Login lub e-mail Hasło   

Najnowsze zdziwienie Kardynała Dziwisza

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.bibula.com/?p=77871
" Kraków, stolica Miłosierdzia Bożego i miasto tylu świętych coraz bardziej staje się symbolem wyuzdania.”
Wyświetlenia: 754 Zamieszczono 08/12/2014

Jednym z głównych symptomów upadku Polski I Jej społeczeństwa jest, obok degrengolady politycznej, nicości kulturowej, zapaści gospodarczej i demograficznej, także kompletny rozkład moralny młodego pokolenia. Stopień tego jest tak znaczny, że dosłownie kłuje w oczy każdego bacznego obserwatora. Przykładowo, wystarczy krótki spacer w jakimkolwiek miejscu publicznym, by zostać wprost zalanym potokiem przekleństw i wulgaryzmów wypływających z ust przygodnych interlokutorów.

W ogólnym rozrachunku, III RP, stanowiąca de facto kolonię Unii Europejskiej, funkcjonuje w jej ramach, jako rynek zbytu na wyroby zachodnich koncernów, rezerwuar taniej siły roboczej, oraz globalny dom publiczny.

Wszystkie „akademickie” centra III RP, oferują zagranicznym „studentom”, obok taniej i tandetnej edukacji, jeszcze tańszą, ale za to znacznie bardziej atrakcyjną usługę młodych Polek, zdeterminowanych „ załapać się” za wszelką cenę na obcokrajowca i tym prostym sposobem wyrwać się z beznadziei naszego kraju. Ośrodki posiadające międzynarodowe połączenia lotnicze, funkcjonują dodatkowo w obszarze tzw. „turystyki seksualnej”. Obserwacja centrów takich miast, jak Kraków, Wrocław, czy Poznań, pozwala skonstatować fakt znacznej nad-reprezentacji wśród turystów młodych mężczyzn wszelakich ras i narodowości. Czas dzienny poświecony zwyczajowo na zwiedzanie, spędzają oni w piwnych ogródkach rozlicznych restauracji i barów, wyruszając wieczorem do pobliskich burdeli. W tym samym kierunku zmierzają owym czasem młode, wyzywająco ubrane Polki. Obok treningu zajęcia, którym wiele z nich parać się będzie już po emigracji z kraju, szlifują one przy okazji swe umiejętności językowe. Tak w ogólnym zarysie funkcjonuje pokolenie jp2 w dzisiejszych realiach rozwiniętego globalizmu.

Niejednokrotnie poruszałem ten temat w swych publikacjach, wywołując jedynie irytację czytelników. Ci spośród nich, którzy mienią się by polskimi patriotami, jakąkolwiek krytykę Polaków automatycznie klasyfikują, jako próbę poniżenia Narodu, dokonywaną przez Jego zakamuflowanego wroga. Natomiast, polskojęzyczni „europejczycy” są zdania, że omawiana sytuacja jest pierwszym naturalnym krokiem na drodze „awansu cywilizacyjnego”, jaki musiało się postawić w procesie transformacji z „zacofanej polskości” do „europejskiej glorii”.   Z tego powodu wszelka krytyka omawianego zjawiska jest całkowicie chybiona. 

Obezwładnieni wszechobecnym nihilizmem, zarówno jedni, jak i drudzy ignorują istnienie PRAWDY, jako faktu niezależnego od optyki ideologicznej, czy poprawności politycznej.

Bezpośrednią odpowiedzialnością za obecny stan rzeczy należy oczywiście obarczyć koszerne media głównego nurtu, których ukrytym zadaniem, obok tumanienia społeczeństwa, jest jego degradacja intelektualna, moralna i kulturowa. Drugim winowajcą są niewątpliwie „elity”, które bez względu na reprezentowaną „opcję polityczną”, a co za tym idzie propagandowy bełkot, który z siebie od lat wydają, zawsze wysługiwały się i wysługują obcym (czytaj-wrogim) interesom.

W tej wyliczance trudno jednak pominąć tych, którzy sami mienią się być strażnikami prawdy i moralności Narodu, czyli polski kościół/kościoły.

Do tej pory hierarchia kościelna, tak jak krajowe „elity”, stosowała strategię, którą można skrótowo określić mianem „robienia dobrej miny do złej gry”. Pozwala ona zyskać na czasie, w dramatycznie przyśpieszającej na gorsze rzeczywistości. Jej słabą stroną jest to, że wcześniej czy później realia dotrą do permanentnie okłamywanej społeczności. Im większa będzie przepaść pomiędzy uświadomioną w tym momencie rzeczywistością, a wirtualnym kłamstwem, w którym obywatele żyli do tych czas, tym większa kompromitacja warstwy przywódczej.

Być może uświadomienie sobie tej prawidłowości spowodowało zdefiniowanie omawianego problemu przez kardynała Dziwisza, którego list pasterski czytany był w kościołach krakowskich w ostatnią niedzielę na okoliczność rozpoczęcia akcji tzw. „Szpitala domowego”. W liście tym stwierdza On, między innymi:

Kraków, stolica Miłosierdzia Bożego i miasto tylu świętych coraz bardziej staje się symbolem wyuzdania.”

Na razie mowa jest o Krakowie i jednej tylko formie wyuzdania, których wiele jest chlebem powszednim całej Polski. Pozostaje jednak żywić dzieję, że jest to tylko obiecujący początek i nasi Pasterze zdobędą się na odwagę uświadomienia społeczeństwu całego ogromu upodlenia, które Ono osiągnęło we wszystkich bez wyjątku dziedzinach. Być może pójdą Oni dalej i przeanalizują przyczyny, które doprowadziły do obecnego stanu rzeczy?

Byłby to niewątpliwe obiecujący początek sanacji.

Ignacy Nowopolski

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1477
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1581
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1202
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2415
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2042
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2845
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 674
10
komentarze: 123 | wyświetlenia: 976
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 796
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1141
10
komentarze: 65 | wyświetlenia: 3391
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2320
10
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1602
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 529
 
Autor
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy





Wyuzdani to byli księża pedofile, których twój ukochany Wojtyła świadomie krył. Dziwisz wypowiada się o przeklinającej, niedobrej młodzieży a czy ma coś może do powiedzenia o człowieku, którego uważacie za świętego mimo , że przyczynił się do rozprzestrzeniania się AIDS w Afryce i nie dość , że krył pedofilów to jeszcze niektórych z nich nazywał przewodnikami i wzorem dla młodych... W głowie mi się nie mieści wasza katolicka hipokryzja...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska