Login lub e-mail Hasło   

Gośposia księdza

Najlepiej grzeszyć z klechą-odrazy daje rozgrzeszenie
Wyświetlenia: 1.085 Zamieszczono 21/02/2015
Gosposia księdza Jana Ocaliłem Magdę od zapomnienia, pomogła poznać blizej mojego spowiednika Po trzech miesiącach pracy kupiłem sobie rower. Pensja plus wieczorowe kursy dokształcające pozwoliły mi na ten luksus. Dwukołowy przyjaciel postawił mnie w rzędzie najbogatszych ludzi na wsi. Marzyłem o rajdach dookoła Warmii i Mazur,a póki co planowalem rajdzik gromadzki. Sukcesy polskich kolarzy w popularnym Wyścigi Pokoju i mnie nie były obojętne. Sekretarz projekt wyścigu wokół gromady zakceptował, poklepał po ramieniu i powiedział: "jesteś dobrym kandydatem do partii. Słowa te puścilem między uszami. A póki co po lekcjach jeździłem na ryby. Droga wiodła obok plebanii. I nieraz Magda otwierała okno i pozdrawiała, przykładając palce do ust. Machała majtkami w rozpiętej białej sukience,a cyce jak dzwony kościelne kołysały się i zapraszały na lubieżne roraty I wtedy gumka w moich majtach naprężała się, bo fiut stał na baczność i był gotów do działań bojowych. Ale jechałem dalej. W pobliżu było mistyczne i zadumane Jezioro Kłęmbowskie. Otoczone górkami z sosnowym lasem sprawiało wrażenie oazy spokoju i ciszy. Siedziałem z wędką w dłoni na pochylonym nad samą woda konarze, a ptaki wodne w szuwarach kokosiły się majowym szczęściem. Dzięcioł w pobliżu walił dziobem w sosnę, a kiedy kukułka zaczęła wyliczać moje lata spławik nagle drgnął, zanurkował ostro raz i drugi i zatańczył obertasa na cztery fajerki. Wtedy poczułem gorący oddech na plecach, a ciepłe dłonie zakryły mi widok. A kuku - wyszeptała i zaczęła całować aż wędka wypadła z rąk, a duża ryba pociągnęła ją w głębiny. Na pewno był to szczupak albo okoń. Na brzegu Magda jak lwica rzuciła się na mnie , zdarła majtki i dosiadła mnie. Skakała, cwałowała, galopować już zaczynała, ale nagle ziemia zadrżała i zabrakło mi tchu. Zipałem na piaszczystym brzegu niby ryba złowiona na haczyk, a ona całując tu i tam, mówiła takim matczynym, cieplnym głosem:" za każdym razem będzie dłużej , tak bywa u spragnionych i niedopieszczonych facetów". Magda znała się na tych sztuczkach. Byla starsza o dziesięć lat i dawała rozkosz wszechwładnie., że głowa mała. I tyllko czułem zapach tataraku i słyszałem jakoby słowa Tamary z dziecięcych lat " o miłości cygańskiej". Szumiały sosny i skowronek nad nami piosenkę dzwonił. I nie widziałem, czy to jawa,czy sen , czy tylko Magda jęczy. Jej gorący, spazmatyczny szept , nie spiesz się,bądz długo we mnie,proszę,podniecał i. zachęcał do dzialań.. A Magda pachniała więziennymi marzeniami wszystkich cipkek świata. W nabrzmiałych jej górnych i dolnych wargach spełniały się, one wielokrotnie aż do zachodu słońca. Stopy jej drżały na moich pośladkach i wystukiwały zachętę jeszcze, jeszcze... Oddawała się bez reszty. Oblewała falami rozkoszy i wciągała w swoje głębiny. Pobiłem wtedy swój rekord życiowy. Nigdy więcej już nie było tyle razy. Rowerem wracałem bez ryb i wędki, a za to z koszykiem wiktuałów . Były tam rarytasy jak na owe czasy:cytrusy,marlboro ,czekolady wedlowskie i wino mszalne zaprawione spirytusową nalewką. Tylko takie-jak mówiła Magda- wino jednoczyło jej księdza z Bogiem. A gdzie ryby pytała woźna. W jeziorze -odpowiadałem .Wszyscy teraz biorą tylko one nie chcą, takie to czasy nastały. To niech pan miejsce zmieni i da lepszą przynętę. Pomyślę o tym- powiedziałem. Jeździłem jednak w te same miejsce kilka razy i wracałem bez ryb, a z koszykiem pełnym rarytasów. Magda uczyła mnie tam nie tylko sztuki kochania, ale wciąz spełniała moje więzienne marzenia o seksie.. Za każdym razem była inna, stale nienasycona i zawsze jej było mało i mało. I mówiła: "jesteś mój ,mój". Ksiądz Jan,moj spowiednik i katecheta, według niej miał małą fujarkę, w sypialni uprawiał tylko francuszczyznę. Nie walił od zakrysti ,jak inni księza. Ale za to był hojny. Dawał jej dolary. . A cipka nie mydło, niech sobie ją liże,powiedziala. Modli się i podli za pieniądze. Buduje w Szczawnicy dom dla brata. Należy do. księży patriotów, wspiera linię PZPR. Wyrabia paszport i wkrótce pojedzie na studia teologiczne do Akademii Papieskiej w Padwie. Na pewno od Magdy mógłbym się jeszcze wiele ciekawych informacji dowiedzieć spod kruchty księdza Jana, ale na przeszkodzie ku temu stanęła inna niebieskooka osiemnastoletnia absolwentka czwartej klasy szkoły podstawowej. Była panną na wydaniu, kandydatką na wierną, gospodarną i uczciwą żonę. Ale o tym napiszę potem i powiem, ze nie wszystko jest złotem, co się świeci, a pierwsza miłość jest ślepa i szalona.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1422
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 794
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1098
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1053
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 362
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 850
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 643
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 473
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1110
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 696
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 446
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 581
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 659
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 665
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Szymonie, jak zwykle samo zycie.
Polecam Ci moje dwa ostatnie artykuly.

@youngcontrarian: Pozdrawiam..

@Szymon Bachir:
Szymonie, milo Cie uslyczec po dluzszej przerwie.
Polecam Ci moj raczej kontrowersyjny tekst o sytuacji na Ukrainie i naszym tam zaangazowaniu.
http://eiba.pl/bn
Bardzo ciekawi mnie Twoja opinia. Badz co badz jak nikt na tym portalu znasz kontest p ...  wyświetl więcej

  ryh,  14/03/2015

@youngcontrarian: Może bez jakiegokolwiek szacunku, acz rzeczowo, odpowiedziałbyś na pytanie, które zadałem Ci pod polecanym przez Ciebie artykułem.

@ryh:
A coz mam odpowiadac osobie, ktora nie rozroznia pojecia luznego prawnie, nieratyfikowanego "memorandum" od oficjalnej umowy miedzynarodowej.

  ryh,  15/03/2015

@youngcontrarian: Może przenieś odpowiedź pod swój artykuł . Nie możemy kontynuować naszej dyskusji pod artem Szymona bo nie ma ona związku z jego treścią. Ogólnie uważam Twoje argumenty za bezsensowne.

Na wszelki wypadek i ksiądz nosi :)

@Krzysztof Mrozowski: Szacunek dla religioznawcy

  ryh,  14/03/2015

Szymonie, mistrzostwo świata. Upiekłeś kilka pieczeni na jednym ogniu, co sprawia, iż Twój tekst czyta się jednym haustem i nie wątpi w jego prawdziwość.Czy będzie ciąg dalszy?

@_serpico_: Nie mam zamiaru wyjaśniać młokosom,polecam moje książki"Zwichrowane życie i "Podroż z Kresów dzieciństa-dostępne w internecie

  ryh,  17/03/2015

@_serpico_: No dobra, załóżmy że w każdej teorii spiskowej jest ziarno prawdy. Czy mógłbyś mi,naiwnemu, naświetlić szerszy kontekst Twojej agresywnej krytyki Szymona?

  ryh,  17/03/2015

@_serpico_: Narzekactwo?...Czy ja wiem? Miał Magdę i rower. W tym artykule chyba za bardzo nie narzeka, a i akcentów antypolskich chyba nie widzę. No chyba że ta ryba co mu wędkę wciągnęła.?

  ryh,  18/03/2015

@_serpico_: Przeczytałem te dwa teksty Szymona, które wymieniłeś. Przyznaję Ci rację. Tacy ludzie jak Szymon byli podporą sowieckiego ustroju w Polsce. On nie rozumie że do lepszego państwa możemy dojść idąc do przodu, a nie cofając się .

@ryh: do lepszego państwa możemy dojść idąc do przodu, a nie cofając się .
...........
Aby tego dokonac to, moim zdaniem, Polska musi zerwac te "liny" w spoleczenstwie,
ktore trzymaja kraj w miejscu, lub ciagna to tylu.
To sa te sily, ktore hamowaly rozwoj (skutecznie) od tysiaca lat.
W obawie, ze spoleczenstwo ruszy do przodu zostawiajac ich na slepym torze.
...  wyświetl więcej

  ryh,  19/03/2015

@zakrawarski: Akurat te "liny" przeżywają swoją hossę. Zgodnie z zasadą "jak trwoga to do boga". Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale linie napięć , z którymi mamy aktualnie do czynienia, układają się na osiach prawosławna Rosja, zachodnio-chrześcijańska Europa, islam. Czyżby historia poruszyła swoje koło w celu umożliwienia zarobku religijnym biznesmenom?

  ryh,  15/03/2015

..



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska