Login lub e-mail Hasło   

Czy warto jechać do Zanzibaru?

Warto, chyba nie ma co do tego wątpliwości. Ale wracając na Zanzibar (ech, marzenia) – powody są przynajmniej trzy:
Wyświetlenia: 3.247 Zamieszczono 02/02/2015
  1. Bo jest ciepło. Naprawdę ciepło. Zanzibar leży tuż u wybrzeży Afryki, a lato przypada tam mniej więcej o tej samej porze, co u nas. Niech was jednak nie zraża wizja afrykańskiego lata, bowiem stosunkowo wysoka temperatura jest wspaniale równoważona przez najlepszą klimatyzację, jaką wymyśliła natura – wiejący od morza, wspaniały, chłodny wietrzyk. Zanzibar jest wyspą, posiada więc stały dostęp do owego wietrzyku ze wszystkich stron. To sprawia, że przy trzydziestu pięciu stopniach jest tam o wiele przyjemniej, niż przy dwudziestu pięciu w centrum Warszawy. Doświadczeni podróżnicy twierdzą, że najlepiej wybrać się na Zanzibar pomiędzy czerwcem a wrześniem. Co więcej, chociaż parki narodowe Zanzibaru otwarte są przez cały rok, cała przyroda przeżywa swój najlepszy okres właśnie wtedy. Innymi słowy - jeśli naprawdę chcecie zobaczyć, jak bujne potrafi być życie i jak wielką fantazję posiada natura, nie ma lepszej pory.
  2. Bo jest sucho. Na Zanzibarze, jak się zapewne domyślacie, nie ma zimy. Jest natomiast pora deszczowa, która, choć ma swoje uroki, jest okresem dość nieprzewidywalnym; jedno, czego możemy być wówczas pewni, to deszcz, natomiast jego ilość, nasilenie i ulubione pory dnia pozostają niespodzianką nawet dla tamtejszych odpowiedników starych górali. Wybierając się w lecie, mamy pewność, że nie spędzimy wymarzonych wakacji w hotelowym pokoju, grając z dzieciarnią w scrabble. Nie to, żeby było coś złego w uczeniu własnych dzieci hazardu, ale po paru dniach będziemy pewnie spłukani, a głupio prosić własną latorośl o drobne, żeby kupić sobie drinka w hotelowym barze.
  3. Bo to jest Zanzibar! Kawałek raju na ziemi. Miejsce, gdzie czeka na was wspaniały, turkusowy (naprawdę TURKUSOWY, to nie Photoshop) ocean, zapraszający do spróbowania najbardziej wymyślnych i szalonych sportów wodnych, nurkowania, podziwiania kolorowych rybek i własnej opalenizny. A nad oceanem - równie wspaniałe, bielutkie jak śnieg plaże, pełne bujnych palm, gwarantujących naprawdę pocztówkowe widoki. Do tego dzika przyroda i obłędny wręcz zapach ogromnych plantacji goździków i innych przypraw „korzennej wyspy”, jak nazywają Zanzibar podróżnicy. Czego chcieć więcej? Chyba tylko doborowego towarzystwa, ale... o to już musicie zatroszczyć się sami :)

Na pełne wrażeń safari w Zanzibarze zaprasza PlanetEscape.pl - Rajskie podróże szyte na miarę

Podobne artykuły


14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1328
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1132
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1251
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 894
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 844
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 977
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 755
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 458
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 725
9
komentarze: 24 | wyświetlenia: 856
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 824
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1249
8
komentarze: 3 | wyświetlenia: 154
8
komentarze: 21 | wyświetlenia: 909
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska