Login lub e-mail Hasło   

Moc ciszy

Każdy chce być silny, ale nie zawsze zdaje sobie sprawę, skąd jego moc pochodzi.
Wyświetlenia: 2.955 Zamieszczono 07/09/2014



Wszystko co istnieje bierze swój początek w ciszy i do niej powraca, gdy wykona swoją funkcję. Cisza jest jak wierzchołek piramidy czy wysokiej góry, który skupia w sobie wszystko, co poniżej rozmnożone. Od "0" biorą początek wszystkie liczby , które wibrują każde w swoim własnym rytmie.

Można powiedzieć, że to wdech i  wydech Boga w którym tworzy się życie. Dziecko rodząc się bierze pierwszy wdech, aby przy wydechu wydać pierwszy krzyk. Od tej chwili jego życie zaczyna nabierać kolorów i rozprzestrzenia się na lata. Człowiek w śmierci wydaje ostatni dech, aby powrócić do ciszy. Życie jego zamiera w tej rzeczywistości ziemskiej.

Cisza zatem jest początkiem tworzenia. Ludzie, którzy często przebywają w ciszy, są znakomitymi twórcami. Natomiast inni, którzy ciągle gadają lub słuchają ustawicznie radia czy telewizora, nie są twórczy. Oni zagubili ciszę i przebywają w huku, który jest  przeciwieństwem ciszy. Zagłuszyli w ten sposób swoją moc. Są totalnie rozproszeni.

Cisza jest jak sen, w którym ciało pogrąża się w spokoju a dusza szybuje w ciszy kosmosu, aby przynieść ciału nową dawkę energii, na cały dzień. Stąd wstajemy jak nowo narodzeni, po dobrym śnie. Kiedy człowiek pozna tajemnicę zatrzymywania w sobie tej energii duszy, będzie przez  cały dzień bardzo mocny energetycznie.

Zazwyczaj ludzie wyrzucają nadmiar tej energii, a potem potrzebują doładowania w postaci używek. Bóg urządził świat tak, że każde stworzenie ma dostarczane na bieżąco wszystko, co mu do życia potrzebne. Natomiast człowiek źle odczytuje intencje boskie i trwoni Jego dary. Jest przysłowiowym "synem marnotrawnym".

Każda istota i tak kiedyś zrozumie w czym rzecz, jeśli dużo doświadczy cierpienia. Wówczas zapragnie powrócić do ciszy i nabrać mocy. Cierpienie jest wskazówką, że istota zagubiła swoją drogę. To dobry znak, bo można łatwo odczytać po symptomie intencję choroby i powrócić na właściwą ścieżkę. Pokora z jaką przyjmuje się wiedzę o sobie, jest powrotem do ciszy.

Zazwyczaj ludzie nie chcą o tym słyszeć, co mówi im symptom choroby. Jeszcze więcej gadają o swoich dolegliwościach, aby nie usłyszeć bolesnej prawdy, jak bardzo są w błędzie. Są wręcz zakochani w swoich schorzeniach. Im więcej mają chorób, tym czują się lepsi od innych. To jest ich majątek, czyli dorobek życia.

Cisza jest połączeniem z Wielkim Duchem, od którego czerpiemy mądrość. Przyroda jest stale zanurzona w ciszy i dlatego jest niezwykle płodna. Kiedy przebywam na łące czy w lesie, z dala od cywilizacji, to wówczas mi łatwiej połączyć się z ciszą natury. Wówczas rodzi się w sercu radość istnienia, a człowiek nabiera niezwykłej mocy i energii.

Natomiast przebywanie w dużym mieście czy wielkim sklepie, odbiera energię i człowiek czuje się osłabiony. Traci się swoją moc. To bardzo proste fakty, które każdy z nas może sprawdzić na sobie.
Z ciszy przychodzą najlepsze pomysły, podobnie jak po przebudzeniu ze snu. Natomiast w huku i zgiełku, jest bardzo trudno coś stworzyć. Nie ma potencjału do nowości. Huk jest jak dół góry, gdzie panuje wielki ruch i chaos. Wszyscy czegoś szukają, jakby coś zagubili.

Gdy wejdzie się na szczyt góry, wówczas odczuwa się totalną ciszę. Zgiełk podnóża znika. Powstaje radość istnienia i zapierający dech w piersiach, z powodu ekstazy. Chce się zatrzymać oddech, aby więcej ciszy zdobyć. Dlatego jest coraz więcej odważnych ludzi, którzy z narażeniem życia wspinają się na coraz wyższe szczyty górskie.

To oni nie potrafią uciszyć swojego umysłu w inny sposób i dlatego pokonują wielki wysiłek, aby dotrzeć do ciszy. Każda istota potrzebuje ciszy choć na chwilę, aby przypomnieć sobie pierwotne Źródło pochodzenia. Są różne drogi dotarcia do ciszy i mocy boskiej. Najkrótsza z nich, to droga serca, gdzie cisza zawsze istnieje.

Miłość rodzi się w ciszy i potrzebuje jej, aby poznać ze wszystkich stron smak miłości. Kto nie lubi ciszy, ten nigdy nie poznał dogłębnie miłości i radości, gdyż jest daleko od niej. Miłość pochodzi bezpośrednio z ciszy i jest jej pierwszym przejawieniem, wraz ze światłem. Miłość to potężna moc twórcza, która skleja poszczególne atomy i pierwiastki w formy. Świadomość steruje tylko tym procesem. Miłość, to zasada żeńska, która jest twórcza i płodna. Światło, to męska zasada niosąca w sobie informację.

Szkoła Miłości jest pierwszą uczelnią, od której pochodzą inne szkoły. To ona uczy mocy twórczej i życia w radości. Jest teraz ogólna potrzeba, aby powrócić do Źródła tworzenia. Mam taką osobistą intencję, stworzenia "Szkoły Miłości", aby wspólnie odkrywać ścieżkę serca i nabierać mocy ciszy.

Zainteresowanych tym tematem, proszę o osobisty kontakt ze mną, poprzez mojego bloga.

www.danutawachowska.pl

Podobne artykuły


23
komentarze: 83 | wyświetlenia: 1192
17
komentarze: 109 | wyświetlenia: 2513
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1102
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2341
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1484
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1674
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1402
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 680
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 738
13
komentarze: 134 | wyświetlenia: 1507
13
komentarze: 65 | wyświetlenia: 2259
13
komentarze: 119 | wyświetlenia: 597
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1180
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1187
13
komentarze: 33 | wyświetlenia: 524
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Wielu ludzi boi się ciszy. Niestety.

@greenway: dokładnie tak:)

  lewi,  07/09/2014

Rozmyślanie w ciszy pomaga nam kształtować skromność i pokorę oraz rozbudza nasze docenianie dla spraw naprawdę ważnych w życiu.

@lewi: Dlatego tak ważna jest cisza o której mało się mówi:)

@Paweł Malec: Dzięki za muzyczną wstawkę:)

@Wachowska Danuta: Wstawkę?? To całkiem przyzwoity kawałek jest...:)

@Paweł Malec: Miałam na myśli wstawkę do mojego artykułu. Nie zrozumieliśmy się.

@Wachowska Danuta: A ja żartowałem...:)

@Paweł Malec: Oki:)))

  trawa,  13/09/2014

@Wachowska Danuta: Cisza zapada we mnie, gdy słucham cztery ostatnie pieśni Richarda Staussa, które napisał mając 84 lata!

Posłuchaj pieśni trzeciej: "Beim Schlafengehen" (When Falling Asleep), w ciszy - jakie to piękne i jakak piękna kobieta ją śpiewa!

http://www.youtube.com/watch?v(...)chJ6Ujc

@trawa: Piękne. Dziękuję:)
To też piękne Alleluja: https://www.youtube.com/watch?(...)xC_CwH8

  trawa,  15/09/2014

@Wachowska Danuta: No rzeczywiście przystojni chłopcy, aż by się chciało, ale to poza sceną ...

(Widzisz jestem takim zgniłym jabłkiem w ogrodzie Pana i pewnie takim pozostanę, a zgniłych jabłek się nie leczy, tylko wyrzuca - za to nadaję się na kiepskie wino dla plebsu do wypicia, lubującym się w kwaśnym smaku rozterek i żalów).

Pozdrawiam

@trawa: Czemu tak nisko się cenisz? jesteś najwspanialszym Dzieckiem BOGA, jak wszyscy. Lubisz dobra muzykę i to ważne. Pozdrawiam:)

I piosenka z innej beczki:

https://www.youtube.com/watch?(...)qdiai0w

  trawa,  15/09/2014

@Wachowska Danuta: Dziękuję!

  trawa,  15/09/2014

@trawa: To ode mnie i od Michaela, dla Ciebie:

https://www.youtube.com/watch?(...)9GImgl4

@trawa: Hej, to dla młodzieży a ja nie jestem już w tym wieku:)

  trawa,  15/09/2014

@Wachowska Danuta: Ależ Danuto, przecież to grają starsi panowie około 60-tki!

@trawa: Taką muzykę?

  piernicz  (www),  16/09/2014

Bardzo głębokie :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska