Login lub e-mail Hasło   

Metody poznania siebie – otwieranie czakr uwagą

Opiszę w tym artykule metodę otwierania czakr, którym odpowiadają sploty nerwowe rozmieszczone w naszym organizmie wzdłuż kręgosłupa. Omawiał będę siedem głównych...
Wyświetlenia: 1.841 Zamieszczono 28/08/2014

Opiszę w tym artykule metodę otwierania czakr, którym odpowiadają sploty nerwowe rozmieszczone w naszym organizmie wzdłuż kręgosłupa. Omawiał będę siedem głównych czakr począwszy od podstawy, brzucha, splotu słonecznego, serca, gardła, czoła i korony opisując nieznaną, bo samodzielnie opracowaną metodę wzbudzania energii w tych splotach.

Celem opisywanego ćwiczenia jest wzbudzenie i kierowanie uwagą energii (kundalini) tak, aby objęła układ czakr jednocześnie czyniąc go wzbudzonym. Osiągnięcie tego stanu doprowadza do doświadczenia transcendemtalnego, „Oświecenia.” Doświadcza się świadomej jedni z Jaźnią, absolutną Duszą, Bogiem, podstawą myślenia i czucia. Doświadczenie to i opracowana metoda wiąże się z osobistym doświadczeniem duchowym Absolutu i bardzo silnym „narzuconym” otwarciem całego układu czakr. Na tej podstawie powstała metoda otwierania tych splotów energetycznych, która dziś pozwala mi na względnie swobodne wzbudzanie poszczególnych czakr, całego układu, doświadczenie transcendemcji i Absolutu. Rozumiem jednocześnie, że Czytelnik odczytując te słowa w świetle posiadanej wiary i wiedzy może żywić inne przekonania. W tym celu i dzięki pomocy tej wyższej Siły, której dla obiektywizmu doświadczenia nazwy nie chcę interpretować, powstała metoda, która pozwala zweryfikować osobiste doświadczenie na drodze interpersonalnej, podobnej do metody naukowej.

Metoda jest opisem ćwiczenia i wariacji od głównego ćwiczenia, które wspomagają naukę procesu otwierania całego układu czakr. Struktura wszystkich ćwiczeń opiera się na silnie skoncentrowanej uwadze. Z jej pomocą wzbudzane są czakry i energia kierowana następnie w cały układ tych splotów. Dlatego najpierw wypowiem kilka słów na temat uwagi i będę nazywał ją także świadomością, czy samoświadomością, bo ściśle się ze sobą wiążą. Także dlatego, bo ten zabieg językowy pozwoli już tutaj poćwiczyć jej koncentrację i wzbudzić zrozumienie, jak można z uwagi uczynić narzędzie służące, jak otwieracz do puszek, do otwierania czakr. Ćwiczenie uwagi i koncentracji jest tak naprawdę solą metody, wzbudzenie energii z pomocą silnej uwagi staje się proste. Na tyle proste, że potrafię dowolną czakry wzbudzić w prawie każdej codziennej sytuacji, choć wzbudzenie wszystkich jednocześnie wymaga lepszych warunków. Nie są to przechwałki, ale próba wskazania Czytelnikowi, już na początku, pewnej miary, z której można odczytać jak łatwo nauczyć się i identyfikować wzbudzenie czakr.

Transcendemtne doświadczenie Absolutu, doświadczenie mistyczne, które w ogóle poinformowało mnie o istnieniu wzbudzonych czakr miało miejsce w 2001 roku opanowałem otwieranie niektórych czakr stosunkowo wcześnie, ale łatwe otwieranie wszystkich pojawiło się dopiero później może około dekady, może wcześniej, nierejestrowałem dokładnie tych zmian. Brzmi to może zniechęcająco, tyle lat ćwiczyć, ale trzeba to wyjaśnić. Nie zawsze byłem zdyscyplinowany i często ćwiczyłem w sposób swobodny, gdy „poczułem” lub gdy miałem chęć. Praktykować zacząłem także nie od razu. A ponad wszystko nie miałem „zielonego pojęcia” o tym, co robię. Dziś wiem jak wzbudza się energię, otwiera czakry i myślę, że dzięki przedstawianej metodzie zaparty poszukiwacz łatwo uzyska pierwsze, wzbudzające dalsze zainteresowanie efekty.

Uwaga

Uwaga jest tym, co skupia się na tym tekście, interesuje nas ten „koniec” naszej świadomości, która zaczyna się w naszej głowie. Interesuje nas używanie jak narzędzia „języka uwagi”, który można spostrzec zaglądając, na przykład w którąś z kropek w tekście. Spoglądając, właściwie dokonując wejrzenia w przykładową kropkę koncentrujemy i wysotrzamy uwagę. Staje się ona narzędziowa, jest „przedmiotem, którym dotykamy” kropki w tekście. Wagę ma tu intencja towarzysząca uwadze, kiedy zaglądamy w tę kropkę, lub ćwicząc w czakrę spostrzec możemy, że nasza uwaga może osiąść na swoim przedmiocie w sposób bierny (jak wtedy, gdy się nie chce oglądać przykładowej kropki, ale pozostaje ona w oku uwagi). Albo też może do niego dążyć, jak wtedy gdy z zainteresowaniem zaglądamy w kropkę, gdy występuje wola, aby poznać. Wola poznania jest intencją, której szukamy, bo to kontrola uwagi i funkcja odpowiedzalna za jej wzmacnianie. Zatem najlepiej przy ćwiczeniu, gdy to zaciekawnie jest uświadomione i celowo kierowane. Gdy nawet w nudzie staramy się odszukać coś ciekawego, czyniąc to przez wgląd w szczegóły, oddalając przy tym uwagę od ogółu, który znany nie wydaje się ciekawy. W celu otwierania czakr potrzebna jest ta wola zaciekawienia, celowe „ubranie się” w postawę zaangażowania. Jeśli intencja poznania nie występuje i myśl zajmuje się czymś innym niż wnikanie w czakrę, niż próba odkrycia czym jest czakra, świadomego otwierania splotów nie ma. Postawa zaangażowania poznawczego to sprawdzony element tworzący dobrze skoncentrowaną uwagę. Starając się o koncentrację i wyostrzenie uwagi podczas ćwiczenia należy jej poszukiwać, co jest utrzymywaniem uwagi w ciągłej aktywności, nieustającym dążeniem do jej rozwijania przez próbę uchwycenia czym jest. Uwaga goni samą siebie i przy tym wzmaga. To ciągła próba poznania czym jest uwaga i przedmiot (czakra), na którym spoczywa, oba w jednym punkcie. Kontrastuje to z tym, czego należy unikać, spoczęcia uwagi w formie biernej, kiedy przedmiot jest obserwowany, ale nie jest poznawany (aktywnie). Podobnie biernie traktujemy przedmioty stojące teraz wokół nas, stoją, ale uwaga zajęta jest poznaniem tego tekstu. Ćwiczenie uwagi w aktywny sposób prowadzi do narzędziowego jej użycia. Nadania uwadze mocy wzbudzenia zmian w układzie czakr i organizmie.

Dla lepszego zobrazowania miary – spektrum uwagi posłużę się metaforą ogrodowego węża, którym zmiennie kieruje tryskająca zeń woda pod ciśnieniem, bo wąż nie ma wzmocnienia, oparcia, przez to stałego kierunku. Ego, którym kieruje się podmiot, w szczególności doraźne cele (ego) w gwarnym, pełnych różnych spraw i bodźców dniu przypomina zachowanie tego węża ogrodowego. Uwaga takiego podmiotu, czyli on sam „rozbija się” na/o nieciągłości doświadczenia. Na tym, że zaczyna poznawać przedmiot, a następnie poznając tylko początek procesu poznania (przedmiotu), poznając powierzchownie, przeskakuje na inny odbiegając od ciągłości doświadczenia. Gdy w odwrotnym przypadku, poznawanie uważnie sprawia, że doświadczenie zrozumiale przechodzi swoje metamorfozy w oku świadomości. W powierzchowny sposób nie da się rozbudzić czakry, może zdarzyć się to intuicyjnie, ale do otwierania użyteczny jest stan odwrotny, w którym uwaga świadomie i celowo stara się poznać swój przedmiot, splot nerwowy, czakrę. Poznaje czy i jak możliwe jest wzbudzenie w niej dynamiki energii. Ta próba zobrazowania jaka jest i bywa uwaga to próba wskazania domyślnego stan wyjściowego uwagi u człowieka i stanu, do którego uwagę trzeba doprowadzić, aby móc wzbudzać energię i wyraźne doznanie fizyczne w ciele. Bo otwarcie czakr nie pomyli się z czymś innym, gdy wystąpi. Wiem też, że nie jest to doświadczenie dla wszystkich obce, zdarza się ludziom w życiu niespodziewanie na ogół w pierwszych dekadach życia, może czasem jednorazowo jeśli doświadczenie to ulega zapomnieniu, ale spostrzegam, że występuje w życiu spontanicznie jak znane zjawiska w przyrodzie. To doświadczenia manifestujące obecność Boga w życiu człowieka, które ten nie zawsze rozpoznaje i rozwija tak, jak to możliwe.

Uwaga zaczyna się w samoświadomości. Wyjaśnijmy prosto czym jest samoświadomość i dlaczego z niej bierze się uwaga. Samoświadomość to świadomość siebie lub też świadomość świadomości. W akcie samoświadomości dochodzi do wywołania uwagi na skutek spostrzeżenia, że jest się tym samym, czym się siebie ogląda. Jest się tą samą substancją, która się sobie przygląda. Ma się świadomość, którą ten fakt się spostrzega – pętla świadomości, zdolność nieskończonego poznawania. Ten „paradoks” wywołuje uważność, poznajemy jaką substancją jesteśmy, mentalną. Co dziwi w stosunku do całego otoczenia zmysłowego w tym ciała, z którym siebie utożsamiamy. Uświadomienie, czyli przeżycie uprzytomnienia tej wiedzy budzi uwagę, zaciekawia i ma taki potencjał w ciągu dalszym. Dzięki czemu jest podstawowym i naturalnym sposobem ćwiczenia uważności – dążenie do poznawania czym jest świadomość. Temat (poznawania siebie przez obserwację świadomości) nie wyczerpie się i pozwala rozwinąć uwagę, także pozwala uzyskać szereg innej wiedzy na swój i Bytu temat o czym piszę między innymi w innych „Metodach poznania siebie.”

Aby uzyskać silnie skoncentrowaną uwagę, ćwicząc koncentrację musimy ją skupiać jednocześnie na obiekcie (dążyć do poznania), na przykład: punkcie, kropce, czy splocie, i na podmiocie, który uwagą dysponuje, jest jej źródłem, z świadomości siebie tworzy uwagę. Wydać się może, że rozciągam uwagę, aby ujęła jednocześnie przedmiot uwagi i odległy jej podmiot, źródło. Właściwe chodzi o coś więcej, o to, aby uwaga była podmiotem, została osadzona w swoim samoświadomym źródle. Przez to, aby podmiot obejmowała świadomością cały akt samoświadomości, całość swojego doświadczenia i myślenia siebie w danej chwili (teraz). Ujmując jednoczenie tę całości ujmuje w tej jedni, także konkretny przedmiot swojej uwagi, jakim ma być w opisywanym ćwiczeniu czakra. Tak ujęty przedmiot staje się punktem wyostrzenia uwagi w jej całości (samości, sobości, podmiot się angażuje), którą jest świadomość całego doświadczeni/myślenia. Trudno dobrać trafne słowa w celu oddania stanów i punktów koncentrowania uwagi z jednoczesnym ujmowaniem równie abstrakcyjnego jak ona źródła. Dokonując bezpośredniego przełożenia na znane doświadczenie zmysłowe porównać można samoświadomość podmiotu, całość jego uwagi do blatu stołu, poza który świadomość jednostki nie sięga. Ten blat to uwaga rozciągnięta na całości doświadczenia i myślenia teraz, stara się ująć wszystko jednocześnie. Gdy na uwadze – stole położymy przedmiot, jak jabłko, będzie ono w tej całości uwagi punktem oparcia dla „narzędziowego języka uwagi.”

Silniejsza uwaga powstaje, gdy koncentrujemy się na swojej świadomości, nie (najpierw) na punkcie docelowym, na którym uwaga ma spocząć. Dotyczy to otwierania czakr. Uwaga powstaje przez świadomie utrzymywaną uwagę na sobie. Dopiero w rezultacie dysponuje się silniejszą i silną uwagą, którą można skierować na energię i czary. Narzędzie jakim staje się „język uwagi” ulega wzmocnieniu przez samoświadomość, która znajduje się w stanie uprzytomnienia, co wraz z aktywnym poszukiwaniem uwagi (poszukiwanie poznania) tworzy uwagę i stan nie pozostawiający miejsca na inne zbyteczne czynności. Uwaga staje się wyostrzona i stopniowo narzędziowa. Można w ten sposób skutecznie ćwiczyć koncentrację stosując także inne znane i nowe metody, co lepiej wyjaśnią wariacje od głównego ćwiczenia opisane dalej.

Uwrażliwiam Czytelnika na ćwiczenie uwagi do postaci narzędziowej, to kluczowa sprawa na równi z obecnością Absolutu w całym procesie, wyższej Siły Duchowej, z którą łączymy się otwierając energią cały układ czakr. Energia, która jest wzbudzana jest energią wspólną. Okazuje się, do czego moje doświadczenie przekonuje mnie bez reszty, że otwarcie układu splotów doprowadza do połączenia człowieka ciałem i umysłem z samoświadomą Podstawą istnienia czego świadomość występuje obustronnie. Połączenie to akt identyfikowania się podmiotu z podstawą która o tym wie, ta świadomość spontanicznie występuje w tym doświadczeniu, ćwiczeniu Przebudzenia, jednoczesnego otwarcia czakr. Zaznaczam, że do otwarcia czakr dochodzi z różną wyrazistością, co znaczy, że z własnych doświadczeń wiem, że Czytelnik niejednokrotnie pobudzi czakry, ale może o tym niewiele wiedzieć, bo będzie to doświadczenie słabo rozwinięte, co z kolei zastąpi praktyka. Można jednak wywołać tak wyraźny stan przepływu energii, w którym nikną wątpliwości dotyczące, i prawdziwości układu czakr, i możliwości jego wzbudzania, i dotyczące obecności Absolutu w tym procesie i całym życiu, doświadczenie to rzutuje szerszą świadomość siebie.

Metoda – ćwiczenie wzbudzania układu czakr

Metoda opracowana jest w sposób obszerniejszy niż wynika z niej samej, może być skromniejsza. Opiszę jako metodę także przygotowania wspomagające uzyskanie celu. Starałem się to opracowanie dopasować do każdego jednocześnie, nie wiedząc kto potrafi się koncentrować lepiej, a kto nie. Wychodzę z założenia, że ta umiejętność jest przeciętnie za bardzo nie rozwinięta. Do ćwiczenia należy dobrać najspokojniejszą porę dnia zarówno w otoczeniu, kiedy nie ma, na przykład ruchu ulicznego, czy ruchu w domu/sali. I porę najspokojniejszą we własnym umyśle, czyli gdy nie ma się niepokoju i rozbieganych myśli spowodowanych zajmowaniem się jakimiś innymi sprawami, bieżącymi, odległymi od obecnego tu i teraz – należy szukać wyciszenia zmysłowego i mentalnego. Warto pamiętać o opróżnieniu w toalecie. Odzież do ćwiczenia nie powinna uciskać z pomocą gumy, paska, czy guzika, ciało ma być wolne nawet od słabych ucisków. Jest to ważne, bo wraz z rosnącą koncentracją rośnie równie ważne wyciszenie umysłu, to „rzeczy” współzależne. Sprawia to, że wraz z nimi wzmocnieniu ulegają słabe doznania, czy dotyczy to pęcherza moczowego, czy nieco za ciasnej gumy w spodniach od dresu, czy niepotrzebnych w danej chwili treści myślenia potrafiących skutecznie przyciągnąć do siebie uwagę. Najlepiej usiąść na podłodze na czymś względnie miękkim i twardym, dobrać siedzisko tak, aby nie uwierała twarda podłoga, tworząc zbyt silne doznanie i aby nie było zbyt miękkie chwiejąc utrzymywaną prostą postawą ciała. Ogólnie, przygotowania dotyczące otoczenia, w którym przeprowadzamy ćwiczenie mają na celu wytłumienie wszelkich doznań cielesnych, dźwięków, silnego, szczególnie migającego światła, zapachów, smaku jeśli potrzeba, czy dotyku przez wszelkie uciski. Doznanie ciała ma ulec wyjałowieniu, aby nie przyciągało uwagi.

To samo dotyczy myślenia. Uwagą dysponujemy dopiero wtedy, gdy wiemy co jest jej treścią. Może się wydawać komuś, że jest uważny podczas ćwiczenia i gdy spogląda na swoje zachowanie wydaje mu się, że wpatruje się uwagą w czakrę. Faktycznie, właśnie wyłonił się z myślenia o czymś innym przypominając sobie, że ćwiczy czakry. To nie jest stan uwagi, uwagą mamy dysponować w taki sposób jak wtedy, gdy na przykład kroimy cebulę na desce i nie spuszczamy z tej czynności wzroku – uwagi z kilku różnych przyczyn. Podobnie jest z uwagą w ćwiczeniu, choć tu nie występują zagrożenia jak przy krojeniu nożem.

Po tych przygotowaniach należy usiąść po turecku ze skrzyżowanymi nogami początkowo napinając całe ciało z wyprostowanym kręgosłupem i głową. Następnie puścić napięcie wszystkich mięśni jednocześnie utrzymując swobodną wyprostowaną postawę, prosty kręgosłup i głowa. Od tego momentu zaczyna się intensywna koncentracja uwagi i jej narzędziowe używanie. W razie potrzeby można posiedzieć w spokoju i uwadze chwilę dłużej, aby się lepiej wyciszyć i skoncentrować, wobec innych ludzi stosuję tutaj różne dodatkowe zabiegi. Zaczynamy od zlokalizowania i zwrócenia swojej uwagi na splot korony umieszczony na górze („czubku”) głowy w miejscu, w którym spotykają się górne szwy czaszki. Ćwiczenie na tej i każdej czakrze polega na koncentrowaniu uwagi czego skutkiem jest pobudzenie aktywności tego miejsca. Przejawem aktywności jest fizyczne doznanie, w przypadku czakry korony jest to punktowe doznanie podobne do dotyku o średnicy 1-2 cm. Doznanie to, gdy zostanie wywołane można rozwinąć do siły jakie pozostawia stosunkowo silny nacisk palcem w to miejsce, który utrzymuje się dzięki stymulacji uwagą. Gdy ten proces powiedzie się pod wpływem koncentrowania uwagi na splocie korony, a nawet gdy się nie powiedzie, swoją uwagę kierujemy po kolei przez wszystkie sploty w dół. Pobudzamy układ splotów przez sprowadzanie, za pośrednictwem rozbudzenia splotu korony Absolut do siebie, pobudzamy cały układ splotów Uwagą absolutną.

Uwaga ćwiczącego wędruje od korony do środka czoła, czakry „trzeciego oka” gdzie się koncentruje. Staramy się, porównując do prądu, napięciem i natężeniem uwagi pobudzić to miejsce. Użyję przenośni, niektórzy bohaterowie dziecięcych kreskówek obdarowani zostają przez twórcę promieniami mającymi najczęściej moc niszczycielską, przy okazji, szkoda, że taką treścią obdarowują nasze dzieci. Taki promień niech posłuży jako wyobrażenie uwagi, z pomocą której opromieniowujemy czakrę. Przekazujemy jej skupioną w promień energię uwagi, celowo uwagą w nią wnikając, chcąc poznać. Nie należy nadużywać tego obrazu, uwagą należy być, nie wyobrażać sobie własną moc promieniowania uwagą. Porównanie ma użytek tylko symboliczny, wyobrażając sobie promień podczas ćwiczenia wykonujemy tę czynność, nie koncentrujemy uwagi na splocie.

To samo należy uczynić z następną, umieszczoną w gardle czakrą. Także „ściskamy”, „naciskamy” uwagą w to miejsce przez moment, próbując na krótko je pobudzić, przez 5-10 sekund. Ten okres ma nauczyć umiejętności „spinania” uwagi, ściągnięcia jej jak mięśnia, bo w tym momencie występuje dążenie do uważności gwarantujące, że jej siła z biegiem ćwiczeń wzrośnie; to ćwiczenie czynności skupiania uwagi. Mowa była o tym wcześniej w słowach o dążeniu uwagą do poznania (czakry). To działanie, dążenie poznawcze, uwagowe, które łącznie z intencja, świadomą postawą pilnowania, kontroli swojej uważności opisuje narzędziową postać uwagi. Następnie uwagę przenosimy na splot serca podobnie koncentrując świadomą uwagę. Po tym uwaga kieruje się na splot słoneczny, następnie czakra brzucha pod pępkiem. Wreszcie czakra podstawy gdzie po koronie kontynuujemy właściwe ćwiczenie.

Czakra podstawy znaduje się pomiędzy pęcherzami, moczowym i odbytem. W tym miękkim miejscu osadzamy skoncentrowaną uwagę, co zaczynając czynimy przez całe ćwiczenie. Należy od początku dążyć do tego, aby od tego momentu ćwiczenia w uwadze znalazł się cały układ splotów przez świadomość (ujęcie w uwadze) czakry podstawy z czakrą korony. Jednak uwaga obejmująca cały układ czakr wymaga starania o wzbudzanie czakry podstawy, z której energia kieruje się wraz z uwagą ku splotowi korony przechodząc przez pośrednie. Dlatego Czytelnik dążący do rozwinięcia tej globalnej dla układu splotów umiejętności może najpierw skoncentrować swoje wysiłki na wzbudzenia czakry podstawy. Ta może okazać się najtrudniejszą do rozwinięcia z czakr. Obok cech dotyczących tej czakry także dlatego, że jest początkiem i źródłem energii, która się unosi, wyciąga wraz z uwagą przenoszoną za wyższą czakrą. Rozbudzenie całego układu i doświadczenia globalnego zależy od utrzymywania czakry podstawy w stanie ciągłego rozbudzenia. Sploty leżące na drodze do korony zależą w tym ćwiczeniu głównie od podstawy i jej łączności z koroną. Pomiędzy splotem korony i podstawy, dzięki dobrze wykonanemu ćwiczeniu tworzy się doznanie jakie może pozostawić duża struna energii przebiegająca po tej drodze, szeroki i wyraźny jak na rozmiary ciała strumień skoncentrowanej dynamiki. To energia ćwiczącego kieruje się ku ujściu, transcendemcji w czakrze korony.

Dlatego, wracając do ćwiczenia, w punkcie rozbudzania czakry podstawy należy wziąć pod uwagę (do świadomości) jednoczesną stymulację uwagą także czakry korony. Co wtedy jest łatwe/możliwe, bo „spotyka się z wolą z Góry”, ze względu na rozbudzenie układu czakr dotychczasowymi czynnościami, sprowadzaniem Góry na dół, we własny układ splotów. Stymulacja czakry podstawy wymaga umiejętnego wyszukania własnej uwagi w miejscu obszernym. Nauka wzbudzania tej czakry była dla mnie najbardziej zajmująca. Splot ten leży w miejscu ukrytym i miękkim, znajduje się pomiędzy narządami, które są wrażliwe na doznania niewielkich poruszeń ciała na siedzisku. Ponadto cała pupa człowieka jest duża w stosunku do rozmiarów czakry i potrzeby trafnego uchwycenia jej w uwadze, która szczególnie tu musi być silna. Centrum aktywności tej czakry ma promień może 3-4 cm, następuje może od jednego cm pod skórą. Doznanie czakry można rozbudzić do dużej wyrazistości, podczas której przypomina „głuchą siłę.” Gdy czakra zostaje otwarta, energia o tej barwie rozlewa się na większą część miednicy. Odczuwana jest siła w miednicy, która zlewa się z doznaniem czakry, co także wpływa na dalszą uwagę i lokalizację czakry. Doznanie towarzyszące otwarciu tego splotu jest względnie zmienione w stosunku do bardziej punktowego doznania otwartej czakry korony. Umiejąc otwierać tę czakrę spostrzegam w jej ćwiczeniu możliwość błądzenia przez kogoś kto nie zna celu ćwiczenia świadomie, błądzenia w okolicy celu. Doświadczenie przekonuje mnie, że otwarcie i kontrolowanie tej czakry równe jest lub bardzo zbliża do otwarciu całości układu, pozostałe czakry są łatwiejsze w opanowaniu.

Gdy wyćwiczona uwaga i staranne rozbudzenie tej czakry przynosi wyraźny efekt w postaci łagodnego doznania, wypełnienia pupy siłą, uwagę przekierowujemy na czakrę brzucha. Energia podąży za uwagą, która stara się wzbudzić wyższą czakrę, co następuje przez próby uzyskania „świadomości dotyku” czakry z pomocą uwagi i zwrotne doznanie w ciele. Od punktu podnoszenia energii ze splotu podstawy ćwiczenie można wykonywać w relatywny sposób, z różną długością stymulując następujące po sobie sploty. Właściwym rozwiązaniem w tym przypadku jest efekt, wyraźnie rozbudzone po kolei czakry. Jednak przepływ energii może być subtelny i niewyraźne rozbudzenie którejś z czakr i tak pozwala wyżej podnieść energię. Choć rozbudzenie układu będzie niejednorodne wystąpi doświadczenie przepływu energii przez kilka lub cały układ splotów. Trzymając się wzorca ćwiczenia i zamiaru osiągnięcia najlepszego rezultatu, należy starać się o wyraźne rozbudzenie wszystkich czakr, nawet jeśli nie uda się to w kolejności, czy jednorodnie jak staram się sugerować wyidealizowanym opisem. Praktyka ujawnia więcej możliwości, ten opis ćwiczenia zbudowany jest z wielu doświadczeń, które pozwoliły na wykrystalizowanie się opisywanej metody – istoty ćwiczenia. Jednym z czynników najczęściej chwiejących sprawnie wykonanym ćwiczeniem są „boczne wędrówki uwagi”, czyli jej tracenie na chwilę lub dwie.

Właściwym celem ćwiczenia jest względnie sprawne rozbudzanie wszystkich czakr po kolei dzięki tak dobrze skoncentrowanej uwadze, że wzbudzeniu ulega czakra podstawy „emitująca” energię do całego układu. Doznanie stające się szczególnie wyraźne, gdy ulega łączeniu z kolejno narastającymi w górę splotami. Dlatego dla równoważenia energii i ćwiczenia należy czakrę podstawy rozbudzić tak, jakby w procesie stymulacji uwagą nabierała ona powoli rozpędu, trzeba ją rozkręcić jak ciężką karuzelę. Gdy się to uda w sposób wyraźny i zrównoważone zostaje utrzymanie tego stanu można uwagę przenieść na następna czakrę starając się, aby uwaga napływała wraz z energią. To intuicyjne sformułowanie ma znaczyć, że uwaga ma zdolność przeniesienia enegii, dzięki swojej koncentracji, co ujawnia doznanie, zmiana dynamiki w miejscu czakry brzucha. W rezultacie działań uwagowych splot ten zostaje wzbudzony do doznania fizycznego i łączy się z doznaniem czakry podstawy w przepływie energii. Wzmożonej dynamice na linii tych czakr skierowanej do góry i w splotach. Następnym krokiem jest przeniesienie uwagi na splot słoneczny i napływ energii w to miejsce. Podobnie silna koncentracja i napływ energii ma nastąpić pod wpływem uwagi w splocie serca. Następne w linii jest gardło, czoło i korona. Celowo piszę to w skrócony sposób, aby uprzytomnić czytelnikowi, że najlepsze doświadczenie otwarcia całego układu czakrycznego przez przepływ energii to doznanie względnie lawinowe i w efekcie jednoczesne. Nie jest to przetrzymywanie uwagi i energii w punktach czakr, nie wspominając o bocznych wycieczkach uwagi. Ćwiczenie najlepiej wychodzi niewymuszone, zdarza się wtedy, że czakry po kolei „zapalone” zostają energią uwagi, intuicyjnie. Intuicyjne zrozumienie, czy intuicyjne wbudzenie czakry zdarza się, kiedy nie wie się jak dokonać tego świadomie i po, gdy się już wie. Podnoszę znów akcent kładziony na uważność w obserwowaniu wszelkich doznań w układzie splotów podczas ćwiczenia i próby identyfikowania właściwych. Bo te inticyjne i przez to przypadkowe incydenty z otwarciem czakr można spostrzec i poznając, zrobić nieoczekiwany postęp w rozumieniu ćwiczenia.

Otwarcie układu splotów i przepływ energii nasuwa porównanie powstającego w wyniku doznania do spływu kajakowego w odwrotnym kierunku, w górę rzeki, z punktami podobnymi do małych spadków wodnych, gdzie woda spada, a kajak kręci. Tak energia kręci się w splocie, do którego dociera i wychodzi wertykalnie, w środku kręcąc przyjmuje kierunek bardziej horyzontalny lub lepiej kulisty. Mam nadzieję, że porównania, (przesadnie) plastyczne opisy uwagi i doznań ułatwią ćwiczenie i całość otworzy się każdemu łatwo. Zdaję sobie przy tym sprawę, że tę umiejętność wyrabia się w procesie zatrzymywania się nad otwieraniem poszczególnych czakr w jednoznaczny sposób, często gubienia przy tym uwagi, upewniania się w wystąpieniu i identyfikacji doznania itp. Ćwiczenie otwierania układu splotów początkowo następuje na oślep, przez to może wydać się żmudne, trzeba się starać, doświadczenie stopniowo staje się wyraźniejsze i opanowane jeśli umysł ćwiczącego stara się być bystry.

Ćwiczenia dodatkowe

Ćwiczenia te koncentrują się na wzbudzaniu poszczególnych czakr. Nauki wzbudzania każdej przez poznanie zachowania czakry pod wpływem stymulacji uwagą. To taki sam proces jak całe ćwiczenie, na przemian wzbudzania zrozumienia ćwiczenia przez wzbudzanie efektu, a efektu przez zdobyte dotąd zrozumienie. Celem jest rozwinięcie umiejętności wzbudzenia doznania każdej czakry, ale osobno przez uwagę koncentrowaną podobnie jak do tej pory było to tłumaczone. Ćwiczenia dotyczą wzbudzania każdorazowo jednej czakry, wybranej, ćwiczenie różnych na przemian w szeregu prób. Tą drogą wnikliwiej można poznawać uwagę zawieszoną na i w splocie, i towarzyszące temu doznanie, z dodatkową alternatywą w postaci siedmiu różnych splotów. Wzbudzenie każdej czakry osobno, pozwala w sposób bardziej szczegółowy poznać z jakich „składników” zbudowane jest doświadczenie otwarcia całego układu jednocześnie. W rezultacie ułatwia „zbudowanie” doświadczenia globalnego, otwarcia wszystkich splotów jednocześnie przez składanie części, bo wie się jakie są.

Do ćwiczeń stymulacji poszczególnych czakr można przygotować się dowolny sposób. Polecam ten podany z przygotowaniami do głównego ćwiczenia, celem jest wyciszenie siebie i otoczenia. Stan ułatwiający istnienie świadomych i kierowanych procesów uwagowych, które wzmacnia się czynną samoświadomością. Wyćwiczona umiejętność otwierania czakr pozwala na skuteczną stymulację każdej w bardzo różnych i oderwanych sytuacjach, nawet podczas zakupów w sklepie, czy siedzeniu przy stole. Jednak rozwinięcie tej umiejętności związane jest ze zorganizowaniem własnej uwagi wolą uczynienia tego. Uwaga zależy od woli posiadania uwagi, co przeradza się w czynną samoświadomość, wie się, że chce posiadać uwagę. Ćwiczenie uwagi możliwe jest w każdej sytuacji przez dążenie do lepszego zdawania sobie sprawy ze wszystkiego, co tworzy aktualne doświadczenie z uprzytomnieniem własnej obecności, silnie uświadomioną samoświadomością. Silna, świadoma koncentracja uwagi jest kluczem, stanem, który potrafi wpływać na sploty nerwów. To element rozbudzający. Nauka otwierania i poznawania zależy od bardzo rzeczywistej „presji” uwagi, stymulowania czakry czynnością poznawania. To posługiwanie się uwagą jak ręką bez jej użycia, a z uzyskaniem efektu podobnego, co zaraz lepiej wyjaśnię. Reasumując, ćwiczenia na poszczególnych czakrach to takie ćwiczenie jak główne przy czym wykonywane jest na tylko jednej czakrze naraz. Mimo, że może następować bez udziału splotu podstawy, na innych czakrach, dynamikę energii w czakrze wzbudza dobrze przygotowana uwaga. Efekt wzbudzenia czakry i miejsca w ciele powstaje tu bez angażowania energii jawnie płynącej z podstawy.

Ćwiczenie dla adeptów

Wreszcie ćwiczenie najprostsze i całkowicie podstawowe dla każdego o efekcie łatwo osiągalnym i przekonującym, że warto ćwiczyć. Podobnie jak wcześniej dynamikę doznań wzbudzanych przez otoczenie i własne myślenie należy wyciszyć, usiąść po turecku, napiąć mięśnie ciała i odprężyć. Dokonując dłuższego procesu koncentracji na własnej uwadze, ewentualnie przedmiocie - punkcie lekko nacisnąć palcem na czakrę korony na szczycie głowy u zbiegu łączeń przednich płatów kości czaszki. Następnie uwagę skierować na doznanie dotyku i koncentrować się na tym punkcie stymulując go cały czas uwagą. Tak, aby odwrotnie jak zwykle ma to miejsce doznanie dotyku nie wygasło. W tym ćwiczeniu uwagę prowadzimy jak tramwaj po torach uczepioną do narzuconego dotyku. Osoba odpowiednio wyciszona i skoncentrowana bez trudu wykona to ćwiczenie utrzymując doznanie dotyku przez kilka minut. Podobne ćwiczenia można wykonać z pozostałymi czakrami w miarę jak da się je pobudzić tą drogą. Niemniej właściwe ćwiczenie to efekt doznania dotyku i podobne wywołane pod wpływem uwagi, tak rozwijane i utrzymywane. Dotykanie się palcem w czakrę jest użytecznym trikiem pozwalającym ruszyć na drodze do celu, otarcia całości bez dotyku. Osobiście nie przekonuję do tego sposobu poza użyciem jako „ostateczny sposób na wyjście z konfuzji.”

Teoria czakr

Celowo w całym artykule nie odnosiłem się do „teorii czakr”, rozmaitych opisów znaczeń, barw, rozmiarów, drgań i innych cech czakr. Uważam, że nie znam się na tym na tyle, aby z całą pewnością napisać o tym tak, jak często w różnych źródłach można znaleźć. Najbardziej wiarygodnymi w tym przypadku były dla mnie „Jogasutry” Panańdźalego i „Psychologia kundalini – jogi” C.G Junga. Jogasutry są dość enigmatycznym traktatem w stosunku do współczesnego języka i myślenia naszego, zachodniego okręgu kulturowego. Trudnym do zrozumienia, ale jest to traktat źródłowy, dlatego wart poznania. Jung starał się oddać zagadnienie czakr łącznie ze swoją naukową wiedzą psychologiczną. Dlatego spośród książek teoretycznie omawiających to zagadnienie te wydały mi się najbardziej wiarygodne i w nich starałem się identyfikować swoje ćwiczenia. W pewnym momencie zaprzestałem poszukiwań w istniejących źródłach, bo spostrzegłem, że duża większość tylko mówi o tym jakie to jest. Nie znalazłem podobnego ćwiczenia otwierania czakr. To potrafiąc z nieufnością podchodzę do tylko teoretycznych rozważań, a sam nie czuję się gotowy do omawiania tej strony zagadnienia.

Ćwiczenia ze mną

Czytelników, którzy chcieliby ćwiczyć z moją pomocą informuję, że istnieję taka odpłatna możliwość. Nie dysponuję stałą salą przeznaczoną dla publiczności. Mogę dojechać na umówione spotkanie, z czego środkowa część południowej polski jest rejonem dla mnie najwygodniejszym. Istnieje możliwość dojazdu w inne części kraju lecz wiąże się do ze wzrostem opłat. Osoby zainteresowanych zapraszam do poinformowania mnie na adres email: marcin.kotasinski[at]gmail.com

Zapraszam także do swojej książki „Rozwój duchowy a samoświadomość”, w której także znajduje się opis ćwiczenia otwierania czakr uwagą i nie tylko.

Podobne artykuły


8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 327
20
komentarze: 10 | wyświetlenia: 23201
6
komentarze: 16 | wyświetlenia: 464
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2466
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1308
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 509
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 42929
35
komentarze: 17 | wyświetlenia: 19613
26
komentarze: 18 | wyświetlenia: 6143
20
komentarze: 10 | wyświetlenia: 14823
12
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1347
10
komentarze: 29 | wyświetlenia: 1467
9
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1071
7
komentarze: 27 | wyświetlenia: 1326
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska