Login lub e-mail Hasło   

Charlie Hebdo

Polski etos zbudowany jest na przekonaniu o tolerancji wbudowanej jako główna cecha narodowa.
Wyświetlenia: 1.074 Zamieszczono 16/01/2015

...

Polska (III RP) jest krajem kulturowo zunifikowanym, którego kultura bazuje na tradycji multikulti.

Taka paradoksalna sytuacja jest efektem wyjątkowych procesów historycznych, jakim podlegało społeczeństwo polskie w okresie ostatnich 100 lat.

Użyłem terminu „społeczeństwo polskie” w miejsce terminów Polacy, albo naród polski. Tego wymaga podjęta w tym artykule tematyka.

W ostatnich dniach „ekspertów” zdziwiła polska reakcja, a właściwie brak reakcji społeczeństwa, na atak na satyryczne paryskie pismo Charlie Hebdo.

Znaczy: - „Eksperci” nie rozumieją w jakim kraju żyją.

 

Polski etos zbudowany jest na przekonaniu o tolerancji wbudowanej jako główna cecha narodowa. Tolerancji dla wszelkiej inności.

Ten etos wywodzi się ze wspomnień o Rzeczypospolitej Obojga Narodów, która relatywnie była znacznie bardziej tolerancyjna od sąsiednich państw i przyciągała wszelkiego rodzaju dysydentów, którzy pod jej skrzydłami mieli szansę na przeżycie.

Dawna Rzeczypospolita była państwem multikulti.

II Wojna Światowa, czystki etniczne w wykonaniu nazistów i stalinowców, wysiedlenie Niemców (nazywane przez nich wypędzeniem) i przesiedlenia z Kresów (zwane przez komunistów repatriacją) całkowicie zmieniły sytuację. PRL nie była państwem multikulturowym, ale pozostała pamięć i tradycja.

Po II Wojnie Światowej nastąpiła kulturowa unifikacja społeczeństwa polskiego. Ogromną rolę odegrały w tym procesie ogólnopolskie media, które nie tylko narzucały (niezbyt skutecznie) jedynie prawdziwą komunistyczną prawdę, ale także bardzo skuteczne narzucały używanie polskiego tak zwanego „literackiego” języka.

Wszelkiego rodzaju odmiany, gwary, ale także języki mniejszości narodowych, których jednak trochę pozostało, zeszły „do podziemia”, czyli użytku domowego, albo sąsiedzkiego. Znajomość języka literackiego była konieczna do zrozumienia treści podawanych przez telewizję, a to było najważniejsze.

 

Media utrwalały skutki unifikacji dokonanej pod kierunkiem Hitlera i Stalina.

W latach 70-tych Edward Gierek mówił o „moralno politycznej jedności narodu”, czymś czego nie było dotąd w polskiej historii. Inni powtarzali za Gierkiem, a chodziło właśnie o odejście od multikulti. Jak się wtedy wydawało Gierkowi i właściwie wszystkim innym również, ostateczne odejście od Polski jako państwa wielokulturowego.

W XXI wieku nastąpiło odwrócenie trendu. Najpierw mniejszości etniczne „przypomniały” sobie o swojej odrębności i zaczęły domagać się uznania i możliwości rozwijania swojej odrębnej kultury. To stało się już w latach 90-tych XX wieku.

Po rozpoczęciu integracji z Unią Europejską przyszedł do nas istniejący od dawna na terenie „starej unii” problem z imigracją, a właściwie obawa, że może u nas powtórzyć się to, czego doświadczyli Niemcy, Francuzi, Anglicy i, w mniejszym stopniu, inni w Europie Zachodniej.

 

Stosunek polskiego społeczeństwa do tego problemu jest bardzo specyficzny. Najbardziej chwytliwe jest niepoprawne politycznie hasło, że Europejczycy „są sami sobie winni”.

Dlaczego?

Tradycja polskiej tolerancji to jest także tradycja dawnych kłopotów z polską tolerancją i towarzysząca jej tradycja polskiej anarchii, która to anarchia (słabość władzy wykonawczej, trudności ze skutecznym egzekwowaniem prawa) była fundamentem tolerancji panującej w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Jeżeli ktoś uważa, że szlachta była sama sobie winna i to szlachecka głupota doprowadziła do rozbiorów, a jest to pogląd dosyć powszechny, to:

1) Z łatwością dostrzega analogie.

2) Patrzy z wyższością doświadczonego.

3) Przyjmuje postawę mentora.

4) Mentor nie solidaryzuje się z tymi, których poucza i stąd brak solidarnościowych marszów, a nawet brak kwiatów pod francuską ambasadą,

Przeczytak także >>> Polski Charakter Narodowy

 

Adam Jezierski

...

Podobne artykuły


37
komentarze: 32 | wyświetlenia: 11987
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2579
17
komentarze: 5 | wyświetlenia: 3296
17
komentarze: 10 | wyświetlenia: 7669
17
komentarze: 21 | wyświetlenia: 15139
30
komentarze: 37 | wyświetlenia: 4174
29
komentarze: 140 | wyświetlenia: 4124
13
komentarze: 73 | wyświetlenia: 2325
26
komentarze: 16 | wyświetlenia: 5040
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 3189
22
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1727
19
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1750
 
Autor
Artykuł




Adamie nawiazujac do tytulu twojego interesujacego tekstu pragnalbym Cie poinformowac, ze autor hasła "Je suis Charlie" rzada do niego... praw autorskich. Ce la vie...
Nie wiem smiac sie czy plakac...

@youngcontrarian: Nie wiem smiac sie (albo plakac)... rowniez ze swojej ortografii :-(

@youngcontrarian: Nie wiem smiac sie (albo plakac)... rowniez ze swojej ortografii
...............
"Znam ten bol, sam bylem matka",,,,,,,,are you with me ??

@youngcontrarian:
Przy nadarzającej się okazji ostrzegam, że żadnych postów nie usuwam, ani nie zglaszam do usunięcia...-:)
Ani na eioba.pl, ani na innych portalach.
Pozdrowienia.

A mnie się wydaje, że nie było wyrazów solidarności z Charlie Hebdo, bo Polacy nie lubią ordynarnych i obrzydliwych żartów ze świętości, nawet cudzych świętości.

@Andrzej Siciński:
Drogi Andrzeju,
Tu sie musze z Toba nie zgodzic. Folklor religijny jest niewyczerpalna kopalnia materialu kabaretowego...

"Islamiści mogą mnie zabić ale nie zabiją rysunków" - Kurt Westergaard

Wg Ciebie my, którzy nie doznaliśmy "błogosławieństwa" religijnej schizofrenii - w imię tzw. politycznej poprawności - w XXI wieku musimy się przyglądać "reli

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  17/01/2015

@Andrzej Siciński: Żart, jakikolwiek by nie był, śmieszny, mniej śmieszny, kiepski i całkiem głupi nie może podlegać żadnej karze. Nie może być tu żadnego "ale" i powoływania się na "świętości", bo w ten sposób usprawiedliwiamy morderstwo i tworzymy niebezpieczne precedensy. Jeśli nie będzie bezwarunkowego potępienia, te sukinsyny, czy ich zleceniodawcy mogą triumfować, że osiągnęli swój cel.

  Kitek,  18/01/2015

@Hamilton Starszy: Nawiedzony ateista czy co…?!

@youngcontrarian, @Hamilton Starszy: Żeby odpowiedzieć posłużę się dłuższym cytatem z artykułu "Rozstrzelana redakcja" ze styczniowych "Znaków Czasu":
"Zachód kompletnie stracił wrażliwość. Dziwi się, że muzułmanie na świecie mogą protestować, a fanatycy islamscy zabijać za karykatury ich świętości. Swoboda wypowiedzi jest dla Zachodu ewidentnie ważniejsza niż uczucia religijne. W imię soli ...  wyświetl więcej

@Andrzej Siciński:
Drogi Andrzeju,
Swoboda wypowiedzi jest dla spoleczenstw cywilizowanych ewidentnie ważniejsza niż religijny folklor.
Na milosc blizniego nie naduzywaj slowa "swiety". Dla mnie i ludzi podobnie myslacych "Swietymi" sa uniwersalne ponadnadplemienne, ponadrasowe PONADRELIGIJNE/PONADSWIATOPOGLADOWE prawa czlowieka, prawa dziecka, rownouprawnienie kobiet i prawa ...  wyświetl więcej

@youngcontrarian: Nie, nie dziwię się, że muzułmanie protestują, a fanatycy islamscy zabijają za karykatury ich świętości. Kto zna ich przywiązanie do tych wartości i ich kulturę, też się dziwić nie powinien. Jednak brak zdziwienia nie oznacza mojej akceptacji dla zabijania z tego powodu. A odnoszę wrażenie, że właśnie to mi sugerujesz.

Twierdzisz, że "krytykowanie wszelkich dewiacji w imi

...  wyświetl więcej

@Andrzej Siciński:
Drogi Andrzeju - wydaje mi sie, ze wystepujesz z pozycji czlowieka powstrzymujacego sie od nazywania rzeczy po imieniu tylko dlatego, ze jakis religijny entuzjasta przystawia mu pistolet do skroni.
Ja z religijnymi dewiantami nie bede rozmawial na kolanach. Tak postawe przyjmowalem w przeszlosci w stosunku do budowniczych raju na ziemi... dokladnie tak samo bede po ...  wyświetl więcej

  Kitek,  18/01/2015

"W ostatnich dniach „ekspertów” zdziwiła polska reakcja, a właściwie brak reakcji społeczeństwa..." - a dlaczego? Czyżby międzynarodowy żyd oczekiwał potępienia ataku, bo karykatura dotyczyła Mahometa? A gdyby tak karykaturowali Jahwe to co? Zamknięto by redakcję?

Pisma satyryczne, kabarety, stand up comedian wysmiewaja sie ze wszyskiego.
To jest ich zawod.
Uprzedniego premierministra Szwecji (Olof Palme) zapytano, jak reaguje na wielkie ilosci jego
karykatur i wysmiewania jego osoby ?
Odpowiedzl: Radze im aby zalozyli zwiazek zawodowy tych ktorzy sie tym zajmuja !
Ulubionym przedmiotem nasmiewania sie jest krol Szwecji Ca ...  wyświetl więcej

@zakrawarski:
"Ulubionym przedmiotem nasmiewania sie jest krol Szwecji Carl XVI Gustaw."
Drogi przyjacielu, w dzisiejszej katolickiej Polsce AD 2015 cos podobnego jest nie do pomyslenia...
Kpienie z milosciwie nam panujacych Krola i Krolowej Polski byloby traktowane nie tylko jako obraza uczuc religijnych ale jako zdrada stanu :-(

@youngcontrarian: , w dzisiejszej katolickiej Polsce AD 2015 cos podobnego jest nie do pomyslenia...
Kpienie z milosciwie nam panujacych Krola i Krolowej Polski byloby traktowane nie tylko jako obraza uczuc religijnych ale jako zdrada stanu :-(
_________
Dodam; w kraju w ktorym nawet najwyzsza wladza cywilna mowi, ze moze byc biedny,
ale musi byc katolicki,
...  wyświetl więcej

@youngcontrarian: Dear Young ! Widziales film Life of Brian z John Cleese´m ??

@zakrawarski:
Dzieki za (retoryczne) pytanie :-)
Chyba ze szesc razy...
Oto wersja dla osob nie znajacych angielskiego
https://www.youtube.com/watch?(...)78Z3-9Y

@youngcontrarian: Link otrzymalem, dziekuje, mam original na VHS video.
Pytanie mialo podtekst, a nawet dwa.
1) Cleese osmiesza "boskie wierzenia" i o ile mi wiadomo nikt mu nie grozil smiercia.
2) Nie wiem, czy slyszale-czytales, ze we Francji podnosza sie glosy z propozycja ograniczenia
wolnosci slowa !
W Niemczech odwolano anty islamskie demostracje....wszystk ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  18/01/2015

Od trzech pokoleń odsetek ludności narodowości innej niż polska to 2,26 %. Wyłączając z tego grona Ślązaków i Kaszubów pozostaje 0,22 % ludności o innej narodowości. To powoduje, że nasza multikulturowość jest papierowo-historyczno-teoretyczna. We Francji wyznawców Allaha jest ok. 7,5 %, w Polsce poniżej 0,1 %. Reakcja zatem jest adekwatna do rzeczywistości.

  Kitek,  18/01/2015

Art. 196. Obraza uczuć religijnych
Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tyle kodeks karny.
A we Francji...?

  Hamilton,  18/01/2015

@Kitek: To jeden z najidiotyczniejszych artykułów KK. Operuje na pojęciu obrazy uczuć, którego nie można zdefiniować.Na podstawie tego samego artykułu można wsadzić do więzienia człowieka, który nie przeżegnał się przed kapliczką, bo uraziło to uczucia religijne jakiejś dewotki i jednocześnie zakazać rozpowszechniania biblii, bo przedstawiony tam obraz Boga urąga wyobrażeniom absolutu przez racjon ...  wyświetl więcej

  Kitek,  18/01/2015

@Hamilton Starszy: To prawda, to prawda, ale cóż zrobić? Jeden I drugi idiotyzm na zawsze pozostanie idiotyzmem. A nawet trzeci idiotyzm.

@Hamilton Starszy:
Zgodnie z polskim prawem karnym (Kodeks Karny, Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks Karny), Art. 286, oszustwo jest zdefiniowane nastepujaco:
“§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolno ...  wyświetl więcej

  Morghur  (www),  19/01/2015

Myślę, że można zjednoczyć się w imieniu tragedii i współczuć ofiarom, ale jednocześnie odcinać się od ich twórczości. Wolność słowa? Ok, to taki przypadek: Der Sturmer, gazetka rasistowska, publikująca swoje materiały, aż pewnego ranka, wściekły żyd zabija całą redakcję. Co wtedy? Dlaczego współczesny świat to wolność obrażania religii, ale już brak tej wolności do obrażania innych ras? Ja nie ro ...  wyświetl więcej

Tekst ciekawy, tym bardziej, że porusza bardzo ważny obecnie temat - "inności" religijnej, kulturowej i wszelkiej innej i traktowani tychże inności przez całą większość "zwykłych".
Oczywiście - tolerancja, a nie tolerowanie, szacunek, a nie szyderstwo, ale... Własnie - jest tu pewne ALE. "Inna" mniejszość ma obowiązek poszanowania praw obowiązujących w społeczeństwach, które je przyjęły. Ni ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska