Login lub e-mail Hasło   

Nie lubię ludzi

Krótko i na temat
Wyświetlenia: 6.376 Zamieszczono 08/12/2014

Nie  lubię ludzi


Nie lubię ludzi, otwarcie to przyznaję.

. Poza paroma osobami, które jakoś odcisnęły głębsze piętno w moim życiu, mówię tu o bardziej pozytywnych, duchowych, wręcz karmicznych związkach, większość osób, jaką znam określiłbym jednym słowem: hałas.
  Hałas
 nieposkładanych myśli, niedokończonych wątków, pragnień, niepoukładania wewnętrznego,nieznajomość własnej mapy, zlepek wielu różnych osobowości.
  By dobrze oddziaływać z ludźmi trzeba się najpierw zaprzyjaźnić ze sobą, pokochać  swoją kulawość, niedokończenie, piękno nie tkwi w idealności, ale w autentyczności.
  Nie lubię ludzkich gierek, podjazdów, dociskania śrub innym ludziom, poznawania i deptania piękna innych ludzi, ich słabości, otwierania ran, które trudno się goją.
  Kocham w ludziach ich delikatność, uczciwość, niedopasowanie, uczucia,kocham ich strach, błysk w oczach,łzy szczęścia i radość ze spotkania podobnie wibrujących dusz.
  Życzę sobie by do końca moich dni otaczały mnie osoby, które są mi bliskie, które kocham a te, które chcą zerować na moim bólu, proszę o pozostawienie mnie w spokoju.
  Nie lubię ludzi, kocham człowieka.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1244
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 932
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1014
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 685
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 504
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 702
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 973
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 387
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 804
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1310
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 596
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 463
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 928
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 373
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Ludź to jeszcze nie człowiek ... zgadzam się z Tobą ... brak mu jest duszy , jaka w człowieku ma swój rozwój... to tylko cyborg - dlatego hałasuje. Pozdrawiam.

@Remter: Pozdrawiam:)

Rafale, dotknąłeś sedna - człowieczeństwo nie zawiera się w społeczności bez moralności. A moralność to dostrzeganie piękna w sobie, by móc je widzieć w innych i przestrzeganie prawa naturalnego - czyń co chcesz - nie krzywdź.

  greenway,  14/12/2014

Ci, których nie lubisz też Cię kształtują.

@greenway: Ci,których nie lubie pokazuja mi kim nie chce byc i czego mam sie wystrzegac w zyciu.

  LoveNature  (www),  22/03/2015

@greenway: I to bardzo.

@Rafał Kramek: Zdrowe podejście. Wciąż się tego uczę. :)

  *Karo*  (www),  14/12/2014

witam w klubie:)

@*Karo*: Zatem uscisnijmy sobie dlonie:))Uwielbiam stwierdzenie:Nie jestem antyspoleczny,tylko selektywnie spoleczny.

  LoveNature  (www),  22/03/2015

@*Karo*: Witam Was :)

Ci,których nie lubie pokazuja mi kim nie chce byc i czego mam sie wystrzegac w zyciu.

ja bym zaczął od polubienia siebie

@www.meblewroc.pl: Roznie z tym bywa.

Właśnie...

wcale nie tak krotki i na temat :P, ale nie przejmuj sie ja tez nie lubie ludzi :P

Kolejny art o dupie Maryny :( Ktoś już napisał art. 'Nienawidzę ludzi' (vivi?) ... Nic nie wnosisz. Ja stara baba Ci to powiem, że to nie na temat. Jednak gratuluje jest poklask i ludzie czytają.... Choć większość za 5 minut zapomni co to w ogóle było. Na tym kariery w eiobie nie zrobisz, bo materiał się wyczerpał. Nie napiszesz więcej na ten temat, bo co niby takiego? Znajdź bardziej interesujący dział swojego życia... A i nie lubić można zupy ogórkowej.

@Kapłanka: A Pani Kaplanka ma jakies swoje artykuly?Chetnie poczytam,bo krytykowac kazdy umie.

  ryh,  25/02/2015

@Kapłanka: A o jaki temat Ci chodzi stara babo? Gdybyś wysiliła swój starczy umysł i wygenerowała chociaż jeden merytoryczny argument byłoby łatwiej dyskutować. Zrzędzić to każdy staruch potrafi. Ja w pełni rozumie Rafała. Na pocieszenie powiem mu tylko, iż ten stan jest cykliczny czyli pojawia się i znika.

  eschar76,  19/12/2014

heh, ja tak samo nie znosze ludzi, nie lubie duzych grup itp... lubie samotnosc...

Ktos mi moje wszystkie komenty minusuje,ciekawe.

Rafał, ja dałam plusa :)

@ankawiniarska: To milo,tak przy okazji jesli mozna:Jestes sliczna:))

  multimir,  24/12/2014

Im człowiek wyżej rozwinięty, tym bardziej samotny.

To naturalne, że wówczas dużo trudniej mu znaleźć bratnią duszę.

Czasem tak trudno, że aż trzeba się dowiedzieć dlaczego.

@multimir: A to piekne jest:)))

@multimir: A ja myślę, że to takie pieprzenie dupków

  LoveNature  (www),  22/03/2015

@jukrun: Właśnie...
Ja widzę to tak:
Raz jest to piękne, raz jest to bajdurzenie dupków...
Gdzie rzucić myśl tam urośną emocje...
Później czasem nie wiem jak się zachować, gdzie się schować...
Pozdrawiam.

  lewi,  01/01/2015

Dzisiaj coraz bardziej ludzie staja sie samolubni, izolowanie sie od innych nie polepszy sytuacji. Tylko pytanie, nie lubimy ludzi czy ich przyzwyczajen i zachowan?

@lewi: Nie lubimy nowych ludzi''maszyn''.nie lubimy ich chlodu,kalkulacji i tego,ze trzeba sie czasem przed nimi bronic,bo wejda,podepcza,rozwala,zniszcza.Lubimy cieplo,uczucia,romantycznych bohaterow,wiare w idealy,cos co daje nadzieje na lepsze jutro.

Pięknie ujęty temat..ja to samo mogę powiedzieć,aczkolwiek nieco inaczej: unikam ludzi...Jest mi dobrze samej,z moim brakiem czasu na głupoty,z traceniem mojej energii na przeważnie głupców dookoła,biegających nie wiadomo za czym (przepraszam,nikogo nie chciałam urazić tym porównaniem)..Mimo,że jestem sama to nie jestem samotna...

  tadkur,  17/01/2015

Kim jesteś Ty i kim jest inny człowiek?. Czym jest inna istota np. zwierze?
Czy ktoś uświadomił sobie, że osobno i razem jako społecznośc jesteśmy formą tej samej idei,mądrości, miłości, prawdy, pokoju, harmonii i piękna? Czy ktoś uświadamia sobie, że wszystko co nas otacza jest cudem rozproszonym niczym światło poza nami i w nas samych w każdym czasie i w każdej sytuacji?
"Nie lubie ...  wyświetl więcej

  tadkur,  24/01/2015

Słodkie słowa są bez wartości, jeśli w twoim sercu nie ma słodyczy. Słodycz w mowie, a gorycz w sercu to nie są cechy istoty ludzkiej. Słodycz powinna płynąć z twoich myśli, słów i czynów. Oto prawdziwa oznaka człowieczeństwa. Ludzi uważa się za najwyższą świętość, gdyż noszą oni w sobie wyjątkowy potencjał miłości. Bóg inkarnuje w ludzkiej postaci tylko po to, by szerzyć przesłanie miłości. Jeśli ...  wyświetl więcej

Wydaje mi sie,ze w momencie pisania tego tekstu bylo we mnie rozpaczliwe szukanie chwili wytchnienia.Nie jest to tekst antyspoleczny,ale tekst pokazujacy tesknote za prawdziwymi kontaktami ludzkimi,nieudawanymi,realnymi,wyjatkowymi.Tesknota za prawdziwymi ludzmi,czlowiekiem,uczuciami a nie bezimiennym tlumem,krzykliwa masa, Krzyk o milosc,zrozumienie,pomoc.Zeby uslyszec swoj wewnetrzny glos,czasem trzeba sie zatrzymac,wyciszyc i stanac obok tlumu.

Toć życie to hałas. Jedyna różnica jest taka, że 1000 lat temu człowiek nie myślał o hałasie tylko strawie, 10000 lat temu ... i na koniec zostaje nam konstatacja - jedyne co może stać się w tym zakresie to ciągła ewolucja hałasu.

  LoveNature  (www),  22/03/2015

@Stefi Gref: Mocna interpretacja :)

  Saska,  05/02/2015

może to objawy fobii społecznej? http://www.biomedical.pl/psych(...)62.html ale jakiejś w inynm stopniu, sama dobrze wiem, ze co za dużo to nie zdrowo bo wiem ile osób ze mnie wała zrobiło i jaki to powodwało haos w moim życiu, głupie problemy w które byłam angażowana, jakieś zdrady, problemy wyssane z palca, dziwne konta ...  wyświetl więcej

  LoveNature  (www),  22/03/2015

@Saska: Tak, u mnie doktor nazwał to "fobią społeczną".
Im dłużej przyglądałem się temu pozbawionemu zmysłów, uwięzionemu społeczeństwu niewolników, tym bardziej ta fobia się nasilała. Aż nadszedł czas by dojrzeć do spożytkowania całej tej sytuacji, ale to już kolejny temat...
Warto wyciągać pozytywne wnioski, mimo ciężaru :)

  LoveNature  (www),  22/03/2015

Znam te uczucia...
Bardzo, naprawdę, bardzo ważny temat życia.
Każdy z Nas jest inny i inaczej widzi świat.
Deptanie ludzkich serc? Tak!
Trwa wyścig do trutki i każdy kto z tego ohydnego wyścigu cudem się wyrywa zostaje "goły" jak małe dziecko.
Zaczyna się walka z zaprogramowanym przez lata "systemem"...
I ta walka trwa.

@LoveNature: "Im dłużej przyglądałem się temu pozbawionemu zmysłów, uwięzionemu społeczeństwu niewolników, tym bardziej ta fobia się nasilała." - może ci, których nazywasz niewolnikami tak samo patrzą na Ciebie? Zwrot, który przytoczyłem, a który sformułowałaś zamyka Cie w pewnej klatce, którą sama sobie tworzysz odgradzając jednych od drugich. Nazywasz kogoś niewolnikiem, zakładasz, że są to bardzo duże masy ludzi więc im więcej osób do tej grupy wrzucasz tym ciaśniejsza klatka

@LoveNature: Tez tak to widze,zwlaszcza z tym wyrwaniem z utartych schematow,ktore jednak w nas jakos podswiadomie tkwia.Programowanie i ''kalka''czlowieka,tak to wyglada i wyscig do czegos tam.Udawanie,ze ma sie to,co sie chcialo,ze jest tak jak byc powinno.Prawda zastepowana kolorowym klamstwem,

@Rafał Kramek: nie każdy bierze udział w jakichś tam wyścigach, nie każdy wierzy w osiągnięcie szczęścia przez samo posiadanie przedmiotów i nabywanie kolejnych.

Ale zgadzam się, że podświadomie tkwią w każdym z nas pewne utarte schematy - jednak nie jest to chyba nic złego, skoro możemy spokojnie i swobodnie funkcjonować? Odskocznię od tych schematów nazywamy spontanicznym zachowanie (i zapewne nazywamy je na wiele innych sposobów) :-)

@Rafał Kramek : zarejestrowałam się spontanicznie, po przeczytaniu tekstu. By móc powiedzieć : bardzo, bardzo mi przypadł do gustu.

@chwila: Dziekowac :)

Jestem pełna zrozumienia...dla tego odczucia. Ile razy ktoś mnie pyta czy nie mam alergii odpowiadam niezmiennie:
Tak...na ludzi... ogólnie :-)

Pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska