Login lub e-mail Hasło   

Żywność GMO jest bezpieczna

Wyniki badań na myszach potwierdzające szkodliwość żywności modyfikowanej genetycznie nie mają przełożenia na ludzi.
Wyświetlenia: 1.346 Zamieszczono 21/08/2014

Nie ma żadnych dowodów szkodliwości żywności modyfikowanej genetycznie na organizm człowieka. Wprawdzie wcześniejsze badania wykazały szkodliwość na myszach, jednak jak się później okazało, wyniki tych badań nie charakteryzowały się ani powtarzalnością, ani obiektywnym doborem grupy badanej. Jednak to, co budzi największą wątpliwość tych badań, to geny. U ludzi nie występują geny kodujące białka enzymatyczne i funkcjonalne warunkujące szkodliwość żywności GMO, które obserwuje się u myszy. To tak, jakby stwierdzić, że czekolada lub rodzynki są szkodliwe, bo u psa lub myszy powodują silne zatrucie.

Wprawdzie wyniki badań nad zwierzętami są podstawą wniosków na temat szkodliwości danej substancji na organizm człowieka, jednak nie przesądzają one o istnieniu takiej zależności. Za przykład może posłużyć pantoprazol - popularny inhibitor pompy protonowej, stosowaniu w leczeniu GERD i choroby wrzodowej żołądka. U myszy pantoprazol nadal powoduje powstawanie hipreplazji i dysplazji komórek okładzinowych, prowadząc do rozwoju raka żołądka oraz rakowiaka jelita grubego. U ludzi natomiast od 2 lat jest dostępny w aptece bez recepty i uznawany za lek bezpieczny.

Żywność genetycznie modyfikowana rozkładana jest w przewodzie pokarmowym na składniki, które ulegają wchłonięciu do krwioobiegu. Obce białko jest rozkładane do aminokwasów, zaś obcy materiał genetyczny - do nukleotydów. Cząstki składowe obcego DNA nie mogą nam szkodzić, ponieważ budowa nukleotydów jest uniwersalna w świecie organizmów żywych.

Rakotwórcze działanie żywności GMO jest praktycznie niemożliwe. Żeby doszło do rozwoju raka lub innych zmian nowotworowych, obcy materiał genetyczny musiałby zostać zintegrowany z naszym DNA, a następnie powielony. Do takiej sytuacji mogłoby dojść tylko wtedy, gdyby obcy gen wykazywał zdolność do przenikania przez błonę śluzową przewodu pokarmowego w niezmienionej formie. A taką zdolność wykazują tylko wirusy (enetrowirusy) i transpozony.

Żywność GMO nie działa ani mniej, ani bardziej alergizująco niż żywność niemodyfikowana. Obce dla nas białka są wszakże obecne w każdym niemodyfikowanym pomidorze czy jabłku. Co więcej, na skutek modyfikacji genetycznych, żywność GMO może być nawet mniej alergogenna. Ponadto przyczyną alergii jest spaczenie działania układu odpornościowego i jego nadmierna polaryzacja w kierunku odpowiedzi Th2. Ciąg przyczynowo-skutkowy jest więc taki, że najpierw występuje dysfunkcja immunologiczna, zaś żywność jedynie może fenotypowo tę dysfunkcję ujawnić.

Możliwość wywołania choroby autoimmunologicznej przez GMO jest nieprawdopodobna. Przyczyną chorób autoimmunologicznych jest spaczenie układu odpornościowego, a nie żywność.

Biorąc pod uwagę postępujące skażenie środowiska należy oczekiwać, że żywność GMO będzie w przyszłości podstawą naszego odżywiania.

Nasz kanał YouTube

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1282
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 789
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1615
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1011
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2040
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1415
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 450
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 775
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 503
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1521
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2114
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1021
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Hahaha... Nic nam nie szkodzi - tylko my sami z naszym ego i pazernością sobie szkodzimy. Tak globalnie jak lokalnie. Nie brakuje nam żywności, modyfikowanie niepotrzebne ludziom, ale pieniądz z tego i monopol to już tak... Ale cóż , każdy wariant mogący się wydarzyć zapewne się wydarzy w tej grze Lila...

Nowe nigdy nie miało łatwo, zwłaszcza tam gdzie trafiało na silnie ugruntowaną tradycję. A co jest bardziej tradycyjne jeśli nie żywność? Niby się zmienia, ale nigdy rewolucyjnie. Zawsze tylko dodatki, odmiany itd. Nowości też nigdy nie były tanie, a jeśli można udawać, że ziarno na kolejny siew w tradycyjnych zbożach uzyskuje się dosłownie za darmo przez rozmnożenie pierwotnego zasiewu to hajda n ...  wyświetl więcej

@Andrzej P Urbański: To ziarno jest pięknie radioaktywne - zaprawiane jak trzeba ku upadkowi zdrowotności...

Brawo. P.T. Autorze!
Jestem pod wrażeniem tej nagłej ekspansji twórczej dowodzącej, że to, co jest naturalne i czym żywiliśmy się od pokoleń - szkodzi, jest BE a to, co wymyśla cały ten kompleks przemysłowo-spożywczo- farmaceutyczny stosujący barwniki, wypełniacze, konserwanty, polepszacze smaku i zapachu, kompleksowe, wieloskładnikowe szczepionki, chemiczne słodziki itd. itp - NIE SZKODZI, ...  wyświetl więcej

@Janusz Dąbrowski: Barwniki, polepszacze smaku i zapachu, chemiczne słodziki - nie mają nic wspólnego z żywnością genetycznie modyfikowaną. Wszak OBCY gen jest pozyskiwany z organizmów żyjących, a nie sztucznie stworzonych. Nie jest zatem obcy naturze - zmienia się tylko jego lokalizacja w organizmach żywych. A molekularna budowa genów w całym świecie istot żywych jest taka sama.

@aneczu:
CYT.: "Wszak OBCY gen jest pozyskiwany z organizmów żyjących, a nie sztucznie stworzonych. Nie jest zatem obcy naturze - zmienia się tylko jego lokalizacja w organizmach żywych. A molekularna budowa genów w całym świecie istot żywych jest taka sama."
Czy w takim razie geny np. świni, myszy czy psa można można wprowadzić do organizmu ludzkiego? Czy w takim razie bez problemów ...  wyświetl więcej

Nadal nie rozumiem z tych wywodów jaka jest szkodliwość żywności GMO na organizm człowieka. Idąc takim tokiem rozumowania można stwierdzić, że niemodyfikowany pomidor, pomarańcza, świnia, kura też różnią się układem genów i powinny wywierać szkodliwy wpływ na człowieka, który ma inny układ genów w genotypie. Bardziej przemawiają z tej wypowiedzi kwestie bioetyczne niż skutki zdrowotne na organizm ...  wyświetl więcej

CYT: "Nadal nie rozumiem z tych wywodów jaka jest szkodliwość żywności GMO na organizm człowieka.."
Po pierwsze: nie bardzo pojmuję tego wyrażenia: "(...) szkodliwość żywności GMO na organizm człowieka."
Po drugie: smutno mi, Boże...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska