Login lub e-mail Hasło   

przez P pisane :)

to też było, taki "odgrzewany" kawałek; dedykuje Wszystkim, którzy lubią takie "głupawki", a pozostałym Osobom, życzę poczucia humoru :) ... i o to chodzi...
Wyświetlenia: 1.516 Zamieszczono 09/05/2014

Popołudnie. Piękna pogoda powoli porusza półsennych Pindoli, Peterków...
Płochliwy, przemądrzały pan Piotr Peterka, ponoć papla, plociuch; postanowił pójść pod pokój panienki Pelagii - panny pełnoletniej, pogadać, ponarzekać, poopowiadać puste powiastki.
 
Pukał, pukał... pokój pusty. Pewnie Pelagia poszła pod piekarnię.
Przestraszony pobiegł poinformować pana Pindola, palącego papierosy, papę panny Pelagii.
Pan Pindol poderwał potężną pupę, pierdząc przez połowę pokoju, pospieszył pod piekarnię poszukać Pelagii.
Podobno panna Pelagia pragnęła poślubić przystojnego pana piekarza Pawła, posiadającego potężnego penisa.
Pan piekarz Paweł, piękniś, przystojniak, pannę Pelagię pieścić począł, poklepując po pupie, podszczypując piersi.
Potem powiedział: -" patrz, pyton pomarszczony; pomasuj, pognieć! Piękna panno, pocałuj piekarza, potem pełną paszczą, pochwyć pytona".
Pelagia podniecona, poczuła pojędrnionymi piersiami, pożądanie piekarza Pawła.
Powiedziała: - "Pawle, piekarzu ponętny, pomóż przemóc powściągliwość. Pęknę pewnie!"
Pan piekarz pieścił pocałunkami Pelagię. Panna prosiła: - "pocałuj Pawle, pocałuj..."
Piecze pan piekarz pieczywo, pieprzy Pelagię, pannicę pana Pindola.
Pięknie pracujesz piekarzu... pięknie...
Posłuchawszy, przestraszony pan Pindol - papa Pelagii - powiedział: - "pomóż panie". Padł prosto pod piekarnią.
Pod piekarnią poległego, przez presję piętna pohańbionej Pelagii, przeogromna przykrość powstała.
Pelagia pogrążona pomyślała: podstępnie porwać pana Peterkę, powiesić, pociąć, palić. Pomyślała; potajemnie poczyniła.
Pochowano panów; podwójny pogrzeb pełen ponurości. Powód pogrzebu - plociuch Peterka; potem pożegnanie Pindola - papy Pelagii, pochłonęło piętno przykrości piekarza Pawła, panny Pelagii.
 
Po paru pełniach, poczta poinformowała: pani Pelagia poczęła potomstwo, po piątej, piątkowego popołudnia. Potomek Piotrusiem przezwany przez papę piekarza Pawła. Przez pięć pełni, pokazywali Piotrusia państwu piekarzom.
Potem posmutnieli, ponieważ postanowili przeprowadzkę poczynić.
Pożegnali poznanych przyjaciół. Pojadą pociągiem, pełnym pasażerów podążających po pomoc. Pojadą przywitać powstający powoli pałac, przyjmujący przybywających, pomęczonych podróżnych.
 
Pani Pelagia, piekarz Paweł, podczas przechadzki posłuchali planu postającego przeciw potężnym politykom.
Powiedzieli policji...
Potrzebowali pomocy...
Pewnego późnego popołudnia, pokojówka przyszła pod pokój, przynosząc posiłek: pomidorówkę, pyszne pierogi. Posłuchała... pukała - puk, puk... pusto. Podeszła. Potworny, przerażający półmrok. Pociemniało pokojówce pod powiekami.
- "Pomocy "- powiedziała, potem patrząc prosto, padła.
Państwo Pelagia, piekarz Paweł, potomek Piotruś, przegrali. Poważnie postrzeleni, pomarli.

ps. Późną porą, pierdyknęła potężna petarda. Powaliła pałacowe pokoje, pogrzebując przyjaciół.

Podobne artykuły


12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1377
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 909
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 968
10
komentarze: 34 | wyświetlenia: 1086
10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 661
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 611
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1324
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 925
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1459
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 422
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1427
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1106
6
komentarze: 0 | wyświetlenia: 117
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 572
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 488
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Absencja aniołka.............. ( Anioł w Krakowie ) :)))

  liwa,  09/05/2014

@Krzysztof Mrozowski: ech, te aniołki.. chyba już wszystkie pokazały nam swoje anielski tyłki.. nie widziałam ich od baardzo dawna; abencja (chyba) usprawiedliwiona ;)

  liwa,  09/05/2014

@liwa: rozumiem, że minus za literówkę ;(

  seta1212,  10/05/2014

No to pozwolę sobie na dobranoc ująć rzecz w alfabet:

Autor Chciałby Dorównać Eiobowym Fanom Gdzie Historie Igrają Jak Koty
Lekko Łaskocząc Utworami Metodycznie Napisanych Opowieści
Pisemnej Retoryki Smutku, Totalnych Uwodzeń Wielkiego X -Yamahą Zaspakajania Żądzy
:))

@seta1212: JESTEŚ SUPER GOŚĆ !!!!

  liwa,  10/05/2014

@Krzysztof Mrozowski: seta jest super, a gdy zaczyna żartować.. gdzieś tam w czeluściach pisemnych eioby, były już nawet erotyczne żarty z podtekstem seksu i stosunków międzyludzkich :)))

  liwa,  10/05/2014

@seta1212: a gdzie "B"..:))

@liwa: brzydzę się B !

  liwa,  11/05/2014

@seta1212: bardzo brzydzisz?
"B" było bohaterem, bojkotowało bijatyki brudnych barnów, będących bałaganiarzami;
broniło bolesnych blizn bliskich bohaterów, bałamuciło białogłowy bigosem....
"B" bzykało Baśkę, Bożenę...był Bogdan.. było bombowo.. :)

  seta1212,  11/05/2014

@liwa: -))

@seta1212: No co z Tobą Januszu, abecadła nie znasz ;) " B " to laseczka z dwoma brzuszkami ;)))

  liwa,  02/12/2015

ostatnio modne są słowa na literę P.. można poćwiczyć ich wymowę, zapraszam do starych sposobów głośnego czytania.. i uśmiechu oczywiscie :))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska