Login lub e-mail Hasło   

Bycie w ciszy

Cisza jest mową bez słów. Warto do niej sięgnąć.
Wyświetlenia: 756 Zamieszczono 23/06/2014


Z ciszy wszystko bierze swój początek i dąży do huku, jako swojego bieguna przeciwieństwa. Cisza jest przed burzą, która niesie ze sobą huk wyładowań piorunów. Te dwie skrajności  powiązane razem, tworzą falę oczyszczającą ziemię i jednocześnie atmosferę wokół niej, w postaci deszczu.

Woda jest żywiołem żeńskiej energii, która ma zdolności oczyszczania i zmywania wszelkich nieczystości. Po burzy ziemia jest posprzątana i pachnie świeżością. Rośliny dostają wodę życia z deszczu, która ich odżywia i płucze. Wszystko wzrasta dzięki oczyszczającej sile deszczu.

Podobnie jest z człowiekiem, który zbyt mocno zanurzył się w huku swojego istnienia i zapomniał słuchać innych ludzi, czy głosu wewnętrznego. Burze życiowe w takim stanie istnienia, przywołują go do porządku, poprzez przymusowe  oczyszczanie i zmywanie przeszłości. Deszcz ze łzami rozpaczy, uczy zagłębiać się w sobie i poszukiwać ciszy, aby do niej powrócić.

Wówczas człowiek widzi jaśniej swoje błędy i ma możliwości je naprawić, zaczynając nowe życie. Burze życiowe są niezbędne, aby odwrócić niewłaściwie pojęty cel swego istnienia. Zdobyte doświadczenie jak nie należy postępować, aby nie zagubić swej drogi, wskazuje inny kierunek na cel.

Dziś jest coraz więcej ludzi, którzy zagubili się w życiowych dążeniach i czekają w ciszy, aby odnaleźć siebie na nowo. Cisza jest pustką, w której rodzi się wszystko, poprzez idee, projekty oraz wytwory różnorakich form materii. W każdym człowieku jest cisza  lub huk, w zależności od tego co w nim przeważa.

Odpowiadającym narządem ciszy w ciele są uszy,  do słuchania głosu wewnętrznego i innych ludzi. Zmysł słuchu powiązany jest z nerkami, których funkcją jest oczyszczanie na poziomie ciała fizycznego, oraz aspekt mądrości na poziomie ciała mentalnego. Człowiek, który potrafi słuchać, bardzo dużo się może nauczyć, przez co wzrasta w duchową mądrość.

Synteza tego co słyszy, pozwala na wchodzenie w stany poziomów abstrakcji i powiększa horyzonty widzenia, poza fizycznym wzrokiem. Człowiek, który wiele mówi, rozwija swój umysł i tworzy mnóstwo analitycznych pojęć. Rozprasza swoją uwagę i osłabia działanie. To swoisty rodzaj filozofowania, z którego niewiele wynika.

Mowa jest hukiem i wywodzi się z bardzo niskich wibracji. Człowiek, który ciągle gada, niczego nowego się nie dowiaduje i niczego się nie uczy od innych. Jest stale zabsorbowany sobą i tym co mówią jego usta.

Mowa jest związana z jelitami, jako małym mózgiem i z trawieniem fizycznego pokarmu. Podobne procesy jak w jelitach, powstają też w mózgu. Jest to trawienie idei lub zjedzonych pokarmów. Jeśli człowiek używa małego mózgu, wówczas nie dopuszcza do siebie obcych pokarmów, bo jest to niemożliwe. Tak, jak jelita nie są w stanie przyjąć obcych pokarmów, tak mózg tych ludzi nie przyjmuje obcych i nie znanych mu idei.

Wszystkie procesy w człowieku, są ze sobą synchronicznie połączone i można wiele wnioskować po samym jego zachowaniu. Oczywistą sprawą jest, że gadający człowiek tego nie zrozumie, bo nie przyjmuje takiej opcji. Uważa siebie za najmądrzejszego, gdyż wiele mówi, a więc dużo wie. Niestety jest odwrotnie. On tylko miesza jak w betoniarce, swoje własne myśli.

Bycie ciszą jest dla ludzi, którzy przeszli przez życiowe burze i mają dość gadania. Zamykają usta a otwierają uszy na słuchanie innych, aby się czegoś nowego od nich dowiedzieć i nauczyć. Cisza wciąga w poziom abstrakcji i daje możliwości tworzenia czegoś nowego.  Twórczość nie jest tylko dla wybranych, lecz dla wszystkich, którzy zamykają swe usta i postanawiają słuchać głosu wewnętrznego.

Nie można jednocześnie mówić i słuchać, dlatego też mamy dwoje uszu, aby więcej słyszeć i jedne usta, aby mniej mówić. Cisza jest zbiornikiem możliwości dla ludzi, którzy potrafią słuchać i tworzyć dobro dla wszechświata.

Cisza daje niepohamowane szczęście i uśmiech Mony Lizy, która obecnie jest Gospodynią Ziemi i rozdaje swoje dary, jako  uśmiech losu. Warto zanurzyć się w wewnętrznym uśmiechu, aby czerpać z niego korzyści w świecie materii i ducha. Wskazane jest prosić Monę Lisę,  o uśmiech losu w swojej sprawie.

Zapraszam do mojego bloga:

www.danutawachowska.pl

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1316
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 980
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 743
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1054
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 559
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1024
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 770
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 425
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 541
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 855
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1371
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 403
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 621
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 464
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 965
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  23/06/2014

Żyjemy w stanie ciągłej pseudouwagi skierowanej na głosy, muzykę, ruch uliczny lub ogólnie na hałas związany z tym wszystkim, co dzieje się wokół nas. To sprawia, że jesteśmy wciąż pogrążeni w powodzi dźwięków i słów rozproszonego środowiska, w którym nasza świadomość jest na wpół odurzona. Po prostu dryfujemy wśród ogólnego hałasu. Zrezygnowani i obojętni trwamy wśród obojętności reklam, które ch ...  wyświetl więcej

@Noemi*: Tak, to prawda, ze cisza jest w nas, do której łatwiej dojść, poprzez ciszę na zewnątrz. Niektórzy maja takie zdolności, ze w tłumie i zgiełku potrafią zanurzyć się w swojej wewnętrznej ciszy:)

  Mimi1969,  23/06/2014

Kocham ciszę najbardziej ze wszystkich dźwięków na świecie, niestety nikt z mojego otoczenia tego nie rozumie...Pozdrawiam serdecznie.

  zzosia,  29/06/2014

Głuchoniemi marzą o dźwiękach słyszalnych a słyszący o ciszy...

Cisza to jest wielka wart.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska