ślimak, który według doktryny UE, głównego mechanizmu blokad i kontroli postępu nauki, to ryba lądowa.
Część osób nadąża za postępem nauk ...  wyświetl więcej

  ,  21/04/2014

Januszu, nie odchodź już więcej na dłużej od komputera, a zwłaszcza eioby. Objawy odstawienne wyrażone w artykule, wskazują na ogromną szkodliwość w twoim przypadku. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i polecam zaopatrzyć się w dobry akumulator, generator lub inne ustrojstwo, co by ci nie brakło energii do komputera, gdyby zabrakło prądu ;):):)
I oczywiście jakiś łańcuch, co byś nie oddalił ...  wyświetl więcej

@viverti:
Miałem się jedynie za troszkę uzależnionego, który ze swoim -izmem może sobie poradzić :). Ty tymczasem chcesz mnie na dobre przykuć do klawiatury. Nie czyń tego, na Jowisza! Ogranicz się, proszę, jedynie do czynienia złośliwości przeciwko oponentom i przepalaj im zwoje :)).

Stylowy come back! Oj, brakowało tu twoich tekstów :)

@Skalny Kwiat:
Cześć, Skalniaczku! Dziękuję! :)
Nie wiem, czy nadrobię zaległości - tyle ciekawych tekstów tu się ukazało. Ominęło mnie to wszystko. Może jednak tak miało być?Nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma swój sens.

Ale, co się tyczy tych rzeczy, których nie dotyczy procedura napięć, dopięć, przepięć i zapięć, to lepiej by było odwrócić się tyłem i wypiąć na to wszystko, a następnie napiąć, naprężyć, ale nie nadwyrężyć, bo lepiej żyć w spokoju i zgodzie niż w napięciu i smrodzie.

@Adam Szczepański:
Może i warto byłoby wypiąć się, tylko w którą stronę? Oto jest pytanie!

  greenway,  21/04/2014

Ekscytująca erupcja efekciarskiej elokwencji etatystycznych elit, ewidentna eskalacja egzaltacji.
Wróciłeś Januszu. ;))

@greenway:
CYT.: "Ekscytująca erupcja efekciarskiej elokwencji etatystycznych elit, ewidentna eskalacja egzaltacji." A toż to MAJSTERSZTYK! Chylę czoła, Greenie... :) I na ten czas jestem. Jak długo - któż to wie? :)

Rosjanie mawiają: bez wodki tawo nie razbierjosz. W przypadku twojego tekstu - bez słownika:-)

@Andrzej Siciński:
Nu sztoż, budiem wodku pit', a słowar - w rukach... :))

Ideologia politycznej poprawności obliguje mnie do prowadzenia merytorycznej konwersacji. Więc dochodzę do konkluzji, iż ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skosolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypalnej dyskusji na tematy poruszone w Twojej publikacji. Jednakże, moja mentalność i brak skłonności do konfabulacji, nie obligują mnie do prowadzenia merytorycznej konwersacji w zaproponowanych tematach. :)))

@Robert M.:
Twoja wypowiedź, Robercie, jak również i innych osób, potwierdza tezę o kryjących się w nas niezmierzonych talentach - tu tylko literackich, które jednak świadczą o obecności również innych :). Nawet do konfabulacji w "merytorycznej konwersacji w zaproponowanych tematach. :))) "

@Janusz Dąbrowski: Czyżbyś mniemał Januszu, że naszym elitom politycznym ich ekspertom, brakuje zdolności do "merytorycznych konfabulacji"? Vide: Antoni M. :)

@Robert M.:
Nie, Robercie, mniemam, że nie mniemam, że CYT.: "naszym elitom politycznym ich ekspertom, brakuje zdolności do "merytorycznych konfabulacji"? Vide: Antoni M. :)" :))

Narracja tromtadracji poddana po uprzedniej nowelizacji efektownej cepozacji moze w bardzo specyficznych
okolicznosciach wywolac efekt modernizacj tejze tromtadracji !
W innych mniej efektownych poczynaniach tejze cepozacji, oraz bezowocnej egzaltacji efektem tromtadracji,
oraz ubocznych dzialan immobilizacji moze nastapic nieobliczalny w skutkachefekt delegitymizacji tejze ...  wyświetl więcej

@zakrawarski:
Nie spodziewałem się, że spowoduję TAKI wysyp osobistych przemyśleń na temat "narracji tromtadracji"... :))

@Janusz Dąbrowski: Niezbadane sa drogi "Pana"........Dabrowskiego !!

  Iwona Akwas  (www),  22/04/2014

"Kochani eiobowianie" - gdy czytam taki nagłówek, to trochę jak ta żaba z anegdoty łapę wyciągam, ale powstrzymać się nie mogę:) tak miło, gdy wśród fontann frustracji ktoś wita dobrym słowem.
Gdyby można było w komentarzu dodać zdjęcie - dodałabym "przemówienie z PRLu" - 4 koluny x 10 rzędów, w każdej komórce jedno zdanie - można je łączyć w dowolne ciągi i podobno wystarczy na 2godzinne przemówienie. Podobno jest sprzed pół wieku - a wciąż aktualne

@Iwona Akwas: Mam ten schemat przemówienia, jeszcze ręcznie przepisywany, ale on generalnie budował treści bez sensu, a tekst Janusza ma sens i tylko pozuje na tromtadracki.

@Iwona Akwas:
Pani Iwono - ŻABA?! Jeśli już - to może "Żabusia", "Żabcia" itp. :) Oprócz tego - napisałem przecież "Kochani eiobowianie" - co oznacza, że słowa skierowane są do WSZYSTKICH bez wyjątku eiobowian, w tej mnogiej więc liczbie również i do Pani... :)
Dziękuję za miłe słowa!

  eugen,  23/04/2014

Janusz Dąbrowski Witaj "wskrzeszony z archiwum" eioby, Brakowało Ciebie na forum... Na eiobie rozgrywka niczym Ukraina - Rosja . Tu "walczymy" o nowe pozbawione kołtuństwa spojrzenie na życie. Nie włączamy się w akcję nawracania Ukrainy na katolicyzm...

@eugen:
Witaj, Eugen :). Powróciłem do świata żywych. Na jak długo? Kto to wie? Liczy się jednak TU i TERAZ.

  eugen,  23/04/2014

@Janusz Dąbrowski: Masz kłopoty zdrowotne ? jestem z natury a zdrowie i kondycja, szczególnie męska to moja domena...
Jakby co to pytaj a pomogę chyba, że jest już za późno... Pozdrowienia

@eugen:
Dzięki serdeczne, Eugen. Pisząc o powrocie do świata żywych miałem na myśli wyłącznie normalne życie. Bo do niedawna funkcjonowałem w innej przestrzeni - gdzie śpi się po 3-4 godziny i pracuje po kilkanaście godzin na dobę :).

@Janusz Dąbrowski: No i jak tu nie wierzyc w zmartwychwstanie !!

  Elba,  24/04/2014

@zakrawarski: Mam coś w temacie zmartwychwstania... lecz Lechowi się to nie udało... http://wiadomosci.gazeta.pl/wi(...)page=13

@zakrawarski:
Nie chciałem użyć tego określenia "zmartwychwstanie" - bo jeszcze jakieś kamyczki co poniektórzy by mi uszykowali... :)

@Elba:
No cóż, różni różnie traktują rzeczy poważne, Elbo...

Kamień z sercami spadł-wrociłas-Hosanna

@Szymon Bachir:
Witaj, Szymonie! Dobrze znów Was spotykać... :)

Janusz, czytam i widze, ze Cie osaczyli !
Cepami ich, cepami !!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska