Login lub e-mail Hasło   

Życie z kosmosu.

„Wiem, że nic nie wiem” - Sokrates
Wyświetlenia: 6.361 Zamieszczono 08/11/2014

ABIOGENEZA

W serwisie EIOBA pojawiały się już artykuły na temat niemożliwości przypadkowego powstania życia na ziemi. Przez ateistów bywają one nazywane pseudonaukowymi. Oczywiście jest to nieprawda, gdyż autorami takowych twierdzeń są także naukowcy, zarówno ateiści jak i agnostycy będący zwolennikami teorii panspermii.

Brytyjski astronom, kosmolog, matematyk i astrofizyk teoretyczny, jeden z twórców teorii panspermii Fred Hoyle w roku 1981 zaszokował świat nauki odrzucając możliwość ewolucji chemicznej. Napisał on między innymi: "Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie." Może nie jest to naukowa definicja, ale z pewnością bardziej trafia do wyobraźni od liczb.

Fred Hoyle był laureatem wielu nagród: w 1968 otrzymał złoty Medal Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego i Nagrodę Kalinga Narodów Zjednoczonych, w 1970 złoty medal Bruce'a Towarzystwa Astronomicznego Pacyfiku. W 1971 roku American Astronomical Society przyznało mu nagrodę Henry Norris Russell Lectureship. W 1974 r. zdobył Królewski Medal Towarzystwa Królewskiego.

Do powstania teorii panspermii przyczynił się niechcący słynny francuski mikrobiolog i chemik z 19-tego wieku Louis Pasteur, nazywany ojcem mikrobiologii. Był on między innymi twórcą szczepionki dla ludzi przeciwko wściekliźnie, która uratowała życie 9-letniemu Józefowi Meisterowi pogryzionemu przez chorego na wściekliznę psa. Wykazał, że proces fermentacji wywołują drobnoustroje. Od jego nazwiska nazwany został, wynaleziony przez niego proces obróbki termicznej żywności - pasteryzacja. Jednak najbardziej zasłynął z przeprowadzenia serii eksperymentów, których wyniki podsumował następująco: "Nie istnieją żadne znane warunki, w których może zostać potwierdzone, że mikroskopijne istoty przyszły na świat bez drobnoustrojów, bez rodziców podobnych do nich samych."

Inaczej mówiąc według Pasteura życie może tylko pochodzić od życia.

Do dzisiaj nie wykazano, że wniosek ten jest błędny - naukowcy wciąż nie potrafią stworzyć jakiejkolwiek prostej formy życia w warunkach laboratoryjnych. Zdaniem zwolenników panspermii potwierdza to, że życie na ziemi musi pochodzić od wcześniejszych form życia.

METEOR Z SRI LANKI

Brytyjscy uczeni pod kierunkiem Chandra Wickramasinghe znaleźli we fragmencie meteorytu, który spadł 29 grudnia 2012 roku na Sri Lankę, skamieniałości struktur biologicznych, które według nich nie pochodzą z naszej planety.

W artykule "Fossil diatoms in a new carbonaceous meteorite" dla czasopisma "Journal of Cosmology" Wickramasinghe napisał: "...Dlatego wnioskujmy, że identyfikacja skamieniałych okrzemek w meteorycie z Polonnaruwa jest stanowczo dowiedziona i niepodważalna. Ponieważ meteoryt ten uważany jest za fragment dawnej komety, przenoszenie żywych drobnoustrojów przez komety oraz teoria panspermii zostały potwierdzone."

Znalezisko to wzbudziło początkowo sporo sensacji, gdyż wyglądało na to, że teoria panspermii została wreszcie potwierdzona. Jednak niezależni eksperci stwierdzili, że objekt znaleziony przez Wickramasinghe i jego zespół posiada porowatość nie spotykaną w innych znanych meteorytach i nie jest pozaziemskiego pochodzenia lecz fulgurytem powstałym po uderzeniu pioruna. Eksperci zajmujący się okrzemkami dodali, że okrzemka znaleziona w skale reprezentuje szeroki wachlarz istniejących na ziemi organizmów. Nie po raz pierwszy Chandra Wickramasinghe "odkrył" pozaziemskie formy życia.

Twierdził on między innymi, że czerwony deszcz, który padał z przerwami w Kerali od 25 lipca do 23 września 2001 roku zabarwiony był przez zarodniki alg pozaziemskiego pochodzenia. Z kosmosu ma też pochodzić wirus SARS, pandemia grypy "hiszpanki" w 1918 r. wirus polio oraz choroba szalonych krów.

Stwierdził też obecność pozaziemskich żywych komórek w próbkach pobranych ze stratosfery na wysokości 41 km nad ziemią. Swoje wnioski oparł na założeniu, że życie ziemskie nie może przekroczyć tropopauzy, naturalnej granicy sięgającej do około 17 km nad ziemią. W związku z tym, wszystko co jest powyżej musi być pozaziemskiego pochodzenia. Jednakże od 1981 roku NASA zebrała pył ze stratosfery zawierający duże ilości ziemskiego pyłu (pył rozwiany przez wiatr, popiół wulkaniczny, aerozole). Skoro więc ziemski pył może dotrzeć do stratosfery, pojedyncze komórki mogą także, dostarczając prostsze i bardziej wiarygodne wyjaśnienie. Dlatego wyniki badań Wickramasinghe nie są zbyt poważnie traktowane w środowisku naukowym.

Zwolennikiem teorii panspermii był także współodkrywca struktury molekularnej DNA, Francis Crick – angielski biochemik, genetyk i biolog molekularny, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny w roku 1962.

Pomimo swoich ateistycznych przekonań, negował on możliwość samoistnego powstania życia z materii nieożywionej w warunkach ziemskich. Jego zdaniem powstanie życia we wszechświecie może być bardzo rzadkim zjawiskiem, ale kiedy już raz powstało, mogło być rozprzestrzenione celowo przez inteligentne formy życia z wykorzystaniem technologii podróży kosmicznych (kierowana panspermia, która tłumaczy dlaczego żywe komórki nie zostały zabite przez promieniowanie).

Teoria panspermii jest kolejną próbą "naturalnego" wyjaśnienia pochodzenia życia, a przynajmniej tego, w jaki sposób znalazło się na ziemi, bo powstało zapewne gdzieś w bardziej sprzyjających warunkach.

Jak widać łatwiej uwierzyć, że podrzucili nas kosmici, lub w wieloświat (pisałem o tym tutaj: http://www.eioba.pl/a/4nyx/naukowa-alternatywa-dla-stworcy )  niż w Stwórcę, który już z założenia bywa odrzucony jako możliwe wyjaśnienie. Teorie proponowane przez naukowców różnią się w zależności od dziedziny nauki, którą reprezentują.

W pełni rozumiem, że można mieć wątpliwości, bo sam też je mam. Jeżeli jednak ktoś mówi "wiem że Bóg nie istnieje", to powinien powtórzyć za Sokratesem "wiem że nic nie wiem", bo wbrew pozorom stwierdzenie to nie świadczy o niewiedzy, ale o uczciwości intelektualnej, bo tak naprawdę niczego nie możemy być pewni.

Podobne artykuły


10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1317
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 853
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 372
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1533
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 731
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141474
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 238063
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 110219
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 121882
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  miki2,  08/11/2014

Witaj krystjan.
Czytając Twoje podsumowanie przypomina mi się treść innego artykułu z Eioba:
http://eiba.pl/3

Pozdrawiam.

@miki2: bardzo dobry artykuł. Dziękuję za ten link i również pozdrawiam.

  barkarz  (www),  08/11/2014

@krystjan:
Trochę jakby demagogia z tym Einsteinem. Zgadzam się jednak z końcowym stwierdzeniem Twojego wpisu, że niczego nie można być pewnym. Poza tym ateizm to wymysł KK, więc ateistą można nazwać każdego człowieka, który nie wierzy w katolicki wymiar boga. Nie znaczy to wcale, że nie wierzy zupełnie w jakąś tam siłę sprawczą, bo są na świecie rzecz niewyjaśnione do końca, jak stwierdzi Daniken.

  miki2,  08/11/2014

@krystjan:
Przybywa ludzi, którzy pragną ograbić Boga z chwały, szacunku i mocy (Apokalipsa [Objawienie] 4:11).
Oczywista prawda o Bogu, jako Stwórcy, zawiera się w jakże niewielu słowach:

- "ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest wśród nich jawne, gdyż Bóg im to ujawnił (20) albowiem jego niewidzialne przymioty - jego wiekuista moc i Boskość - są wyraźnie widoczne już o

...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  08/11/2014

@miki2:
"... jego wiekuista moc i Boskość - są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata ..."
.... to znaczy od ilu lat? Kiedy według Ciebie świat został stworzony?

@wodniak: Artykuł o Einsteinie pokazuje jak różnie postrzegany te same zjawiska. Pozdrawiam

  miki2,  08/11/2014

@wodniak:
Według Biblii mógł zostać stworzony nawet kilka miliardów lat temu. Takie też i ja mam zdanie.

  miki2,  08/11/2014

@wodniak:
Wracając do czasu w Biblii, to nie podałem biblijnej podstawy (skąd nawet miliardy lat). Oto ona:

- "Oto dzieje niebios i ziemi w czasie ich stwarzania, w dniu, w którym Jehowa Bóg uczynił ziemię i niebo" (Rodzaju 2:4).

Wszystkie sześć dni stwarzania zostało porównanych do jednego dnia. A zatem wniosek, że nie mogło chodzić o 24-godzinne dni, jakimi większość ludzi

...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  08/11/2014

@miki2:
Czy jest gdzieś w Biblii miejsce na dinozaury, czy może twierdzisz, że ich nie było?

  miki2,  08/11/2014

@wodniak:
Oczywiście. Biblia wspomina o różnych stworzeniach.

- "Niech się zaroją wody rojem dusz żyjących i niech stworzenia latające latają nad ziemią po obliczu przestworza niebios”. I Bóg przystąpił do stworzenia wielkich potworów morskich i wszelkiej ruszającej się duszy żyjącej.", "I przemówił Bóg: „Niech ziemia wyda żyjące dusze według ich rodzajów, zwierzę domowe i inne poru

...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  08/11/2014

@miki2:
Wygodna interpretacja.

  miki2,  08/11/2014

@wodniak:
Skoro tak uważasz, to podaj "swoją interpretację" tych fragmentów biblijnych. Chętnie się z nią zapoznam.

@miki2: Godna podziwu antycypacja: stworzyć "zwierzęta domowe" zanim się pomyślało o jakimkolwiek domu... Takie rzeczy to tylko w religiach są możliwe.
No i oczywiście te zwierzątka domowe stworzył bóg wyłącznie z miłości do nich (wszak sam jest miłością nieskończoną kochającą bezmiernie i bezgranicznie wszystkie swe stworzenia!). I te zwierzątka są mu dozgonnie wdzięczne za swe istnienie i ...  wyświetl więcej

  miki2,  08/11/2014

@Michał Aleksy Mentrak:
<>

... bo widzisz Michale, jedni myślą nim cokolwiek zrobią, a innym pozostaje myślenie już po fakcie.

< stworzyć "zwierzęta domowe" zanim się pomyślało o jakimkolwiek domu...>

Nie było to zamierzeniem Boga, by człowiek spożywał zwierzęta. Obecny stan rzeczy (jedzenie mięsa) zostanie przywrócony do poprzedniego porządku (zamierzeni

...  wyświetl więcej

  miki2,  08/11/2014

@Michał Aleksy Mentrak:
Powtórzę, bo użyłem znaków, które zrobiły miszmasz i wdarł się chaos.

"stworzyć "zwierzęta domowe" zanim się pomyślało o jakimkolwiek domu..."

... bo widzisz Michale, jedni myślą nim cokolwiek zrobią, a innym pozostaje myślenie już po fakcie.

" I te zwierzątka są mu dozgonnie wdzięczne za swe istnienie i powierzoną rolę bydła rzeźnego"

...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  08/11/2014

@miki2: Przecież żadne argumenty nie przekonają wierzącego. Jeżeli ktoś przyjmuje wszystko na wiarę, to przestaje być krytyczny, uznaje wtedy że jeżeli fakty świadczą przeciw niemu, to tym gorzej dla faktów.

  miki2,  08/11/2014

@wodniak:
"Przecież żadne argumenty nie przekonają wierzącego"

Nie jest to prawda, wodniaku.
Przecież z niewierzącym jest podobnie, bo wierzy w 100%, że ma rację.

Jednak każdego można przekonać. Wszystko zależy od dwóch stron.
Od przekonującej, jakich argumentów będzie używać i w jaki sposób będzie to robić.
Od przekonywanego i przekonującego, czy potraf

...  wyświetl więcej

@miki2:
>> Przecież z niewierzącym jest podobnie, bo wierzy w 100%, że ma rację. <<

A jednak mylisz się. Niewierzący nie – wierzy - ale wie,a swoje twierdzenia opiera na podstawie dowodów historycznych, archeologicznych i innych. W przeciwieństwie do wierzących, mówi o faktach potwierdzonych naukowo, a nie - opartych na wierze. Tym się różnimy.

>> Biblia ta

...  wyświetl więcej

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>>Niewierzący nie – wierzy - ale wie,a swoje twierdzenia opiera na podstawie dowodów historycznych, archeologicznych i innych<<

To dziwne, bo wierzący też opierają swoje twierdzenia na podstawie dowodów historycznych, archeologicznych i innych. A zatem nie ma różnicy między wierzącymi w Boga, a niewierzącymi w Niego. Jedni i drudzy posługują się argumentami n

...  wyświetl więcej

>>To dziwne, bo wierzący też opierają swoje twierdzenia na podstawie dowodów historycznych, archeologicznych i innych. <<
Tak? W takim razie przedstaw bezsporne dowody na istnienie Boga.

>>A moje, jest oparte o realia. <<
O realia dotyczące umów handlowych, które nie mają zastosowania do wiary w Boga. Więc, nie mieszaj pojęć.

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:

>>Tak? W takim razie przedstaw bezsporne dowody na istnienie Boga.<<

A ktoś tu przedstawił "bezsporne dowody" na to, że Bóg nie istnieje? Nie zauważyłem żadnego.

@miki2:
>> A ktoś tu przedstawił "bezsporne dowody" na to, że Bóg nie istnieje? Nie zauważyłem żadnego. <<
Nie przedstawił, bo nie musiał! Jeśli nie wierzysz, to sprawdź art. 6 kodeksu cywilnego. :)

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>> Jeśli nie wierzysz, to sprawdź art. 6 kodeksu cywilnego. :)<<

I Ty mi odradzałeś, żebym nie powoływał się na umowy handlowe? Hipokryzja?

@miki2:
Art. 6. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.
Kodeks Cywilny - to zbiór ogólnie obowiązujących praw, nie żadna umowa handlowa. Jeśli jest tu zawarta hipokryzja, to jedynie w Twoich wypowiedziach.

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
A to nie jest tak, że ten kodeks obowiązuje obie strony? Wszedłeś do rozmowy, która oparta jest op powyższy artykuł, który napisał krystjan. Gdzieś odniosłeś się do powyższego, bo nie zauważyłem? Dlatego pytam: hipokryzja?
Co do umowy handlowej, zastosowana została analogia. Nie zrozumiałeś, czy udajesz ...?

@miki2: Kto z faktu wiary w Boga chce wywodzić skutki prawne? Wierzący czy niewierzący? Jaka analogia? Stosujesz kodeks handlowy do udowodnienia istnienia Boga? I kto tu jest hipokrytą? Z braku lepszych argumentów stosujesz erystykę?

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
A czytałeś wszystko, włącznie z tym, co znajduje się pod załączonym linkiem, bo rzucanie na odczepnego słówek do niczego nie prowadzi?

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
To jak bedzie Robercie M., odniesiesz się do przedstawionych faktów, czy raczej "wpadłeś" tu, bo chciałeś pokazać "swoją mądrość"?

@miki2: Do jakich faktów? Pytam, bo żadnych tu nie widzę.... I nie prowokuj, bym nie musiał wyrazić się na temat twojej "mundrości" .

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
To jak, czytałeś to, co napisał krystjan, czy? Potrafisz się do tego odnieść, czy nie czujesz się w tym dobrze?
A może wolisz "chować się" za artykułami Kodeksów?

@miki2: Jak dobrze się rozejrzysz, to może zauważysz mój komentarz. :)
Do linkowanego artykułu nie zamierzam się odnosić, bo dyskusja toczy się pod tym. Poza tym, nie ma tam niczego więcej niż wypowiedzi osób, które (choć utytułowane i z dorobkiem naukowym) wyrażają jedynie swoje prywatne zdanie, a nie – oficjalne stanowisko nauki. Nie są to nawet hipotezy mające poparcie w środowiskach nau ...  wyświetl więcej

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
Interesująca jest chociażby wypowiedź Freda Hoyle (w tym artykule), którego zacytował krystjan: "Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie."
Wynika ...  wyświetl więcej

@miki2: A kto powiedział że musiało dziać się jednocześnie, zamiast być rozłożone w czasie? :)

Zresztą... Powiedz Miki – kto stworzył Boga? Skoro jest tak jak mówi Fred Hoyle, to i Bóg musiał mieć stworzyciela! Przecież nie mógł powstać samoistnie. Istota tak doskonała, tak wszechstronna i posiadająca moc stworzenia wszechświata, wzięła się znikąd? A może stworzył sam siebie? Jeśli tak, to

...  wyświetl więcej

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>Skoro jest tak jak mówi Fred Hoyle, to i Bóg musiał mieć stworzyciela! >

Nic mi o tym nie wiadomo. Wiem natomiast, że Biblia mówi o dwóch różnych ciałach:

- " I są ciała niebieskie i ciała ziemskie; ale chwała ciał niebieskich jest odmienna i ciał ziemskich jest odmienna. (41) Inna jest chwała słońca, a inna jest chwała księżyca, inna też chwała gwiazd; do

...  wyświetl więcej

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>A kto powiedział że musiało dziać się jednocześnie, zamiast być rozłożone w czasie?<

Czas został w obliczeniach uwzględniony. Uwzględniono też w obliczeniach inne warunki (te rzekomo sprzyjające powstaniu życia także).

@miki2: Biblia nie jest wyrocznią. Została stworzona ludzką ręką, a to co tam napisano, wcale nie musi być prawdą. Są to tylko wierzenia spisane przez ludzi, którzy żyli około 1300 roku pne.

Jak czas mógł zostać uwzględniony w obliczeniach, skoro według twojej wiary Ziemia istnieje około 6000 lat? Coś to nie trzyma się kupy!

@Robert M.: "To tacy jak Ty i Tobie podobni, tylnymi drzwiami próbujecie wprowadzić prawo Mojżeszowe jako obowiązujące, choć nie macie cienia dowodu na istnienie waszego Boga."

Bo też i nie o jakiegoś tam "Boga" im chodzi. Chodzi o władzę. O zamordystyczną władzę nad wszystkimi innymi bez względu na to czy ci "inni" uwierzą w bajeczkę czy nie.

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>Jak czas mógł zostać uwzględniony w obliczeniach, skoro według twojej wiary Ziemia istnieje około 6000 lat? Coś to nie trzyma się kupy!>

Proszę, żebyś mi wykazał, iż wierzę, że Ziemia istnieje około 6000 lat.

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>Biblia nie jest wyrocznią<

iblia jest księgą, w której znajdują się między innymi proroctwa. Skoro tak jest, to można by ją nazwać wyrocznią w sprawach, które te proroctwa poruszają.

@miki2: Jakoś dziwnie się składa, że świadkowie Jehowy uznają czas stworzenia świata zgodny z kalendarzem żydowskim. A ci z kolei twierdzą, że liczą czas od stworzenia świata. Tu masz ich kalendarz: http://calendar.zoznam.sk/jewi(...)-pl.php
Czyżbym się mylił? Nie jesteś św Jehowy? Jeśli tak, to pomyliłem się co do Twojej wiary, ...  wyświetl więcej

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>To tacy jak Ty i Tobie podobni, tylnymi drzwiami próbujecie wprowadzić prawo Mojżeszowe jako obowiązujące, choć nie macie cienia dowodu na istnienie waszego Boga<

Wiedz Robercie M., że Prawo Mojżeszowe nie obowiązuje już od prawie 2000 lat.
Odnośnie "dowodów". Powiedz mi Robercie, skąd wiesz (masz dowód), że ja wierzę w to, że Ziemia istnieje od 6000 lat?

...  wyświetl więcej

@miki2: zaraz się okaże kto posługuje się kłamstwem. Spójrz na mój wcześniejszy post. Jesteś św Jehowy? Tak czy nie?

Nie obowiązuje? Zatem i 10 przykazań z góry Synaj nie obowiązuje?

PS
Błędnie wkleiłem drugi link. Tu jest właściwy: http://www.gotquestions.org/Po(...)mi.html

Chyba nie będziesz twierdził, że Biblia się myli?

@Michał Aleksy Mentrak: Całkowie zgadzam się z Tobą, Michale. Myślę, że najbardziej zależy im na dziesięcinie.

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
Jestem Świadkiem Jehowy. Jednak co do liczenia czasu mylisz się.
Gdybyś zechciał zajrzeć do wyjaśnienia dotyczącego czasu istnienia Ziemi, napisałem powyżej w mojej wypowiedzi do wodniaka:

Wracając do czasu w Biblii, to nie podałem biblijnej podstawy (skąd nawet miliardy lat). Oto ona:
- "Oto dzieje niebios i ziemi w czasie ich stwarzania, w dniu, w którym

...  wyświetl więcej

@miki2: Zaczynasz wasze czary-mary? Dobrze wiesz, że żydowski dzień trwał od zachodu do zachodu Słońca i w ten sposób Żydzi liczyli czas. Wyklucza to manipulację długością doby i twierdzenia, że jeden zachód słońca od drugiego mogło dzielić nawet kilka dni albo i więcej. A stosowanie przelicznika 1 dzień za jeden rok odnosi się wyłącznie do proroctw. Sam podałeś przykład:

>> Nawet w

...  wyświetl więcej

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
> zaraz się okaże kto posługuje się kłamstwem. Spójrz na mój wcześniejszy post. Jesteś św Jehowy? Tak czy nie?
Nie obowiązuje? Zatem i 10 przykazań z góry Synaj nie obowiązuje?
PS
Błędnie wkleiłem drugi link. Tu jest właściwy: http://www.gotquestions.org/Po(...)mi.html
Chyba nie będziesz twierdził, że Bi ...  wyświetl więcej

@miki2: Ja się motam? :D Ja mam coś udowadniać? Zapomniałeś już o art.6 kodeksu cywilnego? :)

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
>Przeczytaj to ze zrozumieniem. Wyraźnie napisano: Za jeden dzień szpiegowania zapłacicie jednym rokiem kary. Za 40 dni będziecie odpowiadać 40 lat.<

Widzę, że gorączka się rozpala.
A przeczytałeś ze zrozumieniem kolejny werset, który przytoczyłem, czy zdążyłeś go już zamieść pod dywan ("Ale niech ten jeden fakt nie uchodzi waszej uwagi, umiłowani, że u Jehowy jeden dzień jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat - jak jeden dzień")?

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
A zapomniałeś, że w artykule powyżej znajduje się ten dowód, którego nie jesteś w stanie podważyć - zgodnie z Twoim Art. 6 ?

  miki2,  09/11/2014

@Robert M.:
To raczej tyle Robercie.
Nie ma sensu prowadzenia jałowej rozmowy, kiedy zamiast merytorycznej rozmowy zaczynasz "łapać" się czegokolwiek, co w rezultacie odwraca uwagę od przedstawionego argumentu, którego nie możesz podważyć.
Pozdrawiam.

@miki2: Napiszę ci to jeszcze raz: Biblia nie jest żadną wyrocznią, żeby bezkrytycznie przyjmować to co w niej napisano! Dotarło?

:)

@miki2:
>>To raczej tyle Robercie.
Nie ma sensu prowadzenia jałowej rozmowy, kiedy zamiast merytorycznej rozmowy zaczynasz "łapać" się czegokolwiek, co w rezultacie odwraca uwagę od przedstawionego argumentu, którego nie możesz podważyć.
Pozdrawiam.<<

Jakiego argumentu? Chodzi ci o stwierdzenie Fred Hoyle? To chyba żarty sobie robisz. Jego twierdzenie to żaden dowód. Cofnij się o kilka komentarzy i przeczytaj jeszcze raz moją odpowiedź.

„Wiem, że nic nie wiem” - Sokrates
...........
Inny wielki mysliciel (choc maly wzrostem) powiedzial !!
"Wiem, ale nie powiem" !!

@zakrawarski: Czasami tylko myślimy, że wiemy. Pozdrawiam

  ReneArtois  (www),  13/11/2014

@zakrawarski: z tym "wiem ale nie powiem" na pewno się przechwalał ;)

>>W pełni rozumiem, że można mieć wątpliwości, bo sam też je mam. Jeżeli jednak ktoś mówi "wiem że Bóg nie istnieje", to powinien powtórzyć za Sokratesem "wiem że nic nie wiem", bo wbrew pozorom stwierdzenie to nie świadczy o niewiedzy, ale o uczciwości intelektualnej, bo tak naprawdę niczego nie możemy być pewni.<<

W takim razie... co powinien powiedzieć ktoś, kto twierdzi, iż wie że Bóg istnieje? Bo moim zdaniem, również powinien powtórzyć formułkę Sokratesa. :)

@Robert M.: Zgadzam się całkowicie, dlatego przyznaję, że też miewam wątpliwości. Pozdrawiam

Na pytanie jest bog, (sila wyzsza) czy go nie ma nikt nigdy nie odpowie, bo tego nie da sie udowodnic.
Pozostaje tylko "wiara" (jedna, czy druga) a wiec zalozenie, lub przypuszczenie.
Sam bog (jako pojecie) jest bardzo odlegly w kazdym znaczeniu tego slowa !
Blizej jest kosciol i jego "sluzba" tzn. zwykli ludzie twierdzacy, ze dzialaja w jego imieniu,
co nie mozew byc ...  wyświetl więcej

@zakrawarski: W jednym masz rację, ja nie potrafię udowodnić, że Bóg istnieje. Wierzę że istnieje, ale tego nie wiem. Problem jest w tym, że ty wciąż myślisz, że wiesz o tym, że Bóg nie istnieje. Mylisz się, bo Ty tylko wierzysz, że nie istnieje, ale tego nie wiesz. Myślisz że skoro ludzie czynią zło w Jego imię, to znaczy, że Bóg nie istnieje. A czy ludzie potrzebują pomocy Boga, by czynić zło?

Dziwi mnie, ze inni wiedza lepiej co ja wiem, niz ja sam !?
Pisalem: " Na pytanie jest bog, (sila wyzsza) czy go nie ma nikt nigdy nie odpowie" (ja tez nie)
Kiedy niemcy wpychali dzieci do komor gazowch, i ksieza swoje pracia w tylek dziecka,
a bog na to patrzy ze "swietym" spokojem to on jest potworem.
Wierzacy sluzac mu na kolanch daja swoje przyzwolenie na te okropnosci.
Ja sie pod tym nie podpisuje. Bezwzglednie i bezwarunkowo NIE !!!

@zakrawarski:Nie wiem co ty wiesz, ale wiem czego nie wiesz. Możesz twierdzić, że Boga nie ma, możesz uważać, że masz rację, ale nie możesz tego wiedzieć. Twierdzenie, że wiesz coś, czego nie potrafisz udowodnić jest zwykłą arogancją. Piszesz że bóg spokojnie przygląda się złu. A może po prostu stworzył nas i zapomniał. Ja w to nie wierzę, ale gdyby tak było, to czy powinnyśmy go nienawidzić? Prze ...  wyświetl więcej

@krystjan: Powtarzasz sie w sposob chrakterystyczny dla notabli kk-go.
Pozdrow Gila i Wesolowskiego ,,,,,,,przy nastepnym spotkaniu !!

  krystjan,  10/11/2014

@zakrawarski: Czasami trzeba komuś kilka razy powtórzyć.

Czy Ziemia jako matka jest planetą żywą czy martwą ?

@Remter: Nie jestem pewien, czy rozumiem pytanie. Ziemią jest pełna życia ale oczywiście nie jest żywym organizmem. Pozdrawiam

  Remter,  10/11/2014

@krystjan: Ja dostrzegam ją jako żywą planetę a siebie jako jej cząstkę z niej wyjętą. Patrząc na Ziemię w ten sposób widzę, że jest ona prawdziwą Matką niezliczonych istot. Te istoty, to nie tylko zwierzęta, rośliny, grzyby, czy bakterie, ale także skały, potoki, chmury i oceany. Wszystkie te istoty przenikają się wzajemnie w nieskończonym tańcu życia i śmierci, czyli kolistym poemacie obiegu mat ...  wyświetl więcej

@Remter: Można to tak postrzegać.

Lepiej żeby życia w kosmosie nie było bo jak ktoś mądry powiedział wtedy zwrócimy na siebie uwagę i będzie jak z Kolumbem.

@Rafał Fortak: Ludzie dość skutecznie potrafią się wyniszczać bez pomocy najeźdźców. Pozdrawiam

@Rafał Fortak: Ciekawe spostrzeżenie.

  Malamut  (www),  13/11/2014

bardzo ciekawy artykuł, wczytałem się w niego :)

@Malamut: Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

  dudak  (www),  18/11/2014

W końcu jesteśmy dziećmi gwiazd. Tych które świecą na niebie bo zbudowani z tych samych cząstek.

  bardek,  28/11/2014

Zgadzam się z tym, że panspermia zachodzi, być może życie na naszej planecie zostało zasiane w taki czy inny sposób. Być może sam człowiek jest owocem manipulacji genetycznych. Potwierdzałyby to artefakty sumeryjskie, asyryjskie, babilońskie i oczywiście Biblia.
Ale mam problem. Czy Wszechświat istnieje wiecznie? Z obiektywnej obserwacji wynika, że nie. Miał miejsce Big Bang.
Jeśli t ...  wyświetl więcej

  kate_ti  (www),  15/12/2014

Wszechświat jest jedną wielką mistyczną tajemnicą, która chyba nigdy nie zostanie przez ludzkość zbadana. Dla Mnie Bóg istnieje w roli biernego obserwatora. Podobnie jak monolit w filmie "Odyseja kosmiczna" to poprzez odniesienie ludzi do niego zyskuje moc - On sam tylko obserwuje.

Wiara to prywatna sprawa każdego z nas. Jedni wierzą - inni nie. I myślę, że nie chodzi tu o Boga - czyli o to czy jest czy go nie ma - tylko o podporządkowanie się JEGO przykazaniom. Ciężko być osobą wierząca i żyć z kradzierzy, włamań czy prostytucji. Choc pewnei i tacy są.

  dominikz  (www),  10/03/2015

świetny artykół:) dziękuje za link i pozdrawiam

Artykuuuuuł porusza kwestię powstania życia na Ziemi, a dyskusja potoczyła się, jak zwykle przy takich okazjach, w kierunkach trascedentalnych.
Materia organiczna, nawet aminokwasy, syntetyzuje się z łatwością. Wystarczą proste związki chemiczne, wyładowania elektryczne i promieniowanie. Problemem jest przejście od stanu materii martwej do stanu w którym potrafi reprodukować się. Ale to na ...  wyświetl więcej

@bardek: Przepraszam: transcendentalny

  faith,  29/11/2016


Witaj Drogi,
widzialem swój profil na tym wolnym miejscu i chcial sie przywitac, ale didn `t laczyc, wiec decyduja sie na e-maila (faithdavid @ barid.com) .I chca byc twoim przyjacielem, jesli don`t odpowiedz umyslu, wiec mozna wprowadzic siebie
odpowiednio ok? Dzieki!
Ragards.

Hello Dear,
i saw your profile on this free site and wanted to say Hi but it

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska