Login lub e-mail Hasło   

Idziemy na wódkę

Jeszcze czas by ocalić wolność Jeszcze czas na zbawienie duszy Bawić się, śpiewać, płynąć z nurtem świata i procenty mieć w żyłach *** Idziemy na wódkę *** Jeszcze czas b...
Wyświetlenia: 800 Zamieszczono 11/12/2014

Jeszcze czas by ocalić wolność

Jeszcze czas na zbawienie duszy

Bawić się, śpiewać, płynąć z nurtem świata

i procenty mieć w żyłach

***

Idziemy na wódkę

***

Jeszcze czas by odnaleźć sens

bo życie tak szybko przemija

Z każdej chwili trzeba wycisnąć

ostatnią kroplę przyjemności

***

Idziemy na wódkę

***

Jeszcze teraz nie będziemy umierać

Odłożymy jeszcze kilka sakiewek

Stąd do nieba droga nie tak długa

I nie trzeba o tym myśleć teraz

***  

Idziemy na wódkę

***

Jutro rozpoczniemy nasze nowe życie

krok zrobimy w stronę pięknych marzeń

Z trzeźwą głową wejdziemy w poranek

dzisiaj jeszcze.....

****

Pójdziemy na wódkę 

Podobne artykuły


16
komentarze: 111 | wyświetlenia: 2041
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 837
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 769
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1452
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 913
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 393
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1260
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 680
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 653
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 623
10
komentarze: 298 | wyświetlenia: 933
9
komentarze: 140 | wyświetlenia: 769
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 512
9
komentarze: 13 | wyświetlenia: 637
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1100
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Glos (jak dzwiek stukajacych sie kieliszkow... niekoniecznie zawierajacych alkohol) ... od Eiobowego bezboznika i abstynenta :-)

To jutro o 20ej będzie ten wiersz na Facebooku, na stronie z wierszami. https://www.facebook.com/JedenWiersz
Myślę, że nie ma Pan nic przeciw.

@Janusz Nitkiewicz: Ależ skąd. Pozdrawiam.

Wódeczka? Hm... Alkoholowe stłuszczenie wątroby, denaturacja komórek mózgowych, "białe myszki", czyli delirium tremens itd. itp. Oj, Janku, Janku... :)

@Janusz Dąbrowski: Oj tam, oj tam... Krople przyjemności jeszcze nikomu myszek nie sprokurowały ;)

@Janusz Dąbrowski: Januszu drogi! To wszak jedynie pewna metafora rzeczywistości. Tobie akurat nie muszę tłumaczyć, co to licencia poetica.

@Janusz Dąbrowski: Przypomniało mi się zdanie z powieści Malcolma Lowry'ego "Pod wulkanem"
" Gdyby świat wytrzeźwiał chociaż na trzy dni, umarłby z powodu wyrzutów sumienia".

@Jan Stasica: Świetny cytat...

@Janusz Dąbrowski:
Januszu, wielu wielkim poetom wodeczka nie przeszkadzala w tworczosci... szczegolnie tym o rodowodzie wschodnioeuropejskim...
... i pisze to ja - abstynent... troche mi wstyd...
Witkacy, Broniewski, Jesienin, Szukszyn zapewne przewracaja sie w grobach...
***
Janku (to do Janka Stasicy), czytany i lubiany przez nas obu ks.Tischner... rowniez nie gardzil dobrymi trunkami...

Do: Skalny Kwiat, Jan Stasica, Youngcontrarian.
Mój Homo Fanaticus ni w ząbeczek trzonowy nie przyjmuje do wiadomości tych Waszych wykrętasów, przykładów i prób wymigania się od abstynencji... O tempora! O mores! FUJ! :)).
Może dlatego, że tydzień temu odchorowałem i to ostro jeden jedyny kieliszeczek (tylko 30 g) bardzo dobrej gorzałki. Kompletnie "nie poszedł" na zdrowie mojej wątróbce... :(

@Janusz Dąbrowski:
I nadrabiam zaległości - poprzednio zapomniałem zagłosować na wiersz - bo przecież bardzo dobry! :)

@Janusz Dąbrowski: Januszu! Jak mówił mi dawno temu pewien franciszkanin - spowiednik. Trzeba przegryzać, przegryzać, wtedy nie odchorujesz!

@Jan Stasica:
Janku - wybacz, ale nie zgadzam się z franciszkaninem. Bowiem wódeczkę należy pić z ROZUMEM, a nie z zagrychą... :)

@Janusz Dąbrowski: Tu pełna zgoda.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska