Login lub e-mail Hasło   

Zamiast...

mam swoje zdanie, z którym się zgadzam - nie pozwolę na profanację pani premier - Poseł Jan Tomaszewski
Wyświetlenia: 742 Zamieszczono 11/02/2015

Antidotum na dyskusje światopoglądowe

Miłość - to śniegu płatek zamknięty w ornament

co spływa rytmem serca w swój kształt doskonały

i samotny, zazdrośnie oczekując chwały,

rozpuszcza się na wargach w pełen myśli zamęt.

 

Miłość - to oddychanie, wciąż niemal wstydliwe,

krzywdzone przez czas pusty tamtego czekania,

które miało się zdarzyć, tak pragnąc kochania,

wyśmiewane szyderstwem, że nazbyt płochliwe

 

Gdy w końcu gasną noce bezbronne od trwania,

stracone w czasie przeszłym, który miał być pierwszy,

przeziębnięta, bezbronna tuła się wśród wierszy

prosząc by ją przygarnąć, bo kochać nie wzbrania

 

Gdyby w słów tych pokrętność co zapisem wiersza

wprowadzić oskarżenie o losu zawiłość,

można wśród śniegu płatków zawołać o Miłość.

Ona wróci ogrzeje …i znów będzie pierwsza.

 Tu morał zasadności skutków miłowania:

Gdy autor głodny sławy wśród ognia krytyki

"dodaje do zasobów" miałkie odnośniki,

niech doda coś od siebie ! Choćby bez ubrania…

@Janusz D.

Podobne artykuły


14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1341
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1141
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1260
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 899
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 848
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 989
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 765
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 471
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 730
9
komentarze: 24 | wyświetlenia: 859
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 828
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1259
8
komentarze: 102 | wyświetlenia: 236
8
komentarze: 3 | wyświetlenia: 190
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





A teraz cos z naszego amerykanskiego podworka. Motto/wstepniak Pana Tomaszewskiego przywolalo wspomnienia o niezastapionych "bushyzmach":

"I just want you to know that, when we talk about war, we're really talking about peace."
"Border relations between Canada and Mexico have never been better."
"More and more of our imports come from overseas."
"They misunderestimated

...  wyświetl więcej

  seta1212,  11/02/2015

He he he, zrewanżuję Ci się wiecznie młodą gomułkowszczyzną, która do dziś mogłaby ozdobić niejeden polityczny leksykon
i tak:
- niczego nie obiecywaliśmy ...i słowa dotrzymaliśmy.
- przychodzą do nas tfurcy i pytajo: Kiedy bedziemy mogli wypowiadać się swobodnie ? Odpowiadam:partia nasza pozwala wypowiadać się zupełnie swobodnie...ustami swoich najlepszych synów. Innych wypow ...  wyświetl więcej

@seta1212:
Januszu, z przykroscia Cie zawiadamiam, ze moje "zlote" cytaty przebijaja Twoje albowiem sa one wypowiedziane przez demokratycznie wybranego (i to az dwukrotnie) prezydenta najwiekszego swiatowego mocarstwa... badz co badz tzw. "lidera wolnego swiata"...
(-:

  seta1212,  11/02/2015

@youngcontrarian: drogi Jung, twoje finezyjne uwagi i komentarze są jak zawsze znakomite i wprawiają mnie w dobry humor :))

@seta1212: Mnie też, Januszu... I ma rację, "bushyzmy" biją na głowę "tomaszyzmy" ;)

  seta1212,  12/02/2015

@_serpico_: jest pan wybitnym sowietologiem o czym teraz też wiem. A spolszczenia (niektóre) dopuszcza nawet prof. Bralczyk.
Polecam nalewkę z piołunu. Poza tym Jung brzmi bardziej pieszczotliwie :))

@seta1212:
Twoje Eiobowe teksty i komentarze sa dla Eiobowian niezwykle kojace ... podobnie jak muzyka Szopena, na ktorej sie wszyscy wychowalismy...

@youngcontrarian: :)))
Do setki jeszcze mi trochę brakuje Młody a i płuca nie wyplute (żart). Pozdrawiam

@_serpico_: przykro mi, że jedyne co jest warte uwagi w pańskim przypadku, to historia pańskiego ojca.

  zzosia,  11/02/2015

Piękne motta, cytaty i Panów komentarze.... Warto pisać dla potomnych, przypominać... :)

Za oknem wiosna, oby przyniosła nam przyspieszone oddechy i arytmie serca. Milo było spotkać dziś też Skalny Kwiat w wrocławskim markecie:)

  seta1212,  12/02/2015

Jeżeli Wasze spotkanie zaowocuje wzajemną sympatią uczczę to osobnym utworem w formie panegiryku -))

@vivi91:
Vivi, Kasiu, jak zescie sie Panie rozpoznaly w marketowym tlumie?
Czyzbyscie mialy na sobie Eiobowe T-shirty?
:-)

@youngcontrarian i seta: Rozczaruję was chłopcy - ja nic o spotkaniu nie wiem... Dowiedziałam się z tego wpisu. Januszu - obawiam się, że panegiryk będzie musiał poczekać - sympatię zyskuje się po bliższym poznaniu, a ja tej pani nie znam osobiście. Z eiobowych łam niewiele mnie zachęca do podobnej zażyłości wirtualnej jak z wami ;)

I Young, Seta, skorzystam z tego przykładu i podkreślę, jak takie lekko i w miły sposób rzucone zdanie i odpowiedni dobór słów sugeruje nam pewne zdarzenia, w które możemy szybko uwierzyć... W taki sposób działają media, przemowy polityczne, tytuły artykułów prasowych, nagłówki w programach TV... I jak łatwo żerować politykom na "pragnieniach" ludzkich, podając im informacje, które choć brzmią prawdopodobnie, koło prawdy nigdy nie leżą...

@Skalny Kwiat:
Dzieki, Kasiu, za wyjasnienie.
Perhaps it was a case of mistaken identity(?).

  vivi91,  12/02/2015

@seta1212: nie zaowocuje. To było obi na Bielanach. Pani Kasi patrzyłam dłuższa chwile w oczy. Przyjrzałem sie. Uśmiechnelam i zostałam na oświetleniu. Zwróciły moja uwagę włosy i buty jakie pamietam z wielu zdjeć. Poza tym zabrała mi Skalna panią od obsługi :). To było zabawne spotkanie. :) mimo ze bez słów. Bo przeciez sie nie znamy.

@vivi91: Mam niestety tak, że jak jestem w wielkich sklepach to nie patrzę ludziom w oczy, ani też nie rozpoznaję po cechcach charakterystycznych ubioru, a tatuaż, który znamy wszyscy nie był raczej w OBI wyeksponowany ;) Vivi zazwyczaj na eioba występuje w okularach lub tyłem, więc oczu nie zapamiętałam ;) Buty z wielu zdjęć? Ciekawe, były czarne i nie rzucające się w oczy raczej... No ale dobra, ...  wyświetl więcej

@Skalny Kwiat: ciężko było nie patrzeć w oczy kiedy ca .14 i byłyśmy tam w dwie między Panią ekspedientką :)
Niestety faktycznie byłam w zimowym czarnym futerku otulając anioła:), a wczoraj dzień pochmurny więc moje szare oczy sobie od nich odpoczywały w poszukiwaniu oświetlenia:). Jestem Skalna detalistką :) czarne buty zapamiętałam ze zdjęć jakie są w sieci :)

@vivi91: To w takim razie szkoda, że mnie nie zaczepiłaś rozpoznając. Umknęła okazja do wyjaśnienia paru rzeczy w cztery oczy i werbalnie ;)

@Skalny Kwiat: nic straconego. jeszcze nie raz się przecież spotkamy. To miasto jest malutkie... już teraz wiesz jak wyglądam :)

@vivi91: Sęk w tym, że nie... Nie pamiętam spotkania ciebie - nie rejestruję nic i nikogo, gdy mam misję marketową. Tak bardzo nie lubię wielkich sklepów, że staram się przez nie jak wicher przebrnąć i zwycięsko wyjść z zakupem w jak najkrótszym czasie... Tak więc, gdy mnie znowu gdzieś rozpoznasz, wiedz, iż twarz twoja nie jest mi znajoma... i jeśli będziesz miała potrzebę zagadać, to zrób to, bo ...  wyświetl więcej

  vivi91,  13/02/2015

@Skalny Kwiat: w markecie było z 10 osób max a na stoisku gdzie rozmawiałam z panią o oświetleniu tylko ty i ja. Wcale się nie spieszyłaś. Patrzyłaś na mnie też długo, jednak pewnie niewidzącym wzrokiem. Ta szczupła, wysoka, roześmiana i młodzieńcza kobieta ubrana jak zawsze only in black w najwyższych szpilkach- to byłam ja :) dziwnie się zachowujesz, ale ok. Spotykanie w realu wiele mi wyjaśniło...

@vivi91: Naprawdę nie obserwuję ludzi w marketach. A już na pewno nie rejestruję najwyższych szpilek. Sorry, Vivi ;)

  awers,  12/02/2015

Teksty suflował Ci Cyrano de B.? Gdzie Siwy znajdziesz dzisiaj taki balkon, żeby je wyśpiewać?

@awers: Toteż dlatego Piotrze przygniata mnie proza życia choć jak wiesz nie ukrywam że miłość to temat na swój sposób interesujący i ponadczasowy-))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska