Login lub e-mail Hasło   

Polska - Kraj misji

Do Polski przybywa coraz więcej misjonarzy. Przybywają żeby nas nawracać.
Wyświetlenia: 985 Zamieszczono 20/07/2014

...

Polska jest krajem misyjnym.

To nie będzie o tym, że wielu misjonarzy i misjonarek z Polski, wyrusza w Świat, głosić Słowo Boże. To będzie o tym, że do nas przybywa coraz więcej misjonarzy, żeby nas nawracać.

Przybywa coraz więcej, ponieważ w Polsce łatwo o sukces. Dlaczego?

W Polsce jest wielu ludzi, którym religia jest potrzebna do życia. Bez niej sobie go nie wyobrażają. Większość z nich jest wychowana w wierze katolickiej. Tymczasem polski Kościół Katolicki traci zaufanie wielu wiernych. - To dzięki takim ewangelizatorom jak Tadeusz Rydzyk, ale nie tylko on.

 

Działalność polityczna, skrajnego odłamu polskiego duchowieństwa, przyciąga wielu wiernych i wielu wiernych zdecydowanie odpycha od Kościoła Katolickiego. Podobnie jest z materializmem wśród kleru, uważanym przez wielu Polaków za niezgodny z duchem przekazu religijnego.

 

Misjonarze obcych religii wchodzą z łatwością na wolne pole

Pracuję w takim miejscu, w którym często ich spotykałem. Ponieważ zajmuję się naukowo sposobami ludzkiego myślenia, chętnie wysłuchuję ich argumentów. = Jako zatwardziały agnostyk, jestem na nie bardzo odporny. Umiem też, gdy zachodzi potrzeba, grzecznie pozbyć się natrętów, a w razie czego również niegrzecznie.

Ostatnio mniej mnie odwiedzają, ponieważ nauczyli się pewnych rzeczy. Wiedzą już, że zaczepianie ludzi na ulicy, rozmowy ze sprzedawcami w sklepach itp. są mało efektywne. Czasami może to też być niebezpieczne dla nich.

Działają podczas pielgrzymek, gromadzą się wokół sanktuariów, których w Polsce dużo, jak chyba nigdzie na świecie. Tam spotykają młodzież z rozbudzonymi potrzebami religijnymi. Wyłuskują spośród nich takich, którzy mają wątpliwości co do nauki Kościoła albo postawy etycznej księży. Z tego co wiem, mają dużo sukcesów.

Poszukują też wyznawców przy pomocy internetu.

 

Zwalczaniem obcych misjonarzy zajmuje się Kościół Katolicki

Zwalczaniem obcych misjonarzy zajmuje się Kościół Katolicki

Stosuje metody wypróbowane, ale budzące wątpliwości dotyczące ich skuteczności.

Państwo udaje, że nie ma sprawy. Niekościelne organizacje pozarządowe unikają tego tematu.

Tymczasem pozostawienie tej sprawy tylko i wyłącznie w gestii Kościoła Katolickiego to błąd.

Zaczynając od samego początku.

Kościół za najgroźniejsze uważa te wchodzące na polski rynek religie, które odbierają mu największą ilość wiernych. Najwięcej nimi się zajmuje.

Przy takiej optyce spojrzenia, naturalnym będzie pomijanie małych grup.

Tymczasem brak zainteresowania niektórymi małymi grupami może mieć opłakane konsekwencje.

 

Moim zdaniem, najważniejsza jest ideologia, którą głoszą obcy misjonarze. Uważam, że ich działalność powinna być monitorowana również przez państwo, ewentualnie we współpracy z niekatolickimi organizacjami pozarządowymi.

Póki co nie słyszałem, żeby w Polsce stało się coś specjalnie złego w związku z intensyfikacją akcji misyjnych, ale problem będzie narastał.

Zwiększa się łatwość przepływu ludzi, a  hierarchia Polskiego Kościoła Katolickiego toleruje zachowania kleru, które wielu wiernych wystawią na pokusę konwersji.

 

Adam Jezierski

...

Podobne artykuły


72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 27157
132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 44090
90
komentarze: 98 | wyświetlenia: 65618
61
komentarze: 28 | wyświetlenia: 7543
58
komentarze: 37 | wyświetlenia: 11767
27
komentarze: 32 | wyświetlenia: 7710
39
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6941
22
komentarze: 26 | wyświetlenia: 3591
22
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3599
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 8583
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 3983
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 2944
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska