Login lub e-mail Hasło   

3 wymiary wolności człowieka

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://prawdziwie.pl/czym-jest-wolnosc-i(...)iagnac/
Istnieją 3 wymiary wolności: wolność fizyczna, psychiczna i emocjonalna i wolność najwyższa. Osiągając je wszystkie, nasze życie zmierza w dobrym kierunku.
Wyświetlenia: 1.198 Zamieszczono 04/07/2014

   Pierwszy wymiar: Wolność fizyczna. Na szczęście ta nie stanowi w dzisiejszych czasach większego problemu.

   Drugi wymiar: wolność psychologiczna i emocjonalna.

   Niestety, mniej niż 1% ludzi na całym świecie jest wolna psychicznie. Jeżeli ktoś cię zniewoli fizycznie, jest to pewna forma niewolnictwa. Jednak najgorszą rzeczą jest to, że druga osoba potrafi zmienić nasz wewnętrzny stan, potrafi spowodować, że czujemy się gorzej lub lepiej. Czy to nie jest niewolnictwo? Bycie zależnym od drugiej osoby?

   Władza i religia skutecznie ograniczają wolność psychologiczną człowieka, ponieważ wolna jednostka stanowi zagrożenie. Nigdy nie wiadomo, co w danej chwili zrobi. Dlatego żeby stać się wolnym, trzeba porzucić wszystkie koncepcje i wierzenia stworzone przez społeczeństwo.

Przychodzimy na ten świat szczęśliwi, jednak nasze otoczenie skutecznie nam ten stan odbiera. Dobrze więc jest się nauczyć, jak kontrolować własny umysł i rozpoznać, kiedy mamy do czynienia z prawdziwym poglądem, a kiedy z fałszywym. Możemy być wolni już teraz, uświadamiając sobie, że wierzenia i ideały tak naprawdę nie mają żadnego znaczenia. Są kłamstwem.

Księża zasiewają strach w wierzących, ponieważ wolnym człowiekiem nie można manipulować, natomiast przestraszonym już tak.

Porzucając wszystkie maski dane przez społeczeństwo i wierzenia, jesteśmy w stanie odkryć w sobie źródło bezwarunkowego szczęścia i wolności. Ono cały czas  się w nas znajduje, tylko że nie zdajemy sobie z tego sprawy. Zaczęliśmy się identyfikować z tym, co dało nam otoczenie, zapominając o tym, kim naprawdę jesteśmy.

Wystarczy w prosty sposób zobaczyć, że żyjemy w kłamstwie.

Przykładowo: jeżeli jesteśmy źli i wystraszeni, to kto w takim razie jest tego świadomy?

Strach i smutek to nasze ego, natomiast świadoma tego jest nasza prawdziwa istota. Jeżeli porzucimy koncepcję ego, będziemy w stanie w 100% kontrolować nasze życie.

Ostatnim wymiarem wolności jest wolność najwyższa

Wolność najwyższa powstaje podczas ciszy i medytacji. Kiedy oddzielasz swoją istotę od ciała i umysłu, całe twoje życie spoczywa w twoich rękach. Jest to cel, do którego dążą wschodnie kraje, a o którym na zachodzie nie mówi się tak często.

Podobne artykuły


72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91257
42
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6494
18
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2291
38
komentarze: 21 | wyświetlenia: 2136
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6468
33
komentarze: 37 | wyświetlenia: 3724
33
komentarze: 49 | wyświetlenia: 3395
32
komentarze: 26 | wyświetlenia: 5166
30
komentarze: 7 | wyświetlenia: 3661
29
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4023
28
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2595
28
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3832
26
komentarze: 35 | wyświetlenia: 5090
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Maja Kot  (www),  04/07/2014

Zabrzmiało trochę tak jakbyśmy wszystko mieli odrzucić i w nic nie wierzyć. Tylko co nam wtedy pozostanie? Jaka będzie ta całkowita wolność? z drugiej strony jednak wspominasz o medytacji jako drodze do wolności - może coś w tym jest? Tak czy inaczej test zmusza do refleksji.

Właśnie, tylko co nam pozostanie? To jest pytanie, które pochodzi z umysłu.
W wolności chodzi o to, żeby zrzucić wszystkie maski z którymi się utożsamiamy. Poznać siebie można tylko wtedy, gdy porzuci się wszystkie opinie na swój temat, ponieważ one pochodzą z zewnątrz. Wolność jest wewnętrznym doświadczeniem i tylko my sami możemy do niej dotrzeć. Dlatego wszyscy wschodni mistrzowie zachęcają do porzucenia wierzeń i ideałów, bo one tak naprawdę zasłaniają nam drogę do prawdy.

Piszesz; "Strach i smutek to nasze ego, natomiast świadoma tego jest nasza prawdziwa istota. Jeżeli porzucimy koncepcję ego, będziemy w stanie w 100% kontrolować nasze życie."
Większej głupoty poznać nie trzeba. Nasze ego jest naszą świadomością w ciele, kiedy je porzucimy - staniemy się bezbronni, każdy będzie z nami mógł zrobić co tylko zechce. Czy tego pragniesz? W ego mieści się nasz ch ...  wyświetl więcej

  Areva,  05/07/2014

@Remter: prawdziwy miał na myśli sztuczne ego zbudowane przez kościoły służące żeby jednostka faktycznie była bezbronna, naturalne ego służy duszy a nie zniewala jak ego zbudowane dla przywódców religijnych i politycznych.

  Remter,  05/07/2014

@Areva: Od zarania ktoś nas napada pragnąc zmieniać naszą mentalność a stąd już droga krótka do podważenia moralności, to przez moralność możemy wpierw ujrzeć za nim się coś stanie - skutki naszego dziania się i oddziaływania na innych. Niszcząc i nie pozwalając naprawiać nasze "ego" z formy "ja" w "jestem" - osiąga się zde-bilenie całych narodów, brak w takim narodzie jednostek nie należących do ...  wyświetl więcej

@Remter: Nie chodzi mi o to, żeby porzucić ego a jedynie koncepcję ego i tak też napisałem. Ego jest potrzebne, bez niego nie moglibyśmy funkcjonować i tu masz rację. Jednak to my musimy kontrolować nasze ego, a nie ego nas. Ego zawsze podszywa się pod słowo "ja". "Ja się denerwuję" , "ja mam już dość". Problemem jest, że nieświadomie identyfikujemy się z tym "ja", które stworzone zostało przez władzę i religie. Stąd też wszystkie problemy.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska