Login lub e-mail Hasło   

Głupie bydlęta?

Trzęsienie ziemi w Azji i wywołane nim mordercze tsunami sprzed kilku lat było kompletnym zaskoczeniem, jednak nie dla wszystkich.
Wyświetlenia: 5.861 Zamieszczono 08/07/2014

Już po wszystkim okazało się, że chociaż ludzie mieli problem z przewidzeniem nieszczęścia, to był ktoś, kto je doskonale przewidział — zwierzęta. Już na godziny przed pojawieniem się w Tajlandii zabójczej fali, 50 mil na północ od Phuket, grupa słoni przewożąca turystów zaczęła głośno trąbić. Na godzinę przed tragedią słonie jeszcze raz wszczęły alarm i zaczęły zawodzić. Natomiast tuż przed katastrofą uciekły na wyżej położone tereny (niektóre nawet zrywając łańcuchy). Ptaki zachowywały się podobnie. Flamingi rozmnażające się o tej porze roku w okolicach Point Calimere na południowym wybrzeżu Indii odleciały przed kataklizmem w inne bezpieczniejsze miejsce. W parku narodowym na Sri Lance setki zwierząt również uciekły i się uratowały.

Poprzedzające nieszczęście dziwne zachowania zwierząt stawiają przed naukowcami — i nami wszystkimi — pytania, dlaczego one wiedzą, a nie my, oraz czy możemy się czegoś od nich nauczyć. Czy jest możliwe na przykład odkrycie w organizmach zwierząt mechanizmu ostrzegawczego, który powoduje tę ich „przedwiedzę”, a także czy możliwa jest jego replikacja, tak by mógł z tego korzystać również człowiek?

Tego, że zwierzęta posiadają taki szósty zmysł, nie trzeba dowodzić. Wszyscy znamy historie o szczurach uciekających z zagrożonych miejsc czy wyciu psów, zapowiadającym zbliżanie się nieszczęścia. Jeden z naocznych świadków azjatyckiej tragedii napisał w internecie: „Psy okazały się mądrzejsze od nas wszystkich (...) zaczęły uciekać na wzgórza na długo przed tym, zanim myśmy uświadomili sobie, co nadchodzi”.

Zachowania zwierząt tłumaczy się m.in. ich bardzo czułymi zmysłami. Odbierają dźwięki, zmiany temperatury, ciśnienia, dotyk, wibracje i zmiany pola elektromagnetycznego, których my nie jesteśmy w stanie nawet zarejestrować.

Ciekawy w tym kontekście jest tekst zapisany w starotestamentowej Księdze Hioba: „Zapytaj choćby zwierząt, one cię pouczą, tego samego się dowiesz od powietrznych ptaków. Przemów do ziemi, a dowiesz się od niej, to samo opowiedzą ci morskie ryby” (Hi 12,7.8 Biblia warszawsko-praska).

Może — niezależnie od badań nad istotą zwierzęcego szóstego zmysłu — warto baczniej przyglądać się otaczającej nas przyrodzie, bardziej ją szanować? Dla wielu ludzi zwierzę to po prostu rzecz, którą można na gwiazdkę kupić dziecku, a gdy mu się znudzi lub nie ma co z „nią” zrobić przed wyjazdem na wakacje, to można zabrać do lasu, przywiązać do drzewa i zostawić na pewną śmierć. A to zwierzę to przecież Boży dar dany człowiekowi. Do dziś zwierzęta są dla nas źródłem pożywienia, ubrania i pomocą w gospodarstwie. Dla wielu, zwłaszcza samotnych, są jedynym towarzystwem, źródłem radości, przykładem wierności i oddania. A na dodatek, jak widać, mogą nam jeszcze ratować życie.

To ciekawe, że tragiczne tsunami miało miejsce 26 grudnia, zaledwie dwa dni po wigilii świąt Bożego Narodzenia, czyli po dniu, w którym — jak od wieków z upodobaniem, acz bez większego sensu się powtarza — zwierzęta mówią ludzkim głosem. Tym razem jednak do nas przemówiły. Może nie w wigilię, ale dwa dni później. Może nie ludzkim głosem, ale po swojemu ostrzegły ludzi przed nadchodzącą zagładą. Ale kto by tam zwracał uwagę na głupie bydlęta... A szkoda. 

Andrzej Siciński

 

[Artykuł został opublikowany w "Znakach Czasu" 2/2005].

Podobne artykuły


11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 27129
149
komentarze: 36 | wyświetlenia: 80942
91
komentarze: 133 | wyświetlenia: 67845
39
komentarze: 40 | wyświetlenia: 10062
38
komentarze: 41 | wyświetlenia: 3429
37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 81178
32
komentarze: 39 | wyświetlenia: 17726
23
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3985
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 5969
22
komentarze: 6 | wyświetlenia: 8161
20
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3068
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 4303
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 62008
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Od razu pozwolę sobie opatrzyć własny artykuł pierwszym komentarzem. Być może artykuł wyda się komuś już znajomy. Faktycznie, opublikowałem go na Eiobie już 5 lat temu, ale robiąc mały remanent swoich tu publikacji zauważyłem, że cieszył się stosunkowo małym zainteresowaniem. Moim zdaniem - może się mylę - niesłusznie, bo temat ciągle aktualny, zwłaszcza przed wakacjami i na ich początku, kiedy wi ...  wyświetl więcej

  Paweł Malec  (www),  08/07/2014

@Andrzej Siciński: Spotka się. (Przeczucie)

  zzosia,  08/07/2014

Bardzo mądry artykuł i dobrze, że ponownie go zamieściłeś. Mam gromadkę zwierzaczków, co prawda udomowionych, ale obserwuję ich zachowania i potwierdzam ich mądrość, szybkość reagowania na zagrożenie, przeczuwalność. Warto, warto rozumieć ich mowę. Pozdrawiam. :))

@zzosia: To istna prawda

  oculus,  08/07/2014

Ludzie też przeczuwają nadchodzące wydarzenia ale w przeciwieństwie do zwierząt kierują się jeszcze wyuczonym rozumem, który nakazuje im ignorowanie przeczucia. Warto mieć w domu psa, który potwierdzi nasze przeczucia swoim dziwnym zachowaniem.

  vivi91,  08/07/2014

Słonie wyczuły pod stopami zagrożenie najszybciej. ,,Mówiły'' o tym głuchym ludziom. Inne zwierzęta też namawiały do ucieczki w głąb lądu, ale człowiek wie lepiej... albo ginie i jest za późno...

Od lat powtarzam, że Natura wszystkie wzorce ma dla ludzi... wystarczy tylko obserwować i wyciągać wnioski... Pozdrawiam :)

  Jeremi  (www),  13/07/2014

@Skalny Kwiat:
Zgadzam się z Twoją opinią.

  liwa,  09/07/2014

moje stadko "daje" mi bardzo często do zrozumienia, którego człowieka mogę wpuścić w swoje życie.. mnóstwo osób przewija sie przez mój dom, ale tylko niektórzy zostają przyjęci do kręgu wspólnych energii..

  eugen,  09/07/2014

Każde zwierzę śmierdzi odchodami oraz kiedy się rozkłada . Człowiek uważający się za prawie równego Stwórcy też śmierdzi tak jak pospolite zwierzę czy inne stworzenie. Nie ma nic świętego w smrodzie, to tylko snobizm człowieka.
Może już czas spojrzeć ludzkiemu ego w oczy i powiedzieć jestem lub pochodzę z tej samej linii stworzeń.
Wtenczas zaczniemy dostrzegać i rozumieć Naturę i zap ...  wyświetl więcej

Bardzo ciekawy artykuł. Chyba zaopatrzę się w jakiegoś zwierzaka. Będę czuł się bezpieczniej :)

po prostu ignorujemy fakt, ze posiadamy intuicje/instynkt. A lepiej go tak po prostu nie lekcewazyc...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska